No moja już w tym roku raczej zginie bo jest dość spora i już od spodu gnije za to ma 5 odnóżek tak wiec nie martwię się o trwałość jej gatunku w moim oczku:)
Witam wszystkich ponownie
Trochę czasu minęło odkąd tu zaglądałam...
Ale załączam świeże zdjęcia mojego oczka po tych 3-4 latach chętnie wysłucham waszych opinii na jego temat:) :
no i moja księżniczka w akcji koszenia :
No i mój najnowszy nabytek konkretnie dzisiejsze dzieło w przydomowym ogródku :
A najzabawniejsze w tym wszystkim jest to ze ledwie zdarzyłam zalać formę woda a juz dostałam telefon z administracji ze jakaś życzliwa sąsiadka jest obrażona jakim to prawem ja mogę mieć oczko
(oczywiście wiem jaka to sąsiadka była tak życzliwa ze doniosła w tępię ekspresowym do administracji ) no ale cóż takie jest życie czyż nie
Wracając do tematu może otrzymam jakieś wskazówki jak zagospodarować to maleństwo ? Bo jak widać powyżej duże oczko ładnie zarosło i tak się zastanawiam czy sa jakieś gatunki roślin wodnych mniej ekspansywnych ?
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2013-05-23, 16:37
diona-15 napisał/a:
Witam wszystkich ponownie
Trochę czasu minęło odkąd tu zaglądałam...
Ale załączam świeże zdjęcia mojego oczka po tych 3-4 latach chętnie wysłucham waszych opinii na jego temat:) :
Czy ten brązowy rollborder służy jako maskowanie folii ?
diona-15 napisał/a:
(oczywiście wiem jaka to sąsiadka była tak życzliwa ze doniosła w tępię ekspresowym do administracji )
" jeżeli chodziło Ci o szybkość to : "w tempie", ale jeżeli tępisz owady, to faktycznie "tępię"
diona-15 napisał/a:
czy sa jakieś gatunki roślin wodnych mniej ekspansywnych ?
Rollborder ? Pod nim są kamienie one maskują folie tyle ze mój piesek lubi tam wchodzić wiec żeby
zapobiec zsunięciu kamieni położyłam taki drewniany rollborder który w sumie całkiem nieźle spełnia swoje zadanie:)
I wybacz ale po całym dniu pracy w ogrodzie i wykańczaniu mieszkania człowiek nie myśli nad poprawna pisownia
A niezapominajki to dobra rzecz przerobiłam już je ale jak ktoś ma kota to ciężko go od nich odpędzić tak samo jak od mięty gdy ma się ją przy oczku
to prawda niezapominajka gdy jest hodowana w dobrych dla niej warunkach rozrasta się całkiem szybko u mnie w zeszłym roku zarosła skrzyp arktyczny w tym roku zamiast niej widać mięte w sumie nie wiem gdzie mi te niezapominajki zniknęły
Ostatnio zastanawiam się nad zakupem do tego małego oczka fontanny solartrend .
Czy ktoś z forumowiczów już coś takiego spraktykował ?
Chodzi mi o fontannę która ma zasilanie solarne.
Ja się zastanawiam nad zakupem takiej jak na zdjęciu .
Co o tym myślicie warto się skusić ?
No właśnie problem w tym ze walczę ze wspólnotą, kto to wmyślił żeby na prywatnym osiedlu sąsiad na sąsiada donosił heh ale życie to życie..
Dlatego szukam czegoś do oczka co nie wymaga kabli tak jak ta fontanna powyżej na zdjęciu .
Nie chce po prostu zafundować sąsiadce kolejnego powodu do donosu.
Dziś wrzucę zdjęcia jak to wygląda:)
witam ,
nie dodawałam zdjęć bo po przeprowadzce nie mam dostępu do internetu hehe nie ma to jak oczekiwanie na podłączenie multimediów:)
W każdym razie mam problem na forum mojego osiedla wpadł tak owy wpis :
"Jedni z Państwa zrobili w przynależnym do ich mieszkania ogródku oczko wodne. Oczko zostało wykonane bardzo starannie i prezentuje się ciekawie. Niestety bardzo szybko woda zrobiła się brudna i oczko przy obecnych temperaturach stało się wylęgarnią komarów. Na co mocno zaczęła się skarżyć cześć mieszkańców.
Osobiście uważam że zanim podejmiemy jakieś kroki odnoście uchwały zabraniającej z przyczyn sanitarno-epidemiologicznych oczek wodnych. Warto przedyskutować temat, być może część z mieszkańców ma już doświadczenia w tej sprawie i zna sposoby na pozbycie sie dokuczliwych owadów."
I martwię sie czy oni mogą mi zabronić mieć oczko ? Czy oczko wodne w ogóle podlegać może pod sanepidowskie przepisy ? Dla mnie to wszystko to absurd?
Tym bardziej ze w oczku mam rośliny i czysta wodę aż do dna na którym mam wysypane białe kamienie które zresztą tez widać..
Ale może ktoś na forum z czymś takim się spotkał i może mi poradzić jak mam walczyć ze wspólnotą ?
Pomógł: 60 razy Dołączył: 22 Wrz 2012 Posty: 1851 Skąd: Lasochów - woj. Św.
Wysłany: 2013-06-21, 12:04
masz tam ryby jak nie to wpuść kilka i problem sam się rozwiąże , jeżeli nie mas ryb to rzeczywiście jak nawet woda jest krystaliczna , to będą się w niej lęgły komary , ryby w oku = brak komarów
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2013-06-21, 15:13
Jeżeli przynależny Ci ogródek nie jest ogrodzony, a stanowi całość we wspólnocie, to niestety powinieneś budowę oczka ze wspólnotą omówić. Jeżeli jest to tzw mieszkanie na parterze z wyjściem do ogrodzonego ogródka mogą Cię w pocałować. Wpuść tylko ryby i zamkniesz im buźki, bo wtedy nie ma szans na komary.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum