Nie znam sie na tym i własnie dlatego jestem na tym forum. W takim razie pokopie jeszcze na głębokosc i na długośc. Nie chce miec tez koło domu stawu tylko oczko wodne! kopie ponizej zródełka, poprowadze strumyczek tak jak proponowaliscie. Tylko dalej nie wiem czy wykładac folią czy zostawic naturalne sasiedztwo wody, czy woda mi nie wsiąknie.
Pomógł: 55 razy Dołączył: 17 Lut 2009 Posty: 1403 Skąd: Radom
Wysłany: 2009-07-27, 13:11
Docelowy zbiornik koniecznie wyłożyć folią, a pod folię dać geowłókninę dla wzmocnienia ścian i zabezpieczenia folii przed przerastaniem korzeniami.
Co do kwestii oczko/staw. Jak chcesz trzymać ryby przez cały rok to metr głębokości minimum. A w miarę sensowne oczko to przynajmniej 1-1,5m na 3 metry. Będzie jak zrobić półki na rośliny itp.
Poza tym, wydaje mi się, że zbyt się śpieszysz. Ja zanim wziąłem się za robotę, spędziłem na tym forum dwa miesiące tylko na czytaniu. I robiłem sobie plany, rysowałem, kombinowałem, obserwowałem oczka innych. Jak już wiedziałem czego dokładnie oczekuję wziąłem się za robotę. Z oczkami nie miałem wiele wspólnego przed pojawieniem się tu w lutym. Moje jedyne doświadczenia z wodą i rybami to 3 akwaria na starym mieszkaniu przez ponad 10 lat....
Po długim czasie nieobecnosci wysyłam zdjęcia oczka, nie jest ono jeszcze do końca wykończone (brakuje kamieni i rybek). Ale chciałbym żebyście ocenili i komentowali moją prace. Jak na pierwsze oczko mysle że nie ma tragedii! . Lilia wodna mi pięknie kwitnie, tylko liście są jakby obeschnięte!
Dałem folie. Szukam kamieni do wyłożenia brzegów i zamaskowania folii, ale nie jest to łatwe!
Zamiast wykańczać brzegi kamieniami ,poszukaj coś innego ta metoda jest mało oryginalna. Doradził bym Ci obłożenie brzegów darną po zarośnięciu trawa wokoło wygląda bardzo ładnie.
_________________ Czym był by ogród ,bez oczka wodnego
Witam, długo sie nie odzywałem, oczko nie jest skonczone, obłożyłem je do połowy kamieniami, które pprzywiozłem z Zakopanego. Nie wystarczyło na całosc. Na wiosne pojade po drugą turę . Na powierzchni oczka twoży sie skorupa lodu, lecz nie na całosci z powodu wpływającej do niego wody ze żródła. Pływają w nim 3 karasie (srebrny i dwa kolory szarego). Ryby przeżyły temp. -18 C to myśle że nie jest żle. Ciekawy jestem czy przezimuje lilia wodna. Zamarzły mi niestety pistie, pomimo że były w garazu w wiadrze (mróz wszędzie wejdzie). Zdjęcia postaram sie wrzucic jak zrobie. Pozdr.
W pytaniu o temperaturę chodziło mi o to ,jak kształtuje się temperatura wody w ciągu roku a szczczególnie latem (ciągły napływ zimnej wody ze źródła ).Istotne bo to właśnie decyduje o doborze roślin i ryb.
Pozdrawiam ! Bolek
_________________ Murowane 3 m³. 4,5 m². Filtr,lampa UV + żabi dołek 1,5 m ³ bez żadnych urządzeń.
Karasie i orfy.
Jeśli chodzi o dokładną temp. latem to nie odpowiem Ci bo nie wiem. Ale na chłopski rozum to źródła nie zmieniają chyba temp. wody , albo zmiana jest nie znaczna (lato/ zima). Zmieżyłem temp. wody w żródełku, która wynosi +6 stopni C. Natomiast temp w oczku jest niższa i wynosi +3/4 stopnie C. Oczko jest ok. 1 metr niżej od żródełka (strumyk), woda sie troch chłodzi. Powiem jeszcze że temp powietrza wynosi -4 stopnie C. Mierzyłem o godz 11.20.
Precyzując : źródło zimą podgrzewa oczko, natomiast latem chłodzi.Chodziło mi o to czy temp. letnie w oczku (nie w żródle )są lepsze np. dla karpi czy dla pstrągów.
Pozdrawiam ! Bolek
_________________ Murowane 3 m³. 4,5 m². Filtr,lampa UV + żabi dołek 1,5 m ³ bez żadnych urządzeń.
Karasie i orfy.
Nie odpowiem Ci bo nie znam sie na hodowli karpia i pstrąga. mam tylko 3 karasie narazie. Ale pstrąg to ryba odporna tak jak i karp jak sie nie myle. A z ciekawoscia zmierze temp w lecie, zobaczymy czy róznica jest duza w oczku.
Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Mar 2007 Posty: 804 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-01-16, 08:11
to strasznie ciekawy projekt, chetnie zobaczylbym wiecej zdjec. potencjalnie moze wyjsc cudenko, uwazaj tylko na detale przy wykonczeniu. pistie kupujesz co roku nowe
Zrobiła się dzis pogoda więc zacząłem grzebac przy oczku. Wyłowiłem lilie i są juz młode 2 pędy, wyciągnąłem ją z doniczki i włożyłem spowrotem. Rybki po zimie bardzo dobrze wyglądają. Mam ok. 30 szt żab, jedna wielkości pięsci, jest jakis sposób na pozbycie sie tych żab, czy muszę je wyłowic?
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum