Pomogła: 12 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 736 Skąd: śląskie
Wysłany: 2008-12-02, 20:09
Jeśli to lubi to na pewno nie był to jej pierwszy i ostatni raz. Ja miałam takiego pieska,że już z daleka jak zobaczył wodę to dostawał małpiego rozumu i żadna siła go nie powstrzymała przed kąpielą. Natomiast pies syna nurkował za kamieniem lub gałęzią dopóty, dopóki coś nie wyłowił.
Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Mar 2007 Posty: 804 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-12-02, 20:11
problem w tym, ze nie lubi. ciekawosc jest tak silna, ze zwyczajnie wpada do oczka. zeby bylo smieszniej po takiej kapieli futro traci objetosc i psinka jest chudsza o 50 %
Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Mar 2007 Posty: 804 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-12-11, 19:19
poniewaz ostatnio na forum, ehm... wieje nuda to pozwole sobie na wspomnienie lata. na fotkach moj niesmiertelny pies w poszukiwaniu wodnego zycia, "spiewajace" karpie, zaby w nocnej kapieli i inne. milego ogladania
Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Mar 2007 Posty: 804 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-01-08, 17:57
mialem dzisiaj ognisko nad plytkim oczkiem - kompletnie zamarzlo. bez siekiery sie nie obeszlo niestety. zainstalowalem nowy wezyk od napowietrzacza (stary instalowalem na szybko i oczywiscie zamarzl). przerebel przykrylem wiadrem i mamroczac slowa modlitwy wrocilem do domu
jesli mrozy wroca to kiepsko bede wygladal.
na szczescie ryby zyja, widzialem jak plywaja pod lodem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum