Witam!
Jestem z okolic Krakowa. Koło mojego domu płynie z pod ziemi żródło. Nie jest to silny wypływ wody. Myślałem zeby wykopac sobie oczko wodne ale nie wiem czy to ma sens. Czy woda bedzie sie czyscic. chciałbym wpuscic tam pare rybek, fajnie zjesc swojego pstraga z grila. Teren nie jest całkowiecie płaski. Szkoda by było zeby zrudełko sie manowało. Nigdy nie miałem stycznosci z takimi zeczami. Ma ktos jakis pomysł??
Ostatnio zmieniony przez AurorA 2009-07-25, 22:54, w całości zmieniany 1 raz
Można wykopać oczko tak żeby woda z źródełka płynęła strumykiem ,wpływała do niego i wypływała płynąc strumieniem dalej. Trzeba by tylko zabezpieczyć wylot żeby rybki nie wypływały.
Wysłany: 2009-07-25, 10:56 Re: Nie mam pomysłu jak zaczac!
lukasz007500 napisał/a:
Witam!
Jestem z okolic Krakowa. Koło mojego domu płynie z pod ziemi żródło. Nie jest to silny wypływ wody. Myślałem zeby wykopac sobie oczko wodne ale nie wiem czy to ma sens. Czy woda bedzie sie czyscic. chciałbym wpuscic tam pare rybek, fajnie zjesc swojego pstraga z grila. Teren nie jest całkowiecie płaski. Szkoda by było zeby zrudełko sie manowało. Nigdy nie miałem stycznosci z takimi zeczami. Ma ktos jakis pomysł??
Chłopie !!! Poczytaj forum tu jest tyle ciekawych pomysłów.
_________________ Czym był by ogród ,bez oczka wodnego
Napisz jaka jest jakość tej wody tzn. czy jest silnie zmineralizowana ( zostawia osady ) czy raczej taka "studzienna". Myślę, że przepuszczając ją wolnym i dość długim strumieniem z roślinami do oczka jej parametry i natlenienie powinny uzdatnić się do życia rybek. Fantastyczna sprzwa takie przepływowe oczko. Nigdy wody ci nie braknie i cały czas masz podmianę. Pstrągi powinny się przyjąć.
Myślę ze to woda studzienianka, raczej bez zabrudzeń. Nie chce robic oczka dużego bo źródło mogło by nie wyrobić w oczyszczaniu, folią nie wyłożę dna. Na forum nie znalazłem pomysłu jak to zrobic, nikt nie miał podobnego przypadku mysle. Chyba zeby oczko wykopac nizej niz zrudełko płynie i wpuścic wode żeby wpływała do oczka. tylko wydaje sie skuteczniejsze dojscie wody od spodu oczka (lepsza wymiana wody)! Nie mam tez za duzo pola do manewru. Co myślicie?
Chyba zeby oczko wykopac nizej niz zrudełko płynie i wpuścic wode żeby wpływała do oczka. tylko wydaje sie skuteczniejsze dojscie wody od spodu oczka (lepsza wymiana wody)
To jest akurat oczywiste. Oczko wykopane wyżej niż źródełko byłoby nieporozumieniem. Dobże by było gdybyś dał jakieś fotki terenu lub mapkę z warstwicami to można by było zaproponować jakieś rozwiązania.
Wiem że nie wyżej, ale wczesniej myslałem zaczac kopac w żródełu, tzn. powiekszyc żródło, wtedy woda by sie czyściła od spodu (tak mi sie wydaje). Tylko nie wiem czy to nie zakłuci wypływania wody. postaram sie dodac zdjęcia terenu. Jak juz pisałem wczesniej nie mam zbyt duzo miejsca do " operacjii oczko wodne".
Pomógł: 18 razy Dołączył: 31 Sty 2009 Posty: 253 Skąd: nad Poznaniem
Wysłany: 2009-07-26, 12:20
może zrób oczko obok źródełka i połącz źródło z oczkiem rzeczką. Źródła nie ruszaj bo możesz je zniszczyć. upewnij się też czy tobie albo sąsiadowi nie wzrosły rachunki za wodę bo może to być pęknięta rura jak u mojego kolegi
_________________ Wiosna...
woda kryształ, teraz czas na osady denne
W takiej sytuacji dla mnie byłaby tylko jedna opcja - strumyk / rzeczka do oczka w innym miejscu.
Według mnie to by było najlepsze rozwiązanie ,strumień wcale nie musiał by być długi. To by było super ,oczko ze strumykiem bez pompy i bez innych bajerów
Jutro zaczynam kopac. Nie wiem czy woda nie bedzie wsiakac w wykopanym miejscu w ziemie?? Nie chce dawac folii, ewentualnie podsypie jakims żwirkiem. Dzięki za wskazówki!
Tak to wyglada po wykopaniu, W najgłębszym miejscu ma ok 60 cm, czy to wystarczy??
Teraz sie zastanawiam co dalej?? gdybym to zalał teraz woda pewnie by była non stop czarna.
Fajnie wygladało by naturalnie, bez folii!
Pomógł: 55 razy Dołączył: 17 Lut 2009 Posty: 1403 Skąd: Radom
Wysłany: 2009-07-27, 12:26
Z tego co pisałeś i z tego co widać, nie kopiesz nad źródełkiem, bo wody brak. Czyli zdecydowałeś się na strumyk ze źródła do docelowego oczka? Co chcesz trzymać w tym oczku? Jaki zwierz, jaka zielenina? Bo na taki wymiar to tylko rośliny, żaba i ślimaki
PS. Na pstrąga, o którym piszesz w pierwszym poście, to Ci te 60cm nie wystarczy
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum