wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Oko na morenie
Autor Wiadomość
MJ 
Nowy


Dołączył: 07 Lip 2021
Posty: 4
Skąd: WLKP
Wysłany: 2021-07-09, 21:19   Oko na morenie

Cześć,
zakładam tego posta nie tylko po to, aby sie pochwalić okiem, ale głownie żeby się o coś spytać, o czym później. Oko zostało wykopane w marcu 2015 roku. W wykopaną dziure włożone stare dywany i prześcieradła, potem folia do oczek i na to kamienie. Póki co żadnych problemów z przeciekaniem. Z roślin; ponikło błotne, żabiściek, rzęsa minor, mięta, przetacznik bobowniczek, rogatek, wywłócznik kłosowy. Bez wspomagania, problem z glonami nitkowatymi jest przez chwile wiosną, potem rośliny włączają 5 bieg i biogeny usuwają bardzo szybko. Do oczka codziennie przylatuje mi zgraja wróbli, która intensywnie zasila mi swoimi ekskrementami wodę, przez co oczko ma permanentny dopływ nawozu. W tym roku już dwa razy rogatek był usuwany ze względu na zbyt ekspansywny rozwój. Obecnie woda kryształ dzięki pracy wioślarek. Ryby były, 3 karpie z ikry przez przypadek przyniesione z rośliną wodną. Zostały po 2 latach wyłowione i wrzucone do pobliskiego stawu. Osiągnęły tylko 15 cm. Jak widać nie miały co jeść. Dopiero jak podrosły i zaczeły mi kijanki wszamiać, to zostały eksmitowane. Zbiornik został stworzony głównie z myślą o płazach. Ropuchy zielone były przez pierwsze 3 lata, potem przerwa, aż do tego roku. Ropucha szara tylko raz skutecznie złożyła skrzek. W tym roku wiosną był jeden trup w oczku, do teraz się rozkładający. Samiec traszki zawitał w tym roku, lecz po kilku miesiacach się ulotnił z braku partnerki.
Niestety jest problem. Otóż różne stwory wodne (chrząszcze, larwy ważek, ale chyba przede wszystkim pijawki) zjadają mi masowo kijanki małe. Jest jakiś nieinwazyjny i mało problemowy sposób na zapewnienie, że większość kijanek dotrwa przeobrażenia w takim układzie? Sterylizować oczka mi się nie widzi za bardzo, jakieś pomysły są, ale może ktoś coś nowego na ruszt rzuci. Mam tam małże, ślimaki, kiełże i mnóstwo innych stworzeń.


https://imgur.com/a/16CZSvj

2015.07
2015-08
2015-08
2016-08
2016-08
2016-09
2017-07
2018-09
2018-11
2019-05
2019-05
2020-05
2021-07
 
 
wolanin 
Administrator


Pomógł: 68 razy
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 1848
Skąd: Kraków
Wysłany: 2021-07-10, 09:00   Re: Oko na morenie

Cześć, mój pomysł, to uznać, że tak już jest z kijankami, że na 1000 wylęgu dorasta jedna żabka.
Moim zdaniem masz po prostu bardzo dogodne warunki do obserwowania tego, co dzieje się powszechnie.
Nie ma sensu chłostać morza batem. Chyba, że wpuścisz parę jazi które wytną chrząszcze drapieżne (to mam przerobione w swoim stawku), co wcale nie musi wpłynąć korzystnie na ten ekosystem. Zresztą, oczko na jazie trochę małe chyba.
_________________
Paweł
Koipond 7,4m3 wolanina - trochę zdjęć wcięło, ale uzupełniam
Moje koi
Koi po redukcji stadka, maj 2017 czerwiec 2017 wrzesień 2017 maj 2018
 
 
MJ 
Nowy


Dołączył: 07 Lip 2021
Posty: 4
Skąd: WLKP
Wysłany: 2021-07-10, 10:57   

Dzięki za odpowiedź. No właśnie nie mogę się pogodzić, bo przez pierwsze dwa sezony po ogrodzie w sierpniu mi skakało myriady małych ropuch :) A teraz pare dni po wylęgu ani jednej kijanki nie widzę, fakt, że więcej roślinności jest, ale wieczorem z latarką ich szukam i nic. Zapomniałem dodać, oko ma 3m x 1,5m i 1.3 m głębokości. Jesienią późną i zimą robią sie nieciekawe warunki tlenowe, bo masowo mi sie rozwijają wrotki, ze względu na brak pobierania przez rośliny wodne i fitoplankton biogenów, a także rozkład tego ostatniego. Warunki stają się wręcz hypertroficzne. Nie mniej nie umiem stwierdzić na ile spada poziom tlenu. Musiałbym w jakąś sonde się wyposażyć.
 
 
wolanin 
Administrator


Pomógł: 68 razy
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 1848
Skąd: Kraków
Wysłany: 2021-07-14, 08:07   

MJ napisał/a:
Jesienią późną i zimą robią się nieciekawe warunki tlenowe

Jak masz obawy to zainstaluj napowietrzanie.
_________________
Paweł
Koipond 7,4m3 wolanina - trochę zdjęć wcięło, ale uzupełniam
Moje koi
Koi po redukcji stadka, maj 2017 czerwiec 2017 wrzesień 2017 maj 2018
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny