Powierzchnia 4100m2, maks głębokość po napełnieniu ok. 3m, średnio około 2m. Przepływ wody z rzeki do stawu - dalej do kanału ulgi - około 19l/sec. wymiary: południowy zachód - od strony drogi - ok. 60m
od strony rzeki - wał z górką - wysokość nad lustrem wody około 3m- fajny będzie widok na staw - długość 110m. Jak pisałem dawniej jest to prostokąt z doczepionym ostrym trójkątem na pólnocnym brzegu, tak gdzie jest zwężenie i wyspa.
W tej chwili czekam aż drogowcy zakończą remont drogi i mostu - postawią ponownie zastawkę spiętrzającą wodę - i napełniamy i . Potem roślinki - 3m-ce i rybki - tak około maja, czerwca i . Jak będzie się zmieniało podrzucę kolejne zdjęcia.
Pomógł: 5 razy Dołączył: 16 Mar 2007 Posty: 236 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-09, 12:11
Fajnie to wygląda
Jeszcze lepiej by wyglądało jakbyś wstawiał na forum choćby miniaturki a nie linki do zdjęć- klikanie i oczekiwanie na otworzenie się obrazka jest dość upierdliwe
_________________ Pozdrowienia dla wszystkich oczkomaniaków
Marcin
Tak jak napisał AurorA, ogromna inwestycja aż ciężko posklejać to w całość coś pięknego czekam z niecierpliwością podobnie pewnie jak większość oczkomaniaków którzy tylko mogą pomarzyć o takim "oczku" na dalsze relacje
_________________ Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia OCZKO WODNE JARKA G OGRÓD JARKA
Dziękuję za słowa uznania. Kolejne zdjęcia będą z zakończonej wyspy i zalanego zbiornika.
Roślin, w tym lilii będzie raczej sporo - planuję około 1/6 stawu obsadzić roślinnością. Muszę tylko jakoś to wszystko rozplanować.
Jedyny problem w tej chwili mam z żoną - "na coś tam to szkoda pieniędzy a na staw zawsze się znajdą"
Trochę zaniedbałem wrzucanie nowych fotek stawu, tak więc pokrótce:
grudzień 2009
luty 2010
Na koniec zimy miałem 34 cm lodu, na szczęście obyło się bez strat w rybkach.
kwiecień 2010
czerwiec 2010
- widok ze świeżo zrobionej plaży
lipiec 2010
takie oto "potwory" pływają sobie w stawie -
- okaz złowiony przez szwagra
moje lilie
i widok na altankę, którą własnoręcznie zrobiłem - grill, piec i wędzarnia
,
a już w najbliższy weekend i łowienie rybek do wędzenia
Gatunki ryb, które wpuściłem w zeszłym roku to kroczek karpia, płoć, wzdręga, lin, tołpyga, jaź, kleń. Ponadto nie wiem skąd się przyplątały okoń - co najmniej 2 - widziałem jak polowały na narybek przy plaży , cierniki, karasie, szczupak - chyba jest, bo karasie czasami uciekają po powierzchni, a okonia nie powinny się bać. Narybku jest mnóstwo - chociaż z każdym tygodniem mniej - okonie i klenie robią swoje.
Z nie ryb w zeszłym roku były dwa zimorodki, w tym roku niestety ich nie ma , zimą sarny (podgryzały mi drzewka), a na wiosnę dzikie kaczki i łyski.
Rzęsa, która pojawiła się na stawie bardzo szybko została zredukowana przez karasie do pojedynczych stanowisk w trzcinie.
Jeżeli ktoś ma patent na złowienie klenia - moje mają około 35cm - to chętnie go poznam, nie chcą ruszyć białego robaczka, czerwonego, kukurydzy.
Pomogła: 21 razy Dołączyła: 05 Maj 2009 Posty: 1195 Skąd: Gronity
Wysłany: 2010-08-10, 16:37
ale to nie moje marzenie !!! tylko z 2 powodów :
- muszę mieć taką wielkość oczka ;stawu żeby w każdym momencie zobaczyć i pogłaskać moje koi !!!
/inaczej lipa a łowienie moich ukochanych nie wchodzi w rachubę /
-ciężko zapanować nad czystością wody!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum