Witam po dłuuuuugiej przerwie. Przepraszam za zaniedbanie ale wstrzymały mnie inne sprawy. Nowy sezon wiec rozpoczynam dalsze prace w oczku. Pojawiają się już niemałe schody, po pierwsze mętna woda i osad. Podejrzewam że przyczyna jest jedna MAŁO ROŚLIN i pozostałości po jesieni na dnie chociaż powinny być niewielkie ze względu że czyściłem je codziennie, drugi problem to pojawienie się glonów nitkowatych ale to rownież podejrzewam za nagrodę za ociąganie się z sadzeniem roslin. Proszę o porady i pozdrawiam forumowiczów
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2012-05-24, 20:59
Bardzo fajne smutne oczko. Odpowiedź na wodę, sam sobie dałeś-rośliny, rośliny, rośliny, które powinny zajmować przynajmniej 1/3 zbiornika, u Ciebie nie ma ich prawie wcale. Smutne, bo brak roślin i tylko kamienie.
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2012-05-24, 21:32
Michasiu-każdy ma to co lubi, może Liwanowi się podobają, a może to prezent od kogoś, komu nie chce zrobić przykrości wyrzucaniem ich. To sprawa indywidualna. Ja też mam kaczora, którego dostałam od siostry i nawet przez myśl mi nie przeszło, aby go eksmitować, bo sprawiłabym jej tym ogromną przykrość.
Witam po bardzo długiej przerwie. Niestety rok wyrwany z życiorysu ale wracam i zaczynam ostro upiekszać akwenik. Niebawem wiosna więc trzeba zabierac sie pomału za obsadzanie kolejnymi roślinami. Jednak pojawil mi się maly problemik. wraz z odparowywaniem wody zauważonym w poprzednim sezonie pojawily mi się dwa brzydkie miejsca gdzie niestety nie poradzilem sobie z problemem wypoziomowania brzegów i podczas dłuższej nieobecności pojawia mi sie w nich odrobina folii. Pytanie jakie doradzacie rośliny do wsadzenia na brzegu oczka aby gęsto obrosły brzeg i nawet zapuściły swoje pędy do wody. Na pewno odrzucę znaczna część kamieni wokó aby rosliny miały miejsce do rozrastania się.
Prosze o odpowiedz abym mógł w odpowiednim czasie wsadzić jakieś rośliny. Pozdrawiam forumowiczow
Witaj, z tego co mi wiadomo, bardzo dobra na zakrywanie brzegów i zadarnianie, jest trojeść rozesłana. Ma długie płożące pędy i mogą one bez problemu wchodzić do wody .
Dzięki za podpowiedz, rozmyślałem jeszcze nad bluszczem ale powiem szczerze ze tojesc dzieki swoim kwiatom prezentuje sie o wiele lepiej. Poszukam w sklepach ogrodniczych w miescie czy w ogole maja taka rosline
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum