wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: AurorA
2011-04-10, 23:41
Żabianka - oczko Azalki
Autor Wiadomość
Gliniak 
Bywalec



Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 219
Skąd: PCIM/LISZKI/KRAKÓW
Wysłany: 2012-05-06, 21:43   

Azalka napisał/a:



Ale ryb naprawdę nie chcę. Pomimo, że mieliśmy kiedyś różne akwaria, to... jakby to powiedzieć... ja ich nie lubię :oops:
A lubię żaby i wodne owadki. To ma być "kałuża dla żabów" i żeby ptasiory się mogły napić.


Ja to rozumiem i popieram :brawo:
 
 
Elendil 
Przyjaciel forum



Pomógł: 55 razy
Dołączył: 17 Lut 2009
Posty: 1403
Skąd: Radom
Wysłany: 2012-05-07, 09:52   

Azalka napisał/a:
A lubię żaby i wodne owadki. To ma być "kałuża dla żabów" i żeby ptasiory się mogły napić.


:good: W moim minipłazarium masa żabich kijanek, kilka traszek, larwy ważek i pełno innej zwierzyny. W głównym oczku z rybami kijanki zostały wyżarte w kilka dni po wykluciu... A były ich setki.
_________________
OCZKA ELENDILA MOJE PODRÓŻE TANIE HOTELE
5000l oczko + 1600l płazarium,
Pozdrawiam i zapraszam. Tomek.
 
 
 
Azalka 
Początkujący


Dołączyła: 27 Mar 2011
Posty: 37
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-05-07, 11:27   

Podpowiedzcie, czy coś moim przyszłym żabkom powinnam sprawić specjalnie?
Jakąś roślinę, pień, kamień?
 
 
ewa535 
Przyjaciel forum



Pomogła: 84 razy
Dołączyła: 22 Mar 2009
Posty: 2513
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2012-05-07, 11:41   

NA pewno lubią wygrzewać się na kamieniach. Dobrze jak kamienie są na brzegu ale fajnie jak są też w płytszej wodzie postawione tak, żeby wystawały ponad powierzchnię. Żaby lubią siedzieć na słońcu więc dobrze jakbyś zaobserwowała jak słońce krąży w ciągu dnia i przygotowała im stanowiska na każdą porę. Moje około 10:00 siedzą na innym kamieniu a po południu jeszcze na innym . Zauwazyłam też, że wybierają duże stabilne kamienie ( płaskie lub okrągłe ale solidne) . Mam takie miejsce , że do dużego, wygodnego kamienia na brzegu prowadzi j wody jakby usypana górka z mniejszych ( takich 4 - 6 cm ). Zasypalam nimi po prostu złączkę i wąż PE odprowadzający wodę do strumyka. Myslałam, że będzie do doskonałe kamienisko dla żab. Niestety są mądrzejsze niż myślałam i nie włazły tam ani razu. Mam wrażenie, że z obawy ze drobne kamienie się przesuną i je zmiażdżą. Tyle o kamieniach , bo gdzie lubią składać skrzek i co tam muszą mieć to jeszcze u siebie nie zaobserwowałam ;) Moje żabki dopiero w tym roku osiągnęłły wiek rozrodczy - zobaczymy ;) albo i nie , bo mam ryby ;)

Aha, ze żaby skaczą daleko i wysoko to wszyscy wiedzą, ale robią to albo jak się je spłoszy albo wyskok za owadem. Na opalanie nie wyskakują z wody (kwestia tez odbicia się od czegoś) tylko lubią wyleżć. Oznacza to, że na kamień "leżakowy" musi prowadzić po drodze mniejszy zanurzony w wodzie. Takie jakby schody dla nich ;) Dobrze jak "leżakowy" od strony lądu otacza jakaś osłona (intymność i bezpieczeństwo przed kotem) . Wstawiałam na forum bardzo dużo zdjęć moich zabek i w galerii i dziale żaby. Zobacz po prostu gdzie ustawiały się do sesji ;)
_________________
Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody ;)
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
 
 
 
Gliniak 
Bywalec



Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 219
Skąd: PCIM/LISZKI/KRAKÓW
Wysłany: 2012-05-07, 21:43   

Azalka napisał/a:
Podpowiedzcie, czy coś moim przyszłym żabkom powinnam sprawić specjalnie?
Jakąś roślinę, pień, kamień?


Przede wszystkim wiele płazów większość swego płąziego żywota spędza poza wodą.
Dlatego musisz zadbać o kryjówki dla nich i miejsca żerowania poza oczkiem. Sterty martwego drewna , niezgrabione liście , dzika łąka itp Najprościej i w skrócie musisz po prostu częścią swego ogrodu przestać się interesować. Z czasem taki fragment "zaniedbanego" terenu nabierze swego uroku. Moim zdaniem będzie nawet piękniejszy niż niejeden "wypielęgnowany". Wystarczy cierpliwie poczekać , niewiele robiąc - jak dla mnie super opcja ;)
Zresztą nie tylko płazy odnajdą tam swój raj. Na niby zwykłym powalonym drzewie z czasem będzie żyć kilkadziesiąt jak nie kilkaset różnych gatunków żywych istot.
 
 
Azalka 
Początkujący


Dołączyła: 27 Mar 2011
Posty: 37
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-05-08, 12:54   

Póki co, za płotem mam dziką działkę pełną pokrzyw, kamieni i wszelkiego śmiecia. Cała siatka będzie porośnięta i przerośnięta pnączami i krzewami specjalnie dobieranymi dla ptaków i owadów - winobluszcze, powojniki, bez czarny, lilaki, jaśminowiec, pęcherznica, tawuła, irgi, ogniki i leśne róże - to na razie "średnie-wyższe" piętro. Nad nimi rosną brzozy. Ma być gęsto i nikt tam się za bardzo wściubiał nie będzie. Wokół oczka miała być łąka kwietna, ale jakieś rośliny wokół niego mieć bym chciała, więc chociaż trochę uładzone będzie. Gałązki ulokuję za kompostownikami, pod czarnym bzem. Duże płaskie kamienie żaborom już zarezerwowałam. Może przytacham skądś jeszcze jakiś konar, stary korzeń.
A czy żabole mają ukochane wodne/nadwodne rośliny, czy wszystko im jedno?
 
 
Gliniak 
Bywalec



Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 219
Skąd: PCIM/LISZKI/KRAKÓW
Wysłany: 2012-05-08, 22:52   

Azalka napisał/a:

A czy żabole mają ukochane wodne/nadwodne rośliny, czy wszystko im jedno?


Wydaje mi się , że na pływających liściach grzybieni lubią przesiadywać żaby zielone.
A w ogóle to dużo różnych gatunków roślin , dużo owadów , duża bioróżnorodność.
Przy czym rodzime gatunki roślin bardziej sprzyjają populacji owadów.
Im mniej to będzie przypominać przystrzyżony trawnik czyli ekologiczną pustynię tym lepiej , wzorem winna być pierwotna puszcza.
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10662
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2012-05-12, 22:21   

ewa535 napisał/a:
NA pewno lubią wygrzewać się na kamieniach.


to dotyczy żab zielonych , a one raczej jeszcze kijanek nie mają. Zakładam ze z tych kijanek będą żaby trawne które po przeobrażeniu pójdą w ogród. Tam im trzeba szykować kryjówki.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
Vanka 
Przyjaciel forum



Pomogła: 85 razy
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 2044
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-20, 10:36   

Profesjonalne podejście :)
Oczko już mi się podoba, mimo, że bez folii, wody i roślin.
Czekam na dalsze relacje.
_________________
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=3444
Bądźcie pozdrowieni :)
 
 
Azalka 
Początkujący


Dołączyła: 27 Mar 2011
Posty: 37
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-05-20, 22:02   

Prosiem bar'zo ;)
Oto nadeszła wiekopomna chwila - dzień zero! Przyjechała folia, roboty rozpoczęto.

Najpierw po raz milion piąty wyrównaliśmy półki, podsypując je piaskiem:





Następnie wyłożyliśmy geowłókninę 200g, a tam, gdzie nie starczyło (na samych brzegach u szczytów) naszą starą pościel :roll:



Kolejny krok to folia - wybrałam zbrojoną 0,7mm od Muzimera - cena wygrała z EPDM i innymi cudami. Jest dość gruba, ale ułożła się w miarę łatwo (wcześniej grzała się na słońcu). Nie wiem, czy dostałam jakiś nadmiarowy gratis, czy co, ale mogłabym na płachcie 6x9m powiększyć oko spokojnie o metr w każdą stronę...
Oczko miało być 3x6m a wyszło 4x7m, powiększyło się o strefę kamieni brzegowych (dziecko mi za głęboko wychapało).
Wyglądało to tak:



Czy możliwe jest, żeby oczko tej wielkości miało 2m3, czy mój małż coś źle sczytał z licznika?
Po napuszczeniu wody rozpoczęliśmy układanie kamulców i wyglądało to mniej więcej tak - można też zaobserwować głębokości, na drugiej fotce mąż stoi w "głębi".






[ Dodano: 2012-05-20, 23:15 ]
Początkowo woda była jak kryształ, ale kiedy rozpoczęliśmy umieszczanie w niej polnych kamulców, mimo, że uprzednio płukanych, się zmąciła i to mocno.
Na razie rozłożyłam częściowo kamienie w strefie płytkiej i trochę na brzegu.







Niechcący zrobił mi się problem - najwyższa półka miała być "brzegową", lustro wody powinno być poniżej. Ale że moje dziecię sumiennie zabrało się za kopanie, ma ze 20cm wysokości spokojnie (o ile nie trochę więcej) i ze 30cm szerokości. Chcemy zalać także tę półkę przynajmniej do połowy wysokości kamulca. Może zalewając płytko płaski kamień "u wejścia", albo tak, aby został suchy sam jego wierzch. Tyle, że moja strefa płytka trochę się pogłębiła... i nie do końca jeszcze wiem, jak w takim układzie wykończyć brzegi.

[ Dodano: 2012-05-20, 23:24 ]
Co zabawne - ledwo wpuściliśmy wodę, pojawiły się w niej żywe istoty. Jeden pływak żółtobrzeżek i takie śmieszne jakby muchy czy chrabąszcze śmigające i nurkujące pod wodą. Przyleciały też ważki, ale nie miały bidulki gdzie siąść.

1. Teraz pytanie - ile czasu dać wodzie na to, aby się odstała przed włożeniem roślin?
Tydzień, dwa, trzy? (jeszcze jutro, może pojutrze będziemy układać kamulce i dopuszczać wodę).
2. Kamienie chcemy ułożyć na dwóch płytszych półkach, w głębi na pewno nie, ale czy jeżeli nie będzie ich na półeczce 50cm to będzie bardzo widać?
3. Co mam włożyć w te 50cm, czy tylko lilie? Jeżeli będę je sadzić w koszach, jak liczyć głębokość sadzenia? Ile "odjąć" od głębokości danej półki?

[ Dodano: 2012-05-21, 00:07 ]
Jeszcze jedno: w którym miejscu uchapać folię? Zadrzeć ją do góry ? Braki kamieniowe chcemy uzupełnić drobnymi kamieniami, coś jak gruby żwir i może kawaląteczko osypać przy brzegu tak tylko, aby folię zamaskować.
 
 
Elendil 
Przyjaciel forum



Pomógł: 55 razy
Dołączył: 17 Lut 2009
Posty: 1403
Skąd: Radom
Wysłany: 2012-05-21, 07:50   

Azalka napisał/a:
Czy możliwe jest, żeby oczko tej wielkości miało 2m3, czy mój małż coś źle sczytał z licznika?


Możliwe. Masz bardzo dużą powierzchnię wypłyconą i jednocześnie malutką głębię. Więc objętościowo nie jest to za wiele.

Potencjał jest, nie rozumiem tylko upychania tych kamieni w wodzie. Żeby zachować efekt trzeba będzie wykonywać masakryczną pracę z oczyszczaniem. Proponowałbym też pomiędzy kamieniami obwodowymi pozostawiać miejsce na wsadzenie jakiejś roślinności. Na początku też popełniłem podobne kamienisko i teraz od 2 lat co jakiś czas próbuję wciskać pomiędzy zieleninkę bo smutno to wyglądało.

Co do wywinięcia folii. Na poziomie 0 folia w literkę L na 10-15 cm do góry, z obu stron kamulec, woda zalana do połowy i folia zamaskowana ;)
_________________
OCZKA ELENDILA MOJE PODRÓŻE TANIE HOTELE
5000l oczko + 1600l płazarium,
Pozdrawiam i zapraszam. Tomek.
 
 
 
Azalka 
Początkujący


Dołączyła: 27 Mar 2011
Posty: 37
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-05-21, 08:51   

Nie lubię widoku folii w zbiorniku. Mogę je trochę ograniczyć. ale chociaż tam, gdzie widać, wolę kamienie niż folię. Naprawdę taki będzie problem z czyszczeniem? :(
Rośliny planuję wpakować pomiędzy kamienie, w seksownych skarpetkowych pończoszkach. Część może sobie rosnąć bez skarpetek. Między kamieniami jest sporo szpar i dziur i miejsca, gdzie mogą sobie rosnąć. Zostawię więcej.
I tojeść chcę po nich puścić rozesłaną tudzież inne płożące.
Kurczak, nie chcę jeszcze jednego kamulca po obrzeżu puszczać - jakoś muszę tę przegrodę zrobić na ostatniej półce. Znów będzie akcja przekładania kamieni, chłop mnie utłucze ;)
 
 
Elendil 
Przyjaciel forum



Pomógł: 55 razy
Dołączył: 17 Lut 2009
Posty: 1403
Skąd: Radom
Wysłany: 2012-05-21, 09:01   

Po max dwóch latach Ci folia obrośnie glonem i nie będzie Cię mierził jej widok :) A między kamieniami na dnie się gromadzi wszelki syf, muł, szlam itd. Też porosną glonem i bez częstego odkurzania nie będzie ich widać.
_________________
OCZKA ELENDILA MOJE PODRÓŻE TANIE HOTELE
5000l oczko + 1600l płazarium,
Pozdrawiam i zapraszam. Tomek.
 
 
 
Azalka 
Początkujący


Dołączyła: 27 Mar 2011
Posty: 37
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-05-21, 09:10   

Ale wtedy rosliny na płyciźnie tylko w koszach? - a ja bym wolała "luzem", w skarpetkach :)

[ Dodano: 2012-05-21, 12:39 ]
Czy jeżeli utnę folię zaraz za kamieniami w "podkopie" i zawinę ją za tymiż kamieniami tak, aby równała się z wysokością podkopu ew. centymetr - dwa wyżej, to będzie ok? Czy powinnam ją zawinąć pomiędzy dwoma kamieniami? albo kamień, zawinięta folia, drobniejsze kamienie wypełniające niewielką przestrzeń pomiędzy folią a glebą?
I zalałabym na wysokość ok.10 cm swoje kamulki "brzegowe" - jeszcze spora część zostanie nad wodą.
Siedzę w pracy i już mnie trafia, pojechałabym do domu "naprawiać" :D

[ Dodano: 2012-05-21, 12:41 ]
Nie mogę eytować :( ... Chodzi mi o to, czy folia po zawinięciu może się z jednej strony stykać z gruntem.

[ Dodano: 2012-05-21, 13:32 ]
Wybrałam takie roślinki:

Lilia wodna Perry's Baby Red
Lilia wodna Gonnere
Lilia wodna James Brydon

Żabiściek pływający
Kotewka orzech wodny
Osoka aloesowata
Rogatek sztywny
Wywłócznik
Pałka delikatna
Pałka wysmukła
Strzałka szerokolistna
Mięta wodna
Przęstka pospolita
Bobrek trójlistkowy
czermień błotna
Tojeść rozesłana
Tojeść orzęsiona Firecracker
Kroplik żółty
Potocznik wąskolistny
Tatarak trawiasty Ogon
Przetacznik bobowniczek
Skrzyp arktyczny
kaczeniec
Kosaciec żółty "Variegata"
Manna mielec Variegata?

Bergenia sercolistna


To małe oczko, więc może za dużo? z czego zrezygnować, może o czymś zapomniałam?

A kupiłam to:

Lilia wodna Firecrest 1
Lilia wodna James Brydon 1
Lilia wodna Gonnere 1
Rogatek sztywny 3
Osoka aloesowata 2
Kotewka orzech wodny 2
Przęstka pospolita 2
Kosaciec żółty "Variegata" 2
Strzałka wodna 2
Tojeść orzęsiona Firecracker 1
Niezapominajka błotna Bill Baker 2
Potocznik wąskolistny 1
Mięta wodna 2
Turzyca nibyciborowata 1
Czermień błotna 1
Niezapominajka wodna "Variegata" 1
Pałka delikatna 1
Pałka wysmukła (Typha laxmannii ) 1
Pałka drobna 1
Manna mielec Variegata 1
Tojeść rozesłana 1
Tułacz pstry Chameleon 1
Kaczeniec 1

Kosz kwadratowy - 28 cm 3
Kosz kwadratowy na rośliny wodne 19 cm 3

Jak cos narozrabiałam, to już pupa... :D
Ostatnio zmieniony przez Artur 2012-05-22, 18:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10662
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2012-05-30, 20:16   

Azalka napisał/a:
Co mam włożyć w te 50cm, czy tylko lilie? Jeżeli będę je sadzić w koszach, jak liczyć głębokość sadzenia? Ile "odjąć" od głębokości danej półki?


lilie liczysz od wierzchu kosza, czyli generalnie płytkie to oczko

na 50 cm możesz dać wywłóczniki, osoke, rogatek, przęstkę, rdestnice , grzybienczyk i wszystkie pływające.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny