Fakt - wiele roślin od zeszłego roku zwiększyła swoją połać życiową np kroplik, który był jeden a teraz kępa Niestety były również takie które wypadły całkowicie - kotewka, moczarka, osoki.. i najbardziej żałowany rozpław sercowaty
Nie narzekam na bobry - w zeszłym roku był jeden, teraz są dwa - w przyszłym sezonie w ten sposób licząc będzie już 4
Wasze pozytywne opinie napędzają - ale to chyba każdego
Osoka i moczarka pewnie jeszcze w mule na dnie. Potrzebują czasu i słońca by wypłynąć. U mnie tak miałem, ręcznie wyciągnąłem dwa dni temu osokę i dopiero teraz widać, że zaczyna rosnąć.
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem
Pomogła: 85 razy Dołączyła: 04 Lip 2009 Posty: 2044 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-10, 12:35
kordiankw napisał/a:
Osoka i moczarka
Potrzebują odpowiednich parametrów wody - ja zbyt często dolewam kranówy, która jest zbyt twarda dla akurat tych roślin. U mnie po prostu zanikły W przyszłości jeśli uniknę już wszelkich przecieków i nie będę zmuszona ciągle uzupełniać zapewne postaram się o te rośliny, ale to już nie w tym sezonie.
Niestety były również takie które wypadły całkowicie - kotewka, moczarka, osoki.. i najbardziej żałowany rozpław sercowaty
Vanka próbuj jeszcze raz posadzić.U mnie też wypadały np. osoka,teraz mam nową i chyba coś z niej będzie.Wiadomo nie zawsze się uda ale warto spróbować,zwłaszcza z takimi roślinkami jak osoka i rozpław
Pomogła: 85 razy Dołączyła: 04 Lip 2009 Posty: 2044 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-03, 17:58
Dawno mnie tu nie było, a zazwyczaj się pojawiam jak znów coś nie działa, albo zarośnie
I tak jest i w tym przypadku
Jeszcze kilka dni temu poziom wody w oczku był bardzo zadowalający, a dziś cóż.. Jakieś 15 cm poniżej normy. Podmyło mi folię na strumieniu i przecieka, ale gdzie???
Zdjęcie prześwietlone, bo robione ze słońcem rano, ale może mimo wszystko coś tam zobaczycie - strumień zarósł tak, że nie wiem gdzie folia, gdzie korzenia a gdzie kamienie
Kilka fotek z oczka
I jeszcze moje żurawki i zdjęcie motyla na lilii, zdjęcie zrobiła Pszczoła
Pomógł: 13 razy Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 450 Skąd: Myślenice
Wysłany: 2011-08-03, 19:19
Właśnie szukam po podłodze szczęki bo mi opadła
Oczko jest Super (celowo przez duże s )
Najlepszy przykład że małe oczko może być fajne bez wielkiej kasy.
Jesteś przykłądem że własna praca i pomysłowość mogą dać teki wspaniały efekt
Ale żeby nie było samej wazeliny bo mogła byś popaść w samozachwyt to muszę powiedzieć że tak kiepsko wykoszonej trawy to bym na forum nie wklejał
Pomogła: 85 razy Dołączyła: 04 Lip 2009 Posty: 2044 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-03, 19:48
Ali dzięki masz rację, że po takich postach w samozachwyt wpaść można , mojej pracy już tu niewiele, zaledwie wyrywanie tego co za dużo wyrosło . Fakt faktem, że początki były ciężkie, ale efekt się opłaca po stokroć - kocham usiąść przy oczku z kawą, czy piwkiem i oglądając wsłuchiwać się w moją przydomową naturę
alibaba napisał/a:
Jesteś przykłądem że własna praca i pomysłowość mogą dać teki wspaniały efekt
Wiele tu takich pomysłowych oczek, ludziom natomiast brak pokory i cierpliwości, chcą już-natychmiast, a tak się nie da
alibaba napisał/a:
że tak kiepsko wykoszonej trawy to bym na forum nie wklejał
O kurczę mea culpa, nie mam podkaszarki i nożyczki też szlag trafił , zazwyczaj normalnie wydzieram to czego kosiara nie łapie i zapomniałam , następnym razem poprawię się , obiecuję
Gosik napisał/a:
krwawnica śliczna.
Gosiu wiedziałam, że to napiszesz , to prawda - wcale nie chciałam jej w oczku, przyszła z małymi pałkami i jest, a ja wcale nie żałuję - co roku jest piękniejsza
Pomogła: 85 razy Dołączyła: 04 Lip 2009 Posty: 2044 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-03, 20:54
JAREK G napisał/a:
Nie wiem czy był wcześniej czy nie , ale płot jakiś widzę
Niestety to tylko wewnętrzny płotek, odgradzający rośliny od trawy. Płot w zamyśle ma być właśnie taki jak za starych dobrych lat Samych swoichdrzewniany z desek
A lamelowe coś to getto właśnie znielubionej rodzinki Moja granica tuż za śliwowiśnią jakieś 10 cm
Vanka bardzo ładnie,podobają mi się takie oczka jedyny minus to że w przyszłym roku rośliny całkiem zarosną oczko.Chyba że myślisz o jakieś przebudowie
Pomogła: 85 razy Dołączyła: 04 Lip 2009 Posty: 2044 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-04, 08:36
duzers napisał/a:
jedyny minus to że w przyszłym roku rośliny całkiem zarosną oczko.Chyba że myślisz o jakieś przebudowie
Rośliny staram się kontrolować, choć w przypadku mięty, czy przetacznika to bardzo trudne Pałki rosną w doniczkach, więc mają ograniczone pole do popisu.
Przebudowa w zamyślę, ale na pewno nie w przyszłym roku. Teraz ja muszę pomyśleć o komforcie życia Jeśli moje plany wypalą oczko w przyszłości zyska jakieś dwa metry długości. Zmieni się kształt, ale do tego potrzebna będzie już epdm, a to są koszty.
No pięęknie! Oko cudne
Chyba widzę superzasty murek z cegły (ten za którym rosną żurawki) To cegła z odzysku? Świetnie wygląda! Uwielbiam takie klimaty...
Jakoś specjalnie przygotowuje się grunt pod taki murek? Na czym to stoi? Vanko zrób kiedyś zbliżenie na ten murek , i na odzyskowy płotek. Tez mam kilka palet. Może bym coś zmałpowała
Pozdrawiam serdecznie!
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum