Pomógł: 8 razy Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 84 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-29, 21:21
sadzonek nie robiłem myślałem że to jest rodzima roślina i przetrwa a to jednak nie. Czyli co miałbyć jedną roślinkę wziąść do domu i to by była ta sadzonka??
Odcinasz zielone końcówki, łączysz wszystkie gumką recepturką do kamienia lub wkładasz do pończoch i zanurzasz na dnie a na wiosnę z tego wyrastają nowe pędy
Mi z tych zielonych końcówek na wiosnę zostawało zawsze tylko błoto - roślina odbija ze starego zdrewniałego, dobrze ukorzenionego pędu. Musi zimować pod lodem.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomógł: 21 razy Dołączył: 15 Maj 2006 Posty: 2634 Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 2008-03-30, 01:11
potwierdzam słowa Arka tak zrobiłem i a zielonych odrostów tylko została papka
a widzę teraz w oku w starej donicy że jednak coś ruszy ze starych pędów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum