Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Mar 2007 Posty: 804 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-01-15, 15:42
prawie rok przerwy, jeden sezon letni gdzies uciekl w fotkach.
Pierwszy snieg tej zimy, jeszcze zanim mnie porzadnie zasypalo - przynajmniej widac gdzie jest oczko
[ Dodano: 2010-01-15, 15:55 ]
cos sie znalazlo z wczesnej jesieni - kontrast z zima jest przybijajacy, ehh
Pomogła: 84 razy Dołączyła: 22 Mar 2009 Posty: 2513 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2010-01-15, 21:11
Bajbas napisał/a:
Ernest napisał/a:
ale ognisko
będzie lepiej jak skombinujesz np. starą miednicę i w niej rozpalisz ognisko.
Bajbas
MArcin rewelacja !!!!!!!!!!!!!!!!
miskę blaszaną dużą mam, w kominku się jara własnie, biorę żar i lecę do oczka,
bo znów mi dziura zamarzła.
Ale wymyśliłeś !
Nobel się należy
_________________ Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Mar 2007 Posty: 804 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-01-15, 22:21
heh, bez miski jest problem z niedopalkami, ktore zalegaja w oczku do roztopow. Sam zar raczej nie wystarczy, trzeba niezle napalic.
W tym roku juz nie palilem ogniska, pierzynka ze sniegu robi swoje. W zeszlym roku byl tylko mroz i mimo przerebla z grzalka+napowietrzacza i tak zamarzlo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum