Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Lip 2007 Posty: 132 Skąd: Wodzisław Sl.
Wysłany: 2009-09-22, 20:33
Chodzi mi oto, że jak grunt za bardzo osiądzie i siatkobeton by się załamał to woda nie uciekałaby do ziemi. Wiem że beton z folią się nie połączy ale myślę że ta folia jakoś by zabezpieczyła przed ewentualnymi ubytkami wody.
1. wydaje mi się że mogłeś przy tej cenie (2.20zł) dokupić siatki i dać przynajmniej jeszcze jedną warstwę.
Siatki zostało sporo, w niektórych miejscach jest nawet 4 warstwy Drutu również nie żałowałem (przysporzył mi potem trochę kłopotów przy betonowaniu ale jakoś dałem radę).
Ogólnie oczko wykonałem wg. wskazówek ze strony głównej oczkowodne.net. Teraz zastanawiam się co zrobić z tym strumykiem, może zrezygnować z niego i w jego miejsce postawić kaskadę, wg. założeń ma on zaczynać się na wysokości ok 1m i powolnym spadem opasać do połowy oczko.
Przed zimą chciałbym dodać betonowe kieszenie, czy ktoś może wytłumaczyć mi jak to zrobić? I czy lepiej zrobić to teraz póki beton jeszcze nie związał w 100%?
I jeszcze jedno pytanko. Czy wieniec, który wystaje sporo nad grunt lepiej obsypać ziemią do o koła, czy to nie ma sensu i wyłożyć go kamieniami. Jak będzie wyglądało lepiej i czy ziemia równo z wysokością wieńca zamortyzuje pokrywę lodową?
Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Lip 2007 Posty: 132 Skąd: Wodzisław Sl.
Wysłany: 2009-09-23, 07:10
Betonowe kieszenie możesz śmiało robić tak za "tydzień" jak skorupa dobrze stwardnieje ale przed nałożeniem warstwy wodoodpornej. A jak zrobić? Popatrz na moje - robisz z siatki coś na kształt L lub odwróconego T i na to nakładasz beton - bardzoooo żmudna i irytująca robota
Najlepiej do robienia kieszeni wypuścić przy zbrojeniu trochę drutu celem dobrego powiązania, ale u Ciebie już na to za późno.
co do wieńca to najlepsze na zamaskowanie były by płaskie płyty kamienia. np piaskowca, nieco wysunięte nad krawędź.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Najlepiej do robienia kieszeni wypuścić przy zbrojeniu trochę drutu celem dobrego powiązania, ale u Ciebie już na to za późno.
co do wieńca to najlepsze na zamaskowanie były by płaskie płyty kamienia. np piaskowca, nieco wysunięte nad krawędź.
Zastanawiam się właśnie czy w ogóle dawać dużo kamienia, dobrze wkomponowane rośliny mogłyby zakryć betonowy wieniec.
Witajcie, bardzo długo nie zaglądałem na forum... Kilka tygodni temu pomalowałem oczko uszczelniaczem i zacząłem je napełniać. Posadziłem kilka rodzai traw oraz krzewów, wysypałem dookoła nieco kamieni. Wszystko zapowiadało się nieźle. Niestety następnego dnia szok , woda w oczku spadła o 60 cm i z minuty na minute jej poziom malał, jakby tego było mało niedawno spadł śnieg i prace stanęły w miejscu, a co gorsze wciąż nie znałem przyczyny ubywającej wody. Przedwczoraj wypompowałem całą wodę, okazało się, że grunt pod oczkiem jakimś cudem osiadł i cztero centymetrowe zbrojone dno na powierzchni 10cm / 10cm wklęsło(Jutro umieszczę zdjęcie "dziury") Dzisiaj po szkole zaopatrzyłem się w worek cementu, plastyfikator oraz worek cr 65 wzmocniłem całe dno dość sporą warstwą betonu . W przeciągu kilku dni okaże się czy operacja naprawiana oczka powiodła się... Trzymajcie kciuki
Dwie fotki z napełniania, jeszcze przed odkryciem niemiłej niespodzianki: (jakość kiepska, robione telefonem za co przepraszam)
Pomógł: 13 razy Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 382 Skąd: Poznan-Rokietnica
Wysłany: 2009-10-16, 18:33
tyle pracy w to włożyłeś i kicha szkoda miejmy nadzieje ze uda sie cos z tym zrobic(chociaż wiemy ze z siatkobetonami bywa róznie)Trzymam kciuki i przede wszystkim nie załamuj sie bedzie
Trzymam kciuki i przede wszystkim nie załamuj sie bedzie
Dzięki
Szczęście w nieszczęściu, że to dziura w dnie a nie pęknięcie w ścianie bocznej...
Teraz nie powinno nic przeciekać, uszczelniacz dodany przy betonowaniu + woda 2 stop na wierzch + 2 warstwy cr65 które mam zamiar nałożyć w poniedziałek jeżeli pogoda dopisze.
Niestety koszt oczka przekroczył i to o sporo moje obliczenia, a gdzie rośliny, pompa, ryby i planowany strumień? Liczę jednak na to, że widok skończonego zbiornika i pływających w nim ryb zrekompensuje wszystko
Dzisiaj jednak miałem bardzo miłą niespodziankę, która poprawiła mi humor. Do niesprawnego oczka wprowadziło się 23 żaby - nie wiem jakim cudem i skąd w ogóle się wzięły, w pobliżu nie ma żadnej wody...
Niestety koszt oczka przekroczył i to o sporo moje obliczenia, a gdzie rośliny, ryby
Tym sie nie przejmuj na forum jest dużo fajnych ludzi na pewno znajdzie sie ktoś kto podaruje Tobie choć troche roslin a póżniej rybek.
Dla zapoczątkowania mogę Tobie coś przesłać tylko powiedz kiedy nalejesz wode pozdrawiam i bedzie
Bardzo dziękuję za pomoc Na pewno się odezwę.. Jak na razie jeszcze chwile czasu zejdzie zanim ukończę i przetestuje oko.
Pozdrawiam
[ Dodano: 2009-10-17, 09:48 ]
Jak zwykle niewyraźne zdjęcie, ale jeżeli ktoś się przyjrzy to zobaczy masę przytulonych do siebie żabek ;] To tylko jedna grupka a jest ich z 4. Zamieszkały od kilku dni basen, którego jeszcze nie sprzątnąłem i chyba mają tam zamiar zimować.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum