Pomógł: 13 razy Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 382 Skąd: Poznan-Rokietnica
Wysłany: 2009-08-14, 19:25
alibaba napisał/a:
Ja myśle że jak ziemia nasączy sie wilgocią to ubytki spadną do akceptowalnego poziomu, ale na twoim miejscu założył bym jakiś zawór pływakowy na dolocie żeby nie musieć myśleć o dolewaniu.
Nie slyszałem o czymś takim jak nasączenie ziemi.Jeżeli bedą niskie poziomy wód gruntowych to nawet dolewanie nie pomoże bo wody w studni też zabraknie
Spokojnie moi drodzy. Jak juz pisalem mialem juz taki zbiornik pare lat i nic sie zlego nie dzialo. Ja widze w tym same zalety. Za pare lat powinno byc jeszcze bardziej zarosniete i ladniejsze:) dzikim kaczka tez sie podoba, bo przylatuja co jakis czas:)
Pomógł: 13 razy Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 450 Skąd: Myślenice
Wysłany: 2009-08-14, 19:33
sebastianrost napisał/a:
alibaba napisał/a:
Ja myśle że jak ziemia nasączy sie wilgocią to ubytki spadną do akceptowalnego poziomu, ale na twoim miejscu założył bym jakiś zawór pływakowy na dolocie żeby nie musieć myśleć o dolewaniu.
Nie slyszałem o czymś takim jak nasączenie ziemi.Jeżeli bedą niskie poziomy wód gruntowych to nawet dolewanie nie pomoże bo wody w studni też zabraknie
Zrób eksperyment. wylewaj w glinany dół kolejne wiadra wody i obsrwój w jakim tempie ubywa, po którymś z koleji zacznie bardzo wolno ubywać, nie zlikwidujesz wycieku całkiem ale obniżysz do akceptowalnego poziomu. Oczko to nie koniecznie folia i siatkobeton plus odkurzacz i lampa uv żeby było sterylnie
Pomógł: 13 razy Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 382 Skąd: Poznan-Rokietnica
Wysłany: 2009-08-14, 19:41
alibaba napisał/a:
sebastianrost napisał/a:
alibaba napisał/a:
Ja myśle że jak ziemia nasączy sie wilgocią to ubytki spadną do akceptowalnego poziomu, ale na twoim miejscu założył bym jakiś zawór pływakowy na dolocie żeby nie musieć myśleć o dolewaniu.
Nie slyszałem o czymś takim jak nasączenie ziemi.Jeżeli bedą niskie poziomy wód gruntowych to nawet dolewanie nie pomoże bo wody w studni też zabraknie
Zrób eksperyment. wylewaj w glinany dół kolejne wiadra wody i obsrwój w jakim tempie ubywa, po którymś z koleji zacznie bardzo wolno ubywać, nie zlikwidujesz wycieku całkiem ale obniżysz do akceptowalnego poziomu. Oczko to nie koniecznie folia i siatkobeton plus odkurzacz i lampa uv żeby było sterylnie
Niewazne jakie bedzie podłoże glina czy piasek jeżeli poziom gruntowy opadnie to i z gliny też bedzie susza prawa natury niestety
Pomógł: 13 razy Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 450 Skąd: Myślenice
Wysłany: 2009-08-14, 19:44
sebastianrost napisał/a:
alibaba napisał/a:
sebastianrost napisał/a:
alibaba napisał/a:
Ja myśle że jak ziemia nasączy sie wilgocią to ubytki spadną do akceptowalnego poziomu, ale na twoim miejscu założył bym jakiś zawór pływakowy na dolocie żeby nie musieć myśleć o dolewaniu.
Nie slyszałem o czymś takim jak nasączenie ziemi.Jeżeli bedą niskie poziomy wód gruntowych to nawet dolewanie nie pomoże bo wody w studni też zabraknie
Zrób eksperyment. wylewaj w glinany dół kolejne wiadra wody i obsrwój w jakim tempie ubywa, po którymś z koleji zacznie bardzo wolno ubywać, nie zlikwidujesz wycieku całkiem ale obniżysz do akceptowalnego poziomu. Oczko to nie koniecznie folia i siatkobeton plus odkurzacz i lampa uv żeby było sterylnie
Niewazne jakie bedzie podłoże glina czy piasek jeżeli poziom gruntowy opadnie to i z gliny też bedzie susza prawa natury niestety
Czytaj do końca moje posty i ze zrozumieniem, poza tym to nie miejsce do dyskusji technicznych
Pomógł: 13 razy Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 382 Skąd: Poznan-Rokietnica
Wysłany: 2009-08-14, 20:20
Piecyk99 napisał/a:
lepiej doradzcie co zrobic, co dodac, co sie wam podoba a co nie:) musze zrobic zdjecie calego otoczenia oczka
Jak dla mnie to bym przesadził ta pałke troszke bliżej brzegu bedzie bardziej naturalistycznie wygłądało.Dorzuć jeszcze jakąś fajną lilie i tylko cieszyć oko
ps. oczko całkiem fajne zawsze chciałem miec naturalne ale niestety susza
jest lalja ale na razie ma 8 lisci i 2 kwiaty. Palke przesadze blizej brzegu jak mowisz
czekam az rdestnica sie bardziej rozrosnie. W poniedzialek dojdzie grazel jeszcze najprawdopodobniej.
Pomógł: 13 razy Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 382 Skąd: Poznan-Rokietnica
Wysłany: 2009-08-14, 20:56
Piecyk99 napisał/a:
jest lalja ale na razie ma 8 lisci i 2 kwiaty. Palke przesadze blizej brzegu jak mowisz
czekam az rdestnica sie bardziej rozrosnie. W poniedzialek dojdzie grazel jeszcze najprawdopodobniej.
Milo mi ze sie podoba
Na fotkach chyba jej nie widac ale sie rozrośnie i bedzie fajny klimacik
mi sie zawsze wydawalo ze oczko naturalne ma duze wachania poziomu wody- tak jak u mnie.
a wg. mnie dolewanie wody jest bardziej naturalne niz brak jej ubytku.. ale to tylko moje skromne zdanie
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum