Witam na forum oczkomaniaków !
Wszystko zaczęło się od długiej i mroźnej zimy 2009/2010r.
Nie mając co robić zacząłem buszowanie po internecie.Trafiłem tam na strony z oczkami wodnymi i zainspirowało mnie to do stworzenia własnego wodnego świata.
Mając do dyspozycji ogródek przed domem bez zastanowienia zacząłem robić własne oczko.
Najpierw wyruszyliśmy z żoną i dziećmi w poszukiwaniu kamieni.
Za nieduże pieniądze załatwiłem też furkę granitu.
Przez internet kupiłem niebiesko-zieloną folię o grubości 0,60mm w cenie 6,50 za m2 , dodatkowo zakupiłem czarna folię budowlaną na zamaskowanie niebieskiego tła u góry oczka.
Mając podstawowe rzeczy do stworzenia zbiornika wodnego (Miejsce, folie i kamienie) zaczęliśmy roboty ziemne, a było to dokładnie 21.03.2010.
W pochmurny dzień z wraz z najstarszym synem zaczęliśmy kopać pierwszą warstwę o wymiarach 8m. x 6m wywożąc jednocześnie wydobytą ziemię i usypując ją w miejsce gdzie miał powstać strumień o długości 10m.
Kopaliśmy ok. 3 dni tworząc 3 strefy głębokości (I-0-30cm , II- 30-70cm , III- 140cm)
Po wykopaniu całego kształtu oczka z samego rana wraz z żoną rozłożyliśmy stara folię budowlaną, na to położyliśmy stare wykładziny i dywany.
Następnie w ruch poszła nowa niebieska folia, która kilka godzin musiała nagrzewać się na słońcu na nią poszła jeszcze czarna folia budowlana.
Wszystko to przycisnęliśmy kamieniami z granitu żeby wiatr nie zdmuchnął foli.
Piątego dnia kontynuowaliśmy układanie kamieni dookoła oczka robiła to praktycznie żona z dziećmi.
Przed wieczorem zacząłem napuszczać wodę ze studni, która od dłuższego czasu byłą bezużyteczna.
Na drugi dzień z rana było do dokończenia napełniania wody.
Woda była pompowana pompą "szambówką" i nie wiem w końcu ile litrów wody moje oczko pomieściło, lecz przypuszczam, że ok 4 tys. powinno mieć.
Dowiozłem także beczkę wody rzecznej.
W niedzielę 28.03 po obiedzie pojechaliśmy do Radomia po zakupy ogrodnicze do marketów. Zakupiliśmy pompę fontannową-kaskada 3000l/h trochę kwiatów i iglaków.
29.03. Poniedziałek. Podłączyłem fontannę i wziąłem się do układania kamieni wzdłuż strumyka i w samym strumyku.
Zajęło mi to wszystko dwa dni.
01.04.2010r. w środę wieczorem znajomi, którzy poprawiali swoje oczko przywieźli mi w podarunku kilkanaście rybek (karasie czerwone i czarne)
02.04 w czwartek umyślałem sobie,że zrobię mostek, który połączy ze sobą oba brzegi zbiornika w sobotę mostek był zrobiony i pomalowany przez córkę.
03.04 Wielkanoc zjechała się rodzina i po krótkiej naradzie postanowiliśmy przenieść mostek na wcześniej przygotowane miejsce.
Potem była próba wytrzymałości mostu.
Teraz na razie odpoczywam wraz z całą rodziną która tez bardzo zaangażowała się w prace i czekamy , aż to wszystko zacznie się rozwijać.
Pomógł: 55 razy Dołączył: 17 Lut 2009 Posty: 1403 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-04-06, 18:39
Witam krajana
Oczko spoko, choć jak dla mnie strasznie dużo kamienia, kojarzy mi się z górskim potokiem Te wszystkie kamienie w środku to raczej daremna robota bo się zamulą, zaglonią i nie będzie ich wcale widać...
Dołożyć roślin i jak się rozrosną, zamaskują ten dosyć surowy (to tylko moje zdanie, nie trzeba za bardzo brać do siebie) wygląd i powinno być spoko. Wokół też jeszcze sporo pracy z zagospodarowaniem, ale u mnie też była goła ziemia, teraz już jest lepiej
Będziesz się też musiał zdecydować - albo fontanna albo lilie. Nie lubią zraszania i zbytniego ruchu wody.
Spoko- bardzo to dekoracyjnie wygląda,teraz trzeba poczekac na rozrośnięcie się roślin
wodnych.Będziesz musiał zrezygnawac z lili lub fontanny albo tak umieścic lilię
aby fontanna nie pryskała na nie,bo lilie nie lubią jaj na nich się leje woda,
ale tak jest okej i dużo pracy włożyłeś .
poz.Leszek
Pomogła: 85 razy Dołączyła: 04 Lip 2009 Posty: 2044 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-06, 19:42
Witaj,
Pracy włożyłeś dużo, a drugie tyle włożysz. Szybciej niż się spodziewasz te kamienie będziesz wyciągał
Zazdroszczę tempa, choć moje pierwsze w jeden dzień powstało - teraz sześć razy nad każdym ruchem się zastanawiam
Pozdrawiam
Można w oczku nie mieć ryb ale lilii Oczko bez lilii to jak żołnierz bez karabinu Jesteś jeszcze trochę "zielony" ale zapał masz to będzie z Ciebie oczkomaniak to i przyjdzie czas na lilie Pracy Ty i twoja rodzina włożyła sporo i za to :brawo:Jak dla mnie wszystko tylko ten mostek nie żeby był brzydki, tylko prowadzi donikąd a zasłania sporo oczka
_________________ Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia OCZKO WODNE JARKA G OGRÓD JARKA
Roślinek jest sporo, pałki itd. Wszystko musi się rozrosnąć. Co do kamieni to też nie jest ich tak dużo, a na tym zdjęciu faktycznie wygląda, że jest ich masa ale w rzeczywistości jest inaczej Wody też będzie więcej, było więcej tylko podczas budowy strumyka miałem mały przeciek i sporo jej ubyło. Nie napuszczałem już ze studni skoro pada i ma padać jeszcze kilka dni.
To uwinąłeś się strasznie szybko z tą robotą - podziwiam, ale rybki zdecydowanie za szybko wpuściliście co najmniej o miesiąc- będą przez to kłopoty z uzyskaniem równowagi.
Strumień mi sie obecnie nie podoba, bardziej przypomina mur chiński , ale może jak zarośnie będzie ok.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomógł: 9 razy Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 289 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2010-04-06, 22:13
Witam Nowego Kolegę kawał roboty odwaliłeś .
A tak przy okazji rozumiem że zgodę na budowę oczka Kolega załatwił sobie
Edi64 napisał/a:
W pochmurny dzień z wraz z najstarszym synem zaczęliśmy kopać pierwszą warstwę o wymiarach 8m. x 6m wywożąc jednocześnie wydobytą ziemię i usypując ją w miejsce gdzie miał powstać strumień o długości 10m.
pozdrawiam
_________________ piotr
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum