Pomogła: 84 razy Dołączyła: 22 Mar 2009 Posty: 2513 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2012-07-17, 10:33 Tojeść bukietowa
(Zakładam nowy temat , bo nie znalazłam o tojeści. Jeśli źle szukałam to sorry i proszę o przesunięcie).
Trzy lata temu roślinka jako mały kiełek zdiagnozowana została jako tojeść bukietowa. Potem jak się rozrosła też kilka osób to potwierdziło. Po trzech latach rozrosła się fajnie, mam w tym rejonie już 15 takich pędów z liśćmi i są coraz bardziej okazałe. Cóż kiedy jeszcze żadna nigdy nie zakwitła ? W pierwszym roku pomyślałam, że musi się zaaklimatyzować ( w pierwszym roku nie kwitną mi również kosaćce wsadzone wczesną wiosną, dopiero na drugi rok). Ale trzy lata ?
Powiedzcie czy z moją wodą coś jest nie tak ? czy może to jednak nie tojeść, a jakaś roślina niekwitnąca z tej rodziny ?
_________________ Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 18 Cze 2011 Posty: 2376 Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2012-07-17, 11:22
Posadzona jest w substracie czy hydroponicznie?
Stanowisko słoneczne lub półcieniste w strefie bagiennej i strefie wody płytkiej oczek wodnych i stawów. W naturze - hygrofit, zasiedlający bagna, moczary oraz brzegi wód płynących i stojących. Lubi glebę torfową, lekko kwaśną. Gleba żyzna i wilgotna.
Mam trzeci rok i kwitnie od początku ,nawet jak była jedna roślinka.Teraz się rozrosła , a rośnie w strefie bagiennej w ziemi z łąk torfowych.Poziom wody zero.
Pomogła: 84 razy Dołączyła: 22 Mar 2009 Posty: 2513 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2012-07-17, 14:57
a tam murzynóf nie umiem i wcale nie chcę się tego uczyć. Z poziomu forumowicza jest lepsza optyka
A w kwestii tojeści:
może przyczyna leży w podłożu ? u mnie hydroponicznie między kamulcami rośnie. Aczkolwiek miał tez posadzoną tak ś.p. Gregor i pokazywał mi kwitnącą , to już nie wiem.
Chyba ta woda nie taka. Np. żabieniec drobnokwiatowy całkowicie u mnie wypada jak w wodzie. Posadzone wielkie liście, na drugi rok miniaturki centymetrowe. Mało zyzna wida czy jak ?
_________________ Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 18 Cze 2011 Posty: 2376 Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2012-07-17, 15:20
U mnie babka wodna posadzona hydroponicznie zaczęła pierwsza kwitnąć ma świetne zielone duże liście nawet sitowie leśne posadzone hydroponicznie rośnie jak na drożdżach fakt faktem u mnie nie ma techniki woda jest zielonkawa tak średnio dbam o czystość wyławiam tylko te większe paprochy reszta leży gdzieś na dnie i niech sobie leży może to kwestia "żyzności" wody. Miałam posadzoną tojeść między kamieniami 2 sezony nie kwitła marnie rosła i została wywalona na kompost. Można by ją jeszcze przesadzić w dobry substrat i powinna kwitnąć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum