Pomógł: 48 razy Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 1436 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-13, 00:11
Półki z reguły robi się na 50 cm, wtedy jak masz pojemnik 30 cm to zostaje Ci 20 cm, to jest głębokość sadzenia. Dla roślin bagiennych wystarczy 10 cm. W zasadzie głębokość półek powinna być dobrana do roślin jakie tam chcesz posadzić. Różne gatunki mają różne wymagania co do głębokości sadzenia. Poszukaj sobie roślin tutaj.
Geowłóknina ma różne gramatury myślę że 200 g/m² powinna wystarczyć.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Kwi 2011 Posty: 46 Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-05-15, 22:15
Przebudowa mojego oczka posuwa się w ślimaczym tempie w myśl zasady: spiesz się powoli.
Kończę kształtowanie dna. Dziś wypoziomowałem brzegi, a wczoraj kupiłem geowłókninę.
Zastanawiam się jeszcze nad strefą bagienną. Czy jest w tej strefie jakiś optymalny poziom dna pokrytego folią, cz też nie ma to znaczenia? Czy ta strefa powinna być wypełniona glebą całkowicie, czy powinna się nad nią unosić warstwa wody i jaką glebą należy ją wypełnić?
Dno, zwłaszcza w płytkich partiach, chciałbym zamaskować kamieniami. Kamienie mam dosyć kostropate ("otoczaków" nie trawię), wiec może warto by pod nie jeszcze coś podłożyć dla większego bezpieczeństwa folii. Co myślicie o matach kokosowych, bo są podobno takie?
Pomógł: 48 razy Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 1436 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-16, 00:05
Nie kładź żadnych kamieni na dnie w żadnej partii oczka, dno z czasem zamaskuje Ci się samo. Kamieni owszem są ładne w momencie jak je położysz po kilku dniach pokrywają się osadami i w zasadzie nie odróżniają się od dna również pokrytego tymi samymi osadami. Chyba że chcesz odgraniczyć jakąś strefę na półkach, wtedy pod kamienie wystarczy położyć fragmenty folii np. ścinki które zostały po uszczelnianiu oczka lub kawałki geotkaniny.
Jeśli chcesz sadzić rośliny w strefie płytkiej bezpośrednio w podłożu, a nie w pojemnikach to podłoże zrób z 2 cz. piasku i 1 cz. gliny, i całość po posadzeniu roślin przysyp drobnym żwirem. Jeśli w pojemnikach to substrat również taki sam. W pierwszym uruchamianiu oczka, można do substratu i podłoża pod rośliny dodać bardzo małe ilości, w zasadzie śladowe, dobrze przekompostowanej ziemi darniowej. Chodzi o to że tym okresie brak jest jeszcze w wodzie składników pokarmowych (azotanów), wyprodukowanych w wodzie (efekt rozkładu materii organicznej, cykl azotowy).
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Kwi 2011 Posty: 46 Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-05-19, 21:29
Coraz bardziej skłaniam się do użycia folii EPDM. Jest droga i dla tego chciał bym dobrze zmierzyć ile jej potrzeba będzie, żeby nie kupić za dużo.
Znam wzór, który był na forum podawany niejednokrotnie, ale czy sprawdzi się również dla tego mojego nie typowego kształtu? Jest to w przybliżeniu ćwiartka koła.
Czy można zmierzyć długość i szerokość po dnie przechodząc po najgłębszym miejscu i tak policzyć potrzebną powierzchnię? Tą metodą wyszło mi 8x8 m.
Pomógł: 48 razy Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 1436 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-20, 11:15
Można zmierzyć sznurem rozłożonym w wykopie . Pamiętaj też o zakładach, szczególnie jak masz strome brzegi to zakłady muszą być większe. EPDM jest ciężkie dlatego na brzegach trzeba zrobić rów kotwiący, w przeciwnym wypadku folia może się zsunąć do wnętrza.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Kwi 2011 Posty: 46 Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-05-22, 21:16
Przesyłam tymczasem kilka fotografii z postępów prac przy moim oku. Mogę pracować tylko w weekendy. Prace dobiegają końca. Dziś położyłem geowłókninę. Pod nią jest jeszcze miejscami stara folia po poprzednim oczku, trochę jakiejś wykładziny i wełny mineralnej w newralgicznych punktach. Na to ma pójść EPDM, która ponoć nie potrzebuję żadnego podkładu, więc nie wiem czy nie przesadziłem. Może za tydzień uda mi się położyć folię. Kto wie.
Chciałem jeszcze raz zapytać: Czy w strefie bagiennej, którą chcę rozbudować i w niej głównie sadzić rośliny musi być tylko glina z piaskiem, czy też jakaś inna mada. Ostatecznie bagno chyba nie składa się z piasku i gliny. Jednym słowem. Czym ryzykuję tworząc tę strefę z innej gleby?
Pomógł: 55 razy Dołączył: 17 Lut 2009 Posty: 1403 Skąd: Radom
Wysłany: 2011-05-22, 21:46
W moim mini bagnie jest i glina z wykopu, i ziemia zwykła z działki, i trochę piasku, i troszkę torfu, i kupna ziemia do roślin wodnych. W sumie sporo taczek. I rośliny w tym bagnie szaleją
Pomógł: 48 razy Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 1436 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-23, 00:22
Muszę Ci powiedzieć, że oczo nabiera wyglądu, podoba mi się to że jest takie nietypowe, może być całkiem ciekawie.
Co do podłoża pod rośliny wewnątrz oczka, nie powinno być za bogate w składniki organiczne (próchnica, torf). Chodzi o to, aby rośliny w nim rosnące pobierały składniki pokarmowe z wody, a nie z podłoża, podłoże ma służyć jedynie jako miejsce ukorzenienia się rośliny.
Oczywiście takie podłoże trzeba po wysypaniu i wsadzeniu roślin pokryć żwirem na całości, warstwą ok 3 cm grubości, zapobiegnie to ryciu podłoża przez ryby i wypłukiwaniu cząstek gliny. A osady denne z czasem zamienią całość w bagienko, tak że nie trzeba robić analizy składu bagna, bo naturalne bagno składa się w głównej mierze z nasączonych torfów, a tego w oczku nie da rady zrobić ze względu na to że torf będzie gnił i nawoził oczko. A glony tylko na to czekają...
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Kwi 2011 Posty: 46 Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-05-29, 00:21
Z kronikarskiego obowiązku przesyłam kilka zdjęć z postępu robót. Dziś miało miejsce znaczące wydarzenie. Zakupiłem folię i przy pomocy jeszcze trzech ludzi wrzuciłem ją do dołu. Ważyła prawie 100kg. To było niezłe. Wymaga to jeszcze zabiegów kosmetycznych, ale czuję, że zabawa dopiero teraz się zaczyna.
http://imageshack.us/g/839/p2805111936.jpg/
Ostatnio zmieniony przez Elendil 2011-05-29, 17:50, w całości zmieniany 1 raz
Kawał roboty Wydaje mi się jednak, że niepotrzebnie zacząłeś od góry zagospodarowywać bagienka. Lepiej jest to robić warstwami w trakcie zalewania oczka bo folia będzie się jeszcze układać pod ciężarem wody.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Kwi 2011 Posty: 46 Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-06-05, 19:27
No i w końcu po kilku tygodniach prób i konsultacji z wami. Po ciężkiej pracy. Dręczony przez wątpliwości i komary doszedłem do momentu w którym postanowiłem napełnić swoje nowe-stare oczko wodą, co w moim mniemaniu stanowi o jego powtórnych narodzinach.
Trzeba się radować bo to oczko umarło, a znów żyje. Zaginęło, a odrodziło się.
Naturalnie czeka mnie jeszcze dużo pracy, ale to już czysta przyjemność.
Według moich obliczeń w oczku zmieściło się od 7000 do 8000 litrów wody.
Chciałem was zapytać ile ryb mogę wpuścić do tego oczka tak żebym nie musiał się troszczyć o to co mają jeść.
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2011-06-05, 20:09
Jak zarośnie będzie super-zrobiłeś kawał porządnej roboty Ryb ?-w zależności jakie chcesz mieć-jeżeli karasie-to proponuję 5, nie więcej, bo na przyszły rok, będziesz i tak miał z tych pięciu-40.
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2011-06-05, 21:42
jeżeli chodzi o lilie, to można-są odmiany na różne głębokości-Aurora wie najlepiej które, bo ja nazw nigdy nie pamiętam. Rdestnica pływająca ma kłącza nawet kilkumetrowe, więc też można.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum