Tutaj jestem na moim nowym ulubionym miejscu w trakcie karmienia ryb. Od m-ca widzę dno, woda prawie czysta... Fajnie się patrzy na ławicę, która pływa pod nogami (pod pomostem jest ok. 1,3 m głębokości)
1-go lipca jeden karaś 10-ciocentymetrowy został uszkodzony... Stracił lewe skrzele, lewe oko umarło (zbielało) Jackson podejrzewa drapieżnika - ja kota... Biedactwo jeszcze żyje... Mam nadzieję, że przetrzyma...
Ktoś pisał przy opisach ryb, że u niego kulorzęsek szaleje: u mnie też, ryby chodzą na "dopalaczu" a trzecia tura kuracji środkiem FMC nic nie daje Ki diabeł? Czy może lepiej zastosować Zieleń?
Oto objawy choroby ryb:
na karpiu są białe ślady od strony brzucha, blisko ogona:
karaś z uszkodzeniami płetwy grzbietowej
Ten karaś ma ślady z boku, ale to raczej napewno kot
Zastanawiam się, czy ślady na poprzednich nie pochodzą też od kota...
Kilka ryb ma białe jakby-kreseczki dł. ok. 1-2mm, na orfach widać jakby złote kropki. Nie wiem, czy to kulorzęsek... Oto fotka orfy:
Tutaj prezentuję swoją "diamentową" orfę: wygląda, jak opsypana kamykami
Na tym karasku widać te kreski:
A oto biała lilia: ]
Powiedzcie, czy te miskanty są takie same?
Pierwszego kupiłem jako odmianę kępiastą (nazwy nie pamiętam, ale zapisałem), drugi to typowo kłączowy, otrzymałem w prezencie. Liście mają identyczne...
A to łąwica pod pomostem, czeka na karmienie
Jacek słabo na tych fotkach widać te objawy ale nie wygląda to na kulorzęska A to twoja diamentowa orfa to raczej linek Zrób zbliżenie to powiem Ci na 100%
_________________ Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia OCZKO WODNE JARKA G OGRÓD JARKA
Tak wyglądała biała bez skrzeli:
A tak próbowałem odłowić trochę szarych karasków... Udało się złapać 1-go (trafił do kolegi oczka). Karp wpadł 3x, pozostałe zawsze uciekały. (nie mam sieci ani dużego podbieraka)
Widok z pomostu na głębię:
Fajna ulewa była:
Glony nitkowe na kaskadzie / po zastosowaniu FMC zniknęły
Kwitnący rozpław sercowy - przy trzcinach jest 2-gi mniejszy krzak. Teraz już przekwitł i kłosy zanurzyły się w wodzie. Czy tak robią, aby ziarna wpadły do wody, ktoś wie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum