wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Wodna przygoda
Autor Wiadomość
JAREK G 
Administrator
Oczko 10m3



Pomógł: 118 razy
Dołączył: 17 Paź 2006
Posty: 5184
Skąd: CZESTOCHOWA
Wysłany: 2010-06-30, 19:45   

Zuzi10, masz sporo racji , ale w nowych oczkach woda "świeża", o rośliny ciężko, a nawet jak są, to zanim się na dobre przymną i rozrosną to trochę czau minie :???: Lampa UV na początek jest dobrym rozwiązaniem. Potem jak wszystko jest zrobione prawidłowo jest oczywiście zbędna
_________________
Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia ;)
OCZKO WODNE JARKA G
OGRÓD JARKA
 
 
 
zuzi10 
Hobbysta


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2009
Posty: 486
Skąd: sląskie
Wysłany: 2010-06-30, 21:20   

A więc Jarku szkoda pieniędzy na coś, co nie będzie potem potrzebne.. Ja gdy powiększyłam oczko, nalałam kranówki, bo tylko taką dysponuję, posadziłam wszystkie roślinki jakie miałam, dałam trigger 3 wpuściłam rybki bo 2 tygodnie siedziały w beczce z napowietrzaczem, Pojechałam nad zalew wyszukałam kaczeńce, manne mielec, bobowniczek, miętę i coś tam jeszcze.Wszystko po odkażeniu powsadzałam i czekałam co się będzie działo. I proszę sobie wyobrazić,że nie miałam szczawiowej, choć były momenty mniejszej przejrzystości.Wtedy na 2 tygodnie dawałam torf lub parzyłam torf i dolewałam po odcedzeniu do oczka. Nie mam nawet filtra który by chodził na okrągło, bo oczko nie jest przy domu i 2 razy zdarzyło mi się wypompować 80 do 90 % wody z oczka. Dobrze,że pompa jest na 70 cm i zostawała taka metr na metr strefa głęboka, gdzie rybki z napowietrzaczem przetrwały.
 
 
Apat 
Bywalec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 107
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2010-06-30, 22:01   

zuzi10 napisał/a:
A więc Jarku szkoda pieniędzy na coś, co nie będzie potem potrzebne.. Ja gdy powiększyłam oczko, nalałam kranówki, bo tylko taką dysponuję, posadziłam wszystkie roślinki jakie miałam, dałam trigger 3 wpuściłam rybki bo 2 tygodnie siedziały w beczce z napowietrzaczem, Pojechałam nad zalew wyszukałam kaczeńce, manne mielec, bobowniczek, miętę i coś tam jeszcze.Wszystko po odkażeniu powsadzałam i czekałam co się będzie działo. I proszę sobie wyobrazić,że nie miałam szczawiowej, choć były momenty mniejszej przejrzystości.Wtedy na 2 tygodnie dawałam torf lub parzyłam torf i dolewałam po odcedzeniu do oczka. Nie mam nawet filtra który by chodził na okrągło, bo oczko nie jest przy domu i 2 razy zdarzyło mi się wypompować 80 do 90 % wody z oczka. Dobrze,że pompa jest na 70 cm i zostawała taka metr na metr strefa głęboka, gdzie rybki z napowietrzaczem przetrwały.

wiesz czy taniej, nie powiedziałbym skuteczna szybko-działająca chemia na okres kiedy roślinki się dopiero kupuje, planuje, są młode, często chorują (wiem po sobie) wychodzi o wiele drożej. Z podejściem mojego ojca "wszystko na już" chciał mieć od samego startu wodę czystą i klarowną, bez zmętnień itp. więc kupiliśmy lampę UV która ku mojemu zdumieniu działa zaskakująco dobrze, a czy włączanie filtra na krótkie okresy ma sens, chyba tylko mechaniczny, boo z tego co wyczytałem na forum bakterie długo nie pożyją bez wody. (mogę się mylić)
 
 
zuzi10 
Hobbysta


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2009
Posty: 486
Skąd: sląskie
Wysłany: 2010-06-30, 23:28   

Apat napisał/a:
a czy włączanie filtra na krótkie okresy ma sens, chyba tylko mechaniczny, boo z tego co wyczytałem na forum bakterie długo nie pożyją bez wody. (mogę się mylić)
Nie nie mylisz się. Ja mam tylko filtr mechaniczny, i rośliny. Chemii nie stosuję żadnej, bo trigger nie jest chemią.a kosztuje tyle co 1/5 lampy i w zależności od wielkości oczka może to być wydatek na na 2 lata
 
 
Apat 
Bywalec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 107
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2010-07-01, 10:47   

zuzi10 napisał/a:
Chemii nie stosuję żadnej, bo trigger nie jest chemią.a kosztuje tyle co 1/5 lampy i w zależności od wielkości oczka może to być wydatek na na 2 lata

Tak, ale trigger to preparat o dość wolnym działaniu. Sam mam zamiar go kupić i przetestować, lecz na razie czekam, aż woda trochę się przekrystalizuje, oraz jak lilia wreszcie wypuści zdrowe liście(walczę z szkodnikami podwodnymi i nawodnymi), na obecny okres lampa UV pełni nieocenione zasługi w krystalizacji wody, po jej użyciu rośliny aby nie żółkną, a ryby są o wiele radośniejsze.
 
 
Łogrodniczka 
Początkujący



Dołączyła: 15 Cze 2010
Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-02, 13:40   

Człowiek uczy się całe życie, tym bardziej jak coś robi pierwszy raz ;)
Po przeczytaniu Waszych wpisów - za które serdecznie dziękuję - i konsultacji z wieloletnim oczko i stawologiem ;) zmieniłam swoją koncepcję.
Nie kupiłam sterylizatora, za to nakupiłam całą masę roślin. Muszę jeszcze zakupic Tiggera3. Jeśli woda zznielenieje - użyję AlgoRemu, ale liczę na to, iż pistie, żabścieki, osoka i inne rośliny oczyszcza mi wodę, a wywłócznik i moczarka ja dobrze natlenią.
Jeśli nie poradzę sobię z zieleną wodą, lampę kupię w przyszłym roku. Na razie liczę na ustabilizowanie sytuacji w oczku.
Zakupiłam tester do mierzenia pH i twardości węglanowej wody.
pH - wynosi jakieś 8-8,5 (próbka była lazurowo niebieska, i mogłam się zdecydowac, czy bliżej jej do 8 czy 8,5 )
Twardośc - po 4 kroplach próbka zrobiła się żółtawa, a po 5 żółta.
To dobre parametry?
_________________
Przyroda jest lekarzem dla wszelkich chorób.
Hipokrates
 
 
Apat 
Bywalec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 107
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2010-07-02, 14:26   

Łogrodniczka napisał/a:
Człowiek uczy się całe życie, tym bardziej jak coś robi pierwszy raz ;)
Po przeczytaniu Waszych wpisów - za które serdecznie dziękuję - i konsultacji z wieloletnim oczko i stawologiem ;) zmieniłam swoją koncepcję.
Nie kupiłam sterylizatora, za to nakupiłam całą masę roślin. Muszę jeszcze zakupic Tiggera3. Jeśli woda zznielenieje - użyję AlgoRemu, ale liczę na to, iż pistie, żabścieki, osoka i inne rośliny oczyszcza mi wodę, a wywłócznik i moczarka ja dobrze natlenią.
Jeśli nie poradzę sobię z zieleną wodą, lampę kupię w przyszłym roku. Na razie liczę na ustabilizowanie sytuacji w oczku.
Zakupiłam tester do mierzenia pH i twardości węglanowej wody.
pH - wynosi jakieś 8-8,5 (próbka była lazurowo niebieska, i mogłam się zdecydowac, czy bliżej jej do 8 czy 8,5 )
Twardośc - po 4 kroplach próbka zrobiła się żółtawa, a po 5 żółta.
To dobre parametry?

Dobry wybór z roślinami, tylko nie karm za często rybek ja tak zrobiłem i szkodniki tak się namnożyły, że połowa roślin została z liśćmi jak sito. Teraz nie karmię, a rybki mają wyżerkę podpływając do dolnych części liści i zeskubując robaki. Mam identyczne pH na ten okres upałów jest ono całkowicie normalne, musiała byś podać skalę twojej twardości, bo ja używam testera paskowego, z tego co mniemam masz wodę bardzo twardą jak ja na początku, dopuść do oczka deszczówki i powinno być ok
 
 
Łogrodniczka 
Początkujący



Dołączyła: 15 Cze 2010
Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-02, 15:10   

Apat napisał/a:
(...)Mam identyczne pH na ten okres upałów jest ono całkowicie normalne, musiała byś podać skalę twojej twardości, bo ja używam testera paskowego, z tego co mniemam masz wodę bardzo twardą jak ja na początku, dopuść do oczka deszczówki i powinno być ok

I ja na pomysł z deszczówką wpadłam, aczkolwiek będzie z nią teraz trudno, bo są upały :/
Co do testu to kupiłam Aquaset pond mini - zestaw testów do oczka firmy Zoolek.
Ryby staram się karmic o regularnych porach - rano i wieczorem, w dzień "filtrują" wodę przy kamieniach i roślinach, aż plusk idzie ;)
_________________
Przyroda jest lekarzem dla wszelkich chorób.
Hipokrates
 
 
Apat 
Bywalec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 107
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2010-07-02, 17:52   

Łogrodniczka napisał/a:

I ja na pomysł z deszczówką wpadłam, aczkolwiek będzie z nią teraz trudno, bo są upały :/
Co do testu to kupiłam Aquaset pond mini - zestaw testów do oczka firmy Zoolek.
Ryby staram się karmic o regularnych porach - rano i wieczorem, w dzień "filtrują" wodę przy kamieniach i roślinach, aż plusk idzie ;)

Ja na szczęście posiadam 4, 1050L-owe zbiorniki na deszczówkę, fakt faktem również ich zawartość się skończyła.
 
 
Łogrodniczka 
Początkujący



Dołączyła: 15 Cze 2010
Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-02, 18:25   

Zastanawiam się nad kupnem torfu kwaśnego dla obniżenia pH wody, powinnam go kupic, czy jeszcze poczekac?
_________________
Przyroda jest lekarzem dla wszelkich chorób.
Hipokrates
 
 
ontario_ab 
Przyjaciel forum



Pomógł: 38 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1414
Skąd: k. Bydgoszczy
Wysłany: 2010-07-02, 19:30   

Kup torf i zmieszaj go z ziemią przy rododendronach, tujach i borówkach, do oczka to tylko kłopot :) Tutaj o tym poczytasz: http://forum.oczkowodne.n...?t=32&start=360
_________________
Pozdrawiam, Arek...

stay in green...
 
 
 
Łogrodniczka 
Początkujący



Dołączyła: 15 Cze 2010
Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-02, 19:37   

No własnie przeczytałam ten wątek i zgłupłam :P :)
_________________
Przyroda jest lekarzem dla wszelkich chorób.
Hipokrates
 
 
ontario_ab 
Przyjaciel forum



Pomógł: 38 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1414
Skąd: k. Bydgoszczy
Wysłany: 2010-07-02, 19:44   

Bo naprawdę można... :)

Prawda jest taka, że torf zadziała ale tylko w miękkiej wodzie. Zanim zastosujesz torf zmierz twardość i będziesz wiedziała czy jest sens dawać torf czy nie. Ja bym nie dał tak czy tak bo czystą wodę osiągnąłem łatwo zupełnie inaczej. :yahoo:
_________________
Pozdrawiam, Arek...

stay in green...
 
 
 
Łogrodniczka 
Początkujący



Dołączyła: 15 Cze 2010
Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-02, 19:49   

No, ja mam chyba twarda wode :?
Dzisiejsze pomiary: pH - wynosi jakieś 8-8,5 (próbka była lazurowo niebieska, i mogłam się zdecydowac, czy bliżej jej do 8 czy 8,5 )
Twardośc - po 4 kroplach próbka zrobiła się żółtawa, a po 5 żółta.
Test wykonałam: Aquaset pond mini - zestaw testów do oczka firmy Zoolek.

Jeśli Twoim sposobem na czystą wodę są rośliny - to już i ja kroczę tą drogą... aczkolwiek wolno idę :x
Wiem, że oczko ma dopiero 3 tygodnie, ale widok tej zielonej zupy mnie dobija... :dupa:
_________________
Przyroda jest lekarzem dla wszelkich chorób.
Hipokrates
 
 
ontario_ab 
Przyjaciel forum



Pomógł: 38 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1414
Skąd: k. Bydgoszczy
Wysłany: 2010-07-02, 19:55   

Rośliny to oczywiste, ale jestem strasznie niecierpliwy, a do tego bardzo lubię wszelką technikę więc zbudowałem filtry i lampę UV. Efekt taki, że woda czysta do dna.
_________________
Pozdrawiam, Arek...

stay in green...
 
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny