Wysłany: 2013-08-29, 00:46 Problem z oczkiem wodnym
Witam wszystkich serdecznie.Niedawno wykopałem oczko schodkowe 7000l.ale woda jest w nim strasznie mętna.Nie wiem czy czasem problemem nie jest gliniane podłoże.W sumie to po wykopaniu i nałożeniu folii nasypałem sobie na półki gliny,którą to wykopałem w miejscu gdzie stoi obecnie oczko i pojechałem z dziewczyną pod namioty na 2 dni.Moi domownicy chcieli mi trochę pomóc i zalali oczko wodą nie wiedząc ze jeszcze an wierch ma pujść żwirek. i dopiero po zalaniu nałożyłem żwirek i osad z gliny jest na żwirku,foli,liliach itp.Pompa kaskadowa z przepływem 6500lh podłączona do filtra biologicznego pracuje dzień i noc i już 2 tyg woda nie jest wcale czystsza.
Na razie mam posadzone 2 grążele żółte,1 lilie,rdestnice połyskliwą,tatarak,żabi ścieka babkę wodą i na razie tyle i nie wiem co mam robić żeby woda była przejrzysta bo raczej uzyskanie wody kryształu jest nie możliwe.Prosił bym o poradę i pomoc bo troszkę zaczynam się martwić
aha i parę ryb dostało chyba pleśniawki tzn to chyba pleśniawka.Objawy ogony zrobiły się białe i w końcu się rozleciały i takie jakby ropienie po jedyńcze na grzbietach o średnicy 2cm
_________________ PRZEZ CAŁĄ POLSKĘ ŚLĘ KOLEJNE PRZYKAZANIE
W IMIĘ OJCA,SYNA DUCHA DLA SWOJAKÓW KIEROWANE
,,NIE WAŻNE SKĄD,WAŻNE JAKIM JESTEŚ CZŁOWIEKIEM ''
Pomógł: 60 razy Dołączył: 22 Wrz 2012 Posty: 1851 Skąd: Lasochów - woj. Św.
Wysłany: 2013-08-29, 08:06
Witaj Szczupaku!
SzczupakTS napisał/a:
W sumie to po wykopaniu i nałożeniu folii nasypałem sobie na półki gliny, którą to wykopałem w miejscu gdzie stoi obecnie oczko
To dla tego woda jest mętna. Glina najbardziej brudzi wodę. Niepotrzebnie dawałeś tą glinę. Nie jest ona w ogóle potrzebna. Wg. mnie pozostaje tylko jej usunięcie razem z żwirem. Wtedy przy pomocy roślin i filtra będziesz mógł mieć wodę krystaliczną. Na razie jest to nie możliwe. Zrób to jak najszybciej bo mogą przez to osłabnąć lilie. Osad z gliny będzie zbierał się na liściach, co zatrzymuje pochłanianie energii słonecznej. Jak uporasz się z tą gliną to proponuję wybrać się nad okoliczne bagna i przywieźć trochę roślinek. Czy mógłbyś dodać jakieś aktualne fotki oczka? Co do rybek to ja na chorobach się nie znam, ale jak dodasz zdjęcia to na pewno zgłębieni w temacie Ci pomogą. Poczytaj w tym linku może Ci coś pomoże.
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=2462
Dziękuje za odpowiedzi już wymieniłem prawie całą wodę i obmyłem folie i zewnętrzną warstwę żwirku i jest znaczna poprawa już prawie widzę drugą półkę która jest na głębokości 50cm a co do gliny to czytałem,że roślinki lubią takie podłoże.Lilie mam posadzone w dużych donicach umieszczonych na samym dnie i w donicach mam czysty torf odkwaszony,trioche gliny i ziemi kretowej na wierzchu.Mi też miło was wszystkich powitać i również mam nadzieję,że zostanę tu jak najdłużej;)
Co do gliny na roślinach to od czasu do czasu kijem otrząsam je z tego mułku,pompa mi dość fajnie pracuje wiec za niedługo woda powinna być czyściutka jak i same roślinki i już posadziłem trochę roślinek i wpuściłem do oka około 80 małży by filtrowały sobie wodę
_________________ PRZEZ CAŁĄ POLSKĘ ŚLĘ KOLEJNE PRZYKAZANIE
W IMIĘ OJCA,SYNA DUCHA DLA SWOJAKÓW KIEROWANE
,,NIE WAŻNE SKĄD,WAŻNE JAKIM JESTEŚ CZŁOWIEKIEM ''
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 18 Cze 2011 Posty: 2376 Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2013-09-05, 13:20
SzczupakTS, bardzo się cieszymy, że sprawa idzie w dobrym kierunku
A co do lilii wodnych to najlepsze podłoże glina, piach, ziemia, kompost i koreczki osmocote.
A ty masz trochę inny skład co może przyczynić się do słabszego wzrostu rośliny.
SzczupakTS napisał/a:
a co do gliny to czytałem,że roślinki lubią takie podłoże
lilie i grążele żółte już mi puszczają liście na powierzchni wody i grążele kwitną i puki co to tak doniczki zostawię jak mam a na wiosnę jak coś się będzie dziać to najwyżej przesadzę.Niedługo dodam zdjęcia mojego bajorka tylko je troszkę jeszcze obsadzę a puki co została mi jeszcze do obsadzenia płycizna na której planuje posadzić gęsto pałkę wodną by zrobić fajne tarlisko dla karasi;)
I teraz mam troszkę inny problem mam w oczku 2 ładne klenie jednego 50cm i drugi 44cm
i mi skubańce gryzą karasie i ostatnio zagryzły pięknego dużego welona a miałem go już 4 lata w poprzednim oczku wodnym a drugiego welona mi pogryzły i nie wiem jak je odłowić bo na kukurydze się boję bo mam w oczku tez karpia 5kg którego również złowiłem i jak go przycinam w oczku to strasznie mąci i niszczy lilie;((
_________________ PRZEZ CAŁĄ POLSKĘ ŚLĘ KOLEJNE PRZYKAZANIE
W IMIĘ OJCA,SYNA DUCHA DLA SWOJAKÓW KIEROWANE
,,NIE WAŻNE SKĄD,WAŻNE JAKIM JESTEŚ CZŁOWIEKIEM ''
Pomógł: 68 razy Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 1871 Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-09-07, 13:23
SzczupakTS napisał/a:
lilie i grążele żółte już mi puszczają liście na powierzchni wody i grążele kwitną i puki co to tak doniczki zostawię jak mam a na wiosnę jak coś się będzie dziać to najwyżej przesadzę.Niedługo dodam zdjęcia mojego bajorka tylko je troszkę jeszcze obsadzę a puki co została mi jeszcze do obsadzenia płycizna na której planuje posadzić gęsto pałkę wodną by zrobić fajne tarlisko dla karasi;)
I teraz mam troszkę inny problem mam w oczku 2 ładne klenie jednego 50cm i drugi 44cm
i mi skubańce gryzą karasie i ostatnio zagryzły pięknego dużego welona a miałem go już 4 lata w poprzednim oczku wodnym a drugiego welona mi pogryzły i nie wiem jak je odłowić bo na kukurydze się boję bo mam w oczku tez karpia 5kg którego również złowiłem i jak go przycinam w oczku to strasznie mąci i niszczy lilie;((
Czereśnia? U kleni to klasyka, a karp może się nie chwyci. Takie klenie, to i na małą błystkę pójdą, ale w oczku...
Jestem niezłym wędkarzem więc wiem na co klenie biorą ale z oczka je wyłowić to duży problem.Wczoraj jednego wyłowiłem tego największego 50cm na podbierak gdy juz w nocy był na płyciznie zacząłem mu świecić po oczach lampką i go chyba musiałem oślepić bo wystarczył jeden zam,ach podbierakiem i już był na brzegu;p Oczywiście Kleń wrócił do stawu w którym go złowiłem bo to na prawdę był okazały kleń;)I teraz zostaje mi jeszcze do wyłowienia ten mniejszy.A co do wiśni to próbowałem już i na wiśnię i na mirabelkę i śliwkę i nawet na małą żabkę których w moim oczku jest multum i nic.Pewnie muszę go wyłowić na chleb z powierzchni tylko trzeba będzie uważać na mojego 5kg karpika;)
_________________ PRZEZ CAŁĄ POLSKĘ ŚLĘ KOLEJNE PRZYKAZANIE
W IMIĘ OJCA,SYNA DUCHA DLA SWOJAKÓW KIEROWANE
,,NIE WAŻNE SKĄD,WAŻNE JAKIM JESTEŚ CZŁOWIEKIEM ''
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum