Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Technika - ODKURZACZ DO OCZKA

Michał - 2006-03-12, 09:55
Temat postu: ODKURZACZ DO OCZKA
Jak w temacie ktory glownie kieruje do Arka, na stronie jest krotki artykul o odkurzaniu oczka :) , mozesz dodac cos wiecej o tym urzadzeniu, ostatnio w sklepie (Praktiker), widzialem dwie wersje za 1200 zl i za 450 zl. Czy to urzadzenie warte jest kupienia, czy nie za bardzo?.
AurorA - 2006-03-12, 11:55

W zasadzie wszystko napisałem na stronie odkurzacz do oczka wodnego .
Ten model który używałem (Gardena) miał kiepsko rozwiązane filtrowanie i szybko się zapychał, ale puszczając wodę do ogrodu, a nie z powrotem do oczka ładnie śmigał.
Ogólnie odkurzacze na podciśnienie zużywają za dużo wody , lepsze są te zasilane powietrzem. Najlepszy na rynku PONDOVAC 3 z opatentowana konstrukcją.

dorzucam filmiki jak to działa:







O innych nie będę się wypowiadał bo ich nie używałem - też ostatnio widziałem w Obi, albo w Leroy Merlin odkurzacz Haisnera. Wyglądał jak zwykły odkurzacz.

AurorA - 2006-03-12, 15:01

Michał napisał/a:
czyli mozesz powiedziec ze skutecznie usuwa mul z dna i z polek?, okreslisz to procentowo?


Muł wyciaga do zera. Problem miał z krótkimi glonami, którymi był porośnięty beton - trzeba było skrobać końcówką. Wyciągałem nawet 10 centymetrowe szyszki, wpadjące do wody z pobliskiego świerka.

Michał - 2006-03-12, 15:28

tak tylko teraz ciekawe czy lepszy bedzie ten za 1200 czy za 400 zl bo jeden jest firmowy a drugi to nie wiem, Arku jaki masz model? moglbys podac.

Bo jezeli wystarczylby mi ten tanszy to wezme ten za 400 zl.

AurorA - 2006-03-12, 16:29

Ten odkurzacz nie jest mój, a sąsiada - pożyczyłem do potestowania.
Jak dobrze pamiętam chce go sprzedać. Był używany tylko 2 razy.

Te tańsze nie są przystosowane do pracy ciągłej po napełnieniu zbiornika odkurzacz się automatycznie wyłącza i trzeba poczekać aż się grawitacyjnie opróżni. Pondovac pracuje ciągle.

Pawel Woynowski - 2006-03-12, 18:47

Witam wszystkich, już wróciłem z wojaży.

A tu jest jeszcze jeden odmulacz podciśnieniowy
http://www.aquanurt.com.p...d36717125858ed4

A to to samo tylko ciut tansze:
http://colisa.com.pl/?/o-...cso-oczys.shtml

A tu jeszcze inny, zasilany prądem 12 V:
http://www.tara-teich-gar...ondcleaner.html

A teraz, najciekwsze, wszystkie razem i każdy z osobna nadją się jedynie do d..py, a nie odmulania oczek. Nie dość że drogie to wszystkie mają za małe pojemniki na muł, 2 min odmulania o trzeba oczyszczać pojemnik. Te odmulacze nadają się jedynie do odmulania fontann i oczek w pomieszczeniach zamkniętych gdzie ne ma dostępu kurzu, który opada na dno oczka, piasku i drobnych kamyków i liści opadłych z drzew i nawianych do oczka.
Moim zdaniem jedynie ten odmulacz o którym pisze AurorA na swojej stronie, ma szanse na zastosowanie w naszych oczkach. Jak AurorA pisał, jest problem z wodą wracającą do oczka. Odmulając trzeba ją wylewać na grządki, co ma też swoje plusy, taki muł jest bardzo dobrym nawozem organicznym dla roślin. Lecz pozostaje problem z woda wylaną z oczka. Trzeba by było uzupełniać ją, przy małych oczkach na bieżąco, a przy większych, dolać po odmuleniu.

Odmulanie można wykonać również eletryczną, ssącą pompą do brudnej wody. Zakupujemy w sklepie z częściami zamiennymi do odkurzaczy kilka metrów węża do odkurzania (taki jak w domowych odkurzaczach fi ok. 40 mm) i w sklepie z hydrauliką zawór kulowy który zamocujemy do pompy na koncówce wylotowej (bedze regulował siłę ssącą), do króćca ssącego pompy dorabiamy przejściówkę dla węża od odkurzacza. Z drugiej strony węża mocujemy sztywny króciec do mocowania sztywnych, najlepiej metalowych rur, z plastikowymi gniazdami na łączeniach poszczególnych części rur, będą szczelne po złozeniu kilku elementów (np. 2,5 m). Dobieramy, lub przerabiamy końcówki ssące na rurę ssącą, takie od odkurzacza, najlepiej przemysłowego, są solidne i mają większe przekroje na ssaniu końcówki czysczącej. Myślę że dwie takie końcówki powinny wystarczyć, jedna szeroka trójkątna do skrobania, a druga, ze szczotką do szorownia brzegów oczka z glonów i osadów (taka jak do dywanów). Brudna woda kierowana by była za pomocą węża na ogród, lub do kanalizacji.

AurorA - 2006-03-12, 21:47

Jaka pompa by była odpowiednia do takiego odkurzacza własnej roboty. Pompy do wody brudnej z którymi miałem doczynienia nie maja króćca ssącego (woda w niech jest zasysana od spodu).
Pawel Woynowski - 2006-03-12, 23:17

AurorA napisał/a:
Jaka pompa by była odpowiednia do takiego odkurzacza własnej roboty. Pompy do wody brudnej z którymi miałem doczynienia nie maja króćca ssącego (woda w niech jest zasysana od spodu).


A choćby taką:


Nie trzeba prądu w ogrodzie co nie grozi porażeniem :D

Pawel Woynowski - 2006-03-13, 00:11

Nie taki majątek 689,00 zł. Zanieczyszczenia w tym typie pompy, przelatują o średnicy do 8 mm.
A są jeszcze inne z rozdrabniaczem kruszą nawet kamienie, tyle tylko że taki drobiażdżek waży ...50 kg. i zasilany jest trójfazówką.:(

Michał - 2006-03-13, 13:10

Pawle, to taniej wychodzi chyba zakup tego odkurzacza, bo ta pompa kosztuje prawie 700 zl, do tego rury i koncowki , praktycznie 1000 zl jak wydatek sie zamknie, a za 700 zl masz caly ten odkurzacz .
Pawel Woynowski - 2006-03-14, 00:01

Michał napisał/a:
Pawle, to taniej wychodzi chyba zakup tego odkurzacza, bo ta pompa kosztuje prawie 700 zl, do tego rury i koncowki , praktycznie 1000 zl jak wydatek sie zamknie, a za 700 zl masz caly ten odkurzacz .


Osobiście nie pisał bym się na tego typu urządzenie. Mają za małe pojemniki na muł, bardzo często trzeba je czyścić i w związku z tym są mało praktyczne. 2 - 3 min pracy i trzeba je czyścić.

andrzej - 2006-03-14, 22:11

Witam
Mam taki kombajn ogrodowy (spalinowy-dwusuwowy), z którego najczęściej używam glebogryzarki i własnie pompy wodnej, jako odkurzacza do oczka. Doskonale zdaje egzamin, są małe problemy z zassaniem, ale kiedy już to zrobi, to drze wszystko (nawet ryby). Tej zimy nawet mały remoncik musiałem zrobić, bo uszczelnienie na sznur już się wypracowało - przerobiłem teraz na zimmeringi.

Pozdrawiam. andrzej

andrzej - 2006-03-15, 11:35

Witam. Wąż ssący mam fi 32, a końcówki żadnej specjalnej nie używam. Rzecz w tym, że aby zalać pompę potrzebny jest kosz ssący z zaworem odcinającym i dopiero kiedy już pompa tłoczy, można (nie wyjmując węża ssawnego z wody) odkręcić owy zawór, wówczas można "połykać" cały zalegający szlam, kiedy tego nie zrobimy, liście i szlam zakleją kosz ssący. Nie próbowałem stosować żadnej specjalnej końcówki, otwartym wężem fi 32 idzie bardzo dobrze. Wąz ssący musi być w miarę elastyczny, aby można było zamocować go do jakiejś tyczki i spokojnie manewrować po dnie oczka. Najlepszy jest specjalny wąż ssawny o konstrukcji spiralnej.

Pozdrawiam. andrzej

andrzej - 2006-03-15, 23:04

Pompa w tym kombajnie jest jednym z elementów fabrycznego wyposażenia. Pełne wyposażenie kombajnu to: glebogryzarka, przyczepka jednoosiowa, pług (obsypnik), kosiarka do trawy i pompa.

Pozdrawiam. andrzej :soczek:

Pawel Woynowski - 2006-03-15, 23:18

andrzej napisał/a:
Pompa w tym kombajnie jest jednym z elementów fabrycznego wyposażenia. Pełne wyposażenie kombajnu to: glebogryzarka, przyczepka jednoosiowa, pług (obsypnik), kosiarka do trawy i pompa.


Andrzej, a kto wyprodukował ten zestaw, szczególnie chodzi mo o pompę. Jak jest wprawiana w ruch, czy to wałek czy pasek klinowy. Możesz fotke ew. podrzucić, z uwzględnieniem napędu pompy. Znasz może parametry tej pompy.

andrzej - 2006-03-16, 13:19

Witam
Zestaw ten kupiłem przed laty gdzieś w jakimś POMie w okolicach Łodzi (dla młodych - POM to Państwowy Ośrodek Maszynowy). Silnik w tym kombajnie jest zespołem napędowym dla wszystkich urządzeń, napęd przekazywany jest za pomocą sprzęgła odśrodkowego. Silnik stawia się na danym urządzeniu i spina specjalnym pierścieniem, w ten sposób zespół jest już gotowy do pracy, wystarczy dodać gazu i za pomocą siły odśrodkowej (sprzęgło odśrodkowe) dane urządzenie pracuje. Maszyna jest produkcji węgierskiej i nazywa się ROBI - 151. Nie wszystko jest w niej do końca przemyślane, przez lata użytkowania tego sprzętu wprowadziłem kilka poprawek i hula już 20 lat, jest nie do zdarcia.

Pozdrawiam. andrzej

Piotr Regiec - 2006-04-24, 21:32

Odkurzacz własnej roboty właśnie wypróbowałem - działa rewelacyjnie! Najważniejsza jest pompa. Akurat mam przez przypadek porządnego Grundfosa. I moim zdaniem na pompę akurat warto wydać kasę. Reszta to 3 m węża ssawnego (ważne!) i 2 m rury plastikowej (ta sama średnica co rury ssawnej) + złączka do pompy. Całość (poza pompą)kupiona w hipermarkecie za kilkanaście zł. Rurę z pcv podgrzałem i ścisnąłem tak aby nie mogła zaciągnąć zanieczyszczeń większych niż ~6 mm, następnie przeciąłem lekko pod kątem i powstała ssawka identyczna jak w odkurzaczu domowym. Wodą (mułem) podlewam trawnik, pamietając żeby nie za wiele wody z oczka jednorazowo odebrać (ok. 15-20 cm na 1,4 m max głębokości) . Ubytek uzupełniam z hydroforu. Żałuję, że dopiero teraz na to wpadłem! Gdyby co - mogę zrobić fotki - ale rzecz jest prymitywna :)
Pozdrawiam
Piotr
ps. myślę, ze jak raz na 2-3 tygodnie "poodmulam" - to pod koniec sezonu już się pozbędę świństwa całkiem :)

AurorA - 2006-04-24, 21:50

Piotr Regiec napisał/a:
Żałuję, że dopiero teraz na to wpadłem! Gdyby co - mogę zrobić fotki - ale rzecz jest prymitywna


Przyślij zdjęcia, myślę że każdy jest zainteresowany tym jak coś takiego zrobić. :D

Piotr Regiec - 2006-04-25, 13:43

AurorA napisał/a:
Przyślij zdjęcia, myślę że każdy jest zainteresowany tym jak coś takiego zrobić.

Nie ma sprawy - postaram się dziś wieczorem. Ale przy okazji: wątek ma tytuł "jaki filtr", a mnie się akurat o odkurzaczu napisało, w odpowiedzi zresztą na pytanie Kasi. Wątek o odkurzaczach już jest - powstał więc bałagan i to z mojej winy. Takich sytuacji kiedy dyskusja wyraźnie zbacza z tematu wątku jest na forum sporo. Czy możnaby to jakoś uporządkować (może sami autorzy)? Forum się rozrasta, już stanowi nieocenioną kopalnię informacji (pewnie minie ładnych pare dni zanim zapoznam się z większością) ale coraz trudniej odszukać to co akurat jest potrzebne. Zgłaszam problem :) bo im dłużej tak bedzie tym trudniej chyba zaprowadzic porządek. Wiem po sobie :) .
Pozdrawiam
Piotr

Piotr Regiec - 2006-04-28, 19:58
Temat postu: linki do zdjęć odkurzacza
Dzięki adminowi za wskazówki.
fotka 1 to : http://img73.imageshack.u...=widokog5ic.jpg
fot 2: http://img111.imageshack....61czenie4ep.jpg
i fot 3: http://img111.imageshack....cwkarury0tq.jpg
Wykonanie jest banalne...
Pozdrawiam
Piotr
ps. dodam jeszcze, że dzięki temu że wąż ssawny jest półprzeźroczysty - doskonale widać kiedy zaczyna i kończy lecieć muł. Przy odmulaniu bardzo zanieczyszczonego miejsca warto robic przerwę 5-10 sek, zaciągając czystszą wodę, żeby przepłukać pompę. Przynajmniej moja tak reaguje.

AurorA - 2006-04-28, 20:28

No no profesjonalna robota, wystarczy pompa i parę drobnych dodatków. Pomysłowe i myslę że skuteczniejsze od wielu kupnych odkurzaczy.
Mazur - 2006-05-02, 10:18

Pomysł świetny a może mała podpowieć o parametrach pompy szkoda by kupiona stała w kącie bo... za słaba i nie ciągnie lub za silna i podnosi doniczki itd.

[ Dodano: 2006-05-03, 21:04 ]
No tak umiesz liczyć licz na siebie :D porozglądam się na alledrogo może coś wypatrzę.

[ Dodano: 2006-05-04, 20:15 ]
Dostałem propozycje zakupienia odkurzacza wodnego domowego podobno zda egzamin cena 650 zł, ale mi coś kołacze się w głowie by zrobić test z ruską pompę zanurzeniową za ok.90 zł dostępna na bazarach, ona jest wąska więc za pomocą koszulki termokurczliwej (jeśli taka średnica jest ?) połączyć pompę i wąż zakończony np. szybkozłączką lub innym reduktorem.
Szkoda że trudno dostać pompę zewnętrzną do brudnej wody to byłby najlepszy pomysł.

Piotr Regiec - 2006-05-04, 20:42

Roman napisał/a:
No tak umiesz liczyć licz na siebie Very Happy porozglądam się na alledrogo może coś wypatrzę.


Spokojnie, nie wszyscy siedzą ciągle w necie :) .
Pompę mam następującą: Grundfos JP5, 775 Watów, Q=3m^3/h; Hmax=40 m.
Wydaje mi się, ze każda inna zda egzamin trzeba co najwyzej pokombinować z srednicą rury ssącej i jej zwężeniem na końcu.
Pozdrawiam
Piotr

AurorA - 2006-06-15, 22:59

A co sądzicie o czymś takim:
http://www.sklep.oczkowod...ka-wodnego.html
Może ktoś używał taki odkurzacz?
Kosztuje niedużo a wygląda dość solidnie, nie wiem tylko czy woreczek na zanieczyszczenia nie zamuli się zbyt szybko i czy jest on dostatecznie szczelny by nie przepuścić mułu.
najbardziej podoba mi się końcówka ze szczotką, którą mógłbym oczyścić ścianki z glonów nitkowatych - w odkurzaczu gardeny na to nie wpadli.

AurorA - 2006-06-16, 21:33

Może ja się na niego szarpnę, :wink: czekam jeszcze - może ktoś go używał i coś doradzi lub odradzi. Promocyjna cena jest tylko do końca miesiąca.

Odkurzacz jest u mnie, jednak nie będę go testować gdyż to egzemplarz przeznaczony do sprzedaży- firmowo zapakowany. Jeśli ktoś chce jakieś dodatkowe dane lub zdjęcia mogę przesłać.

Bajbas - 2006-06-18, 11:00

Witajcie,
szybko przejrzałem wątek i choć mam problem z odkurzaczem rozwiązany w sposób dla większości nieakceptowalny - kasa (Oase PONDOVAC v3 ), to wcześniej co nieco kombinowałem z domowymi rozwiązaniami.
1. najważniejsza jest dobra pompa ciągnąca (!) z brzegu brudną wodę - nie bałbym sie pompy silnej. Żadne zanurzeniowe. Chyba, że zanurzeniowa i turbina podająca jej wodę, ale to zbyt dużo grzybów w barszczu - miom zdaniem.
2. potem trzeba dużo cierpliwości w składaniu elementów ssących. Odpowiednimi końcówkami można odpowiednio uregulować ciąg, także wpuszczaniem powietrza w rączce - tak jak to jest w zwykłym odkurzaczu.
Ja nie miałem cierpliwoaści i kupiłem gotowca, który ma te parametry dobrane idealnie. Ale niestety kosztuje :(
Ponadto można jeszcze sobie życie uprościć i odpowiednio przygotować dno. Dać na dno grubszy żwir. Wtedy precyzja rozwiązań może być mniejsza. Lub też można - polecałbym to rozwiązanie - ustawić pompę trochę wyżej (kłania się ta moc) i nie przejmować się, że pompa szarpnie sporo piasku, ale dać naczynie pod pompą, by woda wpadajać do niego musiałą się przelewać (czyli piasek zostaje, woda brudna np. na trawnik, piasek po przepłukaniu z powrotem do oczka).
Powodzenia, Bajbas

Bajbas - 2006-06-18, 16:41

Odkurzacz o którym wspomniałem jest bardzo dobry, ale niestety co dobre to drogie (rzadko bywają wyjątki od tej reguły). Natomiast można sądzę, że na upartego trochę kasy można oszczędzić kupując naprawdę dobrą i markową pompę (patrz posty wyżej) do brudnej wody, zasysającą z brzegu. Wówczas trzeba jednak pobawić się zestaw ssący (może dałoby się dokupić coś z odkurzaczy wodnych). Odkurzacz OASE PONDOVAC v3 wygląda i działa jak normalny odkurzacz i jest znacznie prostszy od Gardeny (montaż, liczba rur). Ale jakby nie patrzeć minimum 1000 zł.
Mazur - 2006-06-18, 17:41

Bajbas pochwal zalety tego odkurzacza bo zaczyna mnie kręcić.
Muszę tylko wymyślić okazję i poważny pretekst że to niezbędne w domu i zagrodzie oraz uzasadnić że to urządzenie prawie obiera ziemniaki. :wink:

Bajbas - 2006-06-18, 18:20

Stawiasz mnie w głupiej sytuacji, bo nie lubie robić darmowej promocji firmom. Ale.. zalety są następujące:
1. prostota montażu - różni się tylko tym w stosunku do zwykłego, domowego, że wpinasz mu rurę od tyłu - tekst wygląda brzydko, ale inaczej się tego nie da ująć :) Ma też opcje by zbierał wodę, wtedy odpływ można zamknąć - to dla żony, gdyby dużo wody na podłoge rozlała :)
2. jak się zamocuje taka ssawkę, jak do zbierania kurzu z dywanu (wielkość i budowa bardzo podobna - brak tylko szczotek) to naprawdę zaciąga głównie muł i osady denne. Oczywiście jak wciśniesz ją w piasek to pociągnie piasek. Ale prowadząc lekko po dnie zbierze co trzeba. Wyczucie potrzebne i w miarę przezroczysta woda.
3. można założyć inne końcówki, lub dać bez samą rure i zebrać np. liście pływające.
I to chyba wszystko. Ból przy kupowaniu jest, ale moim zdaniem warto rozważyć. Np. regularne "odkurzanie" może wyeliminować wady filtra i słabej pompy. Argumument może być taki, mniej prądu na pompę i tańszy filtr, a w zamian odkurzacz.
Co kto lubi. Decyduj!

Pawel Woynowski - 2006-06-19, 00:32

AurorA napisał/a:
A co sądzicie o czymś takim:
http://www.sklep.oczkowod...ka-wodnego.html
Może ktoś używał taki odkurzacz?
Kosztuje niedużo a wygląda dośc solidnie, nie wiem tylko czy woreczek na zanieczyszcenia nie zamuli się zbyt szybko i czy jest on dostatecznie szczelny by nie przepuscić mułu.
najbardziej podoba mi się końcówka ze szczotką, którą mógłbym oczyścić ścianki z glonów nitkowatych - w odkurzaczu gardeny na to nie wpadli.


Arku, Pojemność worka za mała, często trzeba przerywać pracę bo się zatyka. Miałem coś takiego w rękach (spóldzielna zakupiła do swoich oczek) i próbowałem oczyścić swoje oczko jako pierwszy, w ramach testu nowego urządzenia. Po czterech minutach pracy trzeba usuwać z worka osady bo nie "ciągnie". Oczko tej wielkości co moje 7 x 3,5 m x 1,30 trzeba by czyścić ok 6 godzin. Leży teraz gdześ u któregoś z "cieci" na osiedlu, od roku nie używany.

AurorA - 2006-06-19, 11:08

zastanawiałem się czy zamiast worka nie dało by się dać węża aby cały muł wyleciał do ogrodu :?:
Pawel Woynowski - 2006-06-20, 01:43

AurorA napisał/a:
zastanawiałem się czy zamiast worka nie dało by się dać węża aby cały muł wyleciał do ogrodu :?:


Arku, za duża średnica kołnierza worka, poza tym słabe podciśnienie, nie wypchnie wody z osadami na powierzchnię poza oczko. Myślę że bardzo dobrym i prostym rozwiązaniem jest patent Piotra Regiecia. Już zacząłem szukać takiej pompy i dodatków do niej.

AurorA - 2006-06-25, 21:44

Joanna napisał/a:
Ciekawy i niedrogi. Chyba musimy zrobić zrzutkę na forum i wypróbować


Wysłałem w tym tygodniu około 10 tych odkurzaczy - może ktoś z klientów się wypowie jak sie sprawdza i czy warto.

AurorA - 2006-07-19, 11:35

Odkurzacze wciąż sprzedają się bardzo dobrze, więc może ktoś w końcu napisze opinię.
AurorA - 2006-09-01, 21:36

Każdego tygodnia wysyłam minium 1-3 odkurzacze Laguna i jeszcze nikt nie dał opinii o produkcie do sklepu ani na forum - może jednak trafił do któregoś z forumowiczów - jeśli tak napiszcie coś o nim.
AurorA - 2006-09-01, 22:12

Roman napisał/a:
Popieram proszę o komentarze jestem gotowy do zakupu ,,Odkurzacz do oczkawodnego PONDOVAC 3'' napiszcie proszę o wadach i zaletach oraz ciekawszych propozycjach w przybliżonej cenie.


O tym to już ktoś się wcześniej wypowiadał, i wiadomo, że to sprzęt najlepszy i markowego producenta, ale niestety drogi.

Mi chodzi o opinię na temat tego odkurzacza: http://www.sklep.oczkowod...ka-wodnego.html

Bajbas - 2006-09-02, 20:40

Ad. PONDOVAC 3
Ja się wypowiadałem, i o ile pamietam na życzenie Romana. Mogę jeszcze dorzucić, że odkurzałem nim trawnik :P
Szczerze mówiąc to po cholerę Wam te odkurzacze. Ja kupiłem, bo oczko jest jednocześnie basenem. Nawet dzisiaj się kąpałem. Woda 17 stopni, ale fajnie się bryka wśród stada ryb. Gdyby nie to, że osady denne w trakcie pływania mocno zanieczyszczają wode, to bym się nimi nie przejmował. Ale wszystko to rzecz gustu i kasy :)
Bajbas

Bajbas - 2006-09-03, 17:39

Moim zdaniem nie warto kupować takiej zabawki do klasycznego oczka (ja w sezonie ściągam osady denne co dwa tygodnie). Poszedłbym w to rozwiązanie, które gdzieś było prezentowane na forum. Dobra pompa zasycająca wode brudną z brzegu. Będzie toporniejsze i trochę zachodu, ale pewnie o połowę tańsze. Pamiętaj też, że to jest spory mebel razem z rurami.
Udanych wyborów, Bajbas

Bajbas - 2006-09-03, 21:51

Roman,
niech Ci towar reklamują sprzedawcy.
Od siebie dodam jeszcze, że w opisie odkurzacza OASE jest, że ma ciągnąć muł i inne rzeczy do 10 mm. Albo rybka, albo .... rak. Jak chcesz by nie wciągał piasku to musi być tak ustawiony, że każdego badyla nie łyknie. Jak będzie ciągnął jak smok, to zbierze też liście, ale i podłoże.
Ja nie miałem żadnych kłopotów, aby ściągąć opadłe liścię.
Ale np. mam sumaka (drzewo) nad jednym z oczek. I nie mam oporów by ściągać jego "płatki" z liścia, także pływające (a więc nie przegnite), ale już tych - nie wiem jak to fachowo nazwać - szypułek (u mnie mają nawet 50 cm długości) to nie próbuje ściągać tym odkurzaczem (to prawie patyki).
Zapycha się wąż na wylocie, jak łyknie zbyt dużo piasku. Ja używam bez tego węża.
Podkreślam, dla mnie maszynka ma inne zastosowanie (przede wszystkim muł i martwe glony).
Mam znajomego co ma zestaw Gardeny. Mówił, że ciagnie wszystko (ale właśnie za mocno i podnosi zbyt dużo piasku z dna). I jest więcej składania.
Kombinuj dalej sam. Bajbas :pa:

AurorA - 2006-09-13, 15:18

Roman napisał/a:
Popieram proszę o komentarze jestem gotowy do zakupu ,,Odkurzacz do oczka wodnego PONDOVAC 3'' napiszcie proszę o wadach i zaletach oraz ciekawszych propozycjach w przybliżonej cenie.


Jest jeszcze Odkurzacz do oczka Pondomatic firmy Pontec (Oase group) - cena znacznie niższa, ale nie wiem jak ze skutecznością. Może ktoś testował.

Mazur - 2006-10-16, 20:39

Moc 1400W zadawalająca ale .... ??
Maikler - 2006-10-16, 21:07

Ja kupiłem ten pierwszy odkurzacz. Jeszcze go nie testowałem, bo póki co nie mam na czym. Na pewno zaletą tego odkurzacza jest szczotka w zestawie. Sorry, ale szorowanie plastikiem po jakiejkolwiek powierzchni kamiennej albo zaglonionej jest stratą czasu. Co do pondovaca i innych odkurzaczy elektrycznych to wiem, że chodźby był najlepszy i tak są problemy z zapychającym się co kilka minut filtrem. To taka moja refleksja. :roll:
Bajbas - 2006-11-17, 19:07

Michał,
teoretycznie masz rację, ale praktyka jest inna. Właśnie kilka dni temu czyściłem oczko przed zimą. Co weszło do odkurzacza to i wyszło - bo nie ma żadnego filtru :lol:
A dla Romana swego rodzaju ps. nie weszły liście orzecha (tylko fragmenty, a i te jak były większe to przytykają rurę), dębu, patyki z liścia sumaka. Co wchodzi: wszelkiego rodzaju wierzba, tzw. śliwowiśnia i mniejsze wynalazki.
Więc tam gdzie były te większa to wkładałem rurę, podnosiłem z liściem i odrywałem ręką. Itd.
A najlepiej wcześniej przejechać siatką, a potem doczyścić odkurzaczem, przy okazji zbierając tę wodę z mułem.
:pa: Bajbas

AurorA - 2006-11-17, 20:51

Maikler, Jak użyjesz ten odmulacz to daj znać jak to się sprawdza- jestem bardzo ciekawy.
jakja - 2006-11-18, 20:10

Czy ktoś próbował odkurzacz piorący? mam taki, poszedł do lamusa/piwnicy... nie wiem, czy można go zastosować... Ciągnie, jak piorun
AurorA - 2006-11-18, 20:12

jakja napisał/a:
Czy ktoś próbował odkurzacz piorący?


Przeciez zbiornik się momentalnie napełni i co dalej ... :???:

Bajbas - 2006-11-18, 23:22

Zrób wylew tej wody.
W moim (OASE) są dwie możliwości - albo woda się wylewa, albo odpływ zaszpuntowany.
Może warto pokombinować?
:pa: Bajbas

Pawel Woynowski - 2007-01-02, 00:41

A co myślicie o czymś takim.



Kosztuje toto 1296,00 zł. Wydajność od 0 do 6600l/h, zasysa podobno ziarna do 10 mm średnicy, liście z dna tyż zaciąga bez problemu,
zasilenie 230 V, moc 80 W, a waży to cudeńko ok 6 kg.
Wydaje się być tym czego chyba wszyscy szukamy, a i cena w miarę rozsądna.

killer1558 - 2007-01-02, 08:03

Paweł napisał/a:
A co myślicie o czymś takim.

a gdzie to cudeńko dostać ,może jakieś namiary zapodaj bo ani nazwy tego nie widzę to i znaleźdź w sieci coś o tym będzie cięzko ,a ogólnie to nawet niczego sobie tylko jestem ciekawy czy ta pompa umieszczona na ssawce nie jest aby za cieżka bo mogły by być problemy z odkużaniem( przemieszczaniem w oczku)

jakja - 2007-01-02, 11:17

Pawle, ale ja ciągle mam dylemat: gdzie są odkładane zanieczyszczenia oraz gdzie jest odprowadzana woda - co je rozdziela?
AurorA - 2007-01-02, 14:25

Moim zdaniem 1300 zł to kupa kasy. W tej cenie można kupić POndovaca z 5-letnia gwarancją, i tu przy najmniej widać za co się płaci. Ale chętnie wysłucham opinii użytkownika tego sprzętu.
Maikler - 2007-01-02, 15:54

Odkurzacz dwa w jednym? Na mokro i na sucho (również w domu). Czy to się aby nie zapycha? Ma ktoś może Pondovaca?
Bajbas - 2007-01-02, 17:26

Maikler napisał/a:
Ma ktoś może Pondovaca?

http://forum.oczkowodne.n...er=asc&start=45
Bajbas
PS. To są dwa różne rozwiązania. To Pawła jest ciekawe, myślałem kiedyś o zmajstrowaniu czegoś takiego. Ale odpuściłem. Pondovac zasysa, to cudo tłoczy. Różnica duża, więc i moc silnika inna. Ponadto do Pondovaca trzeba trochę miejsca na przechowanie.

Maikler - 2007-01-02, 18:23

W tym roku wyprubuję to:
http://www.sklep.oczkowod...ka-wodnego.html
To w pewnym sensie jest niezłe, bo ma szczotkę. Niezłe do czyszczenia kamieni i folii. Domyślam się, że to nie wystarczy. W OBI oferują ze 3 rodzaje odkurzaczy od 500zł do 1200zł, ale najpierw trzeba przeżyć zimę.

JAREK G - 2007-01-02, 19:16

Maikler napisał/a:
W tym roku wyprubuję to:
http://www.sklep.oczkowod...ka-wodnego.html

Też jestem ciekawy jak się sprawdzi bo za te pieniądze to i ja sobie taki bym kupił bo jak mam wydać więcej niż 1000zł to już wolę łowić liście siatką i co pięć lat oczko czyścić :)

Bajbas - 2007-01-02, 19:22

JAREK G napisał/a:
jak mam wydać więcej niż 1000zł to już wolę łowić liście siatką i co pięć lat oczko czyścić

słusznie :brawo:
mam odkurzacz, ale gdybym miał oczko bez funkcji basenowych to bym nie zawracał sobie nim głowy.
Roman napisał/a:
Wiosna blisko a ja nadal niedecydowany co kupić

najlepiej flaszkę, pomaga myśleć, szczególnie gdy wiosna blisko a na kartce kalendarza 2 styczeń :lol:
Pozdrawiam, Bajbas
PS. U mnie kwitną pelargonie na tarasie, nie zabierane do domu od wiosny. Tego jeszcze nie było :!:

AurorA - 2007-01-04, 11:58

Maikler napisał/a:
W tym roku wyprubuję to:
http://www.sklep.oczkowod...ka-wodnego.html
To w pewnym sensie jest niezłe, bo ma szczotkę. Niezłe do czyszczenia kamieni i folii.


Myślę że w małych oczkach to może się sprawdzić. Miałem klientów, którzy jakiś czas po zakupie zamawiali drugi, najczęściej na prezent lub na prośbę sąsiada (parę poszło tez pod choinkę). Jakby im się nie sprawdził chyba nie zamawiali by następnego. Chyba spore znaczenie w tym przypadku ma ciśnienie wody w kranie.

art1234 - 2007-01-04, 15:29
Temat postu: OK ale
OK ale co do tej siatki co zbiera muł to musi być ona bardzo gęsta bo jest on bardzo drobny i zebrałby co prawda liście i inne zanieczyszczenia ale czy przypadkiem woda po takim zabiegu nie przypominałaby czarnej zawiesiny

wiem że ma to zły wpływ na ryby (doświadczenie z czyszczenia stawu) bo czarna zawiesina okleja im skrzela i zdychają

worek musiałby więc być z cholernie gęstego materiału?

Artur

AurorA - 2007-03-27, 00:19

Cytat:
Miałem też ocenić ten
odkurzacz.
No więc jak na tą cenę jestem mile zaskoczony. Wszystko szczelne, łatwo się go składa i demontuje. Dołączoną szczotką łatwo czyści się kamienie i folię. Co do samego odmulania to co prawda nie zbiera wszystkiego ale nie zapycha się, zbiera liście, części roślin, oraz gęstszy muł.

Plusy (+):
- niska cena
- łatwość w montażu i demontażu
- zajmuje mało miejsca
- hagenowska jakość
- nie zapycha się
- zbiera większość osadów

Minusy (-)
- przeznaczony do małych oczek
- trochę za krótka przedłużka (starcza do ok. 130cm)
- nie zbiera z dna cięższych rzeczy (np. zbitych liści) i bardzo drobnego mułu
- szczotka niezbyt dokładna

Podsumowanie: Do małych oczek na pewno bardzo przydatny. Nie trzeba wydawać 1200zł
na drogi odkurzacz. Nie dziwię się, że w Twoim sklepie Arku było nim duże zainteresowanie.
_________________
Pozdrawiam
Michał


A czy ten woreczek jest na tyle szczelny, że woda się nie zamula?
Tzn. czy nie przepuszcza mułu? zainteresowanie jest coraz większe :-D , nie nadążam zamawiać nowych.

Maikler - 2007-03-27, 16:20

Przepuszcza muł. Dobrze by było włączyć w tym samym momencie filtr a pompa wszystko wessie. Tak jak mówię: dla małych oczek coś takiego wystarczy a cena jest zachęcająca. W każdym razie jestem zadowolony ;)
atal - 2007-04-01, 12:32

AurorA napisał/a:
Cytat:
Miałem też ocenić ten
odkurzacz.
No więc jak na tą cenę jestem mile zaskoczony. Wszystko szczelne, łatwo się go składa i demontuje. Dołączoną szczotką łatwo czyści się kamienie i folię. Co do samego odmulania to co prawda nie zbiera wszystkiego ale nie zapycha się, zbiera liście, części roślin, oraz gęstszy muł.

Plusy (+):
- niska cena
- łatwość w montażu i demontażu
- zajmuje mało miejsca
- hagenowska jakość
- nie zapycha się
- zbiera większość osadów

Minusy (-)
- przeznaczony do małych oczek
- trochę za krótka przedłużka (starcza do ok. 130cm)
- nie zbiera z dna cięższych rzeczy (np. zbitych liści) i bardzo drobnego mułu
- szczotka niezbyt dokładna

Podsumowanie: Do małych oczek na pewno bardzo przydatny. Nie trzeba wydawać 1200zł
na drogi odkurzacz. Nie dziwię się, że w Twoim sklepie Arku było nim duże zainteresowanie.
_________________
Pozdrawiam
Michał


A czy ten woreczek jest na tyle szczelny, że woda się nie zamula?
Tzn. czy nie przepuszcza mułu? zainteresowanie jest coraz większe :-D , nie nadążam zamawiać nowych.


Witam
Moze mi ktos wytlumaczyc na jakiej zasadzie dziala ten odkurzacz?? Woda z kranu lecaca przez "odkurzacz" wytwarza podcisnienie wzburzajace osad, mul, smieci itp. W jaki sposob te zanieczyszczenia zostaja zebrane??
Pozdrawiam

Maikler - 2007-04-01, 12:43

Mniej więcej tak to działa ;) . Zanieczyszczenia zbierane są do woreczka z drobnymi oczkami naciągniętego na "odkurzacz".
JAREK G - 2007-04-01, 13:29

Do woreczka są wyłapywane samoczynnie na zasadzie podciśnienia które wytwarza wylatująca woda pod ciśnieniem w takim specjalnym trójniku :) tak to ma być przynajmniej w teorii :P Jak jest w praktycy to nie wiem bo nie mam takiego odkurzacza , choć się zastanawiam nad jego kupnem :)
vivit - 2007-04-11, 11:14

Wczoraj dostałem swój odkurzacz Pontec'a 1400Wat zobaczymy co to za ustrojstwo...i ile można z tego wyciągnąć :)


test na stronie http://forum.oczkowodne.n...r=asc&start=135

Mazur - 2007-04-12, 14:37

Ja postawiłem na odkurzacz Gardena SR 2000.
AurorA - 2007-04-13, 00:57

Odkurzacz Pondomatic wygląda jak ten u mnie w sklepie, ale jest sporo tańszy więc jakaś różnica musi być - bo u mnie cena z cennika Pontec.



Oto Pondovac 3 i Pondomatic - widać różnicę w wielkości. Wagowo pondomatic jest 5 kg lżejszy (około 11 kg)


Tu pstryknąłem wnętrze (jednostkę napędową z obu odkurzaczy). Pierwszy pondomatic.


Dysze i worek na rurę spustową są w obu modelach te same. Pondowaca nie można używać do odkurzania na sucho, ale można nim zbierać wodę z podłogi w mieszkaniu - papierowego worka nie dołączają :hehe:

castleman - 2007-06-01, 14:36
Temat postu: odkurzacz do oczka
AurorA napisał/a:
Miałem też ocenić ten
odkurzacz.
No więc jak na tą cenę jestem mile zaskoczony. Wszystko szczelne, łatwo się go składa i demontuje. Dołączoną szczotką łatwo czyści się kamienie i folię. Co do samego odmulania to co prawda nie zbiera wszystkiego ale nie zapycha się, zbiera liście, części roślin, oraz gęstszy muł.

Plusy (+):
- niska cena
- łatwość w montażu i demontażu
- zajmuje mało miejsca
- hagenowska jakość
- nie zapycha się
- zbiera większość osadów

Minusy (-)
- przeznaczony do małych oczek
- trochę za krótka przedłużka (starcza do ok. 130cm)
- nie zbiera z dna cięższych rzeczy (np. zbitych liści) i bardzo drobnego mułu
- szczotka niezbyt dokładna

Podsumowanie: Do małych oczek na pewno bardzo przydatny. Nie trzeba wydawać 1200zł
na drogi odkurzacz. Nie dziwię się, że w Twoim sklepie Arku było nim duże zainteresowanie.
_________________
Pozdrawiam
Michał

A czy ten woreczek jest na tyle szczelny, że woda się nie zamula?
Tzn. czy nie przepuszcza mułu? zainteresowanie jest coraz większe :-D , nie nadążam zamawiać nowych.

Trochę za mało czasu, żeby się wypowiadać do końca definitywnie, co do odkurzacza.
Na razie tyko raz go próbowałem. Poniżej przedstawiam moje pierwsze wrażenia.
Patent z tym zasysaniem jest dobry, ale wykonanie pozostawia do życzenia.
Na pewno jego użycie w mule powoduje zanieczyszczenie wody – worek nieszczelny (materiał nieodpowiedni), myślę, że worek nie nadaje się do rozłożonych, do drobnych, zanieczyszczeń – drobny muł przelatuje przez oczka worka (poza workiem w wodzie powstaje „chmura” z drobniutkiego mułu).
Czyszczenie worka też nie należy do przyjemności – muł się przylepia do ścianek i trzeba go płukać w wodzie.
Generalnie pomysł z workiem to nie to, ja raczej przychylałbym się jeszcze na dodatkowej nasadce, zamiast worka, która odprowadzałaby zanieczyszczoną wodę. Może się troche pobawię i coś sprodukuję (problem jest taki, że średnica odpływu wody jest trochę za duża i można się spodziewać, że tylko ciśnienie „szlauchowe” (doprowadzające wodę do „odkurzacza”) wody nie wypchnie na zewnątrz). Myślałem jeszcze o założeniu jakiegoś np balonu na rurkę odpływową i przy jego pomocy wylewanie wody.
Trochę zabawy z tym jest.
Wątpliwa jest też cena odkurzacza, w sumie to dwie rurki i dwie końcówki, z czego jedna to szczotka a druga rurka tłocząco-zsąca. :???:
Jestem jednak trochę negatywnie nastawiony do tego produktu.
Moim zdaniem nadaje się tylko do bardzo małych oczek (wielkości średniej wanny) i może zasysania małych liści z dna (nie rozsypujących, tj rozpływających się).
Prócz tego urządzenia konieczna jest jakaś mała pompka do mułu. Ja zmierzam wypróbować taką z starej pralki automatycznej ;) .

autorus - 2007-06-02, 10:51

ja mam odkurzacz OASE. Ogólnie jest ok ale jak ktoś takiego czegoś nie używał to może przeżyć szok. trochę wprawy jest konieczne.

Ja ustawiłem tak ze odkurzacz zasysa muł i wylewa go rurą na trawę. Potem mogę ocenić ile tego jest a zawsze jest sporo. Niestety odkurzanie w wodzie ni jak się ma do tego zwykłego.
Kosztował ok 1,4kzł

Autorus

AurorA - 2007-06-02, 11:48

autorus napisał/a:
ja mam odkurzacz OASE. Ogólnie jest ok ale jak ktoś takiego czegoś nie używał to może przeżyć szok. trochę wprawy jest konieczne.

Ja ustawiłem tak ze odkurzacz zasysa muł i wylewa go rurą na trawę. Potem mogę ocenić ile tego jest a zawsze jest sporo. Niestety odkurzanie w wodzie ni jak się ma do tego zwykłego.
Kosztował ok 1,4kzł


U mnie poniżej 1,3 kzł
http://www.sklep.oczkowod...pondovac-3.html

AurorA - 2008-01-08, 19:04

Roczi napisał/a:
Przeglądnąłem wątek dotyczący odkurzaczy, czy możesz Aurora podać nazwę odkurzacza testowanego przez Maiklera, nie ma go już u Ciebie w sklepie, czy będzie dostepny na wiosnę?


na niemieckiej stronie Hagena jest http://www.lagunaponds.co...ac.php?link=126 ,
ale importer twierdzi, że został wycofany z produkcji i jak będzie to nowy model.
http://www.sklep.oczkowod...ka-wodnego.html
Czekam z niecierpliwością i się co jakiś czas dowiaduję, bo ten model cieszył sie bardzo dużym zainteresowaniem. Juz od około pół roku jest w Polsce nie do kupienia :-(

AurorA - 2008-02-21, 23:59

Kilku forumówiczów mnie pytało więc daję info że tanie odkurzacze znowu są :-D

http://www.sklep.oczkowod...ka-wodnego.html

asianko - 2008-04-09, 18:01

Dzisiaj stałam sie szcęśliwą posiadaczką odkurzacza do oczek :yahoo: tylko teraz zastanawiam się czy przypadkiem nie wessie paru rybek a jezeli tak ,to czy im to nie zaszkodzi?
marek3232 - 2008-04-09, 20:13

asianko napisał/a:
tylko teraz zastanawiam się czy przypadkiem nie wessie paru rybek a jezeli tak ,to czy im to nie zaszkodzi?


Jeżeli wessie małe rybki to nic im sie nie stanie wypłyną rurą wylotową i trzeba je jak najszybciej wpuścić z powrotem do oczka ja posiadam odkurzacz Gardena i jak jakąś wciągnie to nic im nie jest

hepik - 2008-04-19, 14:21



Gdzieś w piwnicy stoi mi coś podobnego,starszego typu, o dźwięcznej nazwie Zeus.
Może by sie z tego dało wyprodukować odkurzacz do oczka ?
Zasysać zasysa a na wylocie zamiast pojemnika jakiś kawałek rajstopy...oczywiście trzeba by cały czas górną część z silnikiem unosić w jednej ręce nad powierzchnia ,drugą manewrować rurą po dnie...
Czekam na twórcze rozwinięcie mojej myśli technicznej ;)

dachasia - 2008-04-19, 17:50

Nie wiem może się mylę, ale to nie takie działanie jak opisujesz. Noszenie górnej części nic Ci nie dawałoby. to działa na zasadzie właśnie zasysania wody powietrzem, a nie pompą. Jedyne rozwiązanie to w pojemniku w którym się zbiera wodę zrobić wylot i to wylot z jakąś chyba klapką,że gdy zbiornik jest pusty, to ten odpływ musi być zastawiony bo inaczej powietrze pobierane z zewnątrz przez odkurzacz nie zassałoby wody. Tak mi się wydaje. Piszę to na podstawie mojego odkurzacza piorącego. żeby prać muszę pokrywę z silnikiem położyć na zbiorniku i zamknąć bo inaczej nie zassie wody. Ja np mój mogłabym używać do czyszczenia, ale co parę sekund by mi się zatrzymywał, gdy zbiornik by się napełnił.Dlatego mówię o o zrobieniu odpływu. Chyba,że Ty masz inny
Mariusz - 2009-02-02, 09:25

Planuję zakup odkurzacza na wiosnę nigdy tym nie pracowałem znam tylko teoretycznie.Oczka wodne o pojemności od 6000l-10000l. Jaki kupić,czy praktycznie spełnia rolę,czy nie wysysa kamyczków i zwierzątek,czy prędzej wyczyszczę recznie niż nim.Interesuje się sprzętem nawyższej jakości.Mariusz.
Bajbas - 2009-02-02, 14:46

mariusz139 napisał/a:
czy praktycznie spełnia rolę,czy nie wysysa kamyczków i zwierzątek,czy prędzej wyczyszczę recznie niż nim

tak to mają tylko w Erze ;) kurcze jak ma szybko czyścić to musi nieć cug, więc będzie wysysać kamyczki i zwierzątka (choć nie wiem co tu miałoby się mieścić oprócz różnych owadów, ale to chyba nie zwierzęta??
A jak można czyścić ręcznie szybciej, Mariusz, to nie podłoga, żeby się dała zamieść, zamiast odkurzania. Poczytaj!
:piwko: Bajbas
PS. Ja mam OASE, jest OK

AurorA - 2009-02-02, 19:49

mariusz139, jak chcesz odkurzacz dobrej jakości to najlepszy Pondovac 3. Dodałem 3 filmiki aby zobrazować jak to działa na pierwszej stronie wątku do którego dał linka samuraj.

Paweł Woynowski kupował ode mnie na jesieni, ale było już za zimno na sprzątanie - jak się tylko ociepli ma zdać relację na forum.

Mam ostatnią sztukę w zeszłorocznej cenie, jak jesteś zainteresowany daj znać (pewnie niedługo ceny pójdą w górę - wszystko z Niemiec drożeje bo euro drogie, Tetra i Sera już zdrożała nawet do 30 %).
http://www.sklep.oczkowod...pondovac-3.html

Bajbas - 2009-02-03, 10:24

AurorA napisał/a:
jak chcesz odkurzacz dobrej jakości to najlepszy Pondovac 3.

ja właśnie taki mam, ale trzeba pamiętać, że on czasami jak zaciągnie np. jakiś patyk, to może przyblokować zamykanie się stosownych "klapek" i wtedy trzeba ten patyk samemu wyjąć. Generalnie dobra rzecz, ale on jest przeznaczony do ściągania mułu.
Pozdr, Bajbas

olenka - 2009-02-03, 11:38

AurorA napisał/a:
Pondovac 3.
-od dwóch lat używam go bardzo intensywnie i jak na razie sprawuje się bardzo dobrze -polecam .
Marcin. - 2009-04-24, 10:42

Ja również używam Pondovac 3 i polecam. Z wad to siatka mogła by być gęściejsza, bo niestety przy samym odmulaniu, wiekszość mułu wraca do oczka. Można oczywiście wylewać wodę za oczkiem, ale sporo jej wtedy ubywa.
Potrafi też czasem się zaciąć i nie zaciaga wody, ale jeszcze nie rozgryzłem dlaczego..

Bajbas - 2009-04-24, 16:21

Marcin. napisał/a:
nie zaciaga wody, ale jeszcze nie rozgryzłem dlaczego..

pewnie pod jedną z gumowych klapek coś się dostaje i nie pozwala się jej domykać, wtedy nie ciągnie.
Bajbas

Marcin. - 2009-04-25, 07:54

Dzięki za sugestię, zwrócę na to uwagę przy następnym odkurzaniu.
AurorA - 2009-04-30, 22:14

U mnie były zawsze taniej , ale jestem tak zawalony zamówieniami ze nawet nie ma kiedy sprowadzić nowej dostawy.
Hania - 2009-05-13, 18:07

Wczoraj kupiłam Pondovaca i nie bardzo jestem zadowolona. Na filmiku odkurzacz pracował nieprzerwanie a w rzeczywistości to on zasysa i po chwili przestaje aby wyrzucic wodę , potem sie znowu załącza. W dodatku te przerwy są nierówne, czasem jakby sie nawet zapowietrzał. Nie wiem , może coś żle robię.
Marcin. - 2009-05-15, 07:58

A czy przypadkiem odpływ nie jest wyżej od poziomu odkurzacza?
lepi - 2009-05-15, 10:38

Hania napisał/a:
Wczoraj kupiłam Pondovaca i nie bardzo jestem zadowolona. Na filmiku odkurzacz pracował nieprzerwanie a w rzeczywistości to on zasysa i po chwili przestaje aby wyrzucic wodę , potem sie znowu załącza. W dodatku te przerwy są nierówne, czasem jakby sie nawet zapowietrzał. Nie wiem , może coś żle robię.


To normalne - po zapełnieniu się pojemnika coś z wodą stać się musi :)
Ja swój odkurzacz stawiam na krześle ogrodowym, to wtedy bez najmniejszego
problemu cała woda zeń odpływa.
Oczywiście odkurzając dno nie pozwalam, aby woda z odkurzacza wracała do
oczka, bo w końcu przechodzi ona tylko przez cieniutką gąbkę w odkurzaczu
no i na wylocie jest woreczek, co dla mułu nie stanowi żadnej przeszkody.
Żadne filtry skarpetkowe czy rajtkowe nic nie dają, a więc woda idzie do
kanału, no i solidne odkurzanie = duża utrata wody.

Masz w zestawie przelotkę z gumą w środku. Guma jest nacięta X. Pamiętaj
żeby ją zakładać między ostatnią rurę a ssawkę, bo jak nie, to np. przy
odkurzaniu dna po tym jak się odkurzacz wyłączy woda, która jest w rurze
ssącej cofnie się i nie dość że syfy wrócą do oczka, to jeszcze trzymając
ssawkę przy dnie zmącisz sobie wodę.

Fakt, że jak zbierasz grubsze rzeczy i masz tą przelotkę założoną, to się
często zapycha. na to ja mam taką metodę - jak odkurzam grube śmieci to bez
tej pzrelotki i w chwili kiedy odkurzacz się wyłącza w celu opróżnienia zbiornika,
ja podnoszę rurę nad wodę tak, żeby ssawka była powyżej poziomu wlotu rury
do odkurzacza.

lepi

Hania - 2009-10-31, 10:46

Mam problem , może ktoś z Was użytkowników Pondovaca mi pomoże. Stawiam odkurzacz na krześłe ale jeśli chcę go używać na głębokosci powyżej 50 cm już zaczynają się kłopoty.
Odkurzacz zasysa niestety tylko do momentu zapełnienia zbiornika a potem woda stoi w rurze albo nawet czasami wręcz się cofa. Muszę wtedy podnieść rurę ponad poziom wody - wtedy zaskakuje i opróżnia zbiornik. I tak za każdym razem.
Ponadto podczas jego używania silnie zmąca się woda i w zasadzie po kilkunastu godzinach staw wygląda jak wyglądał poprzewdnio. Gdyby nie świadomośc , ze jednak wyrzuciłam trochę glonów z worka to myślałabym , ze wszystko jest po staremu.
Kamnienie nadal pokryte sa nalotem. Myślałam , że kupując takiej klasy sprzęt pozbędę się tego psakudztwa ale niestety nie.
Może coś nie tak robię?

AurorA - 2009-10-31, 17:20

Haniu czy Ty na pewno masz Pondovac 3 - tu praca powinna być ciągła. zobacz drugi film na pierwszej stronie tego tematu. W czasie gdy jedna część jest napełniana druga w tym czasie jest opróżniana i nie powinno być przerw w pracy. Zasysać powinien do głębokości 2 m.
Martinho - 2009-10-31, 19:11

ja wpadłem po kilku latach braku ingerencji w procesy mojego oka na taki patent - najtańszą pompę do brudnej wody owijam kilkakrotnie siatką do dociepleń ( tak by nawet narybek się tam nie dostał ) i przepompowałem - przepychając ją po dnie przez całe oko przez cały dzień przez beczkę 200l z otworem przelewowym -wypełnioną świeżo ściętymi gałązkami jałowca, świerka i olchy ( cięcie żywopłotu ), rurę z wodą z oka owinąłem parę razy zwykłą, białą agrowłókniną,
efekt taki, że większośc mułu i glonów pozostało na igliwiu i liściach, oczywiście najbardziej zależało mi na mule, który sporą warstwą zalegał na dnie

Hania - 2009-11-02, 13:47

Na pewno mam pondovaca. Na filmie to rzeczywiście bajka i dlatego go kupiłam u mnie tak nie pracuje. Oszem,jeśli czyszczę przy brzegu to pracuje cały czas choć bardziej zasysa kiedy wypuszcza wodę. Na głębokości jest tak jak piasłam wyżej żeby wypuścił wodę musze unieść rure nad powierzchnię wody.
AurorA - 2009-11-02, 14:11

Sam nie używałem tego odkurzacza wiec trzeba by poprosić o opinie użytkowników. W ubiegłym roku Kupował u mnie Pondovaca Paweł Wojnowski i miał podzielić się doświadczeniami.
Hania - 2009-11-03, 10:39

A można wywołać Pawła "do tablicy"? Może zechce coś napisć.
Mazur - 2009-11-03, 16:10

Mam taki działa tak jak na filmie mół przytyka jak są pełne rury ssące wystarczy tylko unieść od dna by złapał trochę wody i ciągnie że az miło, zbiornik sam się opróżnia po pracy trzeba przepłukać te gąbki na filtrze i po sprawie jak nie ciągnie to ma wadę trzeba reklamować
Marcin. - 2009-11-06, 09:48

No mój niestety też nie działa tak pieknie jak na filmie. Po prostu zdarzają mu się przerwy podczas pracy i nie jestem w stanie określić przyczyny.
Mazur - 2009-11-06, 16:39

Dziwne, mój słabiej ciągnie tylko przy założeniu wszystkich 3-4 sztywnych rur ale to zrozumiałe, przy dwóch sztywnych i wąż ciągnie że miło.
momo - 2010-01-04, 01:47

czy ten pondovac3 w jakimś tam stopniu radzi sobie z nitkowatymi nie piszę o tych najmocniejszych
AurorA - 2010-01-04, 16:23

jeśli są swobodnie pływające to sobie radzi, gorzej jak są mocno przyrośnięte (jest niby końcówka ale nigdy nią wszystkiego nie wyskrobiesz), a najgorzej jak porastają rośliny
Andriu - 2010-03-11, 09:46
Temat postu: pondovac 4
Witam,

po waszej namowie zamówiłem już odkurzacz Oase, ale nowszy model właśnie się pojawił Pondovac 4 - podobno mocniejszy - silnik 1800W ! zobaczymy co na to moje glony i muł powiedzą :)

http://sklep.oczkowodne.n...pondovac-4.html

pozdrawiam,
Andri

momo - 2010-03-11, 10:24

stoję przed zakupem pondowacka koniecznie zdaj relację pozdrawiam momo
Bajbas - 2010-03-11, 11:37

AurorA napisał/a:
jeśli są swobodnie pływające to sobie radzi, gorzej jak są mocno przyrośnięte (jest niby końcówka ale nigdy nią wszystkiego nie wyskrobiesz), a najgorzej jak porastają rośliny

panowie albo rybka albo .. coś tam.
To jest mocny sprzęt co bywa jego wadą bo wciąga to czego się nie chce np. delikatniejsze rośliny, albo muł z piaskiem. Więc trzeba się zdecydować o co komu chodzi. Nitkowate oderwane od podłoża ciągnie bez problemu, odrywać można za pomocą pocierania ssawka, ale oczywiście nie do roślin, Bajbas

Andriu - 2010-03-22, 23:30

Witam ponownie,

Pondovac 4 dotarł wczoraj. Podobno z pierwszej dostawy w Polsce:) Oczywiście musiałem sprawdzić na ledwo rozmarźniętym oczku i jestem b. zadowolony. Ciągnie jak szalony i nawet
stary mech z kamieni ściągnął.

momo - 2010-04-13, 17:13

jestem zaskoczony mocą sprzętu 100 procent satyskwacji polecam gorąco momo

[ Dodano: 2010-04-13, 18:16 ]
satysfakcji przepraszam

art1234 - 2010-04-14, 11:26
Temat postu: No dobra ale
No dobra ale czy to by się sprawdziło w stawie naturalnym gdzie nie ma foli lub betonu do którego można wyssać zanieczyszczenia i zaczyna być kopana dziura czy sie nie przytka ?
Art

momo - 2010-04-15, 17:21

tam to raczej szambiarka pomoże
art1234 - 2010-04-16, 08:20
Temat postu: No może
tak własnie myslałem że odkurzacz nie dla mnie
ale
zamiast szambiarki to dobra pompa zatapialna np. Drena 61 Feka jak znalazł
Art

ontario_ab - 2010-04-16, 09:34

planuję wykonanie odkurzacza do oczka i mam pytanie do was czy pompa OBIEGOWA DIAMOND 25-40 spełni się w takim zadaniu ? Jej cena jest dość przystępna...
violettaxx - 2010-04-16, 09:56

Niewiem czy się nie zapcha glonami i roslinami ? i jak z zaciągnięciem wody z oczka /lub piasku ,zwiru itp/
prezes1 - 2010-04-18, 12:40

a co sadzicie o czyms takim jak jest to w srodku zrobione bo mam stary odkurzacz tej firmy i wyglada tak samo wiem ze ta puszka nie ma silnika a zamiast tego jakis filtr jakie jest tego dzialanie moze bym zrobil cos takiego bo mam z czego prosze o opinie
http://www.radar.pl/KARCH...EMIUM-31426898/

ewa535 - 2010-04-18, 17:32

W zyciu nie widziałam prawdziwego odkurzacza do oczka. Czy on ma taką ssawkę jaka jest w normalnym odkurzaczu domowym - mała okrągła z włoskami dookoła ? Taka by mi sie przydała do odmulania średnich kamieni . Jakby miała to bym rozważała zakup...
ontario_ab - 2010-04-18, 19:35

dzisiaj próbowałem zrobić odkurzacz z pompki Aquaela 2500, przez kilka minut ledwo oczyściłem z glonów kilka kamyków i to byle jak, ogólnie lipa, szukam innego rozwiązania
violettaxx - 2010-04-18, 20:15

Ja dwa dni temu probując odkurzać zepsułam pompe obiegową Hailea 7000l/h /wielofunkcyjna pompa, która może pracować zarówno w zanurzeniu jak również poza wodą / :(( ale 1/4 oczka odkurzona :-D
ZBIQ - 2010-04-18, 20:33

A czy taka pompa zdała by egzamin http://www.redcoon.pl/ind...refId/skapiec/?
Wydaje mi się, że glony to wciągnie ok. Tylko trzeba by pomyśleć nad jakimś filtrem ażeby żaden większy kamień nie dostał się do pompy.

violettaxx - 2010-04-19, 16:24

Czy ktoś na forum miał do czynienia z takim odkurzaczem /cenowo wyglada całkiem przystępnie/ :-( :

http://www.youtube.com/watch?v=68gXE92FgjY

http://www.zielonyogrodek...k_pond_vac.html

AurorA - 2010-04-19, 20:29

Też jestem ciekaw czy to pociągnie, moc bardzo malutka 30 razy ,mniejsza od standardowych odkurzaczy. To po prostu nieduża pompa na kiju.
polar - 2010-04-19, 20:52

Witam
A ja miałem dobrą pompę grundfosa ale zabierała z dna np igły od modrzewia i się zatykała więc zakupiłem POMPĘ DO WODY Z ROZDRABNIACZEM 2750W. Wywaliłem podstawę dospawałem nypel wkręciłem wąż i już. Zanużam pompę nalewam do węża ssawnego trochę wody i zasys jest taki,że kamienie podnosi. Zresztą wylotowy wąż 2cale trzeba trzymać bo po całym ogrodzie lata. 10m3/h. Wodę uzupełniam z odwiertu a zużytą spuszczam ze skarpy bo za dużo wody trafia na ogród i go podtapia. Mam końcówkę od odkurzacza spłaszczoną bo zbierało kamyczki ale resztę mieli bez problemu. Wcześniej ten sam patent używałem w pompie do brudnej wody ale słabo to szło chociaż zbierało syfki. ja mam oczko z siedmiu warstw siatkobetonu o poj ok 11m3 i głębokości 2m. Roślinność posadziłem dopiero w tamtym roku więc walczę :pa:

prezes1 - 2010-04-20, 14:39

polar napisał/a:

Mam końcówkę od odkurzacza spłaszczoną bo zbierało kamyczki ale resztę mieli


a ryby też mieli tak z ciekawosci pytam

a apropos mojego pytania to chyba raczej nik sie nie wypowie na temat tego karchera!! probowalem to zrobic ale ssa z obu rur nie mam pojecia jak dokonac to do finału a juz mnie trafia powoli heh

sebastianrost - 2010-04-21, 12:38

Mam pytanko co sądzicie na temat czegoś takiego http://instrukcja.pl/i/ga...odnego/pdf/7465
ontario_ab - 2010-04-21, 17:55

cena przyzwoita, ale trzeba mieć (cytat):

Niezbędny osprzęt (NIE MA W ZESTAWIE):
1) trzonki combisystem (do większych basenów i oczek: trzonki teleskopowe combisystem, art. nr 3711, 3712),
2) pompa ogrodowa o minimalnej wydajności 3300 l/h i ciśnieniu 4 bar oraz armatura,
3) ok. 5 m węza ogrodowego 19 mm (3/4") z elementami przyłączeniowymi GARDENA Profi System.

olenka - 2010-04-21, 22:07

ewa535 napisał/a:
Czy on ma taką ssawkę jaka jest w normalnym odkurzaczu domowym
Odkurzacze do oczek mają bardzo podobne końcówki -jak zwykłe odkurzacze.Ja używam odkurzacza od kilku lat i jestem bardzo zadowolona z efektów sprzątania.
violettaxx - 2010-04-21, 22:56

Też rozważałam ten sprzęt ? / http://www.gardena.com/RE...20_man_PLpl.pdf /ale jedno co mnie w nim martwiło to że sanie jest tu na zasadzie podciśnienia a nie wynika z przepływu ciśnienia pompy i mocy :(( Może być bardzo słaby ciąg ? A na alledrogo widzę kilka kompletnych zestawów używanych :czyżby nie funkcjonalny zakup ?
AurorA - 2010-04-22, 00:09

Ten odkurzacz do niczego się nie nadaje, pisałem już o tym parę razy - tu teks sprzed kilku lat http://oczkowodne.net/technika/odkurzacze.php
prezes1 - 2010-04-25, 19:46

niezwykle wydajny odkurzacz do wszelkiego rodzaju zbiornikow wodnych, z mozliwoscia uzycia go jako odkurzacz wodny w domu, w garazu, na strychu badz na tarasie

duza moc 1600W

przepustowosc 1800l/h

max wysokosc zasysania 2m

objetosc pojemnika zbiorczego 35l

podcisnienie 196 mbar

dlugosc weza zasysajacego 5m

dlugosc weza tloczacego 2,5m

regulowana dlugosc rury 0,5-2m

dlugosc przewodu zasilajacego 3,5m

wymiary: 41,5 x 37 x 59 cm

waga okolo 10 kg

co sadzicie o tym opisie narazie nie napisze marki i ceny prosze o opinie???
idealny do usuwania zanieczyszczen typu glony, mul, obumarle rosliny, liscie

mozliwosc odkurzania na mokro i na sucho ( wykorzystanie jako odkurzacz wodny zarowno w domu jak i na zewnatrz )

odkurzacz na kolkach latwo przemieszcza sie z miejsca na miejsce

automatyczny cykliczny przelacznik pracy ( zasysanie/oproznianie )

raczka z regulacja doplywu powietrza

urzadzenie wraz z zestawem wymiennych dysz ( zasysanie z dna, z waskich miejsc, do zbierania resztek wody, szeroka dysza ze sciagaczka, do usuwania glonow itp )

Gwarancja 12 miesięcy

violettaxx - 2010-04-25, 20:52

Piszesz o Rowi za 500zł ? też jestem ciekawa jak to wygląda w praktyce bo z danymi to różnie bywa? ;)
AurorA - 2010-04-25, 21:55

prezes1 napisał/a:
automatyczny cykliczny przelacznik pracy ( zasysanie/oproznianie )


przy tych tanich odkurzaczach jest jeden myk- w czasie pracy , oczywiście znając złośliwość przedmiotów martwych, w najmniej odpowiednim momencie gdy chcemy coś nim zassać niespodziewanie się wyłącza i trzeba czekać aż się opróżni- wiele osób się mi na to skarżyło.

prezes1 - 2010-04-26, 14:36

mam taki odkurzacz przemyslowy na mokro-sucho moc 1800w 3 otwory w obudowie wczoraj probowalem zebrac glon i sie udalo tylo ze szybko musialem zbiornik oproznic i dalem sobie spokoj na filtr silnika zalozylem bibule aby sprawdzic czy woda ma z nim jakis styk ale byly poszczegolne kropki wiec jest ok tylko jak zrobic zeby woda uciekala automatycznie jak w odkurzaczach podkreslam ze odkurzacz o ktorym tutaj pisze jest to porzadny sprzet za czasow jeszcze mojej bylej firmy budowlanej i tam sluzyl dlugo co tu pisac poprostu charpagan ktory jest juz nie uzywany i stoi w garazu jak ktos ma pomysl to wyslucham
ZBIQ - 2010-04-28, 19:04

Dziś przyszła do mnie pompa Gardena 4000/5 Jet. Pompa jest jak dla mnie idealna.
Wystarczy podłączyć wąż odpływowy, a na część ssawną dać kawałek sztywnej rury i końcówkę do odkurzacza (taka z włochami).

Dziś odkurzyłem 3m^2 z glonów nitkowatych do czystej folii w 0,5h .
Jednak żeby robota szła sprawnie nie wolno zapowietrzać pompy. Wystarczy na chwilę wyjąć wąż z wody i od nowa trzeba pompę zalewać.


Pompę kupiłem używaną za 110zł z wysyłką na alledrogo, więc jak dla mnie rozwiązanie i tanie i skuteczne. Przy okazji mam studnię na działce u mojego dziadka, więc podlewanie tam mam już za friko.
Pozdrawiam

violettaxx - 2010-04-29, 10:25

A stosowałeś filtr bo ta pompa jest do czystej wody! /widocznie nic poza glonami nie masz na dnie oczka ?/ Właśnie kolega spalił taką samą pompę gardena odkurzając oczko ! A ja spaliłam troszkę inną Hailea 7000l/200V :(( /zassało rogatka glony nitkowe itp. /
ZBIQ - 2010-04-29, 14:30

Jeśli odkurzam tylko glony to bez filtra. Jak trzeba dno podczyścić to zakładam taki sprytny filterek własnej konstrukcji (śr. oczek filtra to koło 4mm).
Podejrzewam że i z roślinką większych kłopotów by pompa nie miała . Co najwyżej zapchał by się wylot.

Co do przepalania tych pomp to różnie bywa. U mnie czasem załącza się wyłącznik termiczny, ale to tak po 40 min ciągłej pracy.

prezes1 - 2010-05-03, 20:30

a co by bylo gdybym do gardeny 3000 4 jet podlaczyl waz z koncowkami do czyszczenia foli a powrot podlaczyl od gory do beczki ze starego filtra wypelnionej mata kokosowa i gabkami a od dolu powrot do oczka wsumie bylby to taki odkurzacz tylko ze bez obudowy ja tak rozumuje tylko nie wiem czy pompa nie bedzie za mocna no i pisze ze taka pompa zasysa wode z 6m glebokosci czyli chyba jej nie trzeba zalewac woda bo wsumie tylko przez chwilke chodzi na sucho to taka pompa jak w hydroforach ZBIQ wypowiedz sie na temat swojej pomy z jaka sila pozera ten osad z foli napisz cos o niej wiecej
prezes1 - 2010-05-08, 17:23

po oczekiwaniu na odpowiedz której sie nie doczekałem na forum bo chyba nikt nie konstruował odkurzacza zrobiłem dziś swój pierwszy prowizoryczny co by sprawdzić czy sie sprawdzi cos takiego mianowice odgrzebałem starą pompke od oczka przymocowalem do aluminiowej rurki podłączyłem węże i zaczełem prace wnioski: pompka 20 watt 1,75 podnoszenia slupa wody 1800l/h sprawdzala sie nawet ku mojemu zdumieniu polykała kamyczki wielkosci 2cm które sie zaczymywaly przy wlocie i oczywiście czyszczenie było konieczne, nakład finansowy praktycznie z mojej strony zaden wszystko miałem w garażu problem w tym ze na płytkiej wodzie takie rozwiazanie sie nie nadaje ponieważ pompka lykała powietrze ale to co chcialem z grubsza zrobic to zrobiłemteraz mam zamiar zamówic pompe zasysającą taką od chydroforu i skonstruować juz na powaznie takie urządzenie bo sie sprawdza dla skapców takich jak ja to idealne rozwiązanie aby nie wydawać 1200zl na urządzenia które tylko ładnie są obudowane bo wystarczy pompa za 90zl troche węża jakis pojemnik gabki lub cos co nie pusci chłamu do oczka spowrotem i rurka ze starego odkurzacza domowego teraz zdjecia
wszystko osadzone na kleju na ciepło z pistoletu




pojemnik z odkurzacza przemysłowego wyłożony gąbkami od góry dopływ z pompki od dołu juz czysta woda
jak tylko kupie pompe zewnętrzną i zrobie już ten właśćiwy sprzet podziele sie informacjam

ZBIQ - 2010-05-08, 17:39

Kolego prezes, nie przesiaduje przed komputerem bez przerwy.
Co do pomp gardena. Są to pompy odśrodkowe, które muszą być zalewane bo inaczej nie ruszą.
Pompa ta zapycha się dosyć łatwo, więc konieczna jest wstępna filtracja. Brud o wielkości 4mm spokojnie przechodzi przez pompę lecz jeśli dostanie się do pompy liść możemy liczyć się z czyszczeniem.
Filtr wstępny trzeba czyścić dość często (przynajmniej u mnie bo mam od groma pestek od czereśni )

Aby zrobić już półprofesjonalny odkurzacz trzeba by skonstruować eżektor do tej pompy . Ale tu trzeba by już sporo liczyć. Może po maturach ...

4000/5 ma olbrzymią moc, więc nie wiem czy filtr z gąbek się za szybko nie zapcha i w konsekwencji przeleje.
Pozdrawiam

JAREK G - 2010-05-08, 20:19

Jak się obrobię na ogrodzie, to też sobie zmajstruje jakiś odkurzacz ze starej pompy do brudnej wody, to porównamy projekty :P
art1234 - 2010-05-27, 10:16
Temat postu: a zna ktoś coś takiego
zna ktoś coś takiego


Hozelock Pond Vacuum Cleaner - cena ok.500 zł.
Art

madabedz - 2010-05-27, 14:13

Wszystko rozumiem... no może prawie wszystko z tych zdjęć.
Rozumiem zasadę działania filtra i powrotu do oczka, ale nie bardzo rozumiem w jaki spsób ta pompa zasysa brudy. Chyba że ta pompka ma pobór wody nie tak jak większość przez obudowę tylko przez jakiś króciec na który nałożyłes tą szczoteczkę?
Jeżeli tak to podpowiedzcie mi jakąś pompę tego typu.
Z chęcią też zmajstruje takie urządzenie.

Pozdrawiam

prezes1 - 2010-05-27, 14:37

jest to najzyklejsza pompka fontannowa do oczek lub filtrow w oczkach 1 zasada nie wynurzac z wody co w szczegolnosci jest do kitu na bardzo plytkiej wodzie miedzy pompka a szczodka jest kawalek plastykowej rurki przezroczystej co by bylo widac jak syfy leca
violettaxx - 2010-05-27, 16:17

art1234 właśnie czytałam na forum angielskimo tym urządzeniu ponoć słaba moc !!! :???:
nadaje się do bardzo małego oczka :-(

madabedz - 2010-05-27, 18:30

najzwyklejsza pompka do oczek ... nie ma króćca przez który pobiera wodę
najzwyklejsza pompa pobiera wodę pezz szczeliny w obudowie i nie ma gdzie tam przyczepić
szczotki.

prezes1 - 2010-05-27, 19:39

przecież woda nie przesiąka przez plastik tylko przez dziurę przed wirnikiem nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć
Artur Wiązowna - 2010-07-23, 17:28

Witam,
Osobiście jestem zszokowany bardzo podłą jakością Pondovac 4 i wszystko na to wskazuje - wadliwą konstrukcją. Muszę przyznać, że nie miałem takich problemów nawet ze sprzętem made in CCCP 30 lat temu.

Zakup w końcówce Maraca tego roku.
Trzeci odkurzacz z rzędu, ciągle ten sam problem (choć pierwsza sztuka wymieniona z innego powodu - spalona po 3 minutach pracy) 2 razy w serwisie, brak poprawy. Panowie widząc, że nie unikną zwrotu kasy, włączyli "escape mode" - brak odzewu na maile, SMS-y, nie odbieranie telefonu. Przepraszam, był jeden mail od mojego sprzedawcy: jak jest problem, to do serwsiu. Tak jakby wcześniej już go tam kilka razy nie było z tego samego powodu i nie był wymianiany. Sorry, znudziło mi się. Diler wypiał klasynie zadek, choć na początku się starał. Cóż z tego, jeśli w sytuacji kiedy w praktyce się okazało, że nie ma szans na poprawę działania, bo po prostu nie wiedzą w czym problem, to kasy nie chcą oddać. Ile razy mam go oddawać do serwisu? Po co, skoro wszystko wskazuje na wadę konstrukcyjną? Chcą go przerabiać czy co?

Najwyższa pora żeby przestrzec publicznie przed kupnem Pondovac 4.

Mam również zastrzeżenia do SwimSmim CWS, ale to chyba inny dział...

Pozdrawiam,
Artur

AurorA - 2010-07-24, 00:12

Dziwi mnie trochę to co piszesz, pondovac 4 sprzedaje się bardzo dobrze i nie miałem żadnej choćby najmniejszej skargi od kogokolwiek z kupujących. Pewnie trafiłeś jakiś wadliwy egzemplarz.
Artur Wiązowna - 2010-07-24, 11:18

Witam,
Nie wierzę w niefart w kiepski egzemplarz 3x z rzędu. Ponadto, wierzcie lub nie, nie jestem typem pechowca. Przeciwnie, całe życie jadę na farcie.

Na dodatkową ocenę zasługuje postawa sprzedawcy i Oase w Polsce, które nie wie o co chodzi, nie potrafi zaradzić problemowi, bez końca chce mnie odsyłać do serwisu mimo że nic na to nie jest w stanie poradzić (rozumiem, że chodzi o grę na zmęczenie przeciwnika) a już na pewno nie myśli o zwrocie kasy. To akurat nie ma nic wspólnego z niefartem, raczej z mentalnością rodem z PRL. Żeby było ciekawiej, Oase w Niemczech w ogóle nie reaguje na problem. Krzak.

Jeszcze dodam, że jedyne co panowie są w stanie wymyśleć, to wmawianie mi kamyczków, które rzekomo dostają się pod uszczelkę wylotową. Podczas dwóch pobytów w serwisie podobno wyjęli jakiś kamyczek spod uszczelki i teraz już miało być dobrze. To oczywista nieprawda, bo to była pierwsza rzecz jaką BARDZO DOKŁADNIE sprawdzałem za każdym razem kiedy wystąpił problem. Mam ten zwyczaj że zanim włączę jakiekolwiek urządzenie, to bardzo dokładnie czytam CAŁĄ instrukcję, włącznie z certyfikatami UE. A tam dowiedziałem się przed pierwszym włączeniem, że odkurzacz może mieć problemy, jeśli coś się dostanie pod ruchome uszczelki. Byłem więc na to przygotowany, i to była pierwsza rzecz jaką DOKŁADNIE sprawdzałem zanim dzwoniłem do sprzedawcy (jeszcze wtedy odbierał telefony, teraz już nie).

O kamyczku usłyszałem po raz pierwszy po pierwszym pobycie w serwisie. Jak temat pojawił się zaraz po włączeniu odkurzacza, zadzwoniłem do sprzedawcy że dalej mam problem, i że kamyczka na pewno nie ma. Nawiasem mówiąc mam fart (ech ten życiowy fart...) że "mój" sprzedawca prowadzi działalność prawie vis a vis mojej firmy i ogólnie jesteśmy blisko. Boję się myśleć co by było gdybym go kupił jakoś przez net na odległość. W każdym razie sprzedawcy trudno było odmówić pojawienia się u mnie żeby to samemu zobaczyć. Przyjechał. Włączył, zobaczył o co chodzi naocznie i namacalnie, pogrzebał palcem, popatrzył, zadzwonił do przedstawiciela Oase i stwierdził że kamyczka faktycznie nie ma. Odkurzacz pojechał do serwisu po raz drugi. I właśnie po powrocie z serwisu, słyszę, że znowu wyjęli kamyczek i że to była przyczyna. A więc nie tylko ja nie widziałem tych niewidzialnych kamyczków, ale nawet sam sprzedawca.

Ale mało tego. Wróćmy w czasie jeszcze bardziej. Jak dostałem ten drugi egzemplarz (przypominam że pierwszy spalił się po 3 minutach pracy) i po raz pierwszy zamonitowałem o problemie, to sprzedawca zabrał odkurzacz (egzemplarz nr 2) i wymienił mi na egzemplarz nr 3. Czemu wymienił na nowy skoro sprawa dotyczyła rzekomo kamyczka? Moje teoria - w tym momencie nikt jeszcze nie wpadł na pomysł wersji „kamyczkowej”. No i ten egzemplarz nr 3, był 2x w serwisie z diagnozą właśnie "kamyczkową". Już się panom znudziło wymienianie, przyjęli strategię dorabiania historii i zwalania winy z odkurzacza na klienta.

A tak nawiasem mówiąc, nawet jeśli to rzeczywiście sprawa kamyczka i jestem ślepy, sprzedawca również (podkreślam że to nieprawda, jak ktoś chce się przekonać to zapraszam do siebie pod W-wę i zrobi mi test na wzrok), to ten odkurzacz jest przepraszam do czego? Myślałem że do oczka właśnie, a nie zbierania wody w salonie jak rura pęknie. W każdym bajorku są jakieś kamyczki, muszelki itp. Jeśli jeden mały kamyczek go rozwala, no to życzę powodzenia z czyszczeniem jakiegokolwiek oczka za wyjątkiem własnej wanny.

Ale merytorycznie mili Państwo, bo obrazek wart tysiąca słów. Na dole zapodam link do filmu ponad 60MB (ponad 26 minut), który dokładnie pokazuje o co chodzi. Ma małą rozdzielczość, ale gdybym chciał dać większą, to plik miałby ponad 200MB, więc oszczędzę Wam.

Ale zanim klikniecie na link, to po raz pierwszy wyjaśnię o co w ogóle chodzi i w czym problem. Otóż jak odkurzacz jest zimny, nie pracował przez całą noc, to jest szansa że pociągnie tak jak na filmie reklamowym Oase przez pierwszych 10 minut. Jak ktoś ma fart na udany egzemplarz, to kilkanaście. Potem odkurzacz stopniowo zaczyna tracić ciąg. Przestaje zasysać. Coraz częściej dochodzi do momentów, że w ogóle nic nie ciągnie, przeciwnie. Woda z rury ssącej spływa sobie spokojnie do jeziorka…. i robi się w niej pusto. Nie ciągnie nic. Jedynym ratunkiem jest wyłączenie odkurzacza i włączenie z powrotem. Zaczyna ssać, tyle że ponieważ jest już zagrzany, poprawne ssanie można liczyć na 1-2 minuty, nawet krócej. Od tej chwili można się bawić w wyłączanie i włączenie odkurzacza co chwilę, tak jak na filmie „Va Bank I” kiedy w garażu dorabiali blaszkę żeby się włamać do banku Kramera.

Innym sposobem jest wyjęcie rury z wody i ponowne wsadzenie, żeby złapał oddech, ale nie za każdym razem działa. A jeśli zadziała, to na kilkanaście sekund, i znowu kompletnie traci ciąg.

Co więcej, w egzemplarzach 2 i 3, pojawiało się to samo i jest to coś, co ja nazywam hurgotaniem. Nie zawsze się pojawia, ale bywa. Jest to taki efekt, jakby ktoś wrzucił do pralki wirnikowej Frania półkilowy kamień. Podobny dźwięk. Hokus pokus, a w odkurzaczu nie ma nawet ziarnka piasku. Miałem ten fart, że na filmie udało mi się sfilmować to hurgotanie. Wyraźnie to słychać w pewnym momencie pod koniec. Na samym końcu filmu zaglądamy do odkurzacza, i widać, czy raczej nie widać, żadnego półkilowego kamienia.
I żeby dobić teorię „kamyczkową” kołkiem osikowym, to podpowiem, że zasysanie przestaje działać nawet jeśli nie dotknie się ani razu rurą do dna, trzyma się rurę tylko w samej wodzie, czyli robimy sytuację, że żaden kamyczek nawet nie ma szans dostać się do środka (cyba że miałby moc Godzilli). Wystarczy poczekać. Na filmie jest wersje z jeżdżeniem po dnie, tak jakbyście go chwili wykorzystywać w praktyce, ale nic nie stoi na przeszkodzie żebym nagrał wersję „podpowierzchniową”.

Krótko mówiąc, kamyk pod uszczelką to ściema. Zapraszam kogokolwiek zainteresowanego, włącznie z szefem Oase w Niemczech do siebie na prezentację.

Jeszcze jedno. Jeśli ktoś ma oczko wielkości 1m2, to może nie zauważyć problemu, bo odkurzanie trwa kilka minut. To może być przyczyna, że niektórzy nie reklamują tego złomu. Prywatnie jestem przekonany w 99%, że przyczyna tkwi w wadliwej konstrukcji dwóch pływaków z głowicy, a nie w moim życiowym niefarcie.

A teraz już link do filmu: Podovac 4 w praktyce

Marcin. - 2010-07-24, 15:47

Faktem jest, że im dłużej pracuje tym mniej sprawnie ciągnie wodę. Też to u siebie zauważyłem.
Artur Wiązowna - 2010-07-24, 16:52

O! Czyli coś sprzętowo na rzeczy jest.
ontario_ab - 2010-07-24, 17:08

Właśnie stoję przed zakupem odkurzacza Pondovac 4. Jeśli użytkownicy tego modelu mogą wypisać jakieś opinie...
Artur Wiązowna - 2010-07-24, 17:20

To moja szczera rada: zarządać przed kupnem możliwości sprawdzneia odkurzacza i poodkurzać do 30 minut bez przerwy. Jeśłi sprzedawca się nie zgodzi, to zapraszam do siebie na próby. Jeśli nie ma takiej możłiwości, to nie kupować. To złom.
violettaxx - 2010-07-25, 19:16

ontario_ab Wszystko zależy od rozmiaru twojego oczka. Posiadałam 2 miesiące Pondovac 4 i mam mieszane uczucia /u mnie nie zdał egzaminu przy 26m3 wody/. Po pierwsze :

Na samy początku robi wrażenie jeśli chodzi o wyciąganie zabrudzeń i części glonów ale po dłuższej pracy ponad 45minutach Artur Wiązowna i Marcin maja rację spada siła ssania mimo czyszczenia gąbek wewnętrznych ?

Ale nie wiem czy za połowę ceny nie dostaniesz tej samej jakości /mówię o innych typu Gardena Rowi itp/.

Myślę że jak wyjdzie Pondovac 5 lub 6 z dwoma niezależnie pracującymi silnikami /jeden ciągnie zabrudzenia a drugi w tym samym czasie opróżnia zbiorniki/ może skusze się ponownie ?
Na razie jestem trochę zawiedziona jeśli chodzi o firmę OASE i jej produkt Pondovac 4 ale co do pompy Aquamax ECO /to inny temat/ same superlatywy po prawie 3latach ciągłej pracy /cały rok włączając w to zimę/.

A tak na marginesie wywodów też podobnie jak Artur z Wiązowna nie polecam !!!

ontario_ab - 2010-07-25, 19:35

moje oczko to 18m3, biorę jeszcze pod uwagę Gardena SR2000 - podobna moc, widziałem, że Roman używa takiego, może ktoś napisze coś o tym modelu ?
violettaxx - 2010-07-25, 20:07

ontario_ab nie zrozum nie zle ale myślę że na twoje oczko i nie tylko ? raczej nie znajdziesz dobrego odkurzacza na chwile obecną najlepiej zrobić coś samemu to tak jak z tymi filtrami najlepsze są własnej roboty /chyba że kupisz filtr za 4-9 tyś zł/
Artur Wiązowna - 2010-07-27, 13:51

Witam po przerwie technicznej.

Moje oczko to ok. 12 m3.
Mój Pondovac 4 traci nie tyle siłę, co zupełnie pada. W obydwu egzemplarzach (przypominam że pierwszy popracowął tylko 3 minuty i się spalił), przyzwoite czyszczenie nie trwało dłużej jak 20 minut. Z reguły 10-kilkanaście. Potem tylko w kółko włączanie, wyłączanie, wyjmowanie rury z wody, wkładanie, taka zabawa żeby znowu possał łaskawie minutę. I nie przesadzam z tymi czasami.

Ze swojej strony absolutnie nie polecam, ale już się powtarzam.

Tak jak ktoś pisał, zawsze jest szansa że miałem niefart, ale czy to możliwe żeby aż w trzech sztukach pod rząd???

Bajbas - 2010-07-27, 14:07
Temat postu: Opinia weterana - wersja nr 3
Cześć,
mam OASE - 3 już kilka lat. Zero problemu. Jeśli chodzi o kamienie, dosłownie w niedzielę zassał taki, że ledwo do rury wszedł. Można było "na słuch" obserwować jak przechodzi przez rurę - taki był łomot, po chwili już był na trawie.
Ja mam oko o powierzchni dna ponad 15 m - ciągnę po całości, bo oko służy do kąpieli. Jeszcze coś a'la strumyk - tu masa kamienie, w oku głównym czyste dno, tylko wszelkiego rodzaju badziewia typu liście, a na koniec jeszcze minioko, tam liście.
Działa też znakomicie na sucho - np. jak czyszczę minikaskadę, to zbieram wszystkie liście z kamieni, nie tylko z korytka gdzie płynie woda. Co do czasu pracy - 30 minut to minimum. Za jednym czyszczeniem wyrzucam minimum 1 m sześcienny wody. Oczywiście trwa to długo, bo się zmienia miejsce, wyciąga jakieś badyle ze ssawki itd.
Co ważne - bywa że nie chce ciągną jak się pod takimi klapkami, które ma w środku coś zakleszczy. Trzeba - bardzo rzadko, ale czasami trzeba - to ręcznie wyrzucić. Jak się będą niedomykać to będzie gorzej ciągnął.
I znacznie lepiej mu idzie, jak nie ma węża zrzucającego. Czyli wypływ wody od razu, bez wpiętego ogona. Jeśli ma ten ogon, to ważne by nie był podniesiony.
Ciągnie dobrze, jak np. ciągnąłem zielone warkocze glonów, które były w liliach, to trzeba było dobrze liście chronić by ich nie zassał - nie wciągnie, ale zaraz połamie.

I tyle moich doświadczeń, pozdr, Bajbas

Artur Wiązowna - 2010-07-27, 14:41

Witaj,
Nie wiem jak jest z 3-ką, nie miałem, nie wypowiadam się. Jeśli masz tak dobre doświadczenia, znaczy że 4-ka jest po prostu nieudana, że gdzieś zrobili błąd. Tak bywa.

Natomiast nie za bardzo sobie wyobrażam nie używać węża odpływowego, bo jeśli chodzi o zbieranie glonów czy zielonego badźestwa z dna (szlam to inna sprawa), to ja zakładam worek na koniec rury (jest taki dodany fabrycznie), i cała przefiltrowana woda wraca do jeziorka. Szkoda rozwalać równowagę biologiczną, PH, CH, DM, WDG czy to tam jeszcze. No i jeśli ktoś wlał kosztowną chemię, to też jej przecież szkoda. Takim odkurzaczem (dopóki jeszcze dobrze ssie), to można takie jeziorko opróżnić do połowy w pół godziny. U mnie przy tycvh 12m3 jak poodkurzam te kilkanaście minut dopóki nie padnie, to poziom obniża się o kilka cm. To sporo wody.

No i jasna sprawa, że jak coś się dostanie pod uszczelkę to będzie szwankował, na to się nie obrażam. Tylko u mnie nie ssie nawet jak się nic nie dostanie...

violettaxx - 2010-07-28, 00:38

Dlatego wcześniej napisałam wszystko zależy od rozmiaru oczka!!! i co ważne oczekiwań klijenta co do czyszczenia zbiornika. Do 15m2 dna jest może super sprawa? ale przy większych powierzchniach nie sprawdza się mimo że zasysa nawet duże kamyki.
Elendil - 2010-08-11, 06:27

Czy mamy na forum posiadacza odkurzacza Gardeny SR2000? Podobno Gardena zgapiła w nim rozwiązanie Pondovaca z dwoma komorami i pracą ciągłą. Można go trafić za 200-300 taniej a to już znaczna oszczędność jakby pracował tak samo.
ontario_ab - 2010-08-11, 07:18

tą Gardenę ma Roman, rozmawiałem z nim i jest zadowolony, sam zamierzam kupić ten odkurzacz, ale to we wrześniu, ceny spadną bo po sezonie, a i czas na zebranie mułu będzie odpowiedni :)
Elendil - 2010-08-11, 07:26

No ja też właśnie planuję zakup na jesień (koniec września/początek października) i się zastanawiam między Pondovaciem a tą Gardeną. Niby takie samo rozwiązanie a Gardena sporo tańsza. Roman, wywołany do tablicy jesteś :-D
Zamieść jakieś konkretne informacje :P

Ja właśnie studiuję instrukcję http://www.gardena.com/RE...20_man_PLpl.pdf i rysunek http://www.gardena.com/RE...df/07947-20.pdf :)

violettaxx - 2010-08-11, 09:24

Gardene mam moj sąsiad oczko 6 tyś; cyt. słowa sąsiada : ,,Wyrzucenie pieniedzy w błoto dużo lepiej działa pompa do zabrudzeń za 100zł ,,
Ja mam większe doświadczenie w Pondovac 4 które można poczytac wyżej ;)
Ale jak kupicie to myslę że się podzielicie obiektywnymi opiniami na ten temat ;)

ontario_ab - 2010-08-11, 09:38

ale jak pompą do zabrudzeń zebrać muł z dna ? to nie ma węża...
też brałem to pod uwagę, nawet takie za dużo więcej, ale przeróbki i cudowanie...
nie znalazłem też żadnej pompy, która by dała radę, taką do 500 pln

violettaxx - 2010-08-11, 09:46

Sąsiad przywiązuje na kiju pompe z supermarketu 7500h/l ale przy tym wypuszcza 1/3 wody z zbiornika bez kombinacji ale trzeba pomyśleć jak to lepiej rozwiązać
Bajbas - 2010-08-11, 09:50

violettaxx napisał/a:
Sąsiad przywiązuje na kiju pompe z supermarketu 7500h/l ale przy tym wypuszcza 1/3 wody z zbiornika

to najprostsze rozwiązanie. Taką pompę można "przydusić" np. dając jej dłuższy wąż do zrzucania wody. Ale czas pracy jest zależny od ilości brudu, więc tu się nic nie wycuduje, można jakiś filterek wymyśleć by woda wracała.
Pozdr, Bajbas

Elendil - 2010-08-11, 09:51

violettaxx napisał/a:
Gardene mam moj sąsiad oczko 6 tyś; cyt. słowa sąsiada : ,,Wyrzucenie pieniedzy w błoto

Zależy którą Gardenę. Gardena SR1600 to badziew. SR2000 to ponoć kopia Pondovaca i chciałem się upewnić czy na pewno od osób używających. Zalety OASE znam i byłem już na niego zdecydowany ale jeśli niemal identyczny sprzęt można kupić nieco taniej, to warto jeszcze pomyśleć i popytać ;)

violettaxx - 2010-08-11, 10:07

Spytam się dokładnie i dam znac pod wieczór
art1234 - 2010-08-11, 11:55
Temat postu: Z ta pompa to dobry pomysł
Z ta pompa to dobry pomysł ja do odmulania stawu używam DRENA 61 Feka/15 tyś l/h (ale może być dowolna)
ciągnie wszystko średnica węża 2,5 cm trzeba ją przesuwać po dnie i czyści do glancu, są straty wody ale staw mam naturalny i sam sie napełnia ponownie, po mojemu jest ok.
Art

Vanka - 2011-02-09, 16:14

Piotr Regiec napisał/a:
Odkurzacz własnej roboty właśnie wypróbowałem - działa rewelacyjnie! Najważniejsza jest pompa. Akurat mam przez przypadek porządnego Grundfosa. I moim zdaniem na pompę akurat warto wydać kasę. Reszta to 3 m węża ssawnego (ważne!) i 2 m rury plastikowej (ta sama średnica co rury ssawnej) + złączka do pompy. Całość (poza pompą)kupiona w hipermarkecie za kilkanaście zł. Rurę z pcv podgrzałem i ścisnąłem tak aby nie mogła zaciągnąć zanieczyszczeń większych niż ~6 mm, następnie przeciąłem lekko pod kątem i powstała ssawka identyczna jak w odkurzaczu domowym. Wodą (mułem) podlewam trawnik, pamietając żeby nie za wiele wody z oczka jednorazowo odebrać (ok. 15-20 cm na 1,4 m max głębokości) . Ubytek uzupełniam z hydroforu. Żałuję, że dopiero teraz na to wpadłem! Gdyby co - mogę zrobić fotki - ale rzecz jest prymitywna :)
Pozdrawiam
Piotr
ps. myślę, ze jak raz na 2-3 tygodnie "poodmulam" - to pod koniec sezonu już się pozbędę świństwa całkiem :)

Czytam cały wątek i stać mnie jedynie na ten pomysł :???: Oczywiście sama pewnie sobie nie poradzę i będę musiała błagać mojego ślubnego, aby pomógł od strony technicznej.
Oczko przez rok zamuliło się masakrycznie (albo mi się wydaje ;) )

samuraj - 2011-02-09, 19:33

Cytat:
Oczko przez rok zamuliło się masakrycznie (albo mi się wydaje ;) )


Vaneczka po roku to za wiele się nie nasyfiło , a to co jest to jest dobre papu dla roślin oczywiście jeśli rosną bez doniczek.

prezes1 - 2011-02-11, 13:21

ja znalazłem coś takiego



co mi sie wydaje byc zwykłym odkurzaczem przemysłowym lub garażowym np takim


jest to parkside PNTS 30/6s co o tym sadzicie dodam iz w srodku wygląda identycznie jak ten pierwsz wsumie to nie różnią sie niczym prócz tych dwóch igieł w tym pierwszym

AurorA - 2011-03-01, 22:14

Czy ktoś używał odkurzacz Pond Monsta brytyjskiej firmy Blagdon?

http://sklep.oczkowodne.n...ond-monsta.html


Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku wejdzie na polski rynek identyczny odkurzacz Jebao, wiec ciekaw jestem jak doświadczenie z tym sprzętem. Zapewne cena będzie jeszcze atrakcyjniejsza

prezes1 - 2011-03-15, 14:45

tysiak za takie coś przecież na tej podstawie robiłem w tamtym roku odkurzacz z pompki od fontanny jest tu w temacie gdzies to wszystko fajnie tylko ręka trochu boli po 30min
koczisss - 2011-03-24, 22:06

Mam odkurzacz do prania na mokro Philips Thriatlon 2000, podobny do tego. Kolor zielony, nie wiem na dzień dzisiejszy jaki konkretnie symbol.
Tak się zastanawiam, skoro można nim prać dywany, sprzątać wodę, w instrukcji mam rysunek, na którym widać, że można zasysać wodę z miski, wiaderka, czy można użyć go do czyszczenia oczka?

Co prawda zbiornik na wodę to tylko 9 litrów, ale dałoby się to jakoś obejść podczas pracy.
Co o tym myślicie?

hns - 2011-03-24, 22:25

koczisss napisał/a:
...ale dałoby się to jakoś obejść podczas pracy.
Co o tym myślicie?


Oj myślę ze tego się nie da obejść (przynajmniej bez większych nakładów mocy!)

Ale fajny pomysł, tez mam coś podobnego, ale nigdy na podobny pomysł nie wpadłem!
A może na prostownicy do włosów można by piec gofry? :piwko:

koczisss - 2011-03-24, 22:32

Nie wiem czy się zrozumieliśmy.
Odkurzacz ma pojemnik na 9 litrów brudnej wody, którą trzeba wylewać. W pojemniku tym jest pływak, który odcina zasilanie, gdy się zapełni.
Może być to uciążliwe, bo często trzeba będzie wylewać, ale tu nie chodzi mi o to.
Zastanawiam się, czy nie zepsuje mi się od takiej zabawy.
Niby można na mokro, jest rysunek na którym widać, jak z miski wodę się zasysa, ale to miska, a nie głębszy zbiornik.
Gdyby jednak się nadawał, to choć byłoby to upierdliwe, to jakby nie patrzeć bez nakładów finansowych, bo jak na razie na odkurzacz mnie nie stać, a na dnie mam pięcioletnie pokłady mułu, wypadałoby coś z tym wiosną zrobić. W najgłębszej strefie mam go na jakieś 30 cm.


O jakiej mocy piszesz?

hns - 2011-03-24, 22:56

Jeżeli masz zamiar co 9 litrów opróżniać zbiornik to nie ma problemu! Ale czy nie lepsza będzie zwykła pompa z wężem na wlocie?
koczisss - 2011-03-25, 10:35

hns napisał/a:
Jeżeli masz zamiar co 9 litrów opróżniać zbiornik to nie ma problemu! Ale czy nie lepsza będzie zwykła pompa z wężem na wlocie?


Ale tę zwykłą pompę trzeba mieć, a ja niestety takowej nie posiadam.
Jak wspomniałem chodzi mi o beznakładowe rozwiązanie, bo jak na razie mam problemy finansowe, a oczko wyczyścić trzeba. Wymiana wody nie wchodzi w rachubę, gdyż wreszcie mam równowagę biologiczną i po wymianie znów trzeba będzie kilka latek na nią czekać.

Myślałem nad wykorzystaniem pompy fontannowej, którą mam podłączoną do filtra. Dałoby się ją nieco przerobić i też by zasysała wodę, zamiast bezpośrednio z toni wodnej, to w tym przypadku poprzez wąż. Tylko mam pewne wątpliwości, gdyż w takiej pompie wodę tłoczy wirnik, który podczas takiej operacji mógłby zostać uszkodzony.
Niestety na dnie nie zalega sam muł, ale również piasek, drobny żwir w którym są kamyczki.

Pozostaje mi w takim razie użycie tego odkurzacza, albo czyszczenie ręczne, choć jeszcze nie wiem jak to rozwiązać.
To znaczy wiem jak to ma wyglądać, zresztą już częściowo mam to zrobione. Zbudowałem ręczną pompę tłoczną, tylko mam mały problem z zaworami ssawnym i tłocznym. Zwyczajnie nie wiem jak je zrobić.
Jest to konstrukcja bardzo prymitywna, ale przy nakładzie dużej ilości pracy dałoby się nieco oczyścić dno zbiornika.

barteknam - 2011-04-05, 16:06

Chyba niezbyt długo pociągnie taki odkurzacz ??

Vanka - 2011-04-05, 17:58

u mnie :
pompka napowietrzająca działała jakiś miesiąc, ale pompka fontannowa już rok daje radę ;) .. cięzko ocenić

Nowicjusz - 2011-05-01, 11:16
Temat postu: SR2000 nowy- problem
Witam
mam pecha z tym oczkiem :-|
Kupiłem wczoraj Gardenę SR2000. Chciałem dziś od 7 rano oczyścić dno. Wziąłem się za składanie odkurzacza i nie mogę zmontować rury odprowadzającej. Średnica zakończenia rury jest praktycznie taka sama jak gniazda w odkurzaczu. Boję się wciskać na moją maksymalną siłę, żeby nie coś pękło. Dziś sprzedawca ani markety nie pracują, więc nie mogę jechać nigdzie żeby choć porównać. Mój wąż odrowadzający ma 2,5 m długości czyli tyle ile podaje producent (myślałem że zamieniony z SR1600, ale w nim 2 m)
Wąż z jednej strony zakończony jest okrągłym wejściem, z drugiej przypomina trójkąt z zaokrąglonymi rogami. Przecież w montażu czegoś takiego nie ma filozofii. Ma ktoś z Was taki odkurzacz? Jeśli tak to opiszcie proszę jak wygląda Wasz wąż odprowadzający i jak montujecie go w odkurzaczu. Ja stawiam że jednak coś jest zamienione.

Piotrek.P. - 2011-05-01, 11:25
Temat postu: Re: SR2000 nowy- problem
Nie mam tego odkurzacza ale pracowałem nim wielokrotnie , ta rura jest "na styk" ale u nas wchodziła bez żadnych problemów. Na siłę nic nie zrobisz. Trzeba to robić delikatnie ... jak z kobietą :P przed zakupem zawsze montuje się takie rzeczy w sklepie żeby niczego nie brakowało , szczególnie w marketach gdzie wielokrotnie widziałem jak ludzie sobie do pudełek wkładali rzeczy które będą im potrzebne w przyszłości , np. dwa żarniki do lampy UV ...
lepi - 2011-05-06, 08:41

Cytat:
Odkurzacz Pondomatic [...] Pontec.


Taki oto działał bodaj lekko ponad 2 lata, tyle żeby gwarancja minęła. Był użyty mniej niż 20 razy. Spalił się późną wiosną / wczesnym latem ubiegłego roku.

Biorąc pod uwagę, że jest dostępny 50529 OASE Pondovac Classic, praktycznie w tej samej cenie - bliźniak ale od Oase, a więc gwarancja o rok dłużej, chyba warto rozważać go jako "lepszą" alternatywę w tym segmencie cenowym.

off topic
Muszę jednak dodać, że i Oase zaczyna schodzić z jakością. Na zamówionych dziesięć sztuk było nie było prostego sprzętu 56668 Rozdzielacz - Trójnik 1" 1/2" jedna NOWA sztuka puszczała wodę bokiem!
A już zupełnie po za tematem odkurzacza, ale za to w temacie przytoczonego trójnika, z tym że od Gardeny (był w zestawie z pompą Gardena FSP 15000 Duo) napiszę tyle - był używany 2 sezony i zrobił to samo (zaczął puszczać wodę bokiem)!

Na koniec taki się wniosek nasuwa - czas chyba przejść na chińszczyznę w oryginalnym wydaniu - produkowane w chinach przez chińczyków i jako takie sprzedawane. Im chyba coraz bardziej zależy nie tylko na ilości ale i jakości...

Nowicjusz - 2011-05-06, 16:29
Temat postu: Gardena SR2000
Tak jak pisałem kupiłem Gardenę SR2000. Miałem pecha, bo w trakcie montażu w fabryce odwrotnie zmontowali końcówkę więc musiałem wymienić wąż i w końcu wziąłem się za odkurzanie. Jeśli nie macie nic przeciwko podzielę się wrażeniami.
Odkurzacz działa poprawnie, fajnie ssie i wyciąga mół z dna. Wyciąga też liście. Tu same pozytywy. Zauważyłem, że woda lepiej jest odprowadzan, jeśli postawię odkurzacz ok 30cm nad ziemią. Wtedy odpływ jest lepszy. Niestety odpływ jest gorszą stroną tego odkurzacza. Jeśli wąż jest na jednakowym poziomie odkurzacz często zapycha się co objawia się głośniejszą pracą oraz wydobywaniem się pary z boków odkurzacza.
Prolemem jest natomiast mącenie wody w oczku. Producent dodaje woreczek, który niewiele daje. Ja na koniec węża odpływowego zakładam jeszcze 3 worki po ziemniakach ale w dalszym ciągu po 5 minutach nie widać dna. Odkurzam więc w ,,ciemno' obserwując przeroczystą rurkę. 'Jutro spróbuję włożyc koniec do beczki żeby zmniejszyć ruchy wody. Ogólnie uważam, że odkurzacz wart jest tych 1100zł

AurorA - 2011-05-07, 22:35

Nowicjusz napisał/a:
Ja na koniec węża odpływowego zakładam jeszcze 3 worki po ziemniakach ale w dalszym ciągu po 5 minutach nie widać dna.


Ten worek to się nadaje tylko do zbierania liści czy glonów ale nie do oczka z mułem. Wylewa się go na rabatkę a wodę potem uzupełnia.

lepi napisał/a:
Biorąc pod uwagę, że jest dostępny 50529 OASE Pondovac Classic, praktycznie w tej samej cenie - bliźniak ale od Oase, a więc gwarancja o rok dłużej, chyba warto rozważać go jako "lepszą" alternatywę w tym segmencie cenowym.

off topic


pondovac classic to pondomatic w nowym pudełku- nie ma żadnej różnicy :P

lepi napisał/a:
czas chyba przejść na chińszczyznę w oryginalnym wydaniu - produkowane w chinach przez chińczyków i jako takie sprzedawane.


Wkrótce będą na rynku Jebao Vac 01 - identyczny jak pond monsta - cena niestety na początku tez niewiele mniejsza.

lepi - 2011-05-08, 18:10

AurorA napisał/a:
lepi napisał/a:
Biorąc pod uwagę, że jest dostępny 50529 OASE Pondovac Classic, praktycznie w tej samej cenie - bliźniak ale od Oase, a więc gwarancja o rok dłużej, chyba warto rozważać go jako "lepszą" alternatywę w tym segmencie cenowym.

pondovac classic to pondomatic w nowym pudełku- nie ma żadnej różnicy :P

czyli różnica jest jedna - cena = :dupa:
a jak do tego dodać, że chyba nawet na ten produkt nie ma rozszerzenia gwarancji po za 2 lata, to już :dupa: do potęgi :dupa:

Nowicjusz - 2011-05-08, 22:19

Zdecydowanie polecasm mój odkurzacz. Jedna rada. Podnoście sprzęt, żeby był lepszy odpływ. Odkurzacz mocno ssie i nie wznosi mułu
Piotrek.P. - 2011-05-09, 19:37

Nowicjusz napisał/a:
Zdecydowanie polecasm mój odkurzacz. Jedna rada. Podnoście sprzęt, żeby był lepszy odpływ. Odkurzacz mocno ssie i nie wznosi mułu


Też mogę go polecić tylko jakość idzie w parze z ceną ;) lepiej dać więcej i mieć spokój na lata . Bardzo dobry sprzęt i lekko się nim pracuje . Łatwy w obsłudze , osobiście wad nie widzę :oops:

roback - 2011-08-19, 13:47

Piotr Regiec, WITAJ
MAM pytanie w sprawie odkurzacza do oczka własnej roboty co pokazałeś na forum
http://img73.imageshack.u...=widokog5ic.jpg
czy ta pompa jest do wody czystej ?
czy ta pompa nie zatyka się?

roback - 2011-08-20, 10:04

Vanka, WITAJ
fajnie że się odzywasz wiem że Piotr Regiec ostatni raz był bardzo dawno na forum :-D
chciałem do niego napisać prywatną wyszło jak wyszło :) . Czytałem ale może coś przeoczyłem , jest tu na forum kilka tematów o tym samym tytule ; ODKURZACZ DO OCZKA i pisze że pompa zew. do wody czystej nie nadaje się . A Piotr Regiec pisze że jest zadowolony [ chyba że coś nie doczytałem , nie sposób jest wszystko dokładnie przeczytać będąc na forum miesiąc] nie każdy chcę wydać ponad 1000,- na taki odkurzacz a dużo jest na ten temat napisane . Dlatego proszę cię o odp. TAK czy NIE nadaje się taka pompa do odkurzacza . Proszę cię o szybką odp. zanim ktoś usunie mój post :pa:

Aznar33 - 2011-08-20, 11:34

roback napisał/a:
TAK czy NIE nadaje się taka pompa do odkurzacza.


A tą pompą będziesz chciał odsysać w miarę czystą wodę z powierzchni, czy tą najbrudnieszą z dna (szlam, gnijące rośliny, prawdopodobnie również żwir)?

roback - 2011-08-20, 13:17

Aznar33 napisał/a:
roback napisał/a:
TAK czy NIE nadaje się taka pompa do odkurzacza.


A tą pompą będziesz chciał odsysać w miarę czystą wodę z powierzchni, czy tą najbrudnieszą z dna (szlam, gnijące rośliny, prawdopodobnie również żwir)?

Witam
tą pompą będę chciał odsysać wodę z dna oczka, dno oczka jest z foli tylko boki są ze żwiru ale dość dużego , oczko jest w takim miejscu że nie będzie tam liści czy gałęzi jedyne z czym pompa będzie musiała sobie poradzić to osad czy szlam i kawałki trawy które czasem po koszeniu wpadną


Uploaded with ImageShack.us

Vanka - 2011-08-20, 14:18

roback napisał/a:
czy ta pompa jest do wody czystej ?

To jest pompa hydroforowa. Grundfos JP5

roback - 2011-08-20, 17:36

Vanka napisał/a:
roback napisał/a:
czy ta pompa jest do wody czystej ?

To jest pompa hydroforowa. Grundfos JP5

witam
to co jest napisane o tej pompie ; Zwarta budowa pomy sprawia, że można ją stosować jako pompę przenośną, jak i stacjonarną. Stopa pomy, korpus i wirnik wykonane są z odpornej na korozję stali nierdzewnej. Zapewnia to niezwykle wysoką trwałość pompy. Zbędne są dodatkowe filtry dla ochrony pompy przed zanieczyszczeniem. to może wytrzyma te zabrudzenia.

Vanka - 2011-08-20, 18:51

roback napisał/a:
to może wytrzyma te zabrudzenia.

jeśli Piotr sobie chwalił, to powinno wytrzymać. Myślę, że sam musisz się przekonać. Zreszta - jak dobrze obejrzysz zdjęcie to zauważysz, ze budowa końcówki ssącej jest tak skonstruowana, żeby nie pobierać większych zabrudzeń.

Aznar33 - 2011-08-20, 20:43

Grundfos to renomowany producent pomp. Taki mercedes w swojej klasie.
W sumie na upartego i do Mercedesa można wsiąść w ubłoconych kaloszach, wrzucić do bagażnika świeżo ukopanych ziemniaków i zawieść je pod chlew.
...tylko po co?

Ta pompa Grundfosa to wydatek ponad tysiąca złotych, czyli tyle ile kosztują już naprawdę markowe odkurzacze. Gdybym robił odkurzacz do oczka, to raczej użyłbym pompy do oczka (choćby fontannowej za 100zł), albo takiej do podleania ogrodu za 50zł.

PS Producenci wprowadzają podział na pompy do czystej i brudnej wody raczej nie dla żartu.

roback - 2011-08-22, 08:58

witam
no właśnie cena jest zabójcza za takie pieniądze to można kupić odkurzacz żeby zabawa sie opłacała trzeba znaleźć tańszą pompę .

violettaxx - 2011-08-22, 09:21

Witam może się powtórzę ale nie polecam odkurzaczy firmowych typu : OASE 4 /własne doświadczenie !/ Gardena itp. do oczek większych niż 10m3 /max15m3/ wody !!!! :-(
Alternatywą może być wynalazek domowej rtoboty ;)

AurorA - 2011-08-22, 11:22

A ma ktoś jakieś doświadczenia z odkurzaczem Blagdon Pond Monsta

http://sklep.oczkowodne.n...ond-monsta.html

Jest tańszy od Pondovacka i sprzedaje się znacznie lepiej - żaden z klientów mi się na nic nie skarżył.



W zasadzie jedyny mankament to to że silnik musi być zanurzony czyli minimalna głębokość do odkurzania to jakieś 30 cm, ale ciągnie znaczniej lepiej i głębiej niż pondovacki.

Aznar33 - 2011-08-22, 14:01

roback napisał/a:
witam
no właśnie cena jest zabójcza za takie pieniądze to można kupić odkurzacz żeby zabawa sie opłacała trzeba znaleźć tańszą pompę .


Zanim zaczniesz zabawę w konstrukcję odkurzacza, przeanalizuj czy naprawdę go potrzebujesz.
Mi też kupno odkurzacza wydawało się świetnym pomysłem. Kupiłem więc...
...z perspetywy czasu mogę powiedzieć, że była to zupełnie chybiona inwestycja. Użyłem raz (w bardzo specyficznych warunkach). Użyję pewnie ze drugi raz w tym roku, ale tak na siłę (skoro już mam) i tylko po to, żeby odpompować nadmiar wody.

Moim zdaniem w poprawnie prowadzonym oczku odkurzacz jest zbędny (chyba, ze oczko jest pod drzewami i nie ma zabezpieczeń przed wpadającymi liśćmi jesienią).

AurorA napisał/a:
A ma ktoś jakieś doświadczenia z odkurzaczem Blagdon Pond Monsta


Ja mam odkurzacz Oase,napiszę więc tylko, że Blagdon to znana firma na rynku UK. Żaden kosmos, ale chłamu też nie robią.

Cytat:

W zasadzie jedyny mankament to to że silnik musi być zanurzony czyli minimalna głębokość do odkurzania to jakieś 30 cm, ale ciągnie znaczniej lepiej i głębiej niż pondovacki.


Jest też i inny mały mankament. Odkurzacze ciągną ogromne ilości wody.

...a pomysł pokazany na tym filmiku Blagdona, polegający na wlewaniu wybełtanej wody z dna z powrotem do oczka jest po prostu przerozkoszny. :hehe:

Konstrukcja odkurzacza na tej podobnej zasadzie do Blagdona jest bardzo prosta. Pompa, kij, rura. Wystarczy.
Moim zadaniem jednak 10x lepiej będzie doinwestować w system filtracyjny.


...a najprostszy i najptańszy odkurzacz jaki przychodzi mi do głowy można zrobić ze... sznurka.

AurorA - 2011-08-22, 14:40

Aznar33 napisał/a:
...a pomysł pokazany na tym filmiku Blagdona, polegający na wlewaniu wybełtanej wody z dna z powrotem do oczka jest po prostu przerozkoszny.


takie zanieczyszczania wyłapie momentalnie filtr, to co grube zostaje w pojemniku
odfiltrowane lepiej niż przez te woreczki Oase

a swoją drogą to najlepiej lać ten syf na grządki a wodę dopełnić- wymiana 30% dobrze robi dla oczka

roback - 2011-08-22, 17:46

witam
a ja znalazłem coś takiego chodzi mi o cenę zobaczcie jaka różnica

[ Dodano: 2011-08-22, 18:53 ]
cos nie moge wkleić linka :???: ale znalazłem na tej stronie
OASIS pogłębiania PONDOMATIC 57 126
przez Oasis
4,4 na 5 gwiazdek Zobacz wszystkie recenzje ( 9 Opinie klientów ) Like ( 14 )
Cena: EUR 119,00
Wszystkie ceny zawierają VAT
4 Nowe od EUR 119,00 1 stosowane od EUR 99,00

[ Dodano: 2011-08-22, 19:24 ]
udało sie po Niemiecku
http://www.amazon.de/Pont...4033726&sr=1-24

Aznar33 - 2011-08-22, 18:52

AurorA napisał/a:

takie zanieczyszczania wyłapie momentalnie filtr, to co grube zostaje w pojemniku
odfiltrowane lepiej niż przez te woreczki Oase


Żartujesz... poważnie Twój filtr zrobi z takiej breji czystą wodę w jakimś rozsądnym czasie? Powiedzmy kilku godzin?

Cytat:

a swoją drogą to najlepiej lać ten syf na grządki a wodę dopełnić- wymiana 30% dobrze robi dla oczka


Z tym byłbym ostrożny. Moje rośliny bardzo źle zniosły podlwanie roztworem szlamu.
U mnie PH to 7, więc z całą pewnością przynajmniej kwasolubne rośliny tej wody nie lubią.
U mnie jedynie trawa i fuksje jakoś znoszą podlewanie taką wodą.

roback napisał/a:
a ja znalazłem coś takiego...


Ten odkurzacz ma jedną małą wadę - jest jednokomorowy i pracuje w trybie przerywanym. Wyłącza ssanie po tym, jak się zbiornik napełni i czeka aż się opróżni. Dałoby się z tym żyć, gdyby nie druga, tym razem już poważna wada konstrukcyjna - brak zaworu przeciwzwrotnego. Aż żal, jak zbabrali ten projekt.
Można to trochę ominąć przewidując moment wyłączenia i na chwilę wcześniej rpzeniść końcówkę ssącą w strefę z czystą wodą. W przecienym razie do oczka wróci szlam z rury.

AurorA - 2011-08-22, 20:02

Aznar33 napisał/a:
U mnie PH to 7, więc z całą pewnością przynajmniej kwasolubne rośliny tej wody nie lubią.


czyli masz ph neutralne, ja mam zasadowe i wiem ze rośliny to uwielbiają
w tym roku podlewam praktycznie codziennie szlamem kwasolubne borówki amerykańskie
i wyraźnie widać ze im to służy lepiej niż nawozy zakwaszające specjalne dla borówek
taki muł to świetny nawóz naturalny, mnie tylko wkurza to ze brudzi korę którą mam ściółkowane
Aznar33 napisał/a:


Ten odkurzacz ma jedną małą wadę - jest jednokomorowy i pracuje w trybie przerywanym. Wyłącza ssanie po tym, jak się zbiornik napełni i czeka aż się opróżni. Dałoby się z tym żyć, gdyby nie druga, tym razem już poważna wada konstrukcyjna - brak zaworu przeciwzwrotnego. Aż żal, jak zbabrali ten projekt.


dokładnie, ten model tez od tego roku jest sprzedawany jako pondovac classic

Pawel Woynowski - 2011-08-23, 12:31

AurorA napisał/a:
czyli masz ph neutralne, ja mam zasadowe i wiem ze rośliny to uwielbiają
w tym roku podlewam praktycznie codziennie szlamem kwasolubne borówki amerykańskie
i wyraźnie widać ze im to służy lepiej niż nawozy zakwaszające specjalne dla borówek
taki muł to świetny nawóz naturalny, mnie tylko wkurza to ze brudzi korę którą mam ściółkowane

Arku chyba masz pH kwaśne, a nie zasadowe tak jak piszesz, tzn. że masz pH powyżej 8 ?
Zasadą nie zakwasisz podłoża.

Aznar33 - 2011-08-23, 12:49

AurorA napisał/a:

czyli masz ph neutralne


Czekaj... skłamałem...ostatnim razem jak sprawdzałem, miałem PH 7,5 czyli lekko zasadowe.
Tak, czy siak jednak nie mogę zbagatelizować wyraźnie negatywnego wpływu podlewania na same rośliny. Na początku cieszyłem się, że będę miał dobry nawóz, ale po kilku miesiącach wycofuję się rakiem z tego pomysłu. W dodatku żywopłot sąsiada, który też podlewałem po swojej stronie ledwo zipie.
Nie wiem, jaka jest przyczyna, czy poprzedni właściciele lali jakąś chemię do oczka, czy może chodzi o coś innego.

Bajbas - 2011-08-23, 15:32

AurorA napisał/a:
a swoją drogą to najlepiej lać ten syf na grządki a wodę dopełnić- wymiana 30% dobrze robi dla oczka

ja tak robię, chociaż u mnie nie sposób przy jednym odkurzaniu ściągnąć 5 m 3 wody, ale 1m schodzi, czasami więcej. Jeśli zaś chodzi o rośliny to nie zauważyłem żadnego negatywnego wpływu, ale u mnie na 15 m3 wody 8 ryb i to małych, to i woda nie jest "żrąca" :P
:piwko: Bajbas

AurorA - 2011-08-23, 20:30

Pawel Woynowski napisał/a:
Arku chyba masz pH kwaśne, a nie zasadowe tak jak piszesz, tzn. że masz pH powyżej 8 ?
Zasadą nie zakwasisz podłoża.


ale ja nie pisze że zakwaszam a ze wyraźnie to roślinom służy. ph mam miedzy 7 a 8 co niewątpliwie jest zasadowym wynikiem

Pawel Woynowski - 2011-08-23, 22:20

Tak zrozumiałem.
Ja również leję z Pondovaca na grządki i nie mam żadnych problemów.

AurorA - 2012-03-29, 23:39

a co powiecie o tym:

AQUAEL CLEANEO – specjalny odkurzacz do czyszczenia stawów ogrodowych


JAREK G - 2012-03-29, 23:46

O tu mnie Arek zaskoczyłeś bo nie wiedziałem że Aquael w końcu wypełnia lukę i wprowadza odkurzacz do oferty :-o

Ps. Znasz Arek jakąś orientacyjna cenę tego urządzenia

AurorA - 2012-03-30, 00:02

JAREK G napisał/a:
Ps. Znasz Arek jakąś orientacyjna cenę tego urządzenia


miałem dostać do testów ale jakoś ucichło, nie wiem czy to w końcu trafi do sprzedaży i o ile to kiedy. Nie wiem nawet czy to robi aquael czy po prostu daje swoje pudełko do tego:
http://www.sklep.oczkowod...eaner-pc-1.html

ontario_ab - 2012-03-30, 07:26

Testera na odkurzacz już masz :) :yahoo:
art1234 - 2012-03-30, 07:55
Temat postu: ja też się polecam
ja też się polecam :) i jest duzzzzzzzzzzo bliżej a i się odwdzięczę bo przecież nie działa na sucho :-D
pzd
Art

cin111 - 2012-03-30, 09:18

a co powiecie o odkurzaczu Gardena SR 1600 cena w miarę niska , bo około 600zł

Moc 1400 W.
Max wysokość samozasysania 1,6 m.
4 m węża zasysającego.
2 m węża tłoczącego.

AurorA - 2012-03-30, 14:08

Gardena to już stary model i na pewno na forum o nim było. Jak pamiętam to Roman ma taki.

Teraz na rynek wszedł Nowy model odkurzacza Haissnera. Może wkrótce pojawi siei u mnie w ofercie. Podobny jest do tego http://www.sklep.oczkowod...eaner-pc-1.html
, ale ostatnio go miałem przyjemność podziwiać w akcji i spodobał mi się. Cena trochę wyższa od Blagdona.

http://www.sklep.oczkowod...msauger-f1.html

Piotrek.P. - 2012-03-30, 15:41

Co do samego odkurzacza chętnie bym go kupił jeżeli Arku go polecasz. Jak ze zbiornikiem na odpady?
Mazur - 2012-03-30, 20:10

AurorA napisał/a:
Gardena to już stary model i na pewno na forum o nim było. Jak pamiętam to Roman ma taki.

Teraz na rynek wszedł Nowy model odkurzacza Haissnera. Może wkrótce pojawi siei u mnie w ofercie. Podobny jest do tego http://www.sklep.oczkowod...eaner-pc-1.html
, ale ostatnio go miałem przyjemność podziwiać w akcji i spodobał mi się. Cena trochę wyższa od Blagdona.


Mieć miałem jesienią sprzedałem w sumie ciągnąć ciągnie często trzeba unosić rurę by złapał czystej wody bo z mułem przypycha się i eksperymentalnie stwierdziłem że jeśli chcemy użyc rury spustowej to odkurzacz musi stać na jakimś podwyższeniu bo nie ma siły robić zrzutów wody ze szlamem ale jak stoi na jakiejś skrzynce jest OK

A czy byłem zadowolony cóż sprzedałem bo to nie to czego ja bym oczekiwał od odkurzcza moim zdaniem trochę za słaby przy zastosowaniu gdy dołączymy do węża trzy sztywne przedłużki bu sięgać dna i nie latać dookoła oczka z odkurzaczem.

Wstawiam tu termin bo to może mam zbyt wygórowane wymagania a ktoś może być mniej wymagający

AurorA - 2012-03-30, 20:34

Cytat:
piopil napisał/a:
Co do samego odkurzacza chętnie bym go kupił jeżeli Arku go polecasz. Jak ze zbiornikiem na odpady?


http://www.sklep.oczkowod...msauger-f1.html

zobacz filmik- to jest bardzo podobne do Blagdona tylko nie ma wymiennych wirników za to sterowanie bezprzewodowe jest perfekcyjne, a jak wysiądzie mozna przejść na system bezpośrednio z gniazdka pomijając żółwika z nadajnikiem co w innych podobnych modelach jest niemożliwe.


Gosik - 2012-03-31, 10:29

Czy taki odkurzacz nie zasysa drobnego żwiru i maleńkich kamyków?
roback - 2012-03-31, 15:55

witam
jakiś czas temu w lidlu był taki odkurzacz budowlany było napisane że można go używać też do wypompowania wody cena korzystna około 250,- , Niestety nie mam żadnych danych ale może ktoś z was widział ? i powie coś na ten temat.

robi007 - 2012-04-13, 07:14

Witam,
Szukam jakiegoś dobrego odkurzacza do oczka. Wstępny wybór padła na okurzacz Gardena SR2000 lub Pondovac 4 Oase (model na rok 2012). Który z tych dwóch jest lepszy (wydajniejszy) waszym zdaniem i czy do oczka 35000l, wogóle któryś z tych się nadaje. Z tego co czytałem to obydwa modele mogą pracować w sposób ciągły, bez konieczności ich wyłączania i opróżniania zbiornika.

asianko - 2012-04-13, 09:29

robi007 napisał/a:
Pondovac 4 Oase


Mam kupiony w 2008 roku,sprawuje się rewelacyjnie w oczku około 22/25 tys.litrów.

robi007 napisał/a:
Z tego co czytałem to obydwa modele mogą pracować w sposób ciągły, bez konieczności ich wyłączania i opróżniania zbiornika.


To już od dawna tak mają ,mój też wyrzuca na zewnątrz. Przy tych modelach zakładamy specjalny woreczek przy wylocie.Sprawdza się to szczególnie przy zbieraniu liści .Jeżeli chodzi o muł juz gorsza sprawa. W takim przypadku robię przedłużenie z rur i wyrzucam daleko od oczka- duża strata wody.
Chyba bym się zastanowiła teraz czy warto aż taka kasę wydać na taki odkurzacz.
Do sprzątania liści spokojnie jakiś tańszy wystarczy a do mułu z pewnościa lepsza pompa .

robi007 - 2012-04-14, 17:50

Cytat:
Chyba bym się zastanowiła teraz czy warto aż taka kasę wydać na taki odkurzacz.
Do sprzątania liści spokojnie jakiś tańszy wystarczy a do mułu z pewnościa lepsza pompa .


Dziękuję za odpowiedź,
Mam problem nie z mułem i liśćmi, ale osadem który się zebrał na folii w oczku. Powstał chyba z pyłków i innego fruwającego badziewia. Teraz zaczyna się odrywać od folii w niektórych miejscach, takimi płatami i pływa po powierzchni. Mam nadzieję, że odkurzaczem to zbiorę z dna.
Koszt odkurzacza rzeczywiście nie jest mały, ale innego sposobu, żeby wyczyścić oczko nie widzę (spuszczać wody nie mam zamiaru).

Gosik - 2012-04-14, 20:24

Zawsze możesz pompą do wody brudnej-koszt takiej pompy to 80 zł.
cin111 - 2012-05-07, 13:06

odkurzacz Gardena sr 1600 i sr 2000 różnią się mocą o 200 w i długością węży,przy czym sr 2000 jest droższy o 500 zł czy opłaca się kupić ten większy , jakie mogą być różnice w pracy tych odkurzaczy
Aznar33 - 2012-05-07, 14:50

cin111 napisał/a:
odkurzacz Gardena sr 1600 i sr 2000 różnią się mocą o 200 w i długością węży,przy czym sr 2000 jest droższy o 500 zł czy opłaca się kupić ten większy , jakie mogą być różnice w pracy tych odkurzaczy


Z tego, co wyczytałem z opisu tych odkurzaczy, to główna różnica polega na trybie pracy - przerywanej w przypadku SR1600 i ciągłej SR2000.

SR1600 bardzo przypomina mój odkurzacz Oase. Jego największą wadą jest to, że pracuje przez pewien czas, a potem się wyłącza, żeby opróżnić komorę z wody i szlamu. Inżynierowie Oase strzelili straszną gafę i nie zamontowali zaworu przeciwzwrotnego, czyli co jakiś czas szlam, który jest w rurze spływa do oczka i strasznie mąci wodę. Jest to bardzo upierdliwe. Nie wiem, czy jest to poprawione u Gardeny.
Pisałem o tym trochę wcześniej w tym wątku.

asianko - 2012-05-07, 16:50

Aznar33 napisał/a:
Jego największą wadą jest to, że pracuje przez pewien czas, a potem się wyłącza, żeby opróżnić komorę z wody i szlamu. Inżynierowie Oase strzelili straszną gafę i nie zamontowali zaworu przeciwzwrotnego, czyli co jakiś czas szlam, który jest w rurze spływa do oczka i strasznie mąci wodę.


Dokładnie,jest to strasznie irytujące i traci się masę czasu. Moje rozwiązanie jest takie , ściągam gąbki z tych dwóch filterków w środku. Wkładam drucik między kratki,żeby znajdujące się w nim (pływaki?czy coś tam)nie opadały i pracuje non stop.Czasem się zapycha ,ale daje radę .

Aznar33 - 2012-05-07, 17:50

Przecież Pondovac 4, który posiadasz pracuje w trybie ciągłym. Po co więc ściągasz gąbki, które mają chronić pompę?
PIOTR.P - 2012-05-07, 17:58

Asia daj fotke jak i gdzie ten drucik zakladasz
pomysl wydaje sie ciekawy

asianko - 2012-05-07, 18:06

Aznar33 napisał/a:
Przecież Pondovac 4, który posiadasz pracuje w trybie ciągłym. Po co więc ściągasz gąbki, które mają chronić pompę?


Nie pracuje w trybie ciągłym.Zasysa wodę i w momencie opróżniania jest przerwa,ponadto zachodzi cofka z rury zasysającej . Gdyby było inaczej nie blokowałabym tych pływaków -do tego trzeba ściągnąć gąbki.

Aznar33 - 2012-05-07, 18:24

Na pewno rozmawiamy o tym odkurzaczu?
http://www.youtube.com/watch?v=Mhe6bTCfi2E
W takim razie nie rozumiem dlaczego go reklamują jako działającego w trybie ciągłym...

asianko - 2012-05-07, 18:31

Zajżyj na stronę mojego oczka (OCZKO ASIANKO). Jest tam zdjątko tego odkurzacza . Reklamom już nie wierzę :P

http://forum.oczkowodne.n...ghlight=#135034

Aznar33 - 2012-05-07, 18:42

Faktycznie wygląda na czwórkę. Ja na Twoim miejscu bym się nieźle zdenerwował i to zwrócił. Przecież wersja 4 jest prawie dwukrotnie droższa od mojego Pondovaca Classic. Co w takim razie usprawiedliwia tak kolosalną różnicę w cenie? Podstawki pod rurki?
makaron87 - 2012-05-31, 11:05

Witam, chce kupić jakiś dobry odkurzacz do oczka wodnego. Z racji tego ze troche one kosztuja wole sie zapytac fachowcow z forum :) niz wtopić kase w sprzęt z którego nie będę zadowolony. Wcześniej wypożyczałem i były wiecznie problemy typu nie ma, zepsuty a jak juz miałem to sie z nim mordowałem bo występowała tzw. "cofka". Używałem tego modelu SR 2000 - Gardena i nie polecam... Chce kupić taki aby cały czas pracował w trybie ciagłym bez występowania "cofki" Myślałem o Oase ale patrze teraz, ze nie do końca one pracują w trybie ciągłym?

[ Dodano: 2012-05-31, 17:20 ]
[quote="Aznar33"]
cin111 napisał/a:
Inżynierowie Oase strzelili straszną gafę i nie zamontowali zaworu przeciwzwrotnego, czyli co jakiś czas szlam, który jest w rurze spływa do oczka i strasznie mąci wodę. Jest to bardzo upierdliwe. Nie wiem, czy jest to poprawione u Gardeny.


niestety ale SR2000 tez nie ma tego zaworu i w pewnym momecie wszystko sie cofa i zamula wode...

violettaxx - 2012-05-31, 18:55

Osobiście nie polecam ! nawet Oase Pondovac 4 do większego oczka niż 5 tys. max 10 tys.litrów i uważam ,że nie spełniał oczekiwań ! Ty chociaż miałeś możliwość wypożyczenia i testu ;ja niestety po użytkowaniu 2miesięcy byłam zmuszona do sprzedania tego wynalazku !!!
Aznar33 - 2012-05-31, 21:10

makaron87 napisał/a:
Myślałem o Oase ale patrze teraz, ze nie do końca one pracują w trybie ciągłym?


Ja też tak myślałem patrząc na reklamy. Zawsze można kupić Oase 4, poodkurzać, a potem zwrócić ze względu na niezgodność towaru z opisem.

Można też kupić tańszy i przy odrobinie samozaparcia zainstalować zawór przeciwzwrotny, albo zwiększyć odpływ, żeby się odkurzacz nie wyłączał.

Generalnie jednak trudno mi się nie zgodzić z Violettą.

Bajbas - 2012-06-01, 07:25

violettaxx napisał/a:
Oase Pondovac
ja mam ten, ale jakiś starszy numer. działa bez problemu. NIe wiem co to jest praca ciągła, ale jak ja odkurzam swoje oko (dno ok 15 m 2) to przerwy są tylko na przestawienie sprzętu (prawie żadne) i działa bez problemu. Można też odkurzać na sucho, ściągać wodę np. po myciu tarasu itp. Ostatnio malowałem sobie dno oka i ściągałem nadmiary wody z dna, to zasysał aż miło było patrzeć mimo, że jednocześnie ciągnął dużo powietrza a sam odkurzacz stał 1,2 m nad wodą, którą zasysał.
Jednak jak mówię jakiś starszy model z 2006 roku.
Pozdr, Bajbas
PS. gdzieś w tym wątku jest już opisany

Aznar33 - 2012-06-01, 07:43

Bajbas napisał/a:
NIe wiem co to jest praca ciągła


Praca przerywana polega na tym, ze odkurzacz zasysa wodę do momentu, gdy zapełni się jego komora ją gromadząca. Wyłącza się wtedy i opróżnia zbiornik. Nie było by to problemem, gdyby nie to, że w momencie wyłączenia ssania, brudna woda znajdująca się w rurze ssącej, wraca do oczka. Zamula to całą wodę w oczku i szybko przestajesz widzieć dno i to, co chcesz odkurzać. Jest to 'nieco' irytujące.
Praca ciągła polega na tym, że odkurzacz pracuje non stop, do momentu, kiedy go wyłączysz a opróżnianie zbiornika odbywa się na bieżąco.

Bajbas - 2012-06-01, 17:01

Aznar33 napisał/a:
Praca przerywana polega na tym, ze odkurzacz zasysa wodę do momentu, gdy zapełni się jego komora ją gromadząca. Wyłącza się wtedy i opróżnia zbiornik.
owszem tak to jest, ale to jest chwila i u mnie nic nie wraca. Tzn. nie zauważyłem żadnego wypływania. Przy tej kilkumetrowej rurze ssącej może i jest jakaś cofka, ale nigdy nie widziałem by nastąpiło wypłynięcie wody.
Bajbas

Bajbas - 2012-06-03, 09:00

Bije się w piersi, wraca. Wczoraj czyściłem dno z resztek wody (czyli oko bez wody, na dnie 2-3 cm). Odkurzacz 1,2 m powyżej, rura z dużym spadkiem, choć starałem się by większość była rury na poziomie 0. Jednak te cofki minimalne. O ich wielkości najlepiej świadczy fakt, że przez ponad 5 lat nie zwróciłem na to uwagi ;)
:piwko: Bajbas

jurek47 - 2012-06-03, 09:10

Nie wiem ,bo nie widziałem jak chodzi odkurzacz firmowy.Ja kombinuję zrobić sam nawet jestem na dobrej drodze ale próby przeprowadzane z zaworem zwrotnym się nie powiodły bo właśnie zawór zwrotny się szybko zapychał i odkurzanie się blokowało.To jest tak zwane wąskie gardło,bez zaworu wszystko okey.
ontario_ab - 2012-06-03, 09:15

jurek47, przedstaw proszę swój patent.
jurek47 - 2012-06-03, 09:36

Jak tylko będzie się nadawało do pokazania to tak zrobię na razie jest to prowizorka poklejone plastrami i drutami. Jeszcze robię próby aby dograć na sto procent żeby nie było obciachu. Trochę brak mnie czasu na dopracowanie bo mam pilną robotę stolarską/robię bar gościowi do sali bilardowej/.Tak się ludzie bawią.
ontario_ab - 2012-06-03, 10:55

Jaką pompę zastosowałeś ? To mnie najbardziej interesuje.
roback - 2012-06-12, 12:36

Witam ja też prubuj zrobić coś i kupilem pompe; POMPA WZ 250 OMNIGENA SAMOZASYSAJĄCA wydajność 35l/min sa też 45l/min i ciągnie brud widać
- ale radość trwa krótko :-( zawór zwrotny zapycha się
nie wiem może jakiś ostojnik czy filtr zamontować przed zaworem zwrotnym


vivit - 2012-06-12, 13:08

Nie wiem w jakim celu jest zawór zwrotny ?

Wywal go. Skoro pompa jest samozasysająca tzn, że nie groźny jest dla niej suchobieg. Zatem nie ma możliwości uszkodzenia pompy.
Filtr przed pompą musiałby być szczelnie zamknięty, bo inaczej pompa nie zaśsie wody. Czyli rozwiązanie takie sobie. Oczywiścnie nie niemożliwe do zrobienia ale komplikuje sytuację.

Moja rada jednynie taka, zrób końcówkę elementu ssącego tak aby nie przeleciały przez nią kamyki, które mogły by uszkodzić łopatki wirnika. Zoriętuj sie jaki masz wirnik metalowy czy plastikowy. Jeżeli metal to z regóły oczka 0,5-0,7 cm wystarczają.

roback - 2012-06-14, 14:45

vivit napisał/a:

Zoriętuj sie jaki masz wirnik metalowy czy plastikowy. Jeżeli metal to z regóły oczka 0,5-0,7 cm wystarczają.

wirnik jest metalowy
pozdro

vivit - 2012-06-15, 13:55

Taką końcówkę można zrobić samemu przy odrobinie sprytu. Są dostępne takie płyty ze stali nierdzewnej z różnymi wzorami. (siatki, otwory okrągłe, kwadratowe czy krzyżowe) Kupić kawałek i odpowiednio wyprofilować złożyć. Idealnie było by pospawać ale można za pomocą drutu poskęcać jeżeli nie ma się dostępu do spawacza w nierdzewce. ;)
szam1953 - 2012-07-18, 13:33

roback napisał/a:
Witam ja też prubuj zrobić coś i kupilem pompe; POMPA WZ 250 OMNIGENA SAMOZASYSAJĄCA wydajność 35l/min sa też 45l/min i ciągnie brud widać
- ale radość trwa krótko :-( zawór zwrotny zapycha się
nie wiem może jakiś ostojnik czy filtr zamontować przed zaworem zwrotnym

[url=http://img824.images....th.jpg]Obrazek[/URL]


Witam! Załóż zawór zwrotny klapowy - nie grzybkowy, woda poleci wtedy pełnym przekrojem rurociągu. W klapowym zaworze nie ma co się zatkać. Link:

http://www.unisan.net.pl/...dn25-p-280.html

P.s. Montuję teraz odmulacz na pompie spalinowej honda WX10, dopuszczalne zanieczyszczenia do średnicy 6 mm, moc 1 kM (0,7 kW), średnica króćców 1 cal, zużycie paliwa 0,5 l/godz., wydajność pompy ok 120 l/min Po próbach zdam relację, będzie również foto.

Pozdrawiam

szam1953 - 2012-07-19, 18:03

Porażka niestety. Pompa jest w tym modelu aluminiowa, wirnik też. Aż mnie serce bolało jak słuchałem zgrzytu piasku w pompie. Po rozebraniu pompy okazało się, że wirnik i obudowa pompy od wewnątrz całe porysowane, przed próbami były gładkie. Dalsze próby spowodowałyby całkowite wytarcie wirnika i obudowy. Teraz wyglądają jak po obróbce papierem ściernym o największej ziarnistośći. Próby były wiaderkowe, ale wiadomo, ze w stawie będzie to samo.
ptx - 2013-03-06, 20:04

witam, obecnie jestem na etapie poszukiwania odkurzacza do oczka wodnego 10tys l, czy warto podejmowac takowa inwestycje, po poprzednim sezonie pozostala na dnie kilku centymetrowa warstwa glonow, nie chcial bym spuszczać wody i czyscic folie wiec pomyslalem o odkurzaczu.
ktory z dostepnych obecnie odkurzaczy ma najlepszy stosunek jakosci do ceny?

JAREK G - 2013-03-07, 01:15

Wreszcie pojawił się w ofercie Aquaela długo zapowiadany odkurzacz


ptx - 2013-03-10, 15:51

nikt nie ma pomysłu jaki odkurzacz?
AurorA - 2013-03-13, 01:10

JAREK G napisał/a:
Wreszcie pojawił się w ofercie Aquaela długo zapowiadany odkurzacz


Myślisz Jarek ze oni to robią, czy tylko pudełko?

JAREK G - 2013-03-14, 00:55

Na 100% tylko pudełko, jedyna zaleta jest taka że w Aquaelu nie ma problemu z reklamacja jakby się coś było nie tak
AurorA - 2013-03-14, 16:19

Mi handlowiec mówił ze go robią w Polsce, ale wygląda identycznie jak ten Jebao a cena wyższa.

http://www.sklep.oczkowod...eaner-pc-1.html

Ja tez go dodam do oferty.

arci89 - 2013-04-09, 15:15

ktoś poleci dobry odkurzacz?
bogu69 - 2013-04-20, 12:11

Ja sobie zrobiłem z pompy Jebao 9 000 tyś l/h około 90Watt mocy,jedyny kłopot to muszę węża zalać wodą bo inaczej nie pociągnie ale zato pięknie ciągnie i oszczedna.Na początku węza zadałem szczotkę od odkurzacza i połączyłem ze sztywną rurką żeby się nie wyginało i jest super.
ontario_ab - 2013-04-21, 18:45

Masz jakieś fotki lub filmik ?
Mam Jebao 10000L i chętnie ją wykorzystam jak ty :)

ILUSION - 2013-04-21, 19:09

ontario_ab napisał/a:
Mam Jebao 10000L

Moze chcesz ją sprzedać, jeśli jest w dobrym stanie i jaka cena? ;)

ontario_ab - 2013-04-21, 19:43

No właśnie nie zamierzam, czasami nie chciała startować w oczku i przydaje mi się do innych celów. Ciągnie dużo prądu to już stary model.
Cleanservice - 2013-04-21, 21:02

Ile razy w roku czyścić trzeba dno oczka?
arci89 - 2013-04-21, 22:27

zakupiłem takowy odkurzacz, czy ktoś mógłby powiedzieć mi jak to dokładnie działa???? bo jak narazie to on więcej wody wylewa niż odkurza, może coś źle robię.

Link . . .Podaj link bezpośredni, nie linkujemy portali aukcyjnych. REGULAMIN

ILUSION - 2013-04-28, 09:49
Temat postu: odkurzacz
Czy miał ktoś do czynienia z tym odkurzaczem AQUAEL CLEANEO ?
Proszę o jakieś opinie, może ktoś go chociaż widział, czy wygląda obiecująco, a najlepiej jaki jest w obsłudze i czy warty swojej ceny? :)

Gosik - 2013-04-28, 21:37

Cleanservice napisał/a:
Ile razy w roku czyścić trzeba dno oczka?

Ile chcesz, ja w ogóle nie czyszczę.

Piotrek.P. - 2013-04-28, 21:41
Temat postu: Re: odkurzacz
ILUSION napisał/a:
Czy miał ktoś do czynienia z tym odkurzaczem AQUAEL CLEANEO ?
Proszę o jakieś opinie, może ktoś go chociaż widział, czy wygląda obiecująco, a najlepiej jaki jest w obsłudze i czy warty swojej ceny? :)


Dostałem jedną sztukę do testu... miałem już 3 odkurzacze i żaden nie sprawdził się tak dobrze jak pompa do brudnej wody. Może nie mam do nich cierpliwości? Do małych oczek (2-3m3 wody) może się nadawać ale przy większych tylko pompa. Chyba że planujesz brzegi odkurzać i masz sporo wolnego czasu.

ILUSION - 2013-04-29, 07:16

Piotrek.P. napisał/a:
żaden nie sprawdził się tak dobrze jak pompa do brudnej wody

Rozumiem, że do mojego oczka +- 20000l szkoda wydawać kasę na takie sprzęty, tylko kupić pompę do brudnej wody i z niej coś wykombinować?
Masz może jakiś projekt własnej konstrukcji? :P

Piotrek.P. - 2013-04-29, 20:17

Wodery + pompa + sznurek + wąż + piwko ;)
JAREK G - 2013-04-30, 23:50

ILUSION napisał/a:
Czy miał ktoś do czynienia z tym odkurzaczem AQUAEL CLEANEO ?
Proszę o jakieś opinie, może ktoś go chociaż widział, czy wygląda obiecująco
O opinie będzie ciężko bo to nowość w ofercie aquaela, Wygląda dość solidnie ma teleskopowy aluminiowy trzonek sterowanie w rękojeści i szczotkę z kółkami ,ale jest dość ciężki :? więc na pewno trzeba się trochę napracować, czego osobiście nie sprawdzałem :)
roback - 2013-06-14, 18:34

witam a słyszał ktoś albo używał - TAPIR 5000
http://www.youtube.com/watch?v=BQbNg-DglSY
odc.2
http://www.youtube.com/watch?v=W0JMexYeOkg

Adalbert - 2013-06-14, 19:33

"Gluty" zbiera ładnie ale nie pokazali gdzie i jak je wypluwa.
ILUSION - 2013-06-14, 20:20

Pokazali, wypluwa do worka, który jest na samym końcu. Montował go na początku filmu ;)
roback - 2013-06-14, 20:41

jaka cena może być tego patentu ?
roback - 2013-07-01, 19:14

witam
co sądzicie o tym ?
http://sklep.oczkowodne.n...cz-cleaneo.html
albo
HOzELOCK Odkurzacz do oczka wodnego Pond Vac 1752
http://www.gardenashop.pl...0646048590.html

eldorado82010 - 2013-07-03, 16:15
Temat postu: a czy
a czy warto kupować odkurzacz do naturalnego stawu czy raczej lepsza pompa do brudnej wody nikt nic nie wie o tym aquaelu - znalazłem miejsce gdzie można go kupić za 619 zł ale czy warto go kupować nawet za tak tanio.
roback - 2013-07-03, 19:09

ja też szukam jakiegoś odkurzacza ale troche drogi .
Niewiem czy warto kupować te tansze za 700zł

Aznar33 - 2013-07-03, 19:20

Ja odkurzacza użyłem raz. Nie sądzę, żeby jeszcze kiedykolwiek się przydał.

Moim zdaniem lepiej te pieniądze zainwestować w system filtracyjny.

roback - 2013-07-03, 19:32

Aznar33 napisał/a:
Ja odkurzacza użyłem raz. Nie sądzę, żeby jeszcze kiedykolwiek się przydał.

Moim zdaniem lepiej te pieniądze zainwestować w system filtracyjny.

ale dlaczego raz ? zepsuł się?
czy jest jakiś system filtracyjny który zbiera muł z dna albo zapobiega temu?
jaki masz - miałeś odkurzacz ?

Aznar33 - 2013-07-03, 20:22

Nie, nie zepsuł się. Po prostu nie jest potrzebny.
Jak kupiłem dom razem z oczkiem, które było zapuszczone i ze sporą ilością szlamu na spodzie, to się przydał, żeby usunąć szlam i wodę z oczka.
Wtedy jednak miałem mało wiedzy i umiejętności. Dzisiaj pewnie bym to zrobił pompą.

Od tamtego czasu oczko jest czyste i odkurzacz (Oase Pondovac Start) siedzi sobie w szopie.

Filtr działa non stop, a odkurzacz popracował chyba jeden dzień. Dlatego sądzę, że lepiej zainwestować w filtr. Za cenę takiego odkurzacza można coś naprawdę sensownego zmajstrować.

eldorado82010 - 2013-07-04, 10:03
Temat postu: wszystko ok
no wszystko ok ale jeżeli staw jest naturalny i większy to system filtracyjny kosztuje fortunę a 600 zł na odkurzacz aquael to jednak nie to samo.
lasoch - 2013-07-04, 13:42

jeżeli staw jest naturalny bez żadnej folii , to używanie odkurzacza jest bezsensowne , i tak dno się zamuli , myślę tak jak Aznar, , że lepiej pieniądze zainwestować w filtrację , niż na odkurzacz , bo po co mieć czyste dno , jeżeli i tak go nie widać , ja raz myślałem o odkurzaczu , ale teraz jak pomyślę , że chciałem kupić odkurzacz , to nie wiem do czego on mi służył , wg mnie odkurzacz dobry jest tylko do takich oczek , których właściciele chcą żeby oczka były pedantycznie czyste , bez żadnego brudu z krystaliczną wodą , ale oczywiście żeby takie oczko istniało nie mogą byś w nim ryby no i raczej rośliny
art1234 - 2013-07-04, 14:26
Temat postu: no niby tak
niby tak ale do mojego stawiku lecą liście i muszę go raz do roku czyścić bo szybko się zamula
eldorado82010 - 2013-07-04, 14:28
Temat postu: zgadzam się z Art'em
Ja mam tak samo jak Art i też się zastanawiam nad zakupem.
roback - 2013-07-04, 20:26

a może ktos powiedzieć czym sie różni albo który lepszy jest odkurzacz nie chodzi mi o firme tylko sa takie że tak powiem z tym wiadrem zbiornikiem 30l http://www.sklep.oczkowod...pondomatic.html czy np; ten http://www.sklep.oczkowod...eaner-pc-1.html chodzi o funkcjonalność , jaka jest różnica w działania.
roback - 2013-07-14, 21:05

witam
bawiłem się jakiś czas w budowę odkurzacza do oczka z różnymi pompami , efekt mizerny :-( . Zdecydowałem się na zakup odkurzacza - http://www.sklep.oczkowod...cz-cleaneo.html AQUAEL ODKURZACZ DO OCZKA WODNEGO - CLEANEO 250W . he dziwna sprawa ale on naprawdę działa :) nawet kamyki wciąga .

walka - 2013-07-16, 12:42

Ja też kupiłem ten odkurzacz od AQUAEL, niestety ten bezprzewodowy włącznik coś szwankował i obecnie jest u producenta z reklamacją ale jak już udało się go włączyć to fajnie działał. Przydało by się zrobić jeszcze jakiś kosz na muł i syfy z dna tak żeby woda po odkurzaniu mogła wrócić do oczka. Może jakieś pomysły?
roback - 2013-07-16, 19:48

a próbowałeś wymienić baterie w tym wyłączniku ? bo ja miałem to samo ale po wymianie baterii zaczęło działać . Jako kosz możesz użyć doniczkę dla roślin do oczka albo zakładasz siatke która przepuszcza wodę .
walka - 2013-07-17, 10:09

Baterie miałem dwie w komplecie i na obu było to samo. Fakt jest taki, że nie przyczło mi do głowy użycie baterii z innego źródła :oops:
Z koszem na rośliny próbowałem ale o ile dla kamieni i liści się sprawdza to dla szlamu z dna całkowicie nie i prawie cały wraca skutecznie zamulając wodę uniemożliwiając kontynuowanie odkurzania. Kombinowałem z jakąś rajstopom ale ona znowu za szybko się zapycha... Najlepszy pewnie byłby jakiś filtr beczkowy tylko robić go jedynie do tego celu. Chyba jednak woda poleci na trawnik. :?

Aznar33 - 2013-07-17, 16:17

walka napisał/a:
Najlepszy pewnie byłby jakiś filtr beczkowy tylko robić go jedynie do tego celu. Chyba jednak woda poleci na trawnik. :?


Odradzam oba pomysły.
Filtr bardzo szybko się zapcha i z czyszczeniem będzie masakra.
Jak puścisz wodę na trawnik, to ubytek z oczka będzie ogromny.

Jak masz wolne beczki, to możesz puścić do nich wodę z odkurzacza i odstać przez kilka dni a potem zlać wodę znad osadu. Rozwiązanie również bardzo męczące, ale nic lepszego nie przychodzi mi do głowy.

wolanin - 2013-07-17, 16:35

Jakiś filtr/osadnik cyklonowy z odprowadzeniem wody zabezpieczonym wkładem filtracyjnym do basenów może dałby z tym radę.
Tyle, że odkurzacze zapewne zrzucają brudy cyklicznie?
A tak dla ilustracji, dorabiam sobie takiego vortexa jako prefiltr (F2 to nie będzie taki wkład, tylko bęben z jakiegoś szyfonu). Obrazek z Painta :)

vivit - 2013-07-28, 17:06

lasoch napisał/a:
jeżeli staw jest naturalny bez żadnej folii , to używanie odkurzacza jest bezsensowne , i tak dno się zamuli , myślę tak jak Aznar, , że lepiej pieniądze zainwestować w filtrację , niż na odkurzacz , bo po co mieć czyste dno , jeżeli i tak go nie widać , ja raz myślałem o odkurzaczu , ale teraz jak pomyślę , że chciałem kupić odkurzacz , to nie wiem do czego on mi służył , wg mnie odkurzacz dobry jest tylko do takich oczek , których właściciele chcą żeby oczka były pedantycznie czyste , bez żadnego brudu z krystaliczną wodą , ale oczywiście żeby takie oczko istniało nie mogą byś w nim ryby no i raczej rośliny



Widzisz i tu można, zarówno z Tobą jak i z Azarem 33, się nie zgodzić. Mam oczko z krystalicznie czystą wodą zarówno ryby jak i doniczki widać na 160cm. Niestety w jednym chyba najgłębszym miejscu gromadzi mi się bród. Dość sporo tego już się uzbierało i jakoś to muszę wyciągnąć, bo czerpnia nie bardzo ma ochotę to wciągnąć dlatego taki odkurzać mnie zainteresował...dodatkowo mogę go wykorzystać do sprzątania dna basenu... :-D
Pewnie jeżeli budował bym nowe oczko to zrobił bym system zbierania tego...no ale mam już oczko i budować od nowa to mi się już nie chce...

Zatem jest to alternatywa....

Zaś co do ilości wypompowanej wody.....jeżeli raz w sezonie podmienisz 3-6m3 wody to wyjdzie tylko z korzyścią dla KOI...Po za tym można zastosować kosz z gąbkami i wodę ponownie puścić do kosza a woda z powrotem trafi do oczka ... potem gąbki wypłuczesz i znowu możesz z nich korzystać

wedkarztgk - 2013-09-17, 14:09

Mam trochę naiwne pytanie, otóż mam kilkuletnie małe oczko ok 3x2m, jest głębokie na 85cm, wcześniej miało ponad metr, nagromadziło się niewątpliwie mułu. Mam tam też kilka karasi i zastanawiam się czy przed położeniem na dnie pompy do brudnej wody muszę je wyłowić? Z dna niewątpliwie uwolnią się gazy i mogą zatruć rybki? Boję się, że będzie za płytkie na zimę, mimo napowietrzacza.
darekb - 2013-09-17, 16:19

Karasiom nie zaszkodzą gazy ,ale jeśli pompa (do brudnej wody) jest dość silna, to je może wciągnąć i będą karasie mielone-zabezpiecz wlot do pompy jakąś siatką jeżeli nie ma sitka. Uważaj też ,aby pompa nie uszkodziła folii jeśli takowa tam jest, więc może by najpierw pompę przymocować do np.kawałka styropianu i tak dopiero ją kłaść na dnie.
wedkarztgk - 2013-09-18, 13:10

Dzięki, dzisiaj próbujemy zassać tego mułu z dna :)
dax900 - 2014-03-07, 16:48

A ja kupiłem odkurzacz Rowi za 300 zł używany i łyka wszystko aż miło :yahoo:
AurorA - 2014-03-27, 20:13

Nowy model firmy odkurzacza Jebao - POND CLEANER EC-1 . Zastanawiające jest to ze wydajność wzrosła z 6000 l/h do 9000l/h przy czym moc zmalała z 250 do 120 W. Jak oni to robią :)


waldy - 2014-05-25, 15:54

Witam wszystkich
Czy ktos z użytkowników forum może powiedzieć mi o odkurzaczu firmy T.I.P. o mocy 1600W sprzedawany za ok. 500zl na alledrogo lub w kilku innych firmach np. http://www.pitosz.pl/odku...1600w-2737.html
Jest bardzo przystępny cenowo ale może ma jakieś wady dyskwalifikujące go.

darekb - 2014-05-26, 14:20

Na tylko 1 podst szczotkę, trzeba by dokupić za 2 inne.Ja najczesciej uzywam takiej z włosiem jak do odkurzania dywanów .która czysci folie z glonów i od razu zasysa.Mój jest innej firmy psuł sie 2 razy na gwarancji.W tamtym sezonie widziałem podobny w Castoramie za ok 350pln
Karol89 - 2014-06-10, 11:36

kurcze, świetny pomysł z tym odkurzaczem, nie wiedziałem ze cos takiego jest:D trzeba się zainteresować koniecznie
piosurf - 2014-08-03, 13:59

Zakupiłem Jebao - POND CLEANER EC-1 i powiem tak - generalnie ciągnie jak głupi, jakość samego odkurzacza - dobra. Jednak w trakcie pierwszego odkurzania rozwarstwił się wąż wyrzucający wodę. Oddałem na reklamacji i przysłali nowy lepszy. Odkurzacz nie jest lekki a dodatkowo cały jego ciężar jest w wodzie więc operowanie nim nie jest łatwe ale też nie jest jakieś koszmarnie trudne.
Generalnie z dobrym wężem POLECAM.

Freakazz - 2015-01-18, 14:59

Na wiosnę mam zamiar zakupić odkurzacz do oczka i w sumie to zastanawiam się nad dwoma:
1.BASS POLSKA - cena ok. 300zł
2.OASE PONDOVAC CLASSIC - cena ok. 900zł

W sumie to zastanawiam się czy warto dołożyć do Oase czy może jednak starczy ten za 300zł?
Odkurzacz głównie ma służyć do usuwania szlamu ze żwiru w strumieniu oraz oczku.

Co sądzicie?

Gosik - 2015-01-22, 18:01

Jak tylko do czyszczenia szlamu, to po co droższy?, chyba tylko po to, aby powiedzieć że "mam Oase"
Freakazz - 2015-01-23, 11:58

Gosiu, nie po to żeby powiedzieć, że mam "Oase".
Tylko pytam czy ktoś ma doświadczenie z jednym i z drugim
bo z tego co wiem, to co tańsze potrafi szybko się zepsuć (chociaż nie zawsze).
Przecież po to jest forum, żeby ktoś doradził.
Jeśli ktoś mi powie, że ma ten za 300zł i spisuje się dobrze to to mi wystarczy ;)

darekb - 2015-01-23, 14:28

Freakazz napisał/a:
Przecież po to jest forum, żeby ktoś doradził.
Jeśli ktoś mi powie, że ma ten za 300zł i spisuje się dobrze to to mi wystarczy ;)


Ja bym brał ten polski BASS, cena dobra firma też nie obca i pewniejszy masz servis, a w Oase płacisz za firme
Sam uzywam tańszego (Pontec) przez parę lat i jest dość zadowalajacy nie mniej trzeba byc uważnym ,bo to tylko elektryka i potrafi cos nie zadziałac (mi czasem zacina się pływak który wyłącza ssanie wody)
-Uważam ,że 900pln to b.dużo jak na taki nieskomplikowany odkurzacz .

Mi jak ten nawali(a juz chyba pora) to kupie BASS za 300zł napewno

P.S- za filtr gąbkowy do mojego (walec o wys 15 cm i obwodzie 20cm z cienkiej gabki) zapłaciłem 50pln -bo niemiecki oryginalny,za worek filtracyjny 20x20cm życza sobie tez ok 50pln-tak ,że kupuj polski BASS i nie przepłacaj, bo nie warto

tom11 - 2015-01-23, 19:43

nie mam doświadczenia z odkurzaczami bo jest mi to zupełnie nie potrzebne, ale mam doświadczenie z pompami Oase i innymi. I mogę powiedzieć tyle że jak OASE napisało na pompie że ma tyle litrów na godzinę to ma i koniec,a te inne to szkoda gadać .Tak samo jest z poborem prądu jak na Oase pisze 35w to ciągnie 35w ,raz zmierzyłem pompę konkurencyjnej firmy napisali energooszczędna 35w a brała 60w. Wiadomo że dopłaca się za markę i odkurzacz to nie pompa choć w pewnym sensie to pompa i trzeba się zastanowić czy ten odkurzacz "tańszy" nie okaże się droższy bo za chwilę Będziesz musiał i tak kupić ten Oase ???
darekb - 2015-01-23, 19:55

tom11 napisał/a:
Wiadomo że dopłaca się za markę


Przed zakupem testowałem z wypozyczalni też odkurzacz firmy Oase -zacinał się tak samo albo i bardziej niż ten o połowe tanszy Pontec ,który mam do dzis.Gwarancje przetrzyma każdy,a po gwarancji naprawa jest raczej nieopłacalna(a juz napewno tego droższego)-więc lepiej który ew potem wywalic na smieci, zeby mniej bolało ten za 300 czy ten za 900pln? :???: :???:

P.S Jesli firma BASS daje gwarancje na odkurzacz to raczej znaczy,że nie jest to kiepski towar
Budowa i zasada działania tych wszystkich odkurzaczy jest bardzo zbliżona do siebie.
Pewnie ten droższy jest bardziej energooszczędny,więc biorąc pod uwagę średnią żywotność, czestotliwośc uzywania,oraz różnicę w poborze prądu mozna zaoszczędzic ze 4zł przez kilka lat na energii el. :???:

AurorA - 2015-01-27, 00:44

Pontec i OaseClassic to dokładnie ten sam odkurzacz tylko w innym pudełku, a bass z tego co widzę na stronie producenta to cena 400 - nie znam go.
darekb - 2015-01-27, 03:56

AurorA napisał/a:
Pontec i OaseClassic to dokładnie ten sam odkurzacz tylko w innym pudełku, a bass z tego co widzę na stronie producenta to cena 400 - nie znam go.

Jesli Pontec i Oase to ten sam odkurzacz i jak przyjrzymy się na jakiej zasadzie działaja i jak są wykonane to cena 900zł za takie cuś powala z nóg (połowę mniejsza też nie jest zbyt niska-jest to po prostu podobny wyrób do odkurzacza piorącego)

P.S- ale przy oczku jest jednak bardzo pomocny

aquamaniac - 2016-04-05, 14:49

Czy którykolwiek z odkurzaczy poradzi sobie z długimi igłami wpadającymi do oczka? Głównie w tym celu myślę o zakupie odkurzacza, liście też jakieś są ale najbardziej denerwuje mnie jedna sosna :)
Ściąć jej nie mogę więc trzeba po jej opadach sprzątać oczko :)

renmir - 2016-04-05, 16:18

Odkurzacz wciąga brud wraz z wodą więc pewnie każdy sobie poradzi z igłami trzeba tylko założyć większą ssawkę.
smazio - 2016-04-05, 20:20

czy ktoś używał odkurzacza z OBI?
eldorado82010 - 2016-04-06, 09:45
Temat postu: nie poradzi
nie poradzi sobie z igłami jeżeli są to z sosny żółtej lub czarnej szkoda pieniędzy.
aquamaniac - 2016-04-06, 09:50

Szczerze mówiąc nie wiem jaki to gatunek sosny, ale igły mają ok 20 cm długości :/
Czyli podbierak i czeka mnie łowienie niestety...

eldorado82010 - 2016-04-07, 10:24
Temat postu: no
no :)
wolanin - 2016-04-07, 10:57

aquamaniac napisał/a:
Szczerze mówiąc nie wiem jaki to gatunek sosny, ale igły mają ok 20 cm długości

Pewnie himalajska.

ruslan007 - 2016-04-18, 07:34

Odkurzacz chyba nic trudnego i kosztownego.

https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be

aquamaniac - 2016-04-18, 10:00

Nic trudnego jak się ma filtr ciśnieniowy, bo zdaje się że taki został tu wykorzystany jako osadnik syfku z oczka. Jednak co innego pucowanie glonów nitkowatych i szlamu/mułu a co innego odkurzanie cząstek stałych jak np większe liście, igły, itp
Ja zatrudnię do pracy solidny podbierak a potem przefiltruję wodę przez węgiel aktywowany aby pozbyć się herbacianego koloru wody :P

Grzesp - 2017-02-02, 10:52

Odkopię temat.

Co teraz jest na topie? Który model jest skuteczny?
Uzywany Gardena Sr2000 mozna kupić za 500 zł a nowy za 1100
Czy ogólnie odkurzacze są skuteczne?

josyl - 2017-03-04, 13:08

Odkurzacz do oczka to jedna wielka lipa. Mam od 2 lat. Kilka razy używałam ale to , udawanie że się sprząta. Woda potwornie zmącona, wszędzie mokro, jeżeli w oczku są kamyki to co chwilę się zapycha i efekt zerowy. Chyba, że twoje oczko to tylko folia, więc może trochę mułu z dna zbierze, ale zawsze najwięcej brudu jest na kamykach a tego ci nie sprzątnie. Więc wnioski wyciągnij sam. Pozdrawiam:)
ruslan007 - 2017-03-12, 18:48

josyl . Witam cię kolego, a podnoszę twoją sugestię tak z tą lipą o odkurzaczach to spokojnie na dobre jak mówi "Żyła Piotr " sprzęt
trzeba umieć wykorzystać i zastosować. Całego oczka nie wyczyścisz żadnym odkurzaczem.Wstawiłem swój film jak pozbyć sie glonów na kamieniach i ewentualnie roślinach.Dla chcących ruszyć głową to tani projekt do wykorzystania w średnim oczku.

Eco - 2018-11-06, 21:51
Temat postu: Odkurzacze
O tanich odkurzaczach w granicach 1 000 - 2 000 zł nie ma co pisać i ich bronić. To zwykłe zasysające pompki w obudowach i tyle. Każdy kto miał z takim odkurzaczem do czynienia wie o czym piszę. Praca na nich to udręka i chyba tylko bardzo cierpliwi ludzie zniosą taką pracę w oczku wodnym 3 x 3 metry maksymalnie. Pondovac 4 jest już niby lepszy ale to dalej często blokująca się zabawka. Do prac w średniej wielkości oczku wodnym nadaje się praktycznie dopiero PondoVac 5 lub Fango 2000. Do większych zbiorników i stawów Pondovac premium lub Torpedo - to już jednak wysokie koszta raczej dla wykonawców.
Daniel445 - 2019-08-12, 09:38

Za nie duże pieniądze ostatnio kupiłem bardzo dobry odkurzacz.Każdy był bardzo zadowolony.
Sławo63 - 2019-10-20, 21:14

Witam oczkomaniaków. Info dla Violettaxx. Masz super oczko i super rybki. teraz pewnie o wiele większe. Jednak chciałem napisac o odkurzaczu do oczka. Po zakupie 3 lata temu i pierwszym niewprawnym użyciu pomyślałem że to najgorzej wydane 700 zł. Odkurzacz to jebao. Jednak w tej chwili- po 3 sezonach zdanie o tym odkurzaczu mam bardzo pozytywne.Głębokośc oczka mam 1,6 m.Bez problemu wyciąga zabrudzenia i wszystkie śmieci z dna. Ale jest jedno ale -trzeba czynnośc sprzątania robic często. A to dlatego że mając oczko w pobliżu drzew i innych śmieciarzy liściastych i iglastych to u mnie śmieci+ glonu to tego jest ciągle nowe i dużo. Już 3 lata pomaga mi utrzymywac oczko z kryształową wodą. Pozdrawiam Sławo 63. :vichttp://forum.oczkowodne.net/images/smiles/victory.giftory:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group