ta biala skrzynka to skrzynka do ktorej podlaczam pompe, filtr uv i swiatelka. czekam az roslinki ze skalniaka mi ja zarosna.
Elektryka elektryką, tylko po co Ci do tego taka szafa rozdzielcza i to do tego pośrodku grządki? Wystarczy przecież do tego pudełeczko wielkości paczki papierosów.
Tak na marginesie, to się właśnie zastanawiam, czy nie zaiwanić żonie jednego hermetycznego pudełka na śniadanie i czy nie przerobić go na wodoodporne łącze elektryczne.
i tak sie teraz zastanawiam nad takim pomyslem o prosze o komentarze
- chce wypompowac wode z oczka tak do glebokosci mniej wiecej 80 cm.
- wylapac wszystkie "czarne" karasie (z tego co wyczytalem tutaj ze jak rybka czerwona wytrze sie z czarna to nie bedzie ciapatej tylko wyjdzie czarna)
- caly syf zebrac z dna
i teraz jest problem....
trzeba bedzie dolac wode. woda u mnie ciagnieta ze studni glebinowej ktora jest bardzo zimna. planuje przed spuszczeniem wody nalac wody z oczka do worka i wpuscic do niego rybki same czerwone pozniej. gdy doleje nowej wody wrzucic ten worek razem z rybkami i po paru godzinach kiedy temperatura wody w worku troche sie wyrowna z temperatura wody w oczku wypuscic rybki z worka.
czy ten pomysl jest dobry? czy takie spuszczenie wody i napuszczenie nowej nie wplynie negatywnie na stan roslin i ryb?
_________________ www.oczko.xn.pl - ZAPRASZAM NA MOJA STRONE!!
Jak zostawisz 80 cm wody to po wybraniu syfu z dna ta woda raczej też będzie syfiasta... Kiedyś mieliśmy wodę z takiej studni i też była zimna jak diabli, nie wiem jak to wpłynie na rośliny, ale jak różnica temp. wody w worku z tą w oczku wyniesie 20 stopni to dla ryb może to być za szybka zmiana temperatury, nawet przy jej wyrównywaniu.
Ostatnio zmieniony przez maruder 2011-07-17, 13:14, w całości zmieniany 1 raz
czy ten pomysl jest dobry? czy takie spuszczenie wody i napuszczenie nowej nie wplynie negatywnie na stan roslin i ryb?
no nie jest to szczególnie korzystne i na pewno wlanie 100% świeżej wody spowoduje odchorowanie oczka. Dobrze by było gdybyś mógł od okolicznego chłopstwa pożyczyć na czas akcji bekę na wodę. Bywa, że mają takie od 1500 do 3000 l dla wożenia wody bydłu na pastwisko. Zawsze to pozwoliło by zaszczepić mikroflorę do świeżej wody.
Podczas kupowania pompy, filtra itd sprzedawca okresil pojemnosc oczka na 30000 litrow.
No to Cię ładnie sprzedawca wpuścił w maliny Producent przewiduje taki zestaw na 15000l , a to co przewiduje producent to trzeba realnie podzielić na dwa a najlepiej na trzy. Czyli do oczka z rybami to taki filtr na 5000l tylko pompa wtedy dwa razy za duża W pompach od 7500l/h wzwyż nie ma już gąbek tylko dodatkowy mały wewnętrzny koszyk plastikowy i on w zasadzie może zostać . Jak chcesz mieć święty spokój z czyszczeniem pompy to polecam coś takiego http://sklep.oczkowodne.n...-pondplant.html
_________________ Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia OCZKO WODNE JARKA G OGRÓD JARKA
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum