Dopiero dziś zobaczyłem wasze odp poniewaz mi duzo postow przepadło i te tez:(
lampa całkiem inna zrobie zdjecia na czasie jak to wwszytsko ,,wygląda"
zapomniałem ostatnio dodac ze na tych fotkach brakuje jakies 5 cm wody i dlatego te doniczki widac i folie
staram sie dosadzac jak najwiecej roslin ale i tak chyba nie dorownam
Kumpel mi przyniósł (nie wiem jaka odmiana) lilie i nie mam pojecia jak je posadzic poniewaz pierwszy raz w moim oczku beda lilie nigdy nie miałem z nimi stycznosci
Jak widac po łodygach u niego rosły dosyc płytko a ja na tych półkach juz nie mam miejsca i musze je posadzic troszke głebiej i nie mam bladego pojecia co teraz zrobic
czy moge je posadzic tak ze te liscie pływajace co juz maja były zanurzone?? czy mam je oddciąć i zostawic same świerze pąki??
Sorki za moje beznadziejne pytanie ale naprawde niewiem
Pomógł: 69 razy Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 1931 Skąd: opolskie
Wysłany: 2008-05-25, 12:15
Przede wszystkim zacznij od wymoczenia w preparacie , który je odkazi , na fotkach widać że coś je zjada.Sprawdź czy na wewnętrznej stronie liści nie ma takich białych gąsienic.U mnie na jednym liściu grążela było to samo więc wolałem wyrwać całego liścia-jak na razie jest dobrze
_________________ pozdrawiam Darek
Ryzyko zwiększa przyjemność......żyje się tylko raz
Pomógł: 8 razy Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 84 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-25, 14:56
DAwid napisał/a:
Kumpel mi przyniósł (nie wiem jaka odmiana) lilie i nie mam pojecia jak je posadzic poniewaz pierwszy raz w moim oczku beda lilie nigdy nie miałem z nimi stycznosci
to jest grzybieńczyk roślina wystepująca w naturze ale bardzo rzadko
Z fotki ciężko powiedzieć ale prawdopodobnie Bartek1, ma racje U mnie jest "powtykany" tylko między kamienie bez podłoża na płytkiej wodzie i jakoś tam sobie radzi
_________________ Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia OCZKO WODNE JARKA G OGRÓD JARKA
Dawno nic nie aktualizowałem
Tak wyglądał dzis przerebel (od mniej wiecej tygodnia w moich okolicach w dzien temp. na poziomie -5)
Troszke jednak musialem go powiekszyc dzis mechanicznie ale lód w okolichach napowietrzania jest bardzo cienki wiec duzej szkody rybom tym nie wyrządziłem
Na tym zdjeciu widac wiatrak w ktorym mam napowietrzacz a po za tym w nim jest rozdzielacz pod ktory mam podpiete prawie wszystkie swiateczne swiatełka na zewnatrz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum