Pomógł: 21 razy Dołączył: 15 Maj 2006 Posty: 2634 Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 2006-07-22, 07:02
mam pytanie czy jak dobrze sądzę to jest krwawnica pospolita i czy ktoś może uprawia to u siebie rośnie tego koło mnie bardzo dużo na łąkach ale nie chciał bym przynosić czegoś co by mi pużniej cały ogród zarosło ,czy nie jest ona za bardzo ekspansywna,bardzo ładnie wygląda jak kwitnie i jak by to połączyć z tojeścią kropkowaną to ciekawa kompozycja by wyszła
tak to krwawnica - postaram sie później wrzucić fotkę jak wyglada w moim oczku, a wyglada imponujaco w porównaniu do twojej fotki.
Krwawnica jest super, nie jest ekspansywna, tworzy jędną zwarta kępę, która sie powiększa z roku na rok. Może sie sama rozsiewać. Kwitnie caluśkie lato.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomógł: 21 razy Dołączył: 15 Maj 2006 Posty: 2634 Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 2006-07-22, 11:01
no właśnie mi chodzi o to czy nie zagłusza innych kwiatów ,powiedz mi jak u ciebie jest, jak się rozsiewa czy stanowi problem czy dajesz sobie radę z nią
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Maj 2006 Posty: 568 Skąd: Suwałki
Wysłany: 2006-07-22, 16:10
Moja wyrosła na brzegu oczka (w 10 cm wodzie),kwitnie i także nie wiem skąd sie wzieła pewnie jak kupowałam strzałkę wodną (która mi zdechła po 2 tygodniach).
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Maj 2006 Posty: 261 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-07-22, 22:10
To prawda, że krwawnica nie wymaga specjalnych starań. W ogrodzie mam ich kilka w tym dwie kilkuletnie, też bardzo rozrośnięte, które nie rosną w pobliżu oczka - jedna w słońcu, druga w cieniu (kwitnie później). Trzeba obcinać przekwitnięte kwiatostany, bo się rozsiewa, ale łatwo ją wiosną wyplewić. Bardzo łatwo ją też rozmnożyć wiosną z sadzonek zielonych - ukorzeniają się bez problemu. http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=531
Fajna roślinka, śmiało możesz zaprosić ją do swojego ogrodu.
Pomógł: 37 razy Dołączył: 27 Sty 2006 Posty: 1600 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-23, 06:14
AurorA napisał/a:
Lubi kwaśną, wilgotną ziemię
Dodam jeszcze, że najlepiej służy jej stanowisko silnie nasłonecznione. Jedną z kęp posadziłem w cieniu i choć roślina wyrosła bujnie rozkrzewiona, to marnie kwitnie. Na jesieni ją przesadzę. Ponadto krwawnica, choć lubi wilgoć, to doskonale znosi przesuszenie. Bardzo piękna i ciekawa roślinka, a w dodatku nic nie kosztuje.
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Maj 2006 Posty: 261 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-07-23, 22:30
Człowiek ledwie zipie w taki upał, a co dopiero przesadzona roślinka. To dobry pomysł z tym przycięciem. Mniej liści, mniejsza utrata wody. No i się rozkrzewi.
Jeśli chodzi o przycięcie na zimę to ja zostawiam suche badyle do wiosny. Wiem wtedy w którym miejscu rośnie. Krwawnica dosyć późno zaczyna wegetację i kiedyś o mały włos jej nie wykarczowałam jak robiłam wiosenne porządki.
znalazłem u siebie ostatnio jedna samosiejkę krwawnicy która ma płatki o znacznie intensywniejszej barwie i większe
ciekawe czy to taki mutant czy kwestia podłoża i stanowiska
dla porównania fotka z normalnie ubarwioną
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum