No to omawiam , rynny które wiszą na dachu domu prowadzone są pod ziemią i łączą się z rurą odpływową z oczka . Wszystko jest zamontowane i podlewa rabatki itd. Takie "nawadnianie" montujesz rurę na wysokości gdzie chcesz utrzymać lustro wody a potem już jakoś ona sobie leci
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2011-08-10, 15:09
Piopil-ja prosiłam o omówienie od str oczka-nie dachu i rynny. Czy po prostu włożyłeś rurę do oczka? i co dalej?, przecież położona na kamieniu jest wyżej tafli wody.
Mam odkurzacz kupiony więc sprzątanie zajmie kilka minut
to nic nie da igły będą leżeć na liściach lilii i pływać po powierzchni
Przez ten czas nic nie leży i nie spada. Brązowych igieł też nie zaobserwowałem więc po co martwić się na zapas? igły też potrafią tonąć i te wciągnie się odkurzaczem a resztę można złapać siatką z pończochy oczko ma żyć samemu sobie więc niech "choinka" śmieci sobie do woli
Gosik napisał/a:
Piopil-ja prosiłam o omówienie od str oczka-nie dachu i rynny. Czy po prostu włożyłeś rurę do oczka? i co dalej?, przecież położona na kamieniu jest wyżej tafli wody.
Rura kanalizacyjna jest włożona między kamienie ponad bezpiecznym poziomem wody tak aby nadmiar jej wylewał się podczas przepełniania zbiornika. Wszystko jest ukryte pod kamieniami , jedynie widać szczelinę rury. Jak Ci to kobietko wytłumaczyć inaczej ? działanie takie samo jak jak w umywalce . (jest w niej dziura na pewnej wysokości i masz gwarancję że nie zaleje Ci domu) . Prościej nie potrafię wytłumaczyć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum