cześć zimuje na dworze a część pod folią także będzie jakieś porównanie.
Dokładnie tak.
Mój stary okaz którego widziałeś na żywo i wielu furowiczów na fotkach, puścił silne i grube zawiązki liści.
Są twarde i ok. 5 cm nad ziemią.
Mój tulejnik, dziwnie zachowuje się u schyłku roku.
Niepokoją mnie te liście o których pisałem - zawiązki liści.
To nienaturalne dla niego.
Dlatego na wszelki wypadek okopcowałem go ziemią.
mróz puścił i tulejniki wyglądają na żywe, ale bardzo mnie niepokoi te zapowiadane 2 tygodniowe ocieplenie w styczniu. Jak rośliny ruszą to pewnie będzie po nich.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Obecne przymrozki ze spadkami do trzech stopni występują głównie nad ranem i u mnie nie mają już wpływu na siewki tulejnika ale za to poparzyły świeżutkie wystawione na pole strzałki.
Obecnie amerykański już kwitnie, natomiast kamczackiemu brakuje jeszcze tygodnia.
Lysichiton camtschatcensis
Lysichiton americanus- zdjęcie wykonane w Arboretum Bolestraszyce.
[ Dodano: 2011-04-11, 18:07 ]
Liczę na ich krzyżówki
Super.
U mnie wszystkie które przepikowałem na koniec lata i były zimowane na zewnątrz przemarzły , natomiast te siewki które zostawiłem pod folia przezimowały wspaniale.
Mam jeszcze jednego wiekszego, paroletniego którego dostałem rok temu od Huberta ale obawiam się że i on zimy nie przeżył bo nie daje dotychczas żadnych znaków życia.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Cieszę się że u mnie też przetrwał mimo ciężkiej zimy
Sa liczne sprzeczności wypowiedzi w internecie na temat mrozoodporności Tulejników. Jedno jest pewne, zarówno stare okazy jak i młode siewki wykazuja mrozoodporność całkowita.
Przykładem sa Przelewice, a w tym roku i Bolestraszyce. Ku mojemu zaskoczeniu zeszły samosiewki tulejnika amerykańskiego i kamczackiego. Na odsłoniętym stanowisku; w błotku, zima skutym lodem, pokazało się ich dziesiatki.
Nasunęła się tutaj uwaga dotyczaca tej rośliny: W naszych warunkach Lysichiton americanus wysiewa się bez większych problemów a siewki zachowuja pełna mrozoodporność w korzystnych dla siebie latach, na dobrze dobranych stanowiskach, głównie żyznych, silnie podmokłych. Na słabych stanowiskach, siewki narażone na działanie patogenów chorobotwórczych, często gina pod wpływem czynników zewnętrznych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum