Witam! Oczko w listopadzie wygląda już niezaciekawie
ze względu na bliskie otoczenie sosny, modrzewia i dębu oczko zostało przykryte osłoną ze starej firany oraz częściowo nadziurkowanej lekkiej filii (zabrakło firan). Liście zatrzymuje wmiare, gorzej z igiełkami z iglaków.
Przygotowany jest też napowietrzacz, metoda zamocowania "na wędkę" wraz z pływającym kołem styropianowym. Napowietrzacz zamieszczony jest na dworze w drewnianej obudowie, niestety jest chyba zamałej wydajności (4W, 200l/h) na razie na jakiś sensowy niemam kasy ale zobaczymy
Bardzo dobrze zabezpieczyłeś ,bo liście to najgorsze dla oczka
jak gniją na dnie.Ja to wybierałem podbierakiem specjalnie do tego
zrobionym,ale ja mam taką wodę przejrzystą ,że widzę dno dlatego
nie mam problemu z wyciągnięciem liści z dna.
poz.Leszek
-------------------
No liści leci naprawdę sporo (na zdjęciach jest jeszcze mało) tak wieć warto zabezpieczać!
Jednak wyskrobałem troszkę funduszy i zakupie mocniejszy napowietrzacz
ze względu na bliskie otoczenie sosny, modrzewia i dębu oczko zostało przykryte osłoną ze starej firany oraz częściowo nadziurkowanej lekkiej filii (zabrakło firan). Liście zatrzymuje wmiare, gorzej z igiełkami z iglaków.
No tak, to już jest wpisane w trud z utrzymaniem oczek.
Najgorsze są liście z graba i buka- przy gniciu wydzielają nieprzyjemną, rdzawą substancję, oczko zmienia się w ściek.
Dobry pomysł z siateczką
Zakupiłem dzis wydajniejszy napowietrzacz do oczka na zime (270l/h, 5W)
mam pytanie odnośnie stosowania rozgałęźników (napowietrzacz ma dwa wyjścia) a więc czy powinno sie stosować rozgałęźnik w kształcie litery Y w celu płynnego przejścia strumieni powietrza w jeden strumień, czy można zastosować rozgałęzienie w kształcie litery T takie jak posiadam (widoczne na foto, niestanowiło wyposażenia napowietrzacza) ??
W połowie grudnia oczko wygląda tak (foto poniżej) całe zamarzło zanim włączyłem napowietrzacz, ale to nieproblem. Problem w tym że na wiosce gdzie mam działkę a więc i oczko co jakiś czas wyłączają prąd i nie ma go przez pare godzin. Oczko zapewne zamarznie w tym czasie ponownie i niewiadomo co dalej po załączeniu napowietrzacza. Wiem że może dojśc do uszkodznia napwoietrzacza lub cofki wody do niego (zaworek przeciwzwrotny jest) ale czy nic sie nie stanie w samym oczku, pod lodem?
Nie denerwuj się jak masz przerębel styropianowy jak widzc
to pod nim nigdy nie zamarznie ,to nawet jak nie będzie prądu
1-2 godz. to napowietrzacz będzie działał jak spowrotem włączą
prąd .
poz.Leszek
-------------
myśle że gdy będzie duży mróz pod styropianem też woda zamarznie,jeszcze zależy gdzie masz zaworki zwrotne,bo jeżeli po za przeręblem to woda się cofnie i zamarznie w wężyku nawet przy lekkim mrozie.
Witam! Oczko po zimie pomału rozkwita, niestety atak glonów zaczyna się konkretnie. Od ponad tygodnia pracuje lampa UV Aquela 11W, ale jak na razie efekty słabe, woda ma ogólnie tylko ok. 20cm przejrzystości. UV-ka zamontowana jest jak na zdjęciach czyli ok. 0,5m przed filtrem. Zainstalowana została też nowa rozdzielnia prądowa z różnicówką, wszystko opakowane w mały drewniany domek. Wygląda nieźle jak na moje no i działa J
Zobaczymy jak to będzie z tą lampą UV, czy przyniesie jakieś rezultaty. Pompa pobiera wodę z głębokości ok. 80cm i wyrzuca z drugie strony oczka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum