Rybki kupiłem koło Rzeszowa ( w Rzeszowie jest sklep ale ja pojechałem do właściciela do domu pod Rzeszów) - to najbliżej mnie gdzie można je dostać. Rybki pochodzą z Japonii i Tajlandii. Cena karpika Japońskiego jest około dwa razy większa niż Karpika z Tajlandii. Czyli cały biały ( biały a nie przeźroczysto biały ) z Tajlandii kosztuje 16 zł a z Japonii około 30 zł. Baterflaje droższe ok 2-4 zł. W ogrodniczym w Rzeszowie widziałem karpie euro (praktycznie bez koloru) po 30zł
Ot cała polityka - każdy sprzedaje po ile chce.
Ale w sumie cena przystępna a i wybór duży. Ma i karpie po 700 czy 800 zl. (fajne)
Nawet nie wiem co napisać - jeszcze się kurcze zima nie zaczęła na dobre a tu taki dramat - w głowę sobie można strzelić - naprawdę! tyle ryb.... i karpie euro i tajlandzkie (mój biały karp ) i orfy . patrze rano a ty taki widok - ręce mi opadły - naprawdę człowiek przywykł do tych stworzeń..... jak do psa.... gdzie błąd?
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 169 Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2011-11-21, 23:44
Współczuję!! faktycznie niespodziewana strata
czy działa u Ciebie napowietrzacz? (jeśli tak to jak głęboko? )
czy je ostatnio karmiłeś?
może były niepokojone?
Czy na wodzie jest jakaś zawiesina czy u Ciebie już lód chwycił?
pozdrawiam
_________________ Szpadle w dłoń!! Róbcie oczka wodne - naprawdę warto.
Kurcze - wielka strata - wszystkie ryby padły !
Napowietrzacza jeszcze nie zamontowałem - czekałem może za długo?
Lód jest od trzech dni - ale robię przeręble więc chyba braku powietrza nie było.
Zawiesiny żadnej, ryb nie karmiłem już jakiś czas bo ich nie było, siedziały sobie na dnie spokojnie.
Ale woda od jakiegoś czasu miała kolor herbaty tzn. nie wiem jak to określić ( garbników jak jest dużo - to właśnie jest taki kolor ) nie była mętna czy tam brudna, tylko właśnie lekko brązowawy kolor a nawet brązowy mocny.
Jeśli chcesz się przekonać, czy powodem była brudna woda, to musisz kupić test do wody i sprawdzić poszczególne poziomy zanieczyszczeń. Klarowna woda o niczym nie świadczy.
Zabarwienie herbaciane może być jak najbardziej naturalne.
Czeka Cię jeszcze nieprzyjemny obowiązek wyłowienia rybek.
Przykra sprawa, ale trzeba wyciągnąć lekcję, żeby następne pokolenie rybek mogło spokojnie przezimować.
Gdybać można dużo,ale ja bym pierw zbadał wodę a po drugie,może
ci ktoś podtruł ,albo ci coś z płynęło do wody,szkoda rybek,ale powietrze
to mogłeś już dawno podłączyć.
poz.Leszek
---------------------
Trudno naprawdę powiedzieć,można gdybać może faktycznie to coś z wodą a brak napowietrzania w dodatku pogorszyło sytuacje.U siebie mam podobny kolor wody i jest ok.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum