wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: AurorA
2010-08-15, 20:37
Oczko Olimp
Autor Wiadomość
Pawel Woynowski 
Moderator



Pomógł: 48 razy
Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 1436
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-15, 10:51   

Przy tego typu kaskadach, stosuję rury ciśnieniowe PVC do wody. Można je bez problemu zakopać w gruncie, jak również można przejść nimi przez folię oczka, stosując przejściówki - http://www.thcskiba.com/s...de1411ab784ccd. Przy łączeniu poszczególnych fragmentów rur stosuj kolanka łukowe 90° - http://www.thcskiba.com/s...de1411ab784ccd, a nie kolanka proste 90° - http://www.thcskiba.com/s...de1411ab784ccd, te pierwsze eliminują do minimum opory na łączeniach rur, w przypadku potrzeby zmiany kierunku położenia rury.

Pompy standardowo mają końcówkę Φ 32 mm i taką polecam zrobić całą instalację zasilającą kaskadę. Pompę w oczku z rurą ciśnieniową z PVC, łączę za pomocą elastycznej rury igelitowej i złączek do rur ciśnieniowych PVC - http://www.budmech.pl/ksz...wzmocniony.html oraz złączek GEKA - http://www.zraszacze.pl/s...products_id/49, oraz na elastycznej rurze - http://www.zraszacze.pl/s.../products_id/48 i na pompie - http://www.zraszacze.pl/s...products_id/50. Takie rozwiązanie, jest bardzo wygodne w przypadku demontażu pompy na okres zimowy i zapobiega przenoszeniu drgań pompy na sztywne elementy instalacji PVC.
_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
 
 
Olimp 
Początkujący


Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 21
Skąd: torun
Wysłany: 2010-07-31, 22:26   

Długo się nie odzywałem na forum, ale folię którą zamówiłem szła do mnie 3 tygodnie i już miałem nawet myśli bardzo pesymistyczne, na szczęście folia 1,1 mm jest i na jutro w południe jest skrzyknięta ekipa, aby ją położyć. Niestety przez ten czas były upały i ulewy i musiałem dużo rzeczy poprawiać, bo sie zawalało. Mam świadomość, że profil nie jest idealny dlatego obawiam się tego rozkładania jutro (przeczytałem już chyba z 20 razy instrukcje rozkładania). Mam nadzieję, że uda się z jak najmniejszymi stratami folię rozłożyć. .Przesyłam fotki wykopu przewidzianego na oczko
pozdrawiam
Dziękuje wszysstkim, a zwłaszcza Pawłowi za bardzo pomocne wskazówki.
Ostatnio zmieniony przez JAREK G 2010-07-31, 23:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
ewa535 
Przyjaciel forum



Pomogła: 84 razy
Dołączyła: 22 Mar 2009
Posty: 2513
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2010-07-31, 23:19   

Ale pokaźne oko, prawie staw !
Gratuluję ! kawał dobrej roboty !
Bardzo ciekawy kształt !
Teraz doczytałam dopiero co działo się wcześniej . Łatwo nie miałeś ale
awen bedzie piękny !
Co planujesz pod folię?
_________________
Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody ;)
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
 
 
 
Olimp 
Początkujący


Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 21
Skąd: torun
Wysłany: 2010-08-01, 07:18   

Pod folię agrowłókninę ( chyba tak się nazywa, taka czarna), ale tylko w niektórych miejscach, a po za tym to od 0,4 m w dół jest bardzo drobny piasek.
Dziękuję za miłe słowa.
 
 
Adalbert 
Oczkomaniak



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2645
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2010-08-01, 08:37   

Ciekaw jestem jak uda ci się położyć folię nie niwelując tych misternie wyrzeźbionych kieszeni wokół brzegu i przy bagienku (tak myślę). Chyba, że są one w jakiś ukryty sposób wzmocnione bo w przeciwnym przypadku czarno to widzę.
Powodzenia :good:
_________________
Pozdro! Wojtek

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
http://forum.oczkowodne.n...der=asc&start=0
 
 
Olimp 
Początkujący


Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 21
Skąd: torun
Wysłany: 2010-08-01, 09:54   

Też jestem ciekaw, w niektórych miejscach są wzmocnone deskami owinietymi folią, jest to co prawda glina i jak słońce wysuszyło to były twarde, jednak po ostatnich ulewach są one wilgotne i słabsze, będę walczył
 
 
Olimp 
Początkujący


Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 21
Skąd: torun
Wysłany: 2010-08-02, 21:02   

Rozkładanie folii już za mną,a i ostatnia noc też już lepiej przespana. Naprawdę udałom się rozłożyć folię właściwie bez strat. Zorganizowałem pięcio osobowy team do rozkładania i wszystko trwało może z 10 minut. Inna sprawa to tworzące się zagięcia na folii, starałem się zostawić ich jak najmniej, bo niemożliwym chyba jest przy takim kształcie i z półkami nie zostawić żadnych zgięć.
Przedstawiam kilka fotek, na zdjęciach jest woda po 17 godzinach wlewania, jeszcze kilka godzin brakuje (niestety nie mam licznika, bo wodę mam swoją za studnii).
Tradycyjnie mam kilka pytan:
Zauważyliście pewno taki żółty kolor wody, czy to dlatego że za dużo żelaza i czy można się jakoś tego pozbyć?
W rynnach które niedługo sie wyłonią po nalaniu wody chciałbym posadzić tojeść, aby maskowała brzeg, ile potrzebuje korzeń (tzn ile musi być od dna do korzenia substratu), aby roślina się przyjęłą?
Co ile cm mam sadziś roślinki? (mowa o tojeści)




zwróćcie uwagę na żółty placek na trawie z tyłu, była tam rozłożona folia może z 2 godziny
 
 
Vanka 
Przyjaciel forum



Pomogła: 85 razy
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 2044
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-02, 21:11   

Olimp napisał/a:
W rynnach które niedługo sie wyłonią po nalaniu wody chciałbym posadzić tojeść, aby maskowała brzeg, ile potrzebuje korzeń (tzn ile musi być od dna do korzenia substratu), aby roślina się przyjęłą?
Co ile cm mam sadziś roślinki? (mowa o tojeści)

Tojeść ma to do siebie, że rośnie w powietrzu ;)
a tak serio to wystarczy jej maleńka ilość ziemi, aby się ukorzenić i potem tylko rośnie i rosnie ... z mojego doświadczenia mogę Ci podpowiedzieć, że tojeść najlepiej mi rośnie w glinie. Nie wiem czy inni to potwierdzą, ale u mnie rośnie w kilku podłożach i w glinie akurat najlepiej.
_________________
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=3444
Bądźcie pozdrowieni :)
 
 
Pawel Woynowski 
Moderator



Pomógł: 48 razy
Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 1436
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-02, 21:26   

Na razie wszystko O.K. Fałd niestety nie da się uniknąć, lecz staraj się aby były płasko ułożone, tak aby nie sterczały "dęba".
Mam jedynie małą uwagę co do stopni kaskady. Wkopał bym je głębiej we wzgórek tak aby wyglądało to jak by woda wyżłobiła sobie w zboczu rynnę i poszerzył trochę, tak aby móc po bokach, po ułożeniu folii, obłożyć boki cieku kaskady kamieniami, które zamaskują folię. Druga sprawa to szerokość tych stopni, u góry powinien być ten pierwszy stopień węszy niż te niższe, czym niżej tym stopnie powinny się rozszerzać. Wygląda to bardziej naturalnie. Nie muszą też być osiowo ustawione w stosunku do osi kaskady, w naturze nie ma w zasadzie linii prostych niech woda meandruje po kaskadzie.
_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
 
 
Olimp 
Początkujący


Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 21
Skąd: torun
Wysłany: 2010-08-05, 22:53   

Tak, rzeczywiście kaskadę przerobię, na razie uformowałem tak orientacyjnie. Dziś zdecydowałem się na posadzenie pierwszych roślin ( czytałem forum i niektórzy każą sadzić zaraz po wlaniu wody, a inni po 2 tyg., ja zrobiłem coś pośredniego i po 5 dniach)
Na razie wsadziłem w pojemniki 18 tataraku (tak mi się wydaję, jutro pokażę na fotce) - piasku z gliną 2:1, następnie 20 pałek w pojemnikach z kamyczkami, 15 kosaćców w kamieniach bez pojemników i włożyłem do wody 20 sztuk rogatka, na razie nastawiłem się na rośliny czyszczące, jutro chcę posadzić 10 jeżogłówek.
Tradycyjnie pytania:
1 Jakiego substratu użyć dla jeżogłówek (nie znalazłem nigdzie na forum odpowiedzi), czy mogę jak pałki tylko w kamykach, aby dobrze filtrowały?
2 Kosaćce posadziłem jak wcześniej pisałem w kamieniach, ale nie są zbyt stabilne, tzn trzymają się, ale bez problemu można je wyciągnąć, czy nto wystarczy aby się utrzymały?
Dodam, że rośliny posadzone to właściwie kłącza
 
 
JAREK G 
Administrator
Oczko 10m3



Pomógł: 118 razy
Dołączył: 17 Paź 2006
Posty: 5184
Skąd: CZESTOCHOWA
Wysłany: 2010-08-05, 23:36   

Olimp napisał/a:
1 Jakiego substratu użyć dla jeżogłówek
U mnie rośnie "luzem" między kamieniami i doskonale sobie radzi
_________________
Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia ;)
OCZKO WODNE JARKA G
OGRÓD JARKA
 
 
 
Pawel Woynowski 
Moderator



Pomógł: 48 razy
Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 1436
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-06, 00:25   

To ja mówiłem o późniejszym wsadzaniu roślin. Na razie nie mają one żadnych składników pokarmowych w wodzie czyli np. azotanów, one muszą tam powstać. A powstają w efekcie rozkładu białek na amoniak, a następnie w procesie nitryfikacji na azotyny i dalej na azotany, które właśnie pobierają rośliny a co za tym idzie i ...glony.

Chcąc od razu sadzić rośliny w oczku można do substratu pod każdą roślinę dodać bardzo małą ilość ziemi darniowej. Proporcje substratu wyglądały by wtedy następująco: 2 cz. piasku x 1 cz. gliny x 0,5 cz. ziemi darniowej. Ziemię darniową można kupić w sklepie ogrodniczym lub zorganizować sobie samemu zbierając ziemię z kretowisk położonych na łąkach o podłożu gliniastym. Taki substrat można stosować dla każdej rośliny rosnącej w oczku. Jedynie dla grzybieni w pierwszej fazie dał bym więcej ziemi darniowej np. 2 x 1 x 1 (piasek x glina x ziemia darniowa)

Można też przyśpieszyć proces powstawania azotanów, poprzez wprowadzenie do Twego oczka, maksymalnie trzech ryb, powtarzam, maksymalnie trzech. Większa ilość ryb może spowodować przenawożenie oczka azotanami, kiedy rośliny jeszcze nie są w pełni rozwinięte i mogą nie nadążyć z pobieraniem azotanów, co może skutkować zakwitem glonów. Ryby, są chyba największym producentem czystego amoniaku, na którym zerują bakterie nitryfikacyjne. Można tę produkcję zwiększyć lub zmniejszyć w zależności od potrzeb, zwiększając lub zmniejszając częstotliwość karmienia. Jak zauważymy że w wodzie zaczynają się pojawiać glony, zaprzestajemy karmienia ryb. One sobie poradzą, moje ryby karmię jedynie w momencie, kiedy chcę sprawdzić ich koedycję lub je policzyć. Robię to już od ponad 14 lat, aby rybom to w czymkolwiek przeszkadzało, radzą sobie świetnie zbierając glony nitkowate które porastają folię lub liście roślin pływających, a robią to tak skutecznie, że nie mam żadnych problemów z tymi glonami.
Docelową ilość ryb proponował bym wpuszczać systematycznie co dwa, trzy tygodnie po 2 - 3 szt, dopiero w przyszłym sezonie, jak stwierdzimy że rośliny dobrze się czują, co poznamy po ich kondycji i tym że się mnożą.
_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
 
 
Olimp 
Początkujący


Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 21
Skąd: torun
Wysłany: 2010-08-07, 18:49   

Dziś zasadziłem na próbę 20 sztuk tojeści, czy ona rzeczywiście przykryje tak brzeg, ze nie będzie widać folii? Trochę nie chce mi się w to wierzyć. I drugie pytanie, czy dobrym pomysłem jest na przemian powatawiać doniczki tak że jedna (5 szt) z tatarakiem, potem jedna (5 szt) z pałkami i jedna (1 szt) z jeżogłówką? Przedstawiam fotki po zalaniu folii.






[ Dodano: 2010-08-07, 20:25 ]
dodam tylko, że kilka sztuk tojeści posadziłem w wodzie na gł. 10 cm, a kilka na brzegu
 
 
JAREK G 
Administrator
Oczko 10m3



Pomógł: 118 razy
Dołączył: 17 Paź 2006
Posty: 5184
Skąd: CZESTOCHOWA
Wysłany: 2010-08-07, 22:35   

Olimp napisał/a:
czy dobrym pomysłem jest na przemian powatawiać doniczki tak że jedna (5 szt) z tatarakiem, potem jedna (5 szt) z pałkami i jedna (1 szt) z jeżogłówką?
Lepiej się prezentują większe skupiska roślin tego samego gatunku
_________________
Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia ;)
OCZKO WODNE JARKA G
OGRÓD JARKA
 
 
 
Gosik 
Przyjaciel forum
Polonistka Forum



Pomogła: 129 razy
Dołączyła: 06 Maj 2010
Posty: 4150
Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2010-08-08, 18:14   

a nie lepiej w tak dużym akwenie sadzić w skarpetach?-korzenie przerosną i będzie bardziej naturalnie .Natomiast Tojeść rozesłana, zarośnie Ci w ciągu sezonu bardzo duże połacie-na dodatek pięknie kwitnie na żółto i wszystko jej jedno-może rosnąć za oczkiem i wchodzić do wody, a także może rosnąć w kamieniach, w wodzie-zobacz na moich zdjęciach wyspę (oczko Gosik 2010)-widać było dużo folii, a od czerwca prawie ją całą zarosła.
_________________
Moje pierwsze oczko 2010r. http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=4290
Płazarium 2013
http://forum.oczkowodne.n...der=asc&start=0
 
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny