wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: JAREK G
2010-09-02, 15:40
CHOROBY LILII
Autor Wiadomość
jurek47 
Entuzjasta



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 12 Lip 2009
Posty: 776
Skąd: swietokrzyskie
Wysłany: 2014-07-12, 14:30   

Mariusz potwierdził że lilie moje chorują i ma rację.Wyjmuję sukcesywnie je z wody i próbuję ratowac co się da ,odcinam kłącza z widoczną chorobą te w miarę zdrowe od moczę w roztworze bioseptu i w doniczkach umieszczam poza oczkiem.Na zdjęciu widac kłącze lilii po przecięciu.

Jeżli pojawią się tak zdeformowane liście jak u mnie to nie czekajcie tylko szybko trzeba interweniowac. Ja zwlekałem i w tej chwili wszystkie lilie są chore.
_________________
Oczko 12m3
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=3546
 
 
ANIAIANDRZEJ 
Początkujący


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 34
Skąd: PODKOWA LEŚNA
Wysłany: 2014-07-14, 11:35   

jurek47 napisał/a:
Mariusz potwierdził że lilie moje chorują i ma rację.Wyjmuję sukcesywnie je z wody i próbuję ratowac co się da ,odcinam kłącza z widoczną chorobą te w miarę zdrowe od moczę w roztworze bioseptu i w doniczkach umieszczam poza oczkiem.Na zdjęciu widac kłącze lilii po przecięciu.
[url=http://images64.foto...c6m.jpg]Obrazek[/URL]
Jeżli pojawią się tak zdeformowane liście jak u mnie to nie czekajcie tylko szybko trzeba interweniowac. Ja zwlekałem i w tej chwili wszystkie lilie są chore.
witam. chorobę mam tą samą ale kłącze jest zdrowe,ma mnóstwo pąków kwiatów ale żaden nie kwitnie,gniją pod powierzchnia .pozdr
_________________
ANDRZEJ.ANIA pozdrawiamy
OCZKO 13000l,6000l strumień ok 1000l
 
 
jurek47 
Entuzjasta



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 12 Lip 2009
Posty: 776
Skąd: swietokrzyskie
Wysłany: 2014-07-14, 14:14   

ANIAIANDRZEJ napisał/a:
ma mnóstwo pąków kwiatów ale żaden nie kwitnie,gniją pod powierzchnia
U mnie było identycznie ,też pąków było mnóstwo tylko nie były w stanie wyjśc na powierzchnię.
_________________
Oczko 12m3
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=3546
 
 
Tintin 
Bywalec


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 243
Skąd: Białystok
Wysłany: 2014-08-29, 06:35   

Scinacie wszystkie liscie na zime ?
_________________
Oczko Tintin'a
Pozdrawiam :pa:
 
 
 
Pawlak 
Oczkomaniak



Pomógł: 15 razy
Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 852
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 2014-08-29, 17:15   

Tintin napisał/a:
Scinacie wszystkie liscie na zime ?

Ja ścinam wszystkie, zaczną gnić i tyle z tego będzie jeśli się ich nie zetnie.
_________________
http://paweltrenuje.blogspot.com/ Mój Blog osobisty. Zapraszam :)
http://ogrodwodny.blogspot.com/ Mój blog o oczkach wodnych.
 
 
 
Maroto 
Nowy


Dołączył: 06 Maj 2015
Posty: 1
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-05-06, 13:37   

Witam wszystkich serdecznie.

Mam ogromny problem w tym roku, mianowicie lilie są zżerane przez jakieś szkodniki,
Niektóra liście są zjedzone prawie do końca. Co kilka dni przerywam nadgryzione liście i pąki.
Wyławiam również glony widoczne na zdjęciu. Powierzchnia stawu jest praktycznie pokryta nimi w 80 %.
Na liściach widzę błotniarki stawowe i pływające zatoczki. Pod liściem ikrę błotniarkę.
Niektóre liście są masywne i nienaruszone wśród nich, pąki, ale nie potrafią rozkwitnąć.
Proszę o poradę co mogę jeszcze z robić i cóż może przyczyną tych szkód.

Pozdrawiam

http://zapodaj.net/2227c8f2219f7.jpg.html
http://zapodaj.net/15c42c6d86686.jpg.html
http://zapodaj.net/a0bcf96a30954.jpg.html
http://zapodaj.net/d4b91676e5534.jpg.html
http://zapodaj.net/963e424703da3.jpg.html
 
 
dario33 
Początkujący


Dołączył: 06 Cze 2015
Posty: 46
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-07-23, 14:46   

Hej, mam pytanko zasadziłem lilie i w dwóch najmniejszych sadzonkach coś wychodzące liście marnieją, większe sadzonki mają dużo ładnych małych fioletowych liści ale te mniejsze co wyjdzie liść to wygląda tak:

 
 
rewi 
Moderator
Mini Oczko Wodne



Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 18 Cze 2011
Posty: 2376
Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2015-07-23, 14:52   

Chyba ślimaki na pierwszym zdjęciu, masz ryby w oczku?
_________________
Pozdrawiam, Ewa!

Moje Oczko Wodne
Ogród i rośliny
 
 
dario33 
Początkujący


Dołączył: 06 Cze 2015
Posty: 46
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-07-23, 15:53   

oddzieliłem ryby od sadzonek bo po posadzeniu poniszczyły mi większość rogatków moczarek i osoki , teraz została jedna ryba którą jakoś przeoczyłem
 
 
rewi 
Moderator
Mini Oczko Wodne



Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 18 Cze 2011
Posty: 2376
Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2015-07-23, 17:24   

Moje rośliny również zaatakowała masa ślimaków tylko przy moich rozmiarach oczka nie ma problemu odłowić poza tym mam ryby, które młode zjedzą.
_________________
Pozdrawiam, Ewa!

Moje Oczko Wodne
Ogród i rośliny
 
 
dario33 
Początkujący


Dołączył: 06 Cze 2015
Posty: 46
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-07-27, 08:40   

jak liście małe to mają taki kolor, potem zielenieją z tego co widzę
 
 
Rafal22 
Początkujący


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Cze 2013
Posty: 48
Skąd: Radom
Wysłany: 2016-08-08, 09:10   

ANIAIANDRZEJ napisał/a:
jurek47 napisał/a:
Mariusz potwierdził że lilie moje chorują i ma rację.Wyjmuję sukcesywnie je z wody i próbuję ratowac co się da ,odcinam kłącza z widoczną chorobą te w miarę zdrowe od moczę w roztworze bioseptu i w doniczkach umieszczam poza oczkiem.Na zdjęciu widac kłącze lilii po przecięciu.
[url=http://images64.foto...c6m.jpg]Obrazek[/URL]
Jeżli pojawią się tak zdeformowane liście jak u mnie to nie czekajcie tylko szybko trzeba interweniowac. Ja zwlekałem i w tej chwili wszystkie lilie są chore.
witam. chorobę mam tą samą ale kłącze jest zdrowe,ma mnóstwo pąków kwiatów ale żaden nie kwitnie,gniją pod powierzchnia .pozdr

U mnie to samo. W tym roku wystartowałem moje grzybieniarium. Podłoże: glina, ziemia ogrodowa+ garść obornika granulowanego. Na wiosnę pięknie wystartowały, ładnie kwitły. Od pewnego czasu zauważyłem, że liście dość szybko żółkną. Teraz liście gniją, niektóre coraz więcej pojawia się liści zdeformowanych, a pąki kwiatowe gniją zanim zdążą wyjść na powierzchnię. Kłącze są twarde i nie gniją. Parametry wody sprawdzałem- wszystko ok. Ryb jest tam mało- tylko do wyżerania robactwa z lilii, i są to głównie słonecznice, wzdręgi. Jedyne co się zmieniło ostatnio, to napowietrzanie wody, które załączyłem dla ryb na noc, bo po nocy znacznie spadał poziom tlenu w wodzie. Kostki napowietrzacza, umieszczone na dnie, tak więc woda ostatnio ciągle była zmącona. Czy to może być przyczyną? Podpowiedzcie mi coś, bo aż przykro patrzeć na te rośliny, które jeszcze miesiąc temu zakrywały liśćmi całą powierzchnię oczka (2,5m x3m). Lilie jakie mam to: Colonel (ta najlepiej się trzyma), fabiola, hollandia, chromatella, albida, rosanymphe. Oczko bardzo dobrze nasłonecznione. Lilie rosną na półce 70 cm, a jedynie chromatelle dałem na 110cm.
 
 
Rafal22 
Początkujący


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Cze 2013
Posty: 48
Skąd: Radom
Wysłany: 2016-08-20, 16:42   

Jeszcze jedno spostrzeżenie: z koszy z liliami co jakiś czas wydobywają się bąbelki. Jak zruszyłem podłoże w koszu ręką, to całkiem sporo bąbelków się wydostało. Może ten wydobywający się gaz będący efektem rozkładu obornika (jakieś lotne związki azotu i siarki?) są przyczyną gnicia lilii? Co Wy na taką teorię? Na chwilę obecną jedynie Colonel puszcza młode liście i pąki kwiatowe, a pozostałe lilie dogorywają (choć jak pisałem, na wiosnę ładnie wystartowały i kwitły).
 
 
taniw 
Oczkomaniak


Pomógł: 26 razy
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 1077
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-08-20, 18:14   

Te bąbelki to na 99,99% CO2 i metan. I jest to efektem rozkładu obornika i innych szczątków roślinnych. Raczej nie powinny szkodzić liliom. one lubią takie warunki. Obstawiał bym raczej chorobę- grzybowa plamistość liści.
 
 
aquamaniac 
Uczestnik


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 21 Mar 2016
Posty: 54
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2016-08-20, 20:45   

A może to siarkowodór, typowy gaz który wydobywa się z gnijących kłaczy i gnijącego podłoża (obornika). Czy te "bąbelki" maja jakiś zapach? Jeśli śmierdzą "zgniłymi jajami" to jest to siarkowodór. Wtedy trzeba jak najszybciej starać się ratować rośliny, wywalić podłoże i zrobić nowe, a kłącza starać się odratować...
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny