Panowie mam dylemat jak posadzic lilie w stawie.W koszach czy bezposrednio w dnie.Na dnie jest glina i ił.Staw ma wymiary 80*19 i jest świeżo wykopany.Do tej pory posadziłem 10 odmian,kazda w osobnej duzej skrzynce(drewnianej)-mysle ze po jakims czasie skrzynka sie rozłoży i bedzie ok.Do posadzenia mam jeszcze 9 nowych lili.
z łopatą w wodzie może być przyjemnie ale...
można też bez wchodzenia do wody:
1.kłącze z kamieniem owinięte ściśle siatkowym woreczkiem (takim po warzywach , cytrusach co się w palcach rozrywa / nie ten mocny po ziemniakach)
2.kłącze owinięte pasem darni trawy wyciętej z brzegu, przewiązanej np.sznurkiem
i pluuuum w upatrzone miejsce
powodzenia
Dzieki wszystkim.Dzisiaj posadziłem kolejne 4 odmiany Hollandie, Colorado, Attraction, Barbara Dobbins-tym razem nie chciało mi sie targac tych ciężkich skrzynek i ulepiłem kule (wielkosci głowy) z czarnej zyznej ziemi. W śrorek kłącze i 3korki,potem na wyznaczone miejsce.Przed wpuszczeniem wody udało mi sie zrobic kilka podwodnych gorek na ktorych teraz beda moje gwiazki.
Pozdrawiam Tomek
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum