| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Galeria zdjęć oczek wodnych - start budowy mojego oczka z siatkobetonu - karolll
karolll - 2011-07-28, 04:52 Temat postu: start budowy mojego oczka z siatkobetonu - karolll witam
na poczatek witam wszystkich nazywam sie Karol. bardzo duzo czytalem wczesniej to forum az w koncu nadszedl czas by zbudowac swoje oczko.jutro zaczynam kopac wiec ostatni dzwonek by ustrzec sie przed jakimis bledami. a wiec do rzeczy najpierw plan ogolny
oczko bedzie miec okolo 9,6 m2 powierzchni i 6,5 m3 objetosci. wszystko tak jak widac na zdjeciu. oczko bedzie znajdowac sie przy tarasie w miejscu w ktorym jak narazie sa same roslinki. te rozlinki co widac na rzucie juz istnieja.z boku jest kilka duzych tuj 6 metrowych ktore mam nadzieje nie zaburza niczego. patrzac na rzuty poludnie jest u gory. jak widac zaprojektowalem tez do niego strumyk ktory bedzie pelnil rowniez funkcje filtra glebowo korzeniowego. szczegolowy rzut oczka widac ponizej:
moze zaczne od tego ze oczko bede chcial wykonac z siatkobetonu. standardowo, dam 2 warstwy siatkim rabitza, mysle ze przy tym rozmiarze oczka w zupelnosci wystarczy. grubosc betonu okolo 3-4cm.
chcialbym zeby oczko bylo jak najbardziej naturalne jesli chodzi o filtracje i oczywiscie zalezy mi (jak zapewne kazdemu tutaj by dazyc do wody jak krysztal ) i jak pisalem jako filtr chcialbym wybudowac stumyk pelniacy role filtra glebowo korzeniowego . z tym ze pierwsza komora strumyka bylaby woda pompowana od dolu potem juz nastepne beda przelewac sie gora. w tej pierwszej komorze bedzie wszytko przechodzilo przez keramzyt. a nastepnych pomysl sciagnalem z akwarium low tech gdzie to sie fantastycznie sprawdza czyli po prostu ziemia a na to zwir i w to roslinki. procesy zachodzace dzieki tej ziemi na spodzie w akwarium sa wrecz zaskakujace. dlugosc strumyka razem to okolo 3,5 m. szerokosc mniejszych pol to 50cm a ta duza komora gdzie bedzie od dolu woda ma powierzchnie okolo 1,2m2. po niej bylaby mala kaskada na okolo 30cm nie musi byc wcale duzego cisnienia na niej - wiem ze g-k potrzebuje wolnego przelewu. nastepne progi maja po 10 cm miedzy lustrami wody.
ponizej przekroj przez ten strumyk w rozlozeniu na plaszczyne:
jak widac pod keramzytem w pierwszej komorze zastosowalem spust osadow ktory mam nadzieje spelni swoja funkcje. calosc strumyka jako uszczelnienie wykonalbym tez z siatkobetonu gdzy nie za bardzo widze sens i skutecznosc laczenia siatkobetonu z folia. woda z strumyka wyplywala bedzie nba strefe bagienna co dodatkowo ma zwiekszac oczyszczanie wody.
polki tak jak widac zrobilem na 30cm i 70 cm. jest to wymiar od lustra wody do zwiru a pod spodem bedzie jeszcze jakies 20-30cm luzu na zwir i ziemie. jak w strumyku. chyba tak to sie robi..
chcialbym tez dac ale to chyba blad na strefe najglebsza czyli1,4m(albo na czesci jej) ziemie i zwir tez by tak tez porosly roslinki i dzialaly procesy bakterii w tej ziemi jak wyzej. wiem ze problem z czyszczeniem ale wlasnie w akwarium low tech jest tak zrobione i te wszystkie pozostalosci rybek itd po prostu zostaja jakims cudem wchloniete przez te bakterie w podlozu i nie mam zadnego osadu na zwirku od ponad 2 lat i nie czyszcze go wogole. w oczku bedzie jak najwiecej roslin ile tylko sie da by wizualnei wygladalo ok. rybek tak zeby byly ale bez przesadnych ilosci.
to tak ogolnie , nie chce was zadreczac zbednymi tekstami , wszystko jest na rysunkach.
i na koniec chcialbym zadac kilka pytan na ktorych odpowiedzi nie jestem pewien:
1. przeczesujac to forum namieszalo mi sie w koncu jaki srodek najlepiej uzyc jako dodatek do betonu uszczelniajacy. mozecie mi tak poradzic jeden ktory na pewno spelni swoja funkcje dobrze i jest obecnie dostepny? i gdzies przeczytalem ze jesli sie dodaje uczszelniacz do betonu to nie ma potrzeby malowania powloka uszczelniajaca jak np ceresit cr90 , czy to prawda?
2. czytaki uklad filtra g-k jest ok? czy w tej pierwszej komorze te warstwy sa ok? czy ta wloknina jest tam potrzebna i po co?(podgladnalem gdzies) co myslicie ogolnie o tym ukladzie spelni swoja fukncje? czy jest potrzeba dawania przed tym filtrem gk beczki z filtrem cisnieniowym?
3. jeden z najbardziej nurtujacych mnie problemow. jaka w koncu pompe wybrac o jakich parametrach podnoszenia wody i przepustowosci do mojego projektu oczka, bardzo duzo o tym czytalem, ale suma sumarum nic nie wiem tak jak widac roznica miedzy pompa a gora strumyka bedzie okolo 1,6m. jesli macie jakis konkretny model do polecenia to bardzo chetnie .
4. czy ta roznica wysokosci miedzy czesciami strumyka 10 cm jest ok? czy 15 cm tez by byla ok?
5. jak sie robi bajorko pod kaskada zeby woda nie wychlapywala sie na zewnatrz?
6. czy ta bliskosc duzych tui moze miec jakis negatywny bardzo wyplyw na wode? chyba nie puszczaja lisci itp.
7. obok oczka jest studzienka zbiorcza na wode z drenazu terenu , powolutku naplywa bardzo ale naplywa , chcialbym ja wykorzytsac do wyrownywania poziomu wody w oczku i usuwania nadmiaru(ewentualnego). czy taka woda z drenow z ziemi nada sie do oczka? wyglada na bardzo czysta - mieszkam w gorach na wsi. jesli tak to chcialbym to rozwiazac tak:
tak to wymyslilem. woda z drenu plynie do studzienki wyrownawczej i tam jak osiadnie poziom rury wyrownawczej z oczkiem to wylewa do oczka a jak w oczku juz jest pelno i dochodzi do polowy wysokosci rury to woda zaczyna wylewac sie poprzez rure ktora zaczyna sie w polowie wysokosci tej wyrownawczej i trafia do kanalizacji. co o tym myslicie?
7. i na koniec prosil bym o ogolne sugestie i spostrzezenia do mojego oczka , przyjme bardzo chetnie kazda krytyke
to by bylo na tyle, pozdrawiam wszystkich
Karol
kordiankw - 2011-07-28, 06:34
Widać, że nie traciłeś czasu na lekturze forum, bardzo profesjonalne podejście. Wszystko dokładnie przemyślane w najdrobniejszych szczegółach, a nie pójście na żywioł. Mam oczko z folii, więc nie chcę doradzać, niech się wypowiedzą fachowcy od betonu, ale zapowiada się naprawdę super. Witam kolejnego pozytywnie zakręconego.
Aznar33 - 2011-07-28, 08:37 Temat postu: Re: start budowy mojego oczka z siatkobetonu - karolll
| karolll napisał/a: |
3. jeden z najbardziej nurtujacych mnie problemow. jaka w koncu pompe wybrac o jakich parametrach podnoszenia wody i przepustowosci do mojego projektu oczka, bardzo duzo o tym czytalem, ale suma sumarum nic nie wiem
|
Najlepiej byłoby, jakbyś miał możliwość zobaczenia jak u kogoś to działa, bo wszystko zależy od tego, jaki w praktyce chcesz mieć przepływ. Nie wyobrażam sobie sprawdzenia tego w inny sposób niż empirycznie.
Jak już zobaczysz jak wygląda to w praktyce to potem sprawa jest prosta - ustalić jaki jest przepływ tego, co widzisz i dobrać pompę do Twoich potrzeb patrząc na wykresy przepustowości.
Niestety nie będzie to zapewne pompa słaba.
| Cytat: |
6. czy ta bliskosc duzych tui moze miec jakis negatywny bardzo wyplyw na wode? chyba nie puszczaja lisci itp.
|
O to możesz być spokojny. Z tui nie spadnie Ci do oczka ani jeden liść.
Te rośliny też mają bardzo małe systemy korzeniowe, co w Twoim przypadku jest korzystne.
Generalnie jestem pod wrażeniem Twoich przygotowań.
Witaj na forum
ewa535 - 2011-07-28, 09:02
Z tuji rzeczywiście nic nie spada , no może przy silnym wietrze jakieś suche ze środka. Szczególnie w przypadku jeśli nie jest przycinanana. Z upływem lat na koncach zielono a w środku żółto i sucho.
Natomiast jeśli są to tuje formowane to już robi się problem z przycinaniem. Dobrze wtedy wokół nich mieć trochę gleby na rozłożenie starego prześcieradła w trakcie strzyżenia.
Bez takiej operacji , po ich strzyżeniu przez resztę roku po całym ogrodzie (również w oczku) będą fruwały najpierw zielone a potem suche brązowe drobinki. Nie do usunięcia ! Chyba ,ze zatrudnisz krasnoludki z małymi paluszkami do zbierania
Temat zgłębiony i zpraktykowany osobiście
Pomysł z keramzytem na dnie strumienia - rewelacja , też temat znany z autopsji.
Mój pierwszy strumyk był typowy czyli dużo drobnych i większych kamyków a w tym roślinki. Jak przyszedł czas słoneczny i gorący w strumyku zrobilo się zielono. A usuwanie glonów z tych wszystkich zakamarków kamyczkowych o głębokości 25 cm było bardzo pracochłonne.
Pomyślałam , że całe dno strumienia wyłożę keramzytem w workach raszlowych . W to powpychałam rośliny (wchodzą jak w masło , dzięki lużnej strukturze - worki duże a keramazytu mniej. A kamienie tylko na wierzchu dla zamaskowania. Od tego czasu strumyk nie zazielenił się ani razu a oczku jak wszyscy wiedzą mam kryształek.
Dlatego zachęcam Cię żeby na całej długości strumienia był na dnie keramzyt. Nie pożałujesz !
Dodatkowym pozytywnym elementem tego rozwiązania jest czynnik ekonomiczny. Keramzyt tani jak barszcz a kamyki już nie ! Do tak zaplanowanego strumienia idzie o 2/3 kamyków mniej.
Teraz doczytałam, ze w strumieniu planujesz na dnie ziemię ?
Nie rób tego ! Nie ma kompletnie potrzeby ! W strumieniu sadzi się takie rośliny, które dają radę w samej wodzie - kosaćce,sity, miętę. One nie wymagają ziemi a jedzonko maja czerpać z wody i dzięki temu ją czyścić.
karolll - 2011-07-28, 12:00
dziekuje wszystkim za mile slowa:) staram sie by mieszkancy oczka mieli jak najlepiej.
Aznar, wlasnie problem w tym ze nie mam mozliwosci sprawdzenia w praktyce przeplywu pompy:) na pierwszym miejscu stawiam dobre dzialanie filtra g-k a dopiero wtedy na drugim wrazenie wizualne. ale pompa w granicach 4000-5000l/h tak? ciesze sie ze z tujami nie bedzie problemu nie sa przycinane i w okolo nie ma zadnych drzew lisciastych wiec dobrze:)
Ewo, obserwuje od roku Twoje oczko i jestem pod wrazeniem krysztalu jaki udaje Ci sie utrzymywac w nim:) z ta ziemia to jest tak ze ona wlasnie nie tyle sluzy jako pokarm dla roslinek co wlasnie bierze ogromny wplyw w procesach przetwazania tego co na dnie osiadzie, pozatym w akwarium super widok jest jak z takiej ziemi co kilkadziesiat sekund wylatuja ogromne bomble co2 jakby mozna bylo pomyslec ze nie wiadomo skad sie tam biara:) pozatym pewnych skladnikow rosliny potrzebuja ktore zawiera gleba przez co szybciej rosna a to sie rowna z tym ze glony kurcza sie do zera:) przynajmniej w akwarium. ale wlasnie chcialem uslyszec co o tym myslicie. Mowisz ze mialas keramzyt w calym strumyku? to ma sens patrzac na strukture tego materialu i w praktyce tez sie sprawdza jak widze, hmm moze tez zrobie kompromis pol strumyka tak jak mowisz a pol z ziemia:)
dziekuje raz jeszcze wszystkim za odpowiedzi!
ps: uwielbiam oczka;)
Michał1 - 2011-07-28, 13:32
| karolll napisał/a: | | pozatym w akwarium super widok jest jak z takiej ziemi co kilkadziesiat sekund wylatuja ogromne bomble co2 jakby mozna bylo pomyslec ze nie wiadomo skad sie tam biara:) | Ja juz nie chce nic mowic ale to nie jest co2 tylko siarkowodor ktory jest toksycznym gazem produkowanym przez bakterie beztlenowe.
karolll - 2011-07-28, 15:00
a tak prawda, pomieszalem, w kazdym razie suma sumarum w akwarium sie sprawdza a w oczku to mysle ze jednak wasze doswiadczenie lepiej mi doradzi
Vanka - 2011-07-28, 15:08
| Michał1 napisał/a: | | karolll napisał/a: | | pozatym w akwarium super widok jest jak z takiej ziemi co kilkadziesiat sekund wylatuja ogromne bomble co2 jakby mozna bylo pomyslec ze nie wiadomo skad sie tam biara:) | Ja juz nie chce nic mowic ale to nie jest co2 tylko siarkowodor ktory jest toksycznym gazem produkowanym przez bakterie beztlenowe. |
Zgadza się, Bąble, które nie są szkodliwe wydzielają rośliny, a i t też zalezy od pory dnia czy nocy.
Ta ziemia to zły pomysł, oczko i strumyk i tak z czasem się zamuli i utworzy się warstwa wodnej ziemi Jeśli uparłeś się na jakieś podłoże to zdecydowanie lepiej glina, ale i tak nie rozumiem po co, bo skoro obserwujesz oczko Ewy to nikt inny lepszej instrukcji udzielić Ci nie mógł.
Rób jak chcesz, ale i tak jeśli coś spartaczysz będziesz poprawiał.
Aznar33 - 2011-07-28, 16:04
| karolll napisał/a: |
Aznar, wlasnie problem w tym ze nie mam mozliwosci sprawdzenia w praktyce przeplywu pompy:)
|
Od tego masz kolegów i koleżanki z forum. Wproś się do kogoś z okolicy.
Jak do tego przyjedziesz z dobrym winem, to myślę, ze nikt takim gościem nie pogardzi.
Naprawdę najlepiej, jakbyś przepływ zobaczył na własne oczy, bo to, co dla jednego jest Niagarą, dla drugiego moze być niezadowalające.
A odnośnie ziemi w oczku, to o ile się nie mylę, ideą posiadania roślin (poza walorami estetycznymi) jest to, ze mają usuwać składniki pokarmowe z wody. Jaki jest więc sens je tam dostarczać?
Są specjalne substraty do roślin wodnych. Np:
Aquatic compost
violettaxx - 2011-07-28, 17:42
Odnośnie pkt. 1 polecam Statofix 4 lata bez żadnych dodatkowych powłok ! /2bardzo mocne zimy !/ oczko 26m3 wody
karolll - 2011-07-29, 23:28
dzieki za rady, skorzystam biarac pod ugawe glowne roznice miedzy oczkiem a akwiarium low tech - czyli w akwarium jest z zalozenia caly czas slabe oswietlenie a oczko wystawione na promieniowanie sloneczne to wiadomo jaka moc , co prawda w moim przypadku dzieki szesciometrowym tujom zaraz obok oczka w pelnym sloncu bedzie oczko sie moglo znalesc maksymalnie do 12 30 lub 13 ale jednak moze to zniszczyc zalozenia i glony az cieszyc sie beda. druga sprawa to zmienne warunki w oczku i inne procesy niz w akwarium low tech co moze sie zle skonczyc. jedyny argument zaa to to ze w koncu wszystkie stawy naturalne sa na normalnej ziemi i dobrze funkcjonuja. ale suma sumarum rezygnuje z tego pomyslu i bedzie keramzyt w strumieniu w miejscu ziemi tylko pytanie czy w strefie bagiennej jako podloze ( bo nei bedzie doniczek tylko podloze) zastosowac tak samo jak w strumyku, zwir 10 cm i pod spodem keramzyt 15 cm czy dodac cos jeszcze?
ps: co do tej ziemi juz tak tylko w ramach wyjasnienia tematu zaglebilem sie w lekture pewnej ksiazki naukowej na ten temat i te gazy ktore wydostaja sie z ziemi to wiele roznych gazow i sa produktem destruentow ktorzy bardzo licznie wystepuja w ziemi i rozkladaja itd. glownie to jest wlasnie co2 azot i tez moga byc zwiazki siarki i nie sa szkodliwe a jesli by sie wydostawal sie siarkowodor to by oznaczalo ze cos z podlozem jest nei tak (bable powietrza by smierdzialy siarka , korzenie by byly czarne) i wtedy trzeba by bylo restart bo to nie jest dobre. u mnie w akwarium nic takiego nie ma. i nawiasem mowiac cala magia takeigo akwiarium low tech opiera sie na tych procesach w tej wlasnie ziemi ktore wspaniale utrzymuja rownowage biologiczna w akwarium i sprawiaja ze z dna doslownie znika wszelki osad. tylko tak jak napisalem wyzej biorac pod uwage czynniki rozniace te dwa srodowisko raczej by sie to skonczylo porazka, i nie ma co ryzykowac bo bylby to bardzo ryzykowny eksperyment. tyle od strony naukowej
mam pytanie odnosnie strumyka .. jak wspomnialem bedzie on z siatkobetonu tak jak na rysunku wyzej. tylko wlasnie na czym on ma stac zeby w zimie nie stalo mu sie krzywdy?? wstepnie myslalem ze usypie gorke z ziemi czy gliny ubije i na tym po prostu wykonam lezaco siatkobetonowy strumyk.. tylko jak bedzie z taka konstrukcja w zimie?? czy jej nie rozwali? czy moze powinienem wykonac fundament lub cos podobnego? jesli tak to jaki i do jakiej glebokosci??
i jeszcze jedno pytanie: bede mial rurki z pcv ktore beda przechodzic przez scianki siatkobetonu w oczku. widzialem ze w tym miescu dajecie wiecej betonu. czy cos jeszcze robicie w takich miescach procz tego zeby woda nie uciekala?
dzieki wioletta za porade co do uszczelniacza, bylem w pobliskim skladzie budowlanym i nie mieli tego i jedyne co mieli to beto-szczel, w zalozeniu pisze ze przeznaczony do oczek wodnych, sluz itp wiec powinien byc ok.
oczko dzis juz wykopalem zgadza sie wymiarami co do centymetra. postaram sie pozniej wstawic jakies zdjecia
pozdriawam
leszek50-57 - 2011-07-30, 07:03
Karol,co do strumyka,może być jako filtr korz-glebowy no bym zrezygnował
z betonowego a zrobił z foli,zawsze będziesz miał więcej możliwości na poprawę
jak coś nie wyjdzie i większe szansę ,że ci nie po pęka w zimę
poz.Leszek
-----------------
ewa535 - 2011-07-30, 08:52
Potwierdzam za Leszkiem, to dobry pomysł !
Idea oczka z betonu głównie zasadza się na uniknięciu "dziury" co w foli łatwo sie może przydarzyć.
W takim betonowym możesz chodzić po dnie jak chcesz a wycinanie liści lilii nie grozi przecięciem zakładki folii . Betonowy strumyk jakoś nie ma uzasadnienia a roboty pewnie więcej jak z folią. Poza tym żeby był stabilny o każdej porze roku wymaga pewnie fundamentu. Natomiast wykonanie strumyka z folii to dziecinnie łatwe.
Odnośnie strefy bagiennej to jak nazwa wskazuje raczej tam musi być bagno tak jak na brzegu prawdziwego stawu. Myślę jednak, że jeżeli bardziej zależy Ci na czystości wody niż na stawaniu do konkursu na najbardziej bujne i okazałe gatunki roślin bagiennych to zrobiłabym bez grama bagna. Keramzyt pokryty kamieniami. Rośliny typowo bagienne typu kaczeniec , mięta i wiele innych spokojnie dają radę w samej wodzie i wtedy czyszczą. W bagnie byłyby może dwa razy większe , bardziej mięsiste i obficiej kwitnące ale bez przesady. A jeśli koniecznie będziesz chciał mieć okazałą roślinę strefy bagiennej , która ma duże wymagania pokarmowe to zrobisz jej bagno w donicy i donicę ukryjesz w kamieniach.
Dzięki ,ze doceniasz moją czystą wodę - ja typowej strefy bagiennej z bagnem nie mam a moje dwa filtry tak zwane korzeniowo-glebowe poza oczkiem też są tak na prawdę korzeniowo-keramzytowe
karolll - 2011-07-30, 11:34
Dzięki za odpowiedzi, zrobię dokładnie tak jak mi poradziliście
Mam jednak 2 pytania odnośnie tego:
1. W jaki sposób łączy się foliowy strumyk z betonowym oczkiem?
2. Wiem,że już jest powiedziane ze to nie potrzebne, ale czy nie zaszkodzi dać pod siatkobeton folii dla większego bezpieczeństwa?
maruder - 2011-07-30, 12:56
| karolll napisał/a: | | ale czy nie zaszkodzi dać pod siatkobeton folii dla większego bezpieczeństwa? | jak zakończysz strumień niskim stopniem, z którego woda będzie kapać do oczka, to folia wcale nie musi dotykać siatkobetonu.
JAREK G - 2011-07-30, 22:35
| karolll napisał/a: | | pompa w granicach 4000-5000l/h tak? | Obawiam się że przy zasilaniu strumyka od dołu z zaworem przeciw-zwrotnym ( co jest dobrym pomysłem ) oraz ze względu na jego wysokości, potrzebna Ci będzie pompa 7000-10000l/h
karolll - 2011-07-30, 22:55
ale bierzesz pod uwage ze strumyk ma spelniac role filtra glebowo korzeniowego i taka silna pompa do tego? nie zaszkodzi to filtracji?
wpadlem tez na pewien pomysl odnosnie wykonania strumyka z foli czy siatkobetonu. otoz jak widac na przekroju strumyka pierwsza komora bedzie miala podawana wode od dolu i tam tez bedzie spust osadow. inie mam pojecia jak to zrobic z folii??? i wymyslilem ze pierwsza komore zrobie z siatkobetonu jaka samodzielna konstrukcje a dalsza czesc strumyka juz z folii. dobry pomysl?
ps. dzis przywiozlem z rzeki dwie przyczepki kamieni , ladne piaskowcow duzo udalo sie znalesc w tymz 20 takich okolo 80-100kg
fotki wszystkiego beda niebawem
JAREK G - 2011-07-30, 23:23
| Cytat: |
ale bierzesz pod uwage ze strumyk ma spelniac role filtra glebowo korzeniowego i taka silna pompa do tego? nie zaszkodzi to filtracji? | Biorę to pod uwagę jak również to że strumyk będzie miał 50cm szerokości
piotr5875 - 2011-07-30, 23:36
Mam też oczko z siatkobetonu i strumyk z foli na następny rok przerabiam - strumyk również będzie z siatkobetonu zasilanie z pompy do strumienia szerokości 30 - 40 cm pompa o mocy 1000 litrów na godz. w zupełności wystarczy nie zasilam z dołu tylko normalnie woda leci z góry do strumienia wypełnionego samym żwirem 1-3 cm w którym rosną rośliny - jak szalone szczególnie polecam potocznik . Moje oko to 11 kubików wody pompa 4500 litrów na godz. kaskada jakieś 80 cm do 1 m + strumień
pozdrawiam
JAREK G - 2011-07-31, 11:47
| piotr5875 napisał/a: | | zasilanie z pompy do strumienia szerokości 30 - 40 cm pompa o mocy 1000 litrów na godz. w zupełności wystarczy nie zasilam z dołu tylko normalnie woda leci z góry do strumienia wypełnionego samym żwirem 1-3 cm w którym rosną rośliny - jak szalone szczególnie polecam potocznik . Moje oko to 11 kubików wody pompa 4500 litrów na godz. kaskada jakieś 80 cm do 1 m + strumień | Szczerze mówiąc, jeśli chodzi o pompy to nic z Twojego postu nie rozumiem
karolll - 2011-07-31, 15:27
a wlasnie Jarku jesli moj strumyk bedzie w ksztalcie elips o szerokosci 50cm ale samo przejscie miedzy poszczegolnymi bajorkami strumyka bedzie mialo 35cm to jaka wydajnosc pompy proponujesz?
mam jeszcze jedno pytanie bo jutro bede siatkobeton wykonywal i tu moja jedna watpliwosc. otoz moj grunt wokol oczka to 40 cm humusu a pod spodem glina sama i gdzieniegdzie w niej kamienie. czy to jakies zagrozenie dla siatkobetonu jesli chodzi o zime ze jest ta glina?? scianki zrobilem ze spadkiem 80% ale gdzies tu kiedys napotkalem sie na slowa i byly to chyba slowa Aurory ze z glina siatkobeton gorzej wspolpracuje czy cos. i teraz jesli faktycznie tak jest jak temu zaradzic zeby po zimie nie okazalo sie ze mi rozwali oczko? posypke z piasku pod siatkobeton jaka gruba? cos jeszcze? materialy pokupione wic juz wyjscia nie ma
AurorA - 2011-07-31, 16:59
glina jak zamarznie pęcznieje, wiec jest jakieś ryzyko - to tzw. grunty wysadzinowe
Jeśli wszędzie jest taki sam pokład gliny na takiej samej głębokości to powinno pęcznieć równo i wtedy jest mniejsze zagrożenie.
[ Dodano: 2011-07-31, 18:18 ]
| JAREK G napisał/a: | karolll napisał/a:
pompa w granicach 4000-5000l/h tak?
Obawiam się że przy zasilaniu strumyka od dołu z zaworem przeciw-zwrotnym ( co jest dobrym pomysłem ) oraz ze względu na jego wysokości, potrzebna Ci będzie pompa 7000-10000l/h |
z rysunku widzę ze że od lustra oczka do kaskady jest 70 cm- to nie dużo, pompa 4-5 tys l/h powinna być ok
zapomnij o ziemi w oczku
karolll - 2011-07-31, 21:33
rozumiem. troche sie zmieszalem z ta glina... i zastanawiam sie co robic zeby unikncac tego. duze jest ryzyko ze moze sie tak stac? jak moge jeszcze takiej sytuacji zaradzic. moze 10 cm posypki z piasku by byl luz wokol oczka? moze bardziej lagodne brzegi? grubsze sciany siatkobetonu? wszedzie jest idealnie rowno jak od liniki ta glina zaczyna sie 40 cm pod powierzchnia.. kurde kupilem wszystkie materialy i teraz sie obawiam. jakbym wiedzial to bym dolozyl do EPDM. a moze w takim razie podlozyc folie pod siatkobeton?
[ Dodano: 2011-08-01, 15:37 ]
wpadl mi do glowy jeden pomysl jeszcze by wybrac gruntu rodzimego dokola oczka jeszcze z 30 cm i od spodu tez i wsypac piach a na dnie dren czy cos choc nie mam pojecia jakbym wode z niego odprowadzal . co o tym myslicie? teraz po 3 dniach od wykopania uzbieralo sie juz z 70cm wody glina jak widac jest szczelna. trzeba bedzie wypompowywac - stad tez pomysl z drenem na dnie bo ta w woda w tym piasku pewnie po prostu by stala tylko jak pisalem za nisko ten dren by go do czegos odporowadzac. i tu nasunela mi sie od razu kolejna mysl.
moze pozostawic jak jest, przysypac zwirem 20cm ubic gline i zrobic oczko gliniane? te 40 cm humusu tez glina wylozyc i by uszczelnilo. tylko ponoc takie oczka strasznie ekspansywnie rosna..
i jeszcze jedna mozliwosc. siatkobeton chocby nawet popekał to glina bedzie trzymac przeciez szczelnosc jak ja teraz mocno poubijam jakby mialo to byc gliniane oczko tylko czy w takim przypadku jest sens dawac pdosypke z piasku?
bardzo prosze o odpowiedz bo wolne uplywa a ja stoje w miejscu. jutro musze zaczac dzialac dalej bez wzgledu w ktora strone.
[ Dodano: 2011-08-01, 18:32 ]
i jeszcze jedno rozwiazanie znalazlem ktore polecil mi znajomy wlasciciel firmy budowlanej ktore stosuje pod tarasy przy patkich glebach wysadzinowych a mianowicie dac pod siatkobeton 10cm styropianu i cala konstukcja bedzie mogla pracowac. co o tym myslicie?
cin111 - 2011-08-02, 11:51
ze styropianem ten znajomy to dobrze ci radzi ja miałem mieć tak zrobiony staw ale nie doszedł do skutku Więc jest teraz oczko
co do reszty to niech się wypowiedzą tęgie głowy
AurorA - 2011-08-02, 14:36
Oczko to nie taras, styropian odradzam jak i folię pod spodem.
Ja bym się tak bardzo tą gliną nie przejmował, jak dasz odpowiednie spadki i dobrze zazbroisz powinno być ok.
superkb - 2011-08-02, 21:27
tak strasznie to sie nie przejmuje bo jakby nawet gdzies peklo to woda jakos bardzo nie bedzie uciekac bo glina i tu mysle tez pomysl by te 40cm humusu przy oczku zebrac i tak tez wstawic gline by uszczelnic i ujednorodnic grunt w razie pekniec. chce zrobic wszystko by siatkobeton mial jak najwieksze szanse przetrwania. wiec beda 3 warstwy siatki rabitza i 5 cm betonu, imysle zrobic podsypke z piasku 15cm i nie wiem czy do tego nie oddzielic tego piasku od gliny folia by woda sie nie gromadzila w piasku i oczko lepiej wspolpracowalo z zamarzajacym wokol gruntem. co o tym myslicie?
styropian wydaje sie ok ale obawiam sie tylko tego ze w chwili wykonywania siatkobetonu nie bedzie dzialac na niego duza sila ale potem jak sie naleje wody do juz moze i mam odczucie ze moze wtedy popekac i w przypadku oczek moze to sie nie sprawdzic,
pomyslalem tez o jakiejs warstwie uszczelniajacej ale tylko nie takiej zeby wody nie przepuszczalo bo uwazam ze uszczelniacz dodany do betonu zalatwi sprawe tylko taki krystalizujacy sie , ktory w chwili drobnych pekniec skrystalizuje sie w rysie i zatka dziure. i znalazlem ceresit cr 90 krystalizer. cholernie drogi bo 140zl za worek 25kg ktory starcza na 5m2 i tu pytanie ,kupilem tylko jeden worek i chce go zastosowac w miejscach najbardziej narazonych na pekanie, czy moglibyscie wskazac w moim oczku takie miejsca w ktorych najbardziej istnieje ryzyko powstania pekniec i moglbym najlepiej wykorzystac ten srodek? powierzchnia calkowita dna to 23m2. dodam ze najwyzsza polka jest ustawiona wrecz zaraz jak sie glina zaczyna czyli na glinie tej co nizsze polki.
kat mam 80% ok jest?
pozdrawiam
piotr5875 - 2011-08-02, 21:49
Karol zaczynasz niepotrzebnie kombinować a efekt i tak jest trudny do przewidzenia
pozdrawiam
karolll - 2011-08-02, 22:27
rozumiem Piotrze, masz racje:) nikt nie jest w stanie tego przewidziec bo to teoria. nie ma co zmyslac zrobic normalnie tyle ze podsypka bedzie grubsza i bedzie ok. postawilem na siatkobeton bo raz ze nawet jakby spekalo to glina cos utrzyma szczelnosc, dwa materialy sa juz kupione trzy nawet jakby glina nie dala rady pod to folia na siatkobetonie bedzie bardziej trwalsza niz normalnie , cztery po dogadaniu sie z reszta domownikow ta opcja znajac zagrozenia najlepiej i tak wszystkim odpowiada. ale mysle ze jakos to bedzie. Dzieki Piotrze za cala pomoc !!!!
pozdrawiam
superkb - 2011-08-09, 21:16
Jak dobrze zazbroisz Rabitzem to myśle, że zima nie będzie taka straszna.
karolll - 2011-08-09, 21:28
witam,
oczko aktualnie jest juz zabetonowane: wykonane bylo w ten sposob ze najpiew 5-8cm piasku dookola nastepnie warstawa ok 1,5-2cm obrzutka zbrojona siatka rabitza a nastepnie wlasciwa warstwa czyli dwie warstwy siatki rabitza pplus drut fi 6. wszystko bardzo sztywno sie trzyma ale mam jeden ogromny problem...... otoz jedna rzecz mozna bylo zrobic znacznie lepiej chodzi o ulozenie folii pod beton na piasku. to by bylo bardzo dobre rozwiazanie. dlatego ze w gliniastej ziemi woda wypycha i rozrzedza cienki beton zanim zdazy zwiazac. dlatego ejsli ktos ma taka szczelna ziemie z malymi zylami podnymi i mysli o siatkobetonie , folia pod beton!
w dziurze powoli ale podchodzila woda i gdy zalalem przez dno podciagnelo wode i nie zwiazalo dobrze, przepuszczalo....powstaly male szczeliny. wiec pomyslalem ze na to dam kolejna warstwe i bedzie ok ale cisnienie wody przez te szczeliny wypchalo w kolejnej znow. i teraz dzis w tej ostatniej warstwie juz znacznie powoli ale dalej delikatnie podchodzi woda. choc znacznie mniej. przystko przez to gliniaste podloze ktore trzyma wode, no i ten piasek ktory sciaga z calej powierzchni wode...
co mi radzicie jak to zrobic by to uszczelnic? jakis szybko i mocno wiazacy srodek?? teraz juz nie cieknie duzo ale cieknie. powiedzmy jakis litr na godzine. mam do dyspozycji ceresit cr90 crystalier. bardzo prosze o rady
Gosik - 2011-08-10, 11:38
Karolll-zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia-nic tak nie cieszy oka oczkomaniaków, jak zdjęcia powstającego oczka
karolll - 2011-08-10, 21:51
ok Gosik:) zdjecia beda jutro!!
co do problemu opisanego wyzej z wyciekami wody od strony gruntu znalazlem antidotum:) ceresit cx 5 wysycha w 4 minuty i twardnieje i jest wodoszczelny, poradzil sobie znakomicie:) na wieksze przecieki jeszcze bardziej nadaje sie ceresit cx 1 ktory jeszcze szybciej wiaze:)
[ Dodano: 2011-08-11, 08:50 ]
ps.. mam jeden problem: moje oczko ma teraz 115cm glebokosci.... stalo sie to w wyniku uszczelniania dna. i tu moje pytanie czy to wystarczy na zimowanie? czy moze skuc najnizsza niecke dla ryb poglebic obrobic folia i jeszcze raz wykonac?
Gosik - 2011-08-12, 08:37
115 cm powinno spokojnie wystarczyć, moje ma 80 cm, a wszystkie ryby zdrowo przezimowały.
karolll - 2011-08-16, 19:52
eh zdjecia beda za 2 godzinki jak dostane swoj aparat spowrotem..
moze troche uaktualnie temat... ogolnie powiem tyle: jestem zalamany
ta glebokosc 115 w koncu poszla pod mlotek bo jak sie okazalo dokladnie to bylo 108cm a u mnie strefa przemarzania 110cm. i roz kulem oczko i podkopalem tak ze teraz ma glebokosc 140cm. zrobilem to tez w celu naprawienia tych nieszczelnosci bo nie moglem sie dogadac.. cx5 co prawda trzymal choc w jednym miejscu nie zdazyl zwiazac i trzeba by bylo jeszcze raz nim zrobic ale zdecydowalem sie na poglebienie
rozkulem do 2 polki i zostawilem odpowiednia ilosc zbrojenia tak ze fajnie sie wszystko zazebialo i konstrukcyjnie jest ok. i przede wszystkim dalem pod spod folie w wcisnalem pod wyzsze warstwy.. zeby dalo sie zabetonowac i nie podciekalo. i faktycznie zadzialalo . nie cieklo. az do dzis - przynajmniej dzis dopiero zauwazylem kiedy robilem powloke zaprawa ceresit cr90 crystalier. pojawilo sie kilka mikroszczelin ktorymi cieknie. prawdopodobnie przebilem folie siatka rabitza jak kladlem (na pewno bo widzialem)
normalnie nei mam juz sily. chcialbym zrobic reset i dac pod spod folie na calosc a dopiero potem beton lub wogole przezucic sie na epdm ale za pozno, to jest miejsce ekspozycyjne i musi byc dobrze, tym bardziej ze domownicy sie burza o cale zamieszanie w przydomowym ogrodku.
moja rada do wszystkich ktorzy zamierzaja robic siatkobeton w ziemiach innych niz piasek A SZCZEGOLNIE JAK JEST TO GLINA:
ZAWSZE DAJCIE POD SPOD FOLIE NA CALOSCI , NAWET BUDOWLANA, NA TO 1CM CHUDEGO BETONU BY NIE POCIAC I DOPIERO WTEDY SIATKOBETON
nie wiem co teraz robic, szczerze mocno sie zalamalem, bo to betonowanie pochlonelo juz okolo 1200zl epdm taniej by wyszedl.
jak myslicie co z tym robic? starac sie jeszcze uszczelniac tym cx-5 czy moze dac sobie spokoj i zostawic tak z tymi wciekami? teraz na dnie po woli zbiera sie woda, okolo 1l/h czy ten cr90 zwiaze pod woda? on ma zdolnosc krystalizacji w peknieciach po okolo 20 dniach moze cos pozatyka.
ale ogolnie co myslicie co teraz robic, czy te szczelinki to jakas przeszkoda? ( przypominajac ze ponizej 50cm mam lita gline a powyzej humus) prosze o jakiekolwiek sugestie, rady, w ktora ogolnie strone isc bo innaczej w domu mnie zabija!!
AurorA - 2011-08-16, 23:47
Kombinujesz jak słoń pod górę. Zwykły beton wiąże pod wodą.
| karolll napisał/a: |
ZAWSZE DAJCIE POD SPOD FOLIE NA CALOSCI , NAWET BUDOWLANA, NA TO 1CM CHUDEGO BETONU BY NIE POCIAC I DOPIERO WTEDY SIATKOBETON |
a ja zdecydowanie to odradzam
| karolll napisał/a: | | jak myslicie co z tym robic? starac sie jeszcze uszczelniac tym cx-5 czy moze dac sobie spokoj i zostawic tak z tymi wciekami? |
musisz to uszczelnić bo woda będzie uciekać
karolll - 2011-08-17, 08:18
a co ja dawalem, prezeciez zwykly beton z wodouszczelniaczem. I chyba nie rozumiesz. woda w ziemiach gliniastych jest bardzo trudna do zatrzymania. zwykly beton nie zdazy zwiazac i wybija dziurki w nim. a moze to sprawa tego beto-szczelu ze tak obniza parametry zaprawy..
a jakie sa wobec tego "przeciw" folii pod siatkobetonem?
widze dzis ze duzo tych przeciekow.. nawet na bokach. ale rzecz moze byc tez w czym innym. bo wydawalo sie ze przez pierwszy dzien / dwa nic nie cieklo ale w drugi dzien dowalilo mocno deszczem tak ze nie zdazylo sie wypompowywac i nalalo z 60cm wody ..moze to uszkodzilo , konstrukcje i pojawily sie mikropeknienia zanim dobrze zwiazala?
nie wiem ale doradzcie mi prosze, bo stoje przed dylematem czy na pewno brnac dalej w siatkobeton, tj robic polki wmurowac kamienie itd czy moze folie jednak.. nawet epdm choc to bedzie zabojstwo cenowe
alibaba - 2011-08-17, 14:32
| AurorA napisał/a: | Kombinujesz jak słoń pod górę. Zwykły beton wiąże pod wodą.
|
Masz rację ale tutaj sytuacja jest troszkę inna, w zimiach gliniastych (mam taką u siebie więc znam z autopsji) woda nie podcieka równomiernie tylko wybija miejscami bardzo mocno. U mnoie każdy wykop poniżej 60 cm to praca w kaloszach rybackich z łopatą w jednym ręku i pompą do szlamu w drugiej Nie dam koledze żadnej rady bo zabetonowanie cienkiej skorupy jaką jest siatkobeton będzie bardzo trudne w tych warunkach.
karolll - 2011-08-19, 08:40
no dokladnie, tak to mniej wiecej wyglada , i tu nie mozna uogolniac ze wsyzstko co w piaskach sprawdzi sie wszedzie. a Tu w moim regionie wszyscy przy wykonywaniu drobnych wykopow i betonowaniu daja, czy tez innych pracach podobnych daja folie bo inaczej sie tu nie da. i to sprawdzony patent i wszyscy tu mi tak radzili.
oczko idzie do przodku obiecuje ze w koncu zamieszcze te zdjecia. powoli tamuje przeciek. teraz jest juz tylko 1l/dobe wycieku. strumyk wymurowany..
mam pytanie, kupilem 200 litrow keramzytu do strumyka, frakcja 10-20mm. slyszalem gdzies ze kladziecie go w workach , tylko jakich? musza byc raszlowe (na ogorki) czy moga byc z juty? chodzi mi np o ulozenie go do tego duzego zbiornika w strumyku.
pozdrawiam
Bajbas - 2011-08-19, 09:29
| karolll napisał/a: | | ZAWSZE DAJCIE POD SPOD FOLIE NA CALOSCI |
moja drobna uwaga, nie dawać rad, które brzmią tak kategorycznie a są istotne tylko w określonych warunkach.
| karolll napisał/a: | | musza byc raszlowe (na ogorki) czy moga byc z juty? |
sam sobie odpowiedz, przecież wiadomo, że juta się po jakimś czasie rozsypie, raszlowe - co by to nie oznaczało (chyba nie wszystkie są na ogórki? pewnie sztuczne, a więc się nie rozpadną, ale pytanie jakie mają oczka, czy Ci keramzyt nie wypłynie.
Pozdr, Bajbas
Vanka - 2011-08-19, 15:38
| Bajbas napisał/a: | | chyba nie wszystkie są na ogórki? |
Najlepsze są te na cebule
JAREK G - 2011-08-19, 16:46
Ja tam nie wiem czy na ogórki czy na cebule ale takie jak pisze Bajbas, z małymi dziurami. Keramzyt ma ciężar właściwy lżejszy od wody i pływa, więc musisz tak zrobić żeby Ci to wszystko nie pływało w oczku.
leszek50-57 - 2011-08-19, 17:06
Keramzyt zawsze wypłynie jak nie będzie obciążony,nawet jak będzie
nasycony wodą
poz.Leszek
--------------
Piotrek.P. - 2011-08-19, 17:18
| leszek50-57 napisał/a: | Keramzyt zawsze wypłynie jak nie będzie obciążony,nawet jak będzie
nasycony wodą
poz.Leszek
-------------- |
Nie rób sobie jaj Nie był moczony ani nic , kilka sztuk tylko pływało
Uploaded with ImageShack.us
alibaba - 2011-08-19, 17:43
Prawda jest jak zwykle po środku, są różne keramzyty, jedne pływają inne nie. Ale tak czy siak musisz je dać do worków bo w strumieniu mogły by się przemieszczać (oczywiście te nie pływające keramzyty )
JAREK G - 2011-08-19, 17:45
Nie wiem co Ty tam piopil, masz ale na pewno nie keramzyt
karolll - 2011-08-24, 12:43
witam, mam pompe jebao ftp 4600 i sprawa jest taka ze chcialbym z niej rozdzielic wode tak zeby polowa plynela na niewielki niewielkiej przepustowosci wodospad - ktory nie byl w planie ale wlasnie sie stworzyl a reszte na filtr glebowo korzeniowy w postaci omawianego wczesniej strumyka. i pytanie jak najprosciej rozdzielic to zrodlo wody zeby troche wiecej szlo na wodospad a mniej na filtr. dodam ze na tej wysokosci podnoszenia dostarczane bedzie okolo 2500l/h. dodam ze nie chce kupowac drugiej pompy. jakie zlaczki zastosowac, i jakie weze?
pozdrawiam
drako - 2011-08-24, 14:29
Wąż najgrubszy z możliwych do nałożenia na pompę i...najłatwiejszy do ułożenia i do zamaskowania. Najlepiej o takiej średnicy do której dokupisz w ogrodniczym 1 trójnik i 1 plastikowy zawór. u mnie jest tak że z pompy do trójnika podaję wodę grubszym np 1 m odcinkiem rury 1 cal, potem jest trójnik z 2 wyjściami¾cala (na jednym wyjściu zawór ¾ cala i taki sam wąż do filtra. Jak mocniej zdławisz ten zawór, to więcej wody będzie się chciało przepchnąć przez drugi wylot trójnika.
PS.
Najdrobniejszy keramzyt nie powinien ważyć więcej jak 600kg/m³. A trochę grubszy - 250-400 kg/m³. A więc każdy prawdziwy keramzyt nie ma prawa tonąć. "Magistrowałem się" w ceramicznych materiałach budowlanych, było to dawno, ale o ile wiem w definicji keramzytu nic się nie zmieniło. Ten zatapialny to podróba, jest za mało porowaty
karolll - 2011-08-26, 23:45
dzieki za konkretna odpowiedz.
| AurorA napisał/a: | Kombinujesz jak słoń pod górę. Zwykły beton wiąże pod wodą.
| karolll napisał/a: |
ZAWSZE PRZY GLINIE DAJCIE POD SPOD FOLIE NA CALOSCI , NAWET BUDOWLANA, NA TO 1CM CHUDEGO BETONU BY NIE POCIAC I DOPIERO WTEDY SIATKOBETON |
a ja zdecydowanie to odradzam
|
No i jakie Aurora sa przeciw ze odradzasz bo nie doczekalem sie odpowiedzi?
AurorA - 2011-08-27, 00:41
przy folii może przerdzewieć zbrojenie, bo trudno o odpowiednia otulinę.
karolll - 2011-08-27, 10:29
| AurorA napisał/a: | | przy folii może przerdzewieć zbrojenie, bo trudno o odpowiednia otulinę. |
NIEDORZECZNE
otulina jesli da sie na folie tak jak mowilem chudy beton najpierw bez zbrojenia to jest wieksza niz od razu zalewac betonem. bo najpierw idzie warstwa 1,5cm chudego a potem dopiero zbrojenie i reszta.. jakbym wiedzial ze to jest argument na to , to w życiu bym tego nie posluchal, wszyscy w okolicy mowili o folii i sam sie tak uczylem , a ostatecznie posluchalem rady z strony glownej.. pozatym prawidlowa otulina zbrojenia w betonie to najlepiej 2cm a nie 0,5cm.
tyle siatkobetonow peklo ludziom.. tyle roboty dodatkowej przez to mieli, restartow , ta technike trzeba udoskonalic.. ja proponuje nawet 2 warstwy foli budowlanej pod beton zeby pracowaly miedzy soba i mozna miedzy nimi dac nawet geowloknine. lub folie budowlane zastapic troche lepsza. moze to drobna rzecz ale w moim odczuciu zalatwila by wiele problemow. i nie tylko w GLINACH ale w piaskach rowniez dodatkowe zabezpieczenie zawsze daje poczucie ze w zimie mozna spac spokojniej
pozdrawiam
AurorA - 2011-08-27, 21:13
proponuje 2 wartstwy epdm pod siatkobetonem i dla pewności jeszcze 3 warstwy na betonie
karolll - 2011-08-27, 22:02
proponuje zastanowic sie zanim sie powie "zdecydowanie odradzam" a najpierw pogadac z tymi co im spekalo i tak musieli na wierzch folie dawac i inne czary. a sporo ich jest.
rozumiem slowa w tym przypadku "nie jest to konieczne" ale miedzy tymi dwoma zwrotami jest ogromna roznica.
baj de wej uwazam ze posiadasz ogromna wiedze na temat oczek i w wielu aspektach nikt tyle nie wie co TY, ale z ta sprawa jestem zdania ze nie masz racji i sa to Twoje domniemania.
Nie chce tym co pisze burzyc cokolwiek, po prostu wazne by nastepni ktorzy skusza sie na ta technike wiedzieli jakie sa mozliwosci
AurorA - 2011-08-27, 22:39
| karolll napisał/a: | proponuje zastanowic sie zanim sie powie "zdecydowanie odradzam" a najpierw pogadac z tymi co im spekalo i tak musieli na wierzch folie dawac i inne czary. a sporo ich jest.
|
...tak, na pewno wszystkim popękało bo nie dawali folii. Zrozum że folia nic Ci nie da i nie ma najmniejszego sensu takie kombinowanie. Albo robisz z folii albo z betonu. Beton łączy się w jakiś sposób z podłożem co powiększa otulinę. Jak beton Ci popęka to folia nic nie pomoże - zbędna praca i koszty a jak chcesz dawać pod spodem chudy beton to na pewno lepiej go położyć na każdym innym podłożu tylko nie na folii. Jak zbrojenie gdzieś będzie stykać się z folią to ono szybciej skoroduje niż to samo stykające się z suchym gruntem bo na folii zawsze będzie wilgoć.
Ja też mam oczko na glinie i powiem Ci ze jak coś spieprzyłeś to miej pretensje do siebie.
karolll - 2011-08-28, 00:33
| Cytat: | karolll napisał/a:
baj de wej
Albo pisz w oryginale czyli "by the way" albo pisz po polsku "na marginesie", "przy okazji", "nawiasem mówiąc", bo nie każdy zrozumie co chciałeś powiedzieć. Bo między tymi określeniami tez jest ogromna różnica. |
mysle ze jednak kazdy zrozumial intencje.
chodzi o to ze jak beton speka to przeciez folia nie speka a juz na pewno nie ta druga warstwa budowlanej i bedzie dodatkowo zatrzymywac wode. koszt niewielki a jednak moze pomoc. tu u mnie tak ludzie robia kanaly pod samochody w garazach.
chudy beton to beton bez zbrojenia. wiec jak sie go da na folie 1,5 cm to w nim nie bedzie zbrojenia i zadna siatka nie bedzie sie stykac z folia bo dziur w nim nie bedzie.
nie mam pretensji do Ciebie ze moze mi popekac, liczylem sie z tym ryzykiem od poczatku i wogole nie podwazam tego.
jedynie interenesuje mnie kwestia foli i jej zastosowania "gdy jednak speka", wszak fora internetowe to miejsca w ktorych nie tylko czyta sie o czyms ale i dyskutuje nad tym i nieraz podwaza, neguje badz przeciwnie, przekonuje sie do czegos, stad moje posty.
Napisalem Do Ciebie Aurora troche z wyrzutem za co przepraszam, przesadzilem, ale wiadomo jak jest, jak w cos sie wklada cale serce to emocje dzialaja.
karolll - 2011-09-01, 20:41
suma sum , nie zmienilem swojej opini na temat folii pod siatkobetonem . oczko skonczone, wszystko smiga a w nim pstragi teczowe szt 6.na wigilie. i jeden karas ktorego wyjatkowo lubia pstragi - doslownie, nic mu nie robia ani nie zaczepiaja. do tego dojdzie wegorz, 2 ukleje , plotki dwie i .. dwa sandacze, wiem ze niektorzy beda przeciwni tej obsadzie ale mysle ze bedzie ok. narazie woda krysztal ale to chyba przy stazu oczka 10 dni zaden wyczyn. jutro wstawie zdjecia
karolll - 2011-09-03, 14:23
ok w koncu udalo mi skombinowac aparat. ponizej fotki mojego stawiku. jak widac woda niestety w ciagu ostatnich dwoch dni przeszla zakwit i juz dna nie widac tak dobrze. roslinki jakby ciezko startuja, tzn najgorzej irysy zolte - sa w samym zwirku, ale moze dadza rade.
w oczku sa:
irysy zolte
potocznik
moczarka
wywlocznik
rogatek
lilie 3 rodzaje
grzybienczyk
grazel
czermien calla
zabieniec babka
strzalka wodna
tatarak
kaczeniec
przestka
wszystko na razie malutkie i pewnie stad zakwit co tym bardziej nie dziwne biarac pod uwage ze w stawku sa ryby juz.
oczko dziala 14 dni.
do strumyka wczoraj w koncu znalazlem na bnagnach i wsadzilem:
mieta nadwodna -wiem ze wyglada koszmarnie ale taka oskubana rosla w rowie
sitowie lesne
a wczesniej byl juz tak pojedynczo:
irys zółty
niezapominajka
czermien calla
troche rzesli
nawet nie wiedzialem ze tyle roslin wodnych rosnie kolo mnie.
z ryb tak jak mowilem 6 pstragow jest , jeden karas, i jest dez jeden malz szczerzuja pospolita.
jak myslicie woda w tym roku zdazy sie jeszcze wyklarowac bardziej?
rosliny zdaza jeszcze porzadnie sie ukorzenic?
wszystkie uwagi , nawet bardzo krytyczne chetnie przyjme:)
i mam jeszcze jedno pytanie odnosnie tego duzego baniaka na poczatku strumyka:
patrzac na moj pierwszy post tam jest przekroj i miedzy keramzytem a zwirem dalem geowloknine, gdzies tak podpatrzylem, zastanawiam sie nad jej celowoscia , jest potrzebna? zwiru jest nad nia 10cm a rosliny nie wiem czy przez nia sie przebija by ukorzenic sie tez w keramzycie, co o tym myslicie? bo moge ja jeszcze usunac jesli trzeba
pozdrawiam
kordiankw - 2011-09-03, 18:56
| karolll napisał/a: | | patrzac na moj pierwszy post tam jest przekroj i miedzy keramzytem a zwirem dalem geowloknine, gdzies tak podpatrzylem, zastanawiam sie nad jej celowoscia , jest potrzebna? zwiru jest nad nia 10cm a rosliny nie wiem czy przez nia sie przebija by ukorzenic sie tez w keramzycie, co o tym myslicie? bo moge ja jeszcze usunac jesli trzeba | Geowłókninę daje sie głównie po to by keramzyt nie wypływał na powierzchnię, jak masz tam 10 cm żwiru to keramzyt i tak nie wypłynie. Ale moim zdaniem możesz ją tam zostawić, rośliny sobie poradzą, te 10 cm żwiru im wystarczy, a jak bedzie potrzeba to sie przebiją i przez geowłókninę. Fajne oczko a jak rośliny je zarosną to bedzie super.
karolll - 2011-09-04, 00:32
dziekuje za odpowiedz, zostawie ja w takim razie choc niepotrzeba bo keramzyt w workach raaszlowych jest ale niech sobie bedzie. Ciesze sie ze sie oczko podoba:)
mam kolejne pytanie, przy wplywie strumyka do oczka , gdzie sobie woda powoli wlatuje tworzy sie gesta biala piana , jakby zwarta jak ubite bialko, jak sie ja usunie to od nowa sie zrobi w godzine, dwie. czy to normalne?
Damiano - 2011-09-04, 19:10
fajnie wykombinowałeś tą kaskadę
Gosik - 2011-09-04, 20:08
Z tą pianą, to normalne, u mnie też nieraz jest, a innym razem nie ma.Nie wiem od czego to jest zależne, ale rybom nie przeszkadza. Fajny pomysł z tym spływającym strumykiem, połączonym z drugiej strony, ze spadkiem wody z kaskady
karolll - 2011-09-05, 10:27
dzieki!!! fajnie slyszec takie pozytywne opinie po skonczonej pracy, ciesze sie:) uroku wiekszego zapewne nabierze jak sie wszystko rozrosnie:) no to juz jestem spokojny o ta piane, zreszta wlasnie znikla:) woda znow zaczela sie klarowac! jeszcze ma delikatny odcien brazowo-zielony ale widac juz najnizsze dno i mozna zwirek policzyc. glony na sciankach tez jakby brazowieja. nie wiem czego to zasluga, w kazdym razie z tym keramzytem na spodzie w strumyku i strefie bagiennej to wydaje sie trafiony pomysl, dzieki Ewo! u mnie dalem go lacznie ponad 200l. pstragi maja sie bardzo dobrze, to piekne ryby
AurorA - 2011-09-05, 20:48
Ta piana to właśnie białko, z czasem powinno samo ustąpić.
karolll - 2011-09-26, 14:59
witam po malej przerwie.
oczko zyje swoim zyciem ryby maja sie bardzo dobrze. oczko ma juz miesiac od nalania wody.
natomiast woda pozostawia do zyczenia.. przez pierwsze dwa tygodnie bylo na zmiane dwa dni przejzystosc do dna potem zielono i tak ciagle dynamicznie az teraz od jakichs 2 tygodni woda ciagle zielona i przejzystosc wody jakies 40-50cm tak ze nie widac dna.. rosliny sie przyjely choc jakos szalenie nie rosna no ale to juz chyba taka pora ze maja prawo nie rosnac ogromnie. dodam ze wiekszosc roslin sadzilem w samym zwirku jak kossce kaczence grzybienczyk moczkarki przastki wywloczniki rogatki tataraki i wszystkie te rosliny przyjely sie wyraznie i rosna, szczegolnie kaczeniec dobrze, wypuscil szereg nowych lisci co zastanawia mnie biarac pod uwage jakie ma wymagania. strzalki niezapominajki czermien zabieniec lilie grazel juz posadzone w odpowiedniej mieszance ziemi.
poltora tygodnia temu rowniez dalem do oczka srodek trigger-3 .
ale w czym problem:
roslin jest malo fakt , glony nitkowe jak i te w wodzie zaatakowaly mocno i zauwazylem ze od jakiegos tygodnia codziennie glony jakby odczepiaja sie i plywaja po powierzchni tak jak na zdjeciach jakby obumieraly bo na roslinach sinnic (chyba) i ogolnie glonow osiadlych jakby mniej. nie wiem czy tosprawa triggera czy moze to normalne ale tak czy tak woda dalej tak samo zielona..
i zrobilem test wody i o dziwo:
azotyny, azotany - 0 !! i tak bylo w sumie od poczatku oczka zawsze bylo blisko zera.
i teraz gdzie tu logika, skoro jest zero tego to skad te glony? a moze to normalne taki wynik na tym etapie? czy moze glony zywia sie czyms innym rowniez i nie potrzebuja tego? albo glony po prostu pochlonely wszystko a roslinki nie maja co jesc? robic cos z tym?
reszte wynikow to
gh: 4
ph: 7,2
ponizej pare nowych fotek z dzisiejszego dnia:
pozdrawiam
AurorA - 2011-09-26, 19:22
Parametry wody masz ok. To ze woda kwitnie to normalny objaw, jak oko dojrzeje i rośliny się zadomowią będzie lepiej.
JAREK G - 2011-09-26, 21:22
| karolll napisał/a: | | robic cos z tym? | Uzbroić się w cierpliwość.
karolll - 2011-09-28, 00:36
dzieki za odpowiedzi. poczekam spokojnie a dzis trafilo do oczka drugie tyle roslin od aurory. troche lepiej to wyglada:)
mam pytanie bo chyba poelnilem jeden blad. lilie wodne wlozylem do wody w tych doniczkach co kupilem.. dadza rade w takich?- na razie rosna ok ale czytalem ze moga gnic. sa to doniczki srednicy jakies 12 cm i otworami od dolu. jak nie do jak duzych pojemnikow je przesadzic?
i drugie pytanie:
ten baniak duzy z siatkobetonu przy filtrze gk na poczatku strumienia.. zbliza sie zima, rosna w nim mieta palki irysy, ma ksztalt polkuli od srodka, srednica 110cm, glebokosc wody jakies 55 cm a w tej warstwie 30 cm keramzytu i zwir na wierzch i pytanie czy na zime spuszczac z niego wode czy zostawic tak? jak sposcic to czy to nie zaszkodi roslinom nim zyjcym?
pozdrawiam
ewa535 - 2011-09-28, 08:21
Uważam , ze nic nie spuszczać a nawet dolać na max. Mam tak samo i przeżywają pięknie. plastikowy baniak tez przeżywa- jakoś go dotąd nie rozsadziło (20 lat). Jedyne co robię to po ścięciu zielonego zakrywam całość starą pościelą . Robię to dlatego żeby mi śmieci nie nafruwało ( dokarmiam ptaki i one potrafią na śniegu zrobić niezły śmietnik po całym ogrodzie)
AurorA - 2011-09-28, 12:17
| Cytat: | | lilie wodne wlozylem do wody w tych doniczkach co kupilem.. dadza rade w takich?- na razie rosna ok ale czytalem ze moga gnic. sa to doniczki srednicy jakies 12 cm i otworami od dolu. |
to zapewne 1 litrowe P11 - 11 cm średnicy - jak są sadzone w torfie co podejrzewam to koniecznie wymień podłoże a najlepiej przesadź do większych
kordiankw - 2011-09-29, 07:42
| karolll napisał/a: | | lilie wodne wlozylem do wody w tych doniczkach co kupilem.. dadza rade w takich?- na razie rosna ok ale czytalem ze moga gnic. sa to doniczki srednicy jakies 12 cm i otworami od dolu. jak nie do jak duzych pojemnikow je przesadzic? | Jeżeli to sadzonki to do wiosny, żeby już im nie przeszkadzać w ukorzenianiu mogą zostać, ale na wiosnę koniecznie do dużych koszy, bedzie okazja włozyć koreczki osmocte substrala, naprawdę warto. Ja jedną z lilii miałem w donicy o średnicy 25 cm. W tym roku gdy ją wyciągnąłem korzenie przez nawiercone otwory powychodziły na zewnątrz a wewnątrz wszystko poprzerastało korzeniami, nawet gruby żwir którym była przysypana jest pod korzeniami. Lilia teraz rośnie w oczku bez donicy, a całość jest tak zbita i poprzerastana korzeniami, że ziemia w której była posadzona wogóle się nie wypłukuje, a dodatkowo mam problem by wetknąć koreczki z nawozem. 11 cm to zdecydowanie za mało. Ja planuję zakup koszy do lilii o średnicy 40 cm, tylko chwilowo brak kasy, bo jeden kosztuje w granicach 30 zeta a przy 20 liliach, które mam w oczku to trochę kosztuje.
karolll - 2011-09-30, 11:14
dzieki za odpowiedzi! hm nie wiem czy to sadzonki czy nie, korzenie jakies mialy, paczki kwiatow w chwili kupna tez, a teraz pod woda to ciezko sprawdzic:) chyba zastosuje sie do tego ze na wiosne wymienie im doniczki. a z baniakiem woda zostaje:) wczoraj na jeziorze znalazlem dwie roslinki ktore rowniez trafily do oczka. jedna to rdestnica plywajaca, pojdzie na gl 100cm do doniczki z zwirem. a druga to oczeret jeziorny.
ogolnie dosc duzo sie tego zielska narobilo.
tyle ze nie wiem bo ogolnie rosliny od aurory byly wsadzane 4 dni temu a woda zrobila sie teraz jeszcze bardziej zgnito zielona i przejzystosc sensowna na 30cm jest moze. natomiast glony na roslinach i sciankach jakby w niewielkich ilosciach. wiec ze zalecacie cierpliwosc i tak mysle i rozumiem to, zastanawiam sie tylko czy podmiana polowy wody w takim przypadku ma jakis sens? czy nic nie ruszac?
kordiankw - 2011-09-30, 11:25
| karolll napisał/a: | | zastanawiam sie tylko czy podmiana polowy wody w takim przypadku ma jakis sens? czy nic nie ruszac? | Nie ma sensu, bo za chwilę świeża woda również będzie zielona. Teraz już rośliny nie ciągną tyle składników z wody co latem i trzeba wykazać się cierpliwością, zanim uzyska się efekt wyklarownej wody. W zależności od tego ile masz tam tych roślin przewiduję, że nie wcześniej niż do lata przyszłego roku. Osiągnięcie odpowiedniego biotopu przyspiesza wprowadzenie wody w ruch, najlepiej jeśli płynie ona powolutku w strumieniu który jest jednocześnie filtrem glebowo korzeniowym. Jak widzę na twoich fotach masz takowy, więc dosadź tam o wiele wiecej żarłocznych roślin i pozwól wodzie płynąć tam naokrągło. Jak już woda się wykrystalizuje to możesz dać wyłącznik czasowy do zasilania pompy by rachunki za prąd cię zbytnio nie przytłoczyły. Ja obecnie, gdy woda jest już wyklarowana ustawiłem zasilanie raz na 15 minut w ciągu godziny i w zupełności to wystarcza by woda nie nabrała ponownie koloru zupy szczawiowej.
karolll - 2011-09-30, 19:47
dzieki za odpowiedz. tak zrobie, zreszta mimo tej wody oczko i tak ma swoj urok, a widok pstragow lapiacych w locie muchy kojazy sie z filmami z animal planet
pompa chodzi na okraglo - konieczna jest wlasnie dla wyzej wymienionych pstragow - potrzebuja duzego natlenienia a wodospad im to daje. jedynie to ze zamontowana jest nie na dnie a w polowie glebokosci oczka i to stosunkowo blisko wodospadu (ale po drugiej stronie wylotu strumyka) po to by uzyskac odpowiedni przeplyw. jednak mysle ze miesza i tak cala wode.
wlasnie tez tak licze na to ze na czerwiec woda zacznie sie klarowac:) a powiedz u CIebie przez ile miesiecy w roku jest klarowna? mam nadzieje ze po zimie oczko nadal bedzie sprawne i nic mu nie bedzie, bo jak zacznie cieknac to trzeba bedzie restart i pokryje cale zywica na wiosne i zapewne klarownej wody wtedy w przyszlym roku sie nie doczekam.
dosadze te rosliny w strumyku bo o ile w oczku juz nie ma gdzie sadzic o tyle w strumyku faktycznie pusto.
pozdrawiam
karolll - 2012-03-07, 20:12
witam po przerwie. wstepnie po zimie oczko wytrzymalo:) tzn nie puszcza wody i jest ok, natomiast ten betonowy zbiornik w ktorym zrobilem ten duzy filtr z keramzytem i zwirkiem na gorze niestety nie przetrzymal. jego dane mozna zobacyzc w pierwszym poscie jednak przypomne tylko ze byl wykonany z siatkobvetonu o srednicy 1 m w ksztalcie polkola - miski. na zime zostawilem wode w nim no i niestety nie przetrzymal. mniejsze zbiorniczki od strumyka sa cale.
i tu moje pytanie? w piatek bedem wyciagal wszystko z niego i probowal to jakos uszczelnic tylko pytanie czym zeby bylo trwale i na lata?
myslalem o odwoch opcjach:
-cos na zasadzie zywicy. pokryc warstwa i w razie nastepnych pekniec zywica jest elastyczna i wytrzyma. tylko pytanie co polecacie do tego dziela??
-folia - jakos wylozyc i wywinac na brzegi - minus taki ze trzeba bedzie zamaskowac i jakos polaczyc z wodospadem. ale da sie.
co radzicie? jakas wersje moze jeszcze inna polecacie?
prosilbym o rady
AurorA - 2012-03-08, 05:10
Ja w tamtym roku dołożyłem warstwę siatki w miejscach pęknięcia.
karolll - 2012-03-08, 14:18
i trzyma sie? a nie jest to nazbyt dorazna metoda? ja dalem jak robilem 4 warstwy siatki i pekly. ewentualnie to plus jeszcze cos. tylko nie wiem czy zywica bedzie na tyle elastyczna?
AurorA - 2012-03-08, 19:06
no na razie nic nie ubywa, ale zobaczymy jak mróz puści
karolll - 2012-03-29, 08:56
kupilem nowa pompe do oczka bo starej niestety sie kabel uszkodzil.
mam pytanie odnosnie pomp jebao serii FTP eco. one maja te koncowke do weza z kilkoma srednicami do nalozenia. ja mam konkretnie model ftp 8500 eco. czy ta koncowke powinno sie jakos obciac- te mniesze srednice czy zostawic tak jak jest?? jaka srednice weza nalezy przyjac do takiej mocy pompy??
Adalbert - 2012-03-29, 09:34
| karolll napisał/a: | | jaka srednice weza nalezy przyjac do takiej mocy pompy?? |
Najlepiej jak największą, jeżeli chodzi ci o maksymalny przepływ. Pozostawienie tych średnic redukcyjnych spowoduje natomiast to, że efekt grubej rury pójdzie się ryćkać
To jak z tym łańcuchem, któty jest tak silny jak jego najsłabsze ogniwo.
karolll - 2012-03-29, 11:42
dzieki za konkretna odpowiedz adalbert, a orientuje sie ktos jaka ma najwieksza srednice ta pompa na tej koncowce? bo jeszcze nie przyszla mi pompa od aurory a dzis mam okazje zakupic weze itd i nie do konca wiem jakie tam wchodza.. i tez pytanie jakiego typu najlepiej te weze zakupic - dodam ze sprawa wyglada tak ze musi byc mocno elastyczny bo bedzie wyginany wzdluz formy stumyka ibedzie podnosic wode na 1.7m na koncu bedzie rozdzielka rodzdzielajaca czesc wody na kaskade a druga czesc pojdzie na strumyk z filtrem G-K , po drodze napotykajac zawor regulujacy ilosc wody i zawor przeciwzwrotny .
i jeszcze 3 pytanie: kupilem tez preparat algorem, ktory ma byc bezpieczny dl roslin i zwierzat- mam w oczku mocny zakwit glonow bo roslinki w tamtym roku nie zdazyly sie rozwinac a w tym roku dopiero male wyrostki kossacow widac, i tu pytanie czy zastosowac juz teraz ten srodek czy poczekac do polowy kwietnia jak wszystkie roslinki rusza?
swoja droga ryki w oczku ladnie przezimowaly wszystkie - w tym pstragi sandacze karasie orfy i inne mniejsze jak szczebelki, mimo ze byl czas kiedy napowietrzacz nie dal rady i skulo lodem cala powierzchnie a nawet nie dzialal przez pare dni. za niedlugo wrzuce fotki. mam nadzieje ze tego roku dogadam sie z woda;)
superkb - 2012-04-10, 09:42
algorem najwczesniej pod koniec kwietnia
karolll - 2012-04-10, 09:43
dzieki, powyzsze male problemy juz rozwiazalem z pozytywnym skutkiem.
mam kolejne pytanie, ktore mnie naszlo przegladajac galerie Pani Ewy.
ponizej przekroj przez moj zbiornik na filtr g-k. zasilany od dolu. pytanie dotyczy zastosowanej geowlokniny miedzy keramzytem a zwirem. z tego co mi wiadomo przez geowloknine nie przebija sie korzenie tak? wiec kossacce i mieta beda rosnac tylko w zwirze.czy nie zamienic tej geowlokniny na jakis innyn material by roslinki mogly penetrowac korzeniami keramzyt jak u pani Ewy?? tylko wlasnie na jaki? czy to ma wogole sens? zalezy mi przedewszystkim na jaknajlepszym oczyszczaniu.
Gosik - 2012-04-10, 17:01
Z mojego doświadczenia wynika, że korzenie spokojnie przebijają geowłókninę, agrowłókninę ( szczególnie te czarne gr.50g/m2), więc nie ma problemu, że roślina nie poradzi sobie.
|
|