czesc hepik! no z tymi trzema miesiacami to rzeczywiscie sie troche rozpedzilem i wyszly niescislosci. woda nalana byla 4 czerwca tak jak data na zdjeciu. na dzien dzisiejszy jest pelne 2 misiace z haczykiem. woda nadal jest taka jak na zdjeciach... co do tej beczki to spelnia ona tylko funkcję pojemnika na pompe ktora sciaga wode naplywajaca grawitacyjnie poprzez zwir i rury drenarskie wprowadzone do tej beczki. Jezeli nadal nie jestes przekonany moge wrzucic fotke srodka beczki lub zapraszam do siebie bo mieszkamy chyba blisko siebie.
pyton75: dzieki za Twoja ocene. co do Twojego pytania to murek osadzony jest na lekkim fundamencie z betonu grubosci ok 7cm. fundamet ten wykonalem w celu zabezpiczenia progu przed osypywaniem sie ziemi poniewaz u mnie wystepuje grunt piaszczysty... pozdro
Witam wszystkich! Urodził mi sie mały problem i prosze o Waszą pomoc. Złapałem pare ryb w stawie i wpusciłem je do oczka. Po czasie zaczęły sie pojawiać glony składające sie z ciękich nitek tworzących siec które obrastają łodygi z lili i innych roslin. Osiada to równiez na murku i na dnie oraz poboczach ze żwirem. Woda jest czysta ale psuje to efekt estetyczny. Tego rodzaju glony były w tamtym stawie a nie robiłem żadnego odkażania ryb. Jak narazie zastosowałem 2.5 fiolki nadmanganianu potasu( kali) i troche pomogło ale po paru dniach nasilił sie wzrost glonów. Wrzucam fotki i prosze o rade jak to zwalczyc. Pozdrawiam!
Pomógł: 69 razy Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 1931 Skąd: opolskie
Wysłany: 2007-08-29, 18:25
glony raczej nie przyszły z rybami poprostu tak się dzieje , glony wyławiaj patykiem , nawijaj je jak watę cukrową--to sprawdzony już sposób
natomiast ryby do oczka lepiej kupić ozdobne niż dzikie
_________________ pozdrawiam Darek
Ryzyko zwiększa przyjemność......żyje się tylko raz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Mar 2007 Posty: 254 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-29, 19:00
Tak jak mówi samuraj odłów glony... Ciesz się że to nie jest glon planktonowy powodujący efekt zielonej wody. Glony nitkowe z reguły łatwo usunąć...
samuraj napisał/a:
natomiast ryby do oczka lepiej kupić ozdobne niż dzikie
Ja też zaczynam żałować że wpuściłem dzikie karasie... Zawsze istnieje ryzyko, że przeniesiesz jakomś zaraze a wtedy to dopiero problem ! Nie ma to jak Karpie Koi, Karasie ozdobne, złote orfy, jesiotry...
Pomógł: 21 razy Dołączył: 15 Maj 2006 Posty: 2634 Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 2007-08-29, 19:26
a ja zastanawiam się po co tą chemie walicie do oczek dajcie czas naturze może to być tylko 1 rok jak dacie z 500 roślin do oka
ps .pisałem chyba że czas pokarze jak w twoim oku będzie i tu widać ze już problem dawaj roślin ile oko wytrzyma a rybom zostaw kawałek na karmienie i będzie ok
Z wszystkim się zgadzam w 100% co napisał samuraj, To normalna kolej rzeczy i może uda Ci się w jakimś stopniu ograniczyć ich ilość , ale i tak w postaci osadu pozostaną na ściankach i kamieniach i wcześniej czy później oczko pokryje się osadem Chemii nie polecam a jak już to dobrą Najlepiej spytać Romana on z tej którą stosował jest bardzo zadowolony
_________________ Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia OCZKO WODNE JARKA G OGRÓD JARKA
Nie wszystkie glony nitkowate da się usunąć patykiem. niektóre gatunki mocno przyrastają do roślin doniczek i folii, inne wystarczy szarpnąć za koniec a wyciąga sie pól dna.
Wielu klientów chwali Algofin jako skuteczny środek na glony nitkowate, sam nie testowałem bo glonów praktycznie obecnie nie mam..
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomógł: 69 razy Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 1931 Skąd: opolskie
Wysłany: 2007-08-30, 09:04
tak jak pisałem te pływające nitkowe wyciągałem patykiem natomiast glony które obrosły doniczki czy folię są jak najbardziej pożądane , przecież nie chcemy aby były widoczne nasze akcesoria typu przewody , pojemniki itp. sterylnie czyste oczko nie wygląda zbyt naturalnie
_________________ pozdrawiam Darek
Ryzyko zwiększa przyjemność......żyje się tylko raz
Pomógł: 21 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 1522 Skąd: Radom
Wysłany: 2007-08-30, 09:09
Mi też nitkowate nie przeszkadzają. Z uwagi na wielkość i konstrukcję oczka,nie ma w nim wielu roślin.TO filtr biologiczny, pochłania azotany.Woda jest krystalicznie czysta.
Witam:) Dziękuje za porady i zainteresowanie. Wasz sposób wyławiania glonów jest skuteczny i wczoraj powyławiałem ich troche. Narazie tak bede z tym walczył a puzniej czas pokaże. Pozdrawiam.
Witam i pozdrawiam wszystkich!
Dawno się nie odzywałem ale czasami czytałem Wasze posty. Moje oczko z biegiem czasu się rozrasta i wrzucam parę fotek do waszego wglądu. W tamtym roku mój kot podbierał mi rybki z oczka więc postanowiłem zrobić płoteczek. Jak na razie spełnia swoją funkcję. Co wy o tym myslicie, jak wygląda ? Czy może być? Może trochę psuje efekt oczka ale nie mam wyjścia.
Pozdrawiam
_________________ Pozdrawiam Jon!
maruder [Usunięty]
Wysłany: 2009-06-12, 02:12
Dla mnie zdecydowanie na plus a plotek mnie jakos bardzo nie razi
Witam serdecznie! Musze się pochwalić nowymi rybkami a mianowicie dokupiłem dwa jesiotry ok 15 cm. I mam mały problem , ryby karmie pokarmem pływającym jednak pokarm ten nie zdąży spaść na dno ponieważ zostaje zjedzony i nie wiem czy jesiotry przeżyją? Co z tym robić , jaki pokarm polecacie?
_________________ Pozdrawiam Jon!
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum