wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Oczko Mietka
Autor Wiadomość
Mietek2141 
Bywalec


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 236
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-13, 20:42   Oczko Mietka

Witam
Długo zastanawiałem się czy warto zakładać ten wątek, ale w końcu się zdecydowałem- trochę ku przestrodze dla początkujących. Pozwólcie że słowo oczko umieszczać będę w cudzysłowie, ale czynię to tylko z szacunku dla waszych zbiorników wodnych, którym mój wykop nie dorasta niestety do pięt.

Swoją przygodę z „oczkiem” zacząłem jakieś 12 lat temu gdy uprzątnęliśmy wreszcie bałagan jaki panował na działce rodziców po budowie domu.
Tu gdzie obecnie znajduje się „oczko” podczas budowy stała komórka gdzie składowaliśmy materiały i narzędzia. Po rozebraniu komórki został betonowy fundament który przez kilka lat służył do gry w kosza. W któreś już z rzędu spędzane na działce wakacje, wpadliśmy z bratem na pomysł, że przydałby nam się jakiś basen co by się można trochę ochłodzić. Nie było lepszego miejsca na placu, więc wzięliśmy się za demolowanie fundamentów komórki. Prymitywne narzędzia(młotek, przecinak i łom) dzielnie rozwalały gruby na około 10cm beton. Następnie wzięliśmy się za wykop. Ponieważ z założenia miał to być basen, naturalnym było przyjęcie za wzór prostokąta. Cała wieś patrzyła z politowaniem na 2 chłopaczków (15 i 11 lat) ryjących w ziemi praktycznie nieprzerwanie przez 2 tygodnie, w sięgającym 30 stopni upale. Nie pamiętam już ile taczek ziemi i piachu wywieźliśmy poza działkę, ale narobiliśmy się zdrowo. Jeśli dobrze pamiętam to po 20cm ziemi i gruzu, następną warstwę stanowił piach a poniżej glina. Przy wykopie głębokości około 100-115cm do dołu zaczęła nachodzić woda (sąsiad ma ją non stop w swojej piwnicy) i na tej głębokości poprzestaliśmy. Wykop wyłożyliśmy czarną, budowlaną folią (taka została w odpowiednim wymiarze po budowie) i po bokach dookoła poukładaliśmy kamienie.
I tu się zaczęła trwająca do dziś gehenna.
Folia wytrzymała około roku może trochę dłużej- była dość mocno eksploatowana zwłaszcza w wakacje bo rzeczywiście kąpaliśmy się w tym akwenie. Po max 2 latach zaczęła się dziurawić jak stare skarpety i trzeba było ją wymienić.
Położyliśmy więc nowy kawałek (notabene bardzo podobnej) folii.
Jakoś tak wyszło, że zaczęliśmy coraz rzadziej odwiedzać działkę i przez ponad rok stała sobie taka osamotniona dziura w ziemi wypełniona coraz bardziej cuchnącą wodą.
W międzyczasie jakoś po znajomości dostaliśmy 200l akwa. Na którejś z naszych wędkarskich wypraw trafił się nam śliczny mały linek, kilka płotek a że byliśmy niedaleko od domu to rybki te trafiły do akwa. W niedługim czasie trafiły do niego 3 piskorze, kilka karasków(już kolorowych) i jeden karp koi. Ryby były w akwarium jakieś 1,5 roku, ale wymiary do których urosły sprawiły że trzeba było rozejrzeć się za jakimś nowym domem dla nich.
Oczywiście wybór padł na „oczko” na niezamieszkanej jeszcze działce.
I tak rybki pływały sobie w „oczku” aż do momentu przebicia folii przez jeden z nadbrzeżnych kamieni (niestety miał ostre, nie dokońca oczyszczone z zaprawy cementowej brzegi). Na skutek tego zdarzenia, głębokość wody w „oczku” spadła do ok.80 cm –a że wypadek zdarzył się podczas ostatnich, jesiennych porządków to taki poziom wody został na zimę. Całą zimę rybki trzymały się nieźle, prosiliśmy sąsiada żeby co jakiś czas robił im przeręble. Niestety na sam koniec zimy, gdy lód powoli już ustępował od brzegów ryby wypłynęły sobie ponad taflę lodu gdzie zostały zaskoczone przez gwałtowny przymrozek. Efekt- kolorowa, lodowa, mozaika.
Na wiosnę zaczął się kolejny epizod z życia oczka- betonowanie. Zostało trochę materiałów z wykańczania wnętrza domu, więc szkoda by było żeby się zmarnował.
Bez większej wiedzy i przygotowania, zaczęliśmy kolejną walkę z „oczkiem” jak się okazało w zeszłym roku- głupią walkę.
Nie śmiejcie się, ale całe nasze betonowanie polegało na obrzuceniu folii sporą warstwą betonu, wzbogaconego chyba o wodę szklaną, a na końcu wysmarowanego jakąś wodoodporną zaprawą chyba do basenów. Nic prostszego- 3 dni i po robocie. Po kilku dniach nalaliśmy wodę i ku naszej uciesze „oczko” okazało się szczelne. W następnym roku na wiosnę (o dziwo oczko przetrwało zimę) wpuściliśmy 3 linki (w tym jeden kolorowy) i 2 kolorowe karasie i wsadziliśmy do oczka kilka roślin. Wyglądało to wtedy tak:







Wydawało nam się, że walka zakończona i wreszcie mamy solidne, w miarę ładne „oczko”.
Radość nie trwała długo, następna sroga zima szybko pozbawiła nas złudzeń, na betonie pojawiły się liczne drobne spękania, które wydaje mi się w skutek osiadania oczka i rozkładu pozostawionej pod betonem folii szybko się powiększyły i „oczko” straciło szczelność.
a poziom wody ustabilizował się- w najgłębszym miejscu jest około 60cm.
Wygląda to koszmarnie:







Od około roku jestem stałym czytelnikiem tego forum, a zdjęcia waszych OCZEK, które tu prezentujecie jeszcze bardziej wprowadzają mnie w oczkową depresję.
Koniecznie muszę coś z tym raz a porządnie zrobić, bo nie mogę już patrzeć na to swoje „oczko” .
I tak od kilku dni siedzę i czytam o różnych rozwiązaniach- folia PCW, siatkobeton, membrana EPDM. Nie stać mnie na wywalenie kolejnej kasy w błoto- o własnym czasie, którego jest ciągle brak i pracy nie wspomnę.
Zastanawiam się nad siatkobetonem lub EPDM ze względu na ich długowieczność. Muszę przyjąć jakiś kształt oczka (nie zostawię przecież takiego prostokąta) i spróbować policzyć koszty jego wykonania w tych dwóch technologiach- od momentu robienia przykładowego wyliczenia przez Arka ceny bardzo się zmieniły nie wiem czy nie jednak na korzyść EPDM.

A jakie są wasze doświadczenia- co byście poradzili?
_________________
Pozdrowienia dla wszystkich oczkomaniaków
Marcin
Ostatnio zmieniony przez JAREK G 2008-02-14, 16:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
iwosek 
Oczkomaniak



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 1554
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2008-02-13, 21:00   

Fajny opis, fajne oko z niezłymi przygodami ;)
Nie martw sie kazdy mial te gorsze chwile w walce z oczkomaniacka chorobą nazywana ,,,,, hmm Aqvenus Aquaticus
_________________
pozdrawiam Mateusz :piwko:
Malum nullum est sine aliquo bono
 
 
JAREK G 
Administrator
Oczko 10m3



Pomógł: 118 razy
Dołączył: 17 Paź 2006
Posty: 5184
Skąd: CZESTOCHOWA
Wysłany: 2008-02-13, 21:33   

12 lat stażu to jesteś już fachowiec :P jak dołożysz do tego wiedzę z forum to na wiosnę odwalisz oczko aż miło będzie patrzeć :)
_________________
Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia ;)
OCZKO WODNE JARKA G
OGRÓD JARKA
 
 
 
wojtas 
Oczkomaniak


Pomógł: 21 razy
Dołączył: 11 Sie 2007
Posty: 1522
Skąd: Radom
Wysłany: 2008-02-13, 22:05   

Bardzo spodobał mi sie opis historii oczka,bardzo sympatyczne,i zdjęcia też fajne.
 
 
Ernest 
Przyjaciel forum



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 2829
Skąd: Skawina
Wysłany: 2008-02-13, 22:25   

Jesteśmy z Tobą,możesz na nas liczyć :)
_________________
Pozdrawiam Sebastian
___________________

Aqvenus Aquaticus-> :good:

Wszyscy macie fajne oczka wodne :yess:
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10662
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2008-02-13, 23:08   

Mietek2141 napisał/a:
Zastanawiam się nad siatkobetonem lub EPDM ze względu na ich długowieczność. Muszę przyjąć jakiś kształt oczka (nie zostawię przecież takiego prostokąta) i spróbować policzyć koszty jego wykonania w tych dwóch technologiach- od momentu robienia przykładowego wyliczenia przez Arka ceny bardzo się zmieniły nie wiem czy nie jednak na korzyść EPDM.


Masz rację EPDM tanieje a zbrojenie i beton drożeje, po za tym z folią EPDM na pewno masz mniej pracy. Jeśli nie masz psa, który by wskakiwał do oczka i dziurawił folię czy innych tego typu przeszkód to chyba folia lepsza.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
melek 
Przyjaciel forum


Pomógł: 61 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1998
Skąd: Pobiedziska
Wysłany: 2008-02-13, 23:12   

Mi się kształt oczka podoba :good: Swoje oczko też początkowo chciałem mieć prostokątne ;) Myślę ,że w zupełności wystarczyłaby folia PCV 1mm a pod to 2-3 cm geowłókniny lub waty mineralnej i masz spokój na wiele lat :yahoo:
 
 
Mietek2141 
Bywalec


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 236
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-14, 08:09   

Dzięki za miłe słowa otuchy ;)

JAREK G napisał/a:
12 lat stażu to jesteś już fachowiec


JAREK zauważ że to było 12 lat niepowodzeń i ciągłej prowizorki- od tej pory takim rozwiązaniom mówimy stanowcze NIE :evil:

Ernest napisał/a:
Jesteśmy z Tobą,możesz na nas liczyć


Sebastian- to oprócz podwyżek chyba jedyna rzecz, której mogę być pewien. Jestem na kilku forach, ale klimat wzajemnej życzliwości jaki tu panuje jest nie do podrobienia :good:

Melek napisał/a:
Mi się kształt oczka podoba Swoje oczko też początkowo chciałem mieć prostokątne Myślę ,że w zupełności wystarczyłaby folia PCV 1mm a pod to 2-3 cm geowłókniny lub waty mineralnej i masz spokój na wiele lat


Melek, kształt raczej będzie musiał ulec zmianie bo w tym basenie nie ma żadnych pułek na rośliny :-(
No właśnie tak myślę - jak wynika z waszych doświadczeń to ta folia PCV dobrze zabezpieczona też na kilka lat starczy. Na dzień dzisiejszy nie będę mógł zbytnio powiększyć oczka bo w tym miejscu nie ma już jak, ale dość dużo miejsca na działce zajmuje ogródek babci. Wiadomo z racji wieku sił coraz mniej i za kilka lat ten obszar będzie do zagospodarowania i co wtedy- nie wyrzucę przecież EPDM ani nie kupie teraz z wielkim zapasem?

Może PCV to nie jest taki zły pomysł- zawsze mniejsze koszty i większa możliwość rozbudowy- jak to widzicie?
_________________
Pozdrowienia dla wszystkich oczkomaniaków
Marcin
 
 
hepik 
Entuzjasta



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 585
Skąd: Ruda Śl.
Wysłany: 2008-02-14, 15:50   

Jeśli oczko nie jest docelowe(a mało jest takich,najczęściej po pierwszym sezonie,zaczyna sie kombinować jak by tu większe zrobić ;) ) to raczej nie ma sie co ładować w EPDM.
Wprawdzie cena nie jest już tak porażająca ale ciągle z dwa razy z hakiem większa od PVC.
DObrą folię można już za ok.10pln/m kw dostać.
A na jakąs zatoczkę,by się pozbyć prostokąta miejsca dosyć.
 
 
JAREK G 
Administrator
Oczko 10m3



Pomógł: 118 razy
Dołączył: 17 Paź 2006
Posty: 5184
Skąd: CZESTOCHOWA
Wysłany: 2008-02-14, 17:02   

Folię PVC są coraz lepsze i myślę że nawet taka 0,8mm wytrzyma kilkanaście lat a będzie ja lepiej ułożyć (jak nie jest to EPDM ) niż taką 1mm lub grubszą i na dodatek jest jeszcze tańsza :P
_________________
Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia ;)
OCZKO WODNE JARKA G
OGRÓD JARKA
 
 
 
melek 
Przyjaciel forum


Pomógł: 61 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1998
Skąd: Pobiedziska
Wysłany: 2008-02-14, 18:20   

JAREK G napisał/a:
Folię PVC są coraz lepsze i myślę że nawet taka 0,8mm wytrzyma kilkanaście lat a będzie ja lepiej ułożyć (jak nie jest to EPDM ) niż taką 1mm lub grubszą i na dodatek jest jeszcze tańsza :P

Ja bym się nawet nie zastanawiał. Szukaj dobrej, taniej okazji i kupuj ;)
 
 
Mietek2141 
Bywalec


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 236
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-14, 18:32   

A macie może jakieś sprawdzone źródło?
Na alledrogo cały czas się wystawiają jacyś sprzedawcy a ceny zaczynają się od 8,5PLN/m ale czy można im zaufać?
_________________
Pozdrowienia dla wszystkich oczkomaniaków
Marcin
 
 
samuraj 
Przyjaciel forum



Pomógł: 69 razy
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1931
Skąd: opolskie
Wysłany: 2008-02-14, 18:41   

Mietek2141 napisał/a:
A macie może jakieś sprawdzone źródło?
Na alledrogo cały czas się wystawiają jacyś sprzedawcy a ceny zaczynają się od 8,5PLN/m ale czy można im zaufać?


Z tego co widzę jesteś z Wawy, więc po co się bawić w wysyłki skoro możesz podjechać do jakiegoś marketu i tam zobaczyć ,dotknąć, zapytać--na twoim miejscu szykał bym w sklepach :)
_________________
pozdrawiam Darek

Ryzyko zwiększa przyjemność......żyje się tylko raz :)
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10662
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2008-02-14, 18:49   

Mietek2141, na pewno sprawdzona jest Ergis- możesz kupić w Hydroogrodzie ale tanio nie będzie.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
Mietek2141 
Bywalec


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 236
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-14, 20:14   

AurorA napisał/a:
Ergis- możesz kupić w Hydroogrodzie ale tanio nie będzie.


Arek wiem gdzie to jest- przez 20 lat mieszkałem kilka ulic dalej ;)
Da się z nimi jakoś pogadać bo na stronie to za dużo informacji nie ma?
_________________
Pozdrowienia dla wszystkich oczkomaniaków
Marcin
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny