Karasie w moim oczu wodnym bardzo często pływają z dziubkami przy powierzchni. Pierwsze oczywiste skojarzenie - to brakuje w wodzie tlenu. Ale w przypadku mojego oczka jest to bardzo dziwne. Oczko wodne ma około 12 mkw powierzchni, ok 2,5 m głębokości w najgłębszym punkcie. Cały czas chodzą dwie pompy z filtracją wody (woda opada i napowietrza). Trzecia osobna pompa tylko do napowietrzania . Mam bardzo bujną roślinność (ze 20 różnych różnych roślin wokół, dużo roślin w wodzie - pływających, rosnących). Oczko jest całe b. mocno zarośnięte. Czy oprócz braku tlenu jest jakieś inne wytłumaczenie tego zachowania ryb? Dodam, że na powierzchni wody jest sporo rzęsy wodnej - ale obserwując pływanie ryb z dziubkami przy powierzchni nie widzę, aby w tym czasie zbierały rzęsę. Zbiornik jest w lesie (więc woda może być zakwaszona przez opadającą materię organiczną. Oprócz tego ryby nie zdychają, więc moje pytanie raczej wynika z dużej ciekawości, nić "ratowania ryb". Być może macie jakieś pomysły lub spotkaliście się z podobnym zachowaniem ryb.
Takie zachowanie często jest objawem szybkiego obniżenia ph wody. Ryby pływaja wtedy "pod kątem".
Dziękuję bardzo za wskazówkę. Kupiłem paski do kontroli PH, jak tylko przyjdą - napiszę jakie są pomiary. Do stawku wpada dużo materii organicznej (gł. igły sosny), ale też pewno gniją glony, które są w odwrocie po bujnym rozwoju roślin. Ostatnio temperatura mocno wzrosła - więc pewno to może zwiększać gnicie i spadek PH. (tak przypuszczam). Jako doraźne rozwiązanie - dolałem wody ze studni (co też jak rozumiem powinno zmniejszyć kwaśność wody). I będę obserwował sytuację. Wielkie dzięki za pomoc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum