poza tym staly poziom wody utrzymuje sie juz 2 dzien.. hmm..
prosze WAS WSZYSTKIACH o rady i sugestie, bo jeszcze tu sie nie spotkalem z takim zbiornikiem i chce go utrzymac w jak najlepszej formie..
[ Dodano: 2009-08-16, 20:59 ]
poziom wody nieznacznie sie obnizyl po 3 dniu.
pytanie do expertow: moja lilja ma zawsze 8 lisci i 2 kwiaty, ale nie otwieraja sie ostatnio.. mozna nawozic teraz obornikiem? jesli tak jak to zrobic?
maruder [Usunięty]
Wysłany: 2009-08-16, 00:31
Piecyk99, wykopanie dziury w ziemi i nalewnie do niej wody, az ta przestanie uciekac nie jest najlepszym pomyslem na stworzenie super naturalnego oczka. U siebie masz jakas mieszanine zwiru, piasku, ziemi i kamieni (ktora nazwales celizna, a o ktorej nie ma ani slowa w internecie), ktora zapewnia niska przepuszczalnosc oczka... Niestety, musi byc tam jeszcze jakis inny czynnik, ktory to powoduje (nie wiem, moze niski poziom wod gruntowych, moze gliniaste podloze), a ktory trafia sie bardzo rzadko w innych miejscach, bo gdyby to byly jedyne skladniki wymagane do budowy naturalnego oczka, to nikt by sobie zadna folia ani siatkobetonem, czy tym bardziej stara wanna glowy nie zawracal... poza tym, nie kazdy ma wlasna studnie
celizna- u nas tak sie to ziemie nazywa, jest to ziemia zolta, a wlasciwie glina, ktora charakteryzuje sie ttym ,ze nie przepuszcza wody. a ja na ta gline dalem kamienie zwir i piasek.
[ Dodano: 2009-08-17, 20:38 ]
ponawiam pytanie o lilje i jesiotra. Ludzie pomozcie mi..
dodalem nowe rosliny:
palka miniaturowa( nie wiem skad nazwa skoro ma ponad 1metr:)
mieta wodna
przestka
bobrek trojlistkowy
prosze o wyrazanie opinii, negatywne tez sa mile widziane
Ostatnio zmieniony przez AurorA 2009-08-17, 01:10, w całości zmieniany 1 raz
Witam wszystkich po duzej przerwie. Oczko juz pomalu zakwita:) wiosne czuja napewno kaczence. Tak jak pisaliscie wczesniej. Nie dolewalem wody do mojego oczka i poziom wody sie wyrownal. Zobaczymy jak bedzie w lecie- ciekawe jak bedzie wygladal pozziom wody. W sumie moim oczkiem zajmowali sie moi bracia ale bylo zaniedbane. W tamtym roku ja go probowalem reaktywowac i zobaczymy co wyniknie z moich dzialan. Malo mam doswiadczenia, ale mam nadzieje ze mi wszyscy pomozecie i kazdy z was dolozy kilka groszy do mojego interesu:) Chodze do szkoly, ucze sie jeszcze i nie spotkalem nikogo z kolegow kto by sie interesowal oczkami wodnymi.. a szkoda. W przyszlosci jak znajde prace i bede zarabial zbuduje oczko moich marzen
Jak na razie: woda dosc brudna, ale z kazdym dnie staje sie coraz bardziej czystsza. Powod? pewnie brak roslin, nie posiadam w ogole roslin podwodnych.
I tutaj pytanie: w jakiej ilosci, gdzie, jakie i kiedy kupic? (dodam ze jako mlody chlopak nie posiadam duzo funduszy)
Łykęd zapowiada się pięknie więc zalecam spacerek po zapuszczonych rowach, bagienkach itp. Wiele roślin już ostro ruszyło z wegetacją a takie pałki czy kosaćce wyrażnie się wyróżniają. Na bank coś znajdziesz za free. Sadź jak najwięcej z czasem będziesz redukował i dosadzał rośliny bardziej "wyszukane" .
Pomogła: 84 razy Dołączyła: 22 Mar 2009 Posty: 2513 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2010-04-26, 20:26
Boże jak pieknie, a u mnie nawet zawiazków kwiatów jeszcze nie ma...
_________________ Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum