witam.. za szybki postęp prac przy oczku.mnie też nie za bardzo podoba się ta fontanna.napewno bym nie zrezygnował z lili.przemyśl to dobrze. ;)jeszcze gdybyś zmienił sobie doniczki na kosze,mniej rzucały by się w oczy.pozdrawiam
Witam nowego " pozytywnie zakręconego "
Podziwiam tempo w jakim wykonałeś ( razem z rodziną ) oczko .
Apetyt rośnie w miarę jedzenia i na pewno sam z czasem dojdziesz
do lilii , innych roślin , oraz ryb. Najtrudniejszy pierwszy krok ( za Tobą )
- teraz będziesz tylko poprawiał i ulepszał ( korzystaj z forum )
Pozdrawiam , życzę powodzenia .
Witam nowego pozytywnie zakręconego.Co do kamieni początkowo zawsze jest ich o wiele za dużo.Z czasem ustępują miejsca rośliną bo tak na logikę skąd pozyskać tyle roślin na początek, sklepy ogrodnicze ofertę mają skromną w dodatku są to bardzo małe sadzonki.Myślę że za dwa sezony kamienie będą mało widoczne,a gdy w oczku znajdą się lilie i pierwszy raz zakwitną a fontanna zniszczy piękne kwiaty to powstanie kaskada.Prawie wszyscy przerabiali ten scenariusz.
Na razie Twoje oczko to "golas" bez (wegetujących) roślin więc glony nie mają żadnej konkurencji i będą szaleć.Będą szaleć jeszcze bardziej gdy wpuścisz tam ryby. Do czasu uzyskania równowagi biologicznej możesz wspomagać się chemią, lampą uv lub innymi metodami, o których napisano tu tomy. Czy koryto "strumienia" jest przystosowane do obsadzenia go roślinami? Skoda, że nie zrobiłeś na nim kilku nieco głębszych i szerszych miejsc (może jeszcze da się je zrobić). Miałbyś filtr biologiczny, który w przyszłości załatwił by Ci sprawę glonów. Na razie proponuję sadzić roślin ile wlezie ( zawsze później będziesz mógł je zredukować) i czekać aż to one zaczną rządzić w oczku.
. Czy koryto "strumienia" jest przystosowane do obsadzenia go roślinami? Skoda, że nie zrobiłeś na nim kilku nieco głębszych i szerszych miejsc (może jeszcze da się je zrobić). Miałbyś filtr biologiczny, który w przyszłości załatwił by Ci sprawę glonów. Na razie proponuję sadzić roślin ile wlezie ( zawsze później będziesz mógł je zredukować) i czekać aż to one zaczną rządzić w oczku.
W korycie strumienia są wgłębienia w których są roślinki właśnie po to on powstał. Czekam, aż wszystko się rozrośnie
Edi64-Glony będą zawsze w oczkach czy w dużych akwenach,tylko może byc
ich mnie lub więcej a że tu masz filtr korz-glebowy i jak będzie stale chodził
to na pewno będziesz miał ich mniej. i na twoim miejscu nie używał
bym żadnej chemii .
Jeśli nie chcesz usuwać tego mostku to zrób z niego "taras" nad oczkiem
daj go nad którymś brzegiem i usuń jedna barierkę , więcej oczka będziesz
mógł oglądać , a na tym właśnie "tarasie" będziesz mógł mieć jakieś siedzenie
i spoglądać z niego na ryby
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum