| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Choroby ryb - Choroby ryb
Michał - 2006-03-02, 21:00 Temat postu: Choroby ryb Chcialem zapytac co stosujecie, jakie kapiele jezeli wasze rybki na cos zachoruja, wiem ze na stronie jest pelny opis chorob ale co wedlug was dziala w miare najlepiej i mozna bezpiecznie stosowac, np pytalem w innym temacie o preparat clout i odpowiedzial mi tylko JacekN8, w miare mozliwosci prosze o podpowiedz a tak przy okazji na pletwach 2 rybek i na "ciele" zauwazylem biale narosle (to te rybki co wzialem na zime do szklarni), wiecie co to moze byc?. Chcialem wlasnie przetestowac preparat Clout i zobaczyc jak zadziala.
Pawel Woynowski - 2006-03-02, 21:49 Temat postu: Re: Choroby ryb
| Michał napisał/a: | | Chcialem zapytac co stosujecie, jakie kapiele jezeli wasze rybki na cos zachoruja, wiem ze na stronie jest pelny opis chorob ale co wedlug was dziala w miare najlepiej i mozna bezpiecznie stosowac, np pytalem w innym temacie o preparat clout i odpowiedzial mi tylko JacekN8, w miare mozliwosci prosze o podpowiedz a tak przy okazji na pletwach 2 rybek i na "ciele" zauwazylem biale narosle (to te rybki co wzialem na zime do szklarni), wiecie co to moze byc?. Chcialem wlasnie przetestowac preparat Clout i zobaczyc jak zadziala. |
Preparatu nie znam, nie musiałem go do tej pory używać.
Z tego pobieżnego opisu mogę jedynie wywnioskowac ze to może być zakażenie grzybiczne tzw. pleśniawka, ma ona postać, jakby kłębków waty białego koloru. Grzybica jest zakażeniem wtórnym, spory są zawsze obecne w wodzie i zakażają skórę w miejscach, gdzie usunięta została warstwa ochronna śluzu, co mogło nastapić np. z powodu zbyt wysokiego pH, lub uszkodzeń mechanicznych np. przy ręcznym przenoszeniu ryb do innego zbiornika lub nawet w czasie tarła. Leczenia polega na usunięciu pierwotnego żródła zakażenia, odkażenie całego oczka lub zbionika w któym rybki obecnie przebywają. Następnie kąpieli leczniczej rybek, ja w takim przypadku stosuję fiolet zakupiony w zoologu i obniżam pH torfem w oczku.
Nie wiem jakie to rybki, jesli to może karpie koi, to może to być jeszcze tzw. karpia ospa, często mylona z grzybicą. Ma podobne objawy, woskowate białawe plamki na płetewach karpi. Nie jest ona groźna dla karpi, system obronny ryby powinien ją zwalczyć w ciągu 3 - 4 tygodni, jesli nie nastapi po tym okresie poprawa, to plamki zdzieramy paznokciem a ranki dezynfekujemy jodyną. Ta choroba może występować wielokrotnie.
Spotkałem się z tą chorobą na poczatku, jak tylko uruchomiłem oczko, nie znałem jeszce wtedy torfu jako sposbu na obniżenie pH w oczku. Od momentu jak zacząłem go stosować, problem się skonczył i nie mam, aż do dnia dzisiejszego żadnych problemów z grzybicą u ryb.
AurorA - 2006-03-02, 22:21
| Michał napisał/a: | | na pletwach 2 rybek i na "ciele" zauwazylem biale narosle (to te rybki co wzialem na zime do szklarni), wiecie co to moze byc?. |
Trudno stwierdzić po takim opisie co to może być, przydało by sie zdjęcie, albo przynajmniej dokładna wielkość i miejsca narośli.
Co do Clout to dość silny środek i nie ma konieczności używania go w przypadku popularnych schorzeń spowodowanych przez pasożyty.
| Paweł napisał/a: | | Leczenia polega na usunięciu pierwotnego żródła zakażenia, odkażenie całego oczka lub zbionika w któym rybki obecnie przebywają |
Nie mogę się z tym zgodzić, grzyby powodujące pleśniawke (Saprolegnia i Achlya) występują w każdym zbiorniku (sam otym napisałeś) i są kompletnie nieszkodliwe. Odkażanie nic nie da więc jest bezsensowne.
Michał - 2006-03-02, 23:19
nie nie mam tego na karpiach , te sa zdrowe, linki takze, tylko 2 karasie maja cos takiego, na pletwach, jutro przyjrze sie blizej i zmierze ph wody, hmm zobaczymy co to.
Pawel Woynowski - 2006-03-03, 01:06
| AurorA napisał/a: |
| Paweł napisał/a: | | Leczenia polega na usunięciu pierwotnego żródła zakażenia, odkażenie całego oczka lub zbionika w któym rybki obecnie przebywają |
| AurorA napisał/a: | | Nie mogę się z tym zgodzić, grzyby powodujące pleśniawke (Saprolegnia i Achlya) występują w każdym zbiorniku (sam otym napisałeś) i są kompletnie nieszkodliwe. Odkażanie nic nie da więc jest bezsensowne. |
|
Moment, czegoś nie rozumiem, znaczy że pleśniawka jest nie szkodliwa dla ryb?
Pierwsze słyszę, to po groma, te wszystkie preparaty jak np. Ichtio forte (Zieleń malachitowa), Bio-sept forte czy Trypoflawina.
Wskazania do stosowania Bio-septu forte:
..."Uniwersalny środek do profilaktycznego odkażania wody w akwariach i oczkach wodnych oraz do leczenia ryb ozdobnych. Zwalcza skutecznie grzyby chorobotwórcze powodujące pleśniawki: Achlya, Leptomitus, Saprolegnia oraz pasożyty ryb akwariowych jak orzęski: Chilodonella, Dipartiella, Trichodina, Tripartiella. Preparat może być stosowany w akwariach z narybkiem większości ryb a zwłaszcza: Characidae, Cyprinidae, Cichlidae.
Wskazania: Kwarantanna nowo nabytych ryb i roślin egzotycznych do akwariów i oczek wodnych. Ichtioterapia pleśniawek oraz chorób pasożytniczych. Profilaktyczna dezynfekcja wody w akwariach i oczkach wodnych, leczenie chorób płetw np. ich zmętnienia. Dezynfekcja ikry po tarle. Preparat nieszkodliwy dla roślin wodnych. Zalecany zarówno do kąpieli profilaktycznych jak i do długotrwałej kwarantanny w zbiornikach sanitarnych, bez podłoża i roślin wodnych"...
i Trypoflawiny
..."Środek leczniczo-dezynfekcyjny stosowany w akwariach i oczkach wodnych do zwalczania infekcji bakteryjnych wywołanych przez: Aeromonas, Pseudomonas, Haemophilus, stosuje się również w przypadku inwazji pasożytów: Chilodonella, Ichthoyobodo, Oodinium, Dactylogyrus, Gyrodactylus oraz grzybami z rodzajów Achlya, Dictyuchus, Saprolegnia, Leptomitus i Aphanomyces. Redukuje inwazyjny rozwój glonów i pierwotniaków. Zabezpiecza ikrę ryb przed inwazją pleśni, zapobiegając stratom w hodowli, zwłaszcza ryb kąsaczowatych, karpiowatych i skalarów.
Wskazania: Wszelkie niepokojące zmiany związane z wystąpieniem objawów chorobowych, zmiany na skórze i płetwach, naloty, plamy, strzępki grzybni, rany, otarcia, ciemnienie barw, niepokój, ocieranie się o sprzęt i rośliny wodne, brak apetytu, trudności w oddychaniu. Kwarantanna nowo zakupionych ryb. Profilaktyczne odkażanie wody. Dezynfekcja ikry po tarle w hodowli intensywnej ryb akwariowych, pozwala uniknąć znacznych strat związanych z pleśnieniem złożonej ikry. Pędzlowanie ran, otarć, uszkodzeń płetw.
(Wytłuszczenia moje)
Okazuje się, że nie jest to takie bezsensu.
AurorA - 2006-03-03, 02:28
Tekst o profilaktycznym odkażaniu wody dodany jest chyba tylko w celu zwiekszenia sprzedaży. Skoro ryby sa zdrowe to po co szprycować je chemią. Ta tak zwana profilaktyka może zniszczyć rośliny i zaburzyć równowage biologiczną.
Grzyby wywołujące pleśniawkę występują powszechnie co nie oznacza, że do wody trzeba lać chemię.
Pawel Woynowski - 2006-03-03, 03:03
| AurorA napisał/a: | Skoro ryby sa zdrowe to po co szprycować je chemią.
Grzyby wywołujące pleśniawkę występują powszechnie co nie oznacza, że do wody trzeba lać chemię. |
Zdrowe czy chore, bo już nic nie rozumiem? To pleśniawka nie jest chorobą według Ciebie. Bo wszystkie podręczniki o hodowli ryb piszą że jest i wskazują jak z nią walczyć właśnie kąpielami ryb i odkażaniem wody w zbiorniku.
BOLEK - 2006-03-03, 08:45
Witam
| Cytat: | | Zdrowe czy chore, bo już nic nie rozumiem? To pleśniawka nie jest chorobą według Ciebie. |
Aurorze chodziło o to, że grzyby wywołujące pleśniawkę są cały czas obecne w wodzienie i nie ma sensu stosować chemii profilaktycznie, ponieważ dopuki nie wystąpią objawy chorobowe u ryb po co " ładować " do oczka leki. Poza tym w środowisku wodnym jest cały szereg przeróżnych grzybów i drobnoustrojów chorobotwórczych, które jeśli tylko zapewnimy rybom optymalne warunki życiowe nie będą dla nich zagrożeniem.
Ja też jestem zwolennikiem metody - jeśli nic się złego nie dzieje, to nie ingeruję, pozostawiam wszystko naturze.
Poniżej opis pleśniawki z książki M. Prost - "Choroby ryb " ( długie i nudne , ale jak ktoś chce się dokształcić to zapraszam )
STR 1
STR 2
STR 3
STR 4
STR 5
Michał - 2006-03-03, 09:42
na dniach bede mial aparat cyforwy to pstrykne zdjecie tych 2 rybek, powiecie mi moze wtedy co to jest, pozatym jeszcze raz przestudiuje choroby ryb na stronie
Hubert - 2006-03-03, 09:46
| Paweł napisał/a: | | Zdrowe czy chore, bo już nic nie rozumiem? To pleśniawka nie jest chorobą według Ciebie |
Pleśniawka jest chorobą, ale wywołujące ją grzyby należą do powszechnie występujacych w środowisku wodnym. Choroba występuje zwykle wtórnie w miejscach wtargnięcia grzyba przez ranki i uszkodzenia w powłokach ciała oraz na obumarłych i nie zapłodnionych ziarnach ikry. Aby mogło dojść do zarażenia ryby grzybami musi wystąpić jednocześnie kilka czynników usposabiających. Na pierwszy plan wysuwa się pogorszenie warunków środowiskowych (gwałtowny i utrzymujący się spadek temperatury wody, zubożenie wody w tlen spowodowane rozkładem substancji organicznych zalegających na dnie). Następnie istotne jest uszkodzenie powłok ciała oraz osłabienie organizmu ryby w wyniku takich stresorów jak: walki godowe, uciążliwy i wadliwie przeprowadzony transport, wymiana wody, głód, inwazja pasożytów zewnętrznych lub zakażenie drobnoustrojami chorobotwórczymi, pogorszenie parametrów fizykochemicznych wody (krańcowo niskie lub wysokie pH, zatrucia np. minią), błędy popełniane przez hodowcę (nieumiejętne łapanie ryb siatką, chwytanie ręką, brak zabezpieczeń przed wyskakiwaniem z akwarium, niewłaściwy dobór gatunkowy, a zwłaszcza łączenie ryb agresywnych z łagodnymi, umieszczanie w zbiorniku przedmiotów o ostrych krawędziach itp.). Praktycznie każda ryba jest zakażona pleśniawką, ale dopiero w sytuacji zadziałania stresora i spadku odporności ryby choroba się rozwija.
Hubert - 2006-03-03, 09:50
| BOLEK napisał/a: | | Poniżej opis pleśniawki z książki M. Prost - "Choroby ryb " |
Boleczku, ta publikacja jest chyba starsza od ciebie i mało dziś przydatna. Zawodowo zajmuję się m.in. leczeniem chorób ryb i napisałem kiedyś artykuł o zwalczaniu pleśniawki w oparciu o własne doświadczenia i najnowszą literaturę. Wysłałem go Aurorze - może będzie wiedział jak go umieścic na forum.
AurorA - 2006-03-03, 13:53
| Hubert napisał/a: | | Wysłałem go Aurorze - może będzie wiedział jak go umieścic na forum. |
Na razie nic nie dostałem, ale jak tylko będę miał spróbuję jakoś go wrzucić na forum.
Pawel Woynowski - 2006-03-03, 15:18
Witam,
| Hubert napisał/a: |
Praktycznie każda ryba jest zakażona pleśniawką, ale dopiero w sytuacji zadziałania stresora i spadku odporności ryby choroba się rozwija. |
Przecież napisałem w zasadzie to samo, tyle że mniej szczegółowo, pisałem o głównych przyczynach powstania tej choroby.
| Cytat: | | Grzybica jest zakażeniem wtórnym, spory są zawsze obecne w wodzie i zakażają skórę w miejscach, gdzie usunięta została warstwa ochronna śluzu, co mogło nastapić np. z powodu zbyt wysokiego pH, lub uszkodzeń mechanicznych np. przy ręcznym przenoszeniu ryb do innego zbiornika lub nawet w czasie tarła. |
Chę się tylko zapytać, czy ten sposób leczenia, jaki opisałem, jest nie prawidłowy (bezsensowny)? To w takim razie jaki jest prawidłowy, bo nie ma tu na to odpowiedzi.
| Cytat: | | Leczenia polega na usunięciu pierwotnego żródła zakażenia, odkażenie całego oczka lub zbionika w którym rybki obecnie przebywają. Następnie kąpieli leczniczej rybek, ja w takim przypadku stosuję fiolet zakupiony w zoologu i obniżam pH torfem w oczku. |
Nie stosuję tej metody profilaktycznie, a jedynie w przypadku kiedy ryby już maja objawy grzybicy. Jeśli w oczku mam kilka ryb chorych to odkażam oczko i obniżam pH. Natomiast jeśli są chore jedna czy dwie rybki to odławiam je do akwarium i tam je leczę, a w oczku jedynie obniżam pH. Zauważyłem, że choraba ta, najczęściej, występuje wiosną tuż po tarle, Oczko po zimie nie doszło jeszcze do równowagi, rośliny nie zaczęly jeszcze pełnej wegetacji i w wodzie jest dużo składników pogarszających warunki fizyko-chemiczne wody.
Taka sama sytauacje ma miejsce również z glonami. Zarodniki glonów są również wszędzie, a mówiąc dokładniej w powietrzu i czy walka z nimi jest również bezsensowna.
Stosowanie do walki z glonami, chemii, lamp UV, bo są w śród nas, właścicieli oczek, tacy którzy stosują te metody, czy stosowanie kwaśniego torfu, w młodych oczkach, które nie osiagnęły jeszcze równowagi, np. z powodu niewystarczającej obsady roślin, czy źle dobranych filtrów, jest również bezsensem.
AurorA - 2006-03-03, 17:23
Glony to także element równowagi biologicznej, wiadomo że zupełnie nie da sie ich wyeliminować. Chodzi o to by woda była czysta, a nie o to by całkowicie zwalczyć glony.
Pawel Woynowski - 2006-03-04, 01:25
| AurorA napisał/a: | | Glony to także element równowagi biologicznej, wiadomo że zupełnie nie da sie ich wyeliminować. Chodzi o to by woda była czysta, a nie o to by całkowicie zwalczyć glony. |
Arku to oczywiste dla mnie, ale nie o glonach tu własciwe rozmawiamy, a o pleśniawce czy może któryś z was Ty lub Hubert, odpowiedzieć mi na to pytanie.
| Cytat: | Chę się tylko zapytać, czy ten sposób leczenia, jaki opisałem, jest nie prawidłowy (bezsensowny)? To w takim razie jaki jest prawidłowy, bo nie ma tu na to odpowiedzi. |
A, może mam to rozumieć w ten sposób, że nawet jak mamy chore na pleśniawkę ryby i prawidłowe pH to nie mamy sie czym przejmować niech sobie chorują.
Czegoś tu nie rozumiem.
AurorA - 2006-03-04, 14:34
| Paweł napisał/a: | Arku to oczywiste dla mnie, ale nie o glonach tu własciwe rozmawiamy, a o pleśniawce czy może któryś z was Ty lub Hubert, odpowiedzieć mi na to pytanie.
Cytat:
Chę się tylko zapytać, czy ten sposób leczenia, jaki opisałem, jest nie prawidłowy (bezsensowny)? To w takim razie jaki jest prawidłowy, bo nie ma tu na to odpowiedzi. |
Czekałem aż dojdzie artykuł Huberta, jednak jest on teraz na nartach ( w górach) i widocznie ma problem z przesłaniem z laptopa.
| Paweł napisał/a: | | Leczenia polega na usunięciu pierwotnego żródła zakażenia, odkażenie całego oczka lub zbionika w któym rybki obecnie przebywają. |
Chodzi o to, że usunięcie źródła zakażenia jest niemożliwe, gdyż grzyby zawsze będą obecne w wodzie - dlatego okażanie całego zbiornika jest bezsensowne. Takie działanie może przynieśc więcej szkody niż pożytku, szczególnie przy użyciu opisanej przez Ciebie trypoflawiny, która uszkadza rośliny. Poza tym ok.
| Paweł napisał/a: | | A, może mam to rozumieć w ten sposób, że nawet jak mamy chore na pleśniawkę ryby i prawidłowe pH to nie mamy sie czym przejmować niech sobie chorują. |
Chore ryby powinno się odłowić i leczyć w osobnym zbiorniku.
Pawel Woynowski - 2006-03-05, 00:50
To już wiem wszystko, Przynajmniej mam taką nadzeję, oczywiście chodzi o pleśniawkę.
Hubert - 2006-03-06, 15:50
| AurorA napisał/a: | | Chore ryby powinno się odłowić i leczyć w osobnym zbiorniku |
Dokładnie tak, ale pleśniawka pleśniawce nierówna. Nie ma potrzeby odławiania do zbiorników higienicznych (czyli praktycznie wyposażonych tylko w napowietrzacz) ryb z niewielkimi objawami choroby (ot, tu i ówdzie niewielkie zmiany chorobowe na ciele), lecz tylko ciężej chore osobniki (wyraźne, watowate skupiska grzyba o średnicy ponad 0,5 cm w wielu miejscach na ciele ryby). Osobniki w małym stopniu zarażone grzybem same wyzdrowieją po usunięciu stresora, np. po podmianie wody na swieżą, oczyszczeniu dna z resztek organicznych, rozrzedzeniu obsady, korekcji odczynu itp. Ciężej chorym trzeba nieco pomóc zaktywować układ odpornościowy podając odpowiednie leki i stwarzając dobre warunki bytowe.
Pawel Woynowski - 2006-03-06, 21:08
To tak jak z każdą choroba. Zauważona wcześniej łatwiej się leczy.
JacekN8 - 2006-03-06, 21:28
Paweł, tylko trzeba wiedzieć jeszcze na co... z czym ja mam największy problem .
Pawel Woynowski - 2006-03-07, 02:44
| JacekN8 napisał/a: | Paweł, tylko trzeba wiedzieć jeszcze na co... z czym ja mam największy problem . |
Największy problem jest z utrzymaniem dobrych warunków w oczku czy akwarium, jak już masz spełniony ten warunek, to myslę że z chorobami ryb, będziemy się jedynie stykali na forum.
JacekN8 - 2006-03-07, 13:58
Czyli chodzo o pH, glony, przerybienie i ilość roślin... coś jeszcze???
Pawel Woynowski - 2006-03-08, 00:57
| JacekN8 napisał/a: | | Czyli chodzo o pH, glony, przerybienie i ilość roślin... coś jeszcze??? |
Dobry filtr biologiczny, nie przeszkadzać częstymi zabiegami chigenicznymi w oczku i oczywiście dużo czasu wolnego, aby sie tym zachwycać.
AurorA - 2006-03-08, 02:05
Artykuł o pleśniawce od Huberta dostałem, jednak jest przydługi do wklejenia go na forum. Zrobię (w wolnej chwili) z nim stonę www i tu podam link jak będzie gotowa.
Pawel Woynowski - 2006-03-08, 21:26
To czekamy, sam jestem zaiteresowany tym tematem.
AurorA - 2006-03-14, 22:21
Artykuł, który dostałem od Huberta znajduje się w Portalu
http://forum.oczkowodne.net/portal.php
Dotyczy on wprawdzie ryb akwariowych, ale choroba jest przecież ta sama. :wink:
Jabolikus - 2006-03-30, 20:14
Witam Was wszystkich jesli chodzi o choroby to mam pytanie co to za choroba ktora powoduje że skrzela u ryb sie zamykaja i nie moga oddychac.
Mam oczko od dobrych kilku lat i takiego problemu nie bylo. W tamtym roku stracilem ponad 20 sztuk, a w tym roku niestety resztka ktora przezyla z tamtego roku + mlode.
Nie wiem co sie dzieje i co ma na to wplyw. Pozdrawiam
makos - 2006-03-31, 13:00
Czy TO jest karpia ospa (plamka na płetwie) ? Jest ona bardzo twarda i raczej trudno ją paznokciem zdrapac - moze jakies inne sugestie.
AurorA - 2006-03-31, 13:07
makos, to nie jest na pewno ospa. Mi to wyglada na pleśniawkę, ale nie powinno być twarde.
JacekN8 - 2006-03-31, 14:08
Tak to może być pleśniawka. Według mnie powinieneś stosować FMC.
makos - 2006-03-31, 15:34
na pewno to nie jest plesniawka gdyz nie ma charakterystycznych 'włosków'. Powierzchnia tego bialego nalotu jest śliska i jednoczesnie twarda jak wspominalem wcześniej. Wygląda to dokładnie jak na stronie Aurory /choroby ryb/zdjęcie przy pijawka rybia TUTAJ
Michał - 2006-03-31, 15:43
mialem to samo, jaka masz wode , twarda miekka?, badales ja, zapodaj FMC powinno przejsc ,u mnie zadzialalo
makos - 2006-03-31, 16:15
Dzieki ale obawiam sie ze po zimie ryby jeszcze nie są w dobrej kondycji i mysle ze poczekam z kuracją ; Czy słuszne są moje obawy ? Twardość wody niska.
Pytanie odnośnie kuracji: ile godzin ryby trzymac w roztworze ? Tak długo aż biały nalot zniknie czy tez przez kilka godzin dziennie przez okres 1 tygodnia przeprowadzać kurację
--> prosze o szczegóły ...
Michał - 2006-04-01, 00:03
poszukaj mojej wypowiedzi TUTAJ i w portalu masz artykul o plesniawce.
ZiK - 2006-04-07, 20:05
czym leczyć ryby chore na erythrodermatitis?? :shock: czy ta choroba jest wogóle wyleczalna??
AurorA - 2006-04-07, 21:04
Najlepsze są antybiotyki (na receptę). Z ogólnodostępnych to tylko
Sera cyprinopur , ale bez gwarancji.
Piotr - 2006-04-08, 18:58
Zdychają mi młode zeszłoroczne ryby. Przetrzymały zimę, a teraz padają. Zatopiłem w oczku tydzie ń temu torf. Woda zrobiła sie troszkę klarowniejsza, ale na krótko. Teraz jest całkiem zielona. Napowietrzam wodę strumieniem z kaskady. Wydaje mi się, że niektóre młode mają pleśniawkę. Dziś spuściłem 1/3 wody. Zastanawiam się, czy zaczekać jeszcze na działanie torfu, czy podjać jakieś inne kroki. Żałuję każdej ryby, a boje sie o te duże okazy.
AurorA - 2006-04-08, 19:02
Spróbuj z FMC.
JacekN8 - 2006-04-08, 19:05
oddziel chore ryby i stosuj FMC. W sumie zdrowym też by się przydało.
Piotr - 2006-04-08, 19:09
Daj proszę jakieś namiary, bo przeglądam Forum i nie mogę znaleść. Piotr
AurorA - 2006-04-08, 19:19
Zajrzyj tu:http://www.sklep.oczkowodne.net/k26,lekarstwa-preparaty-lekarstwa-dla-ryb.html - jest tam kilka podobnych preparatów.
Piotr - 2006-04-08, 19:33
Dzięki. Może jeszcze jakaś rada.
AurorA - 2006-04-08, 19:54
Podstawowe choroby masz opisane na stronie: http://oczkowodne.net/strony/chorobyryb.php
Znajdziesz tam tez "domowe" sposoby leczenia.
Michał - 2006-04-08, 19:54
1. Odlow wszystkie chore ryby i te ktore wydaja ci sie juz chore
2. Izolacja w oddzielnym zbiorniku
3. Dodaj FMC
4. Mocno filtruj i napowietrzaj, efekty beda widoczne po okolo tygodniu , przynajmniej juz powinny.
5. Jezeli to plesniawka to grzalka i podnies temperature do 25 stopni chorym rybom.
6. Do oczka dodaj profilaktycznie FMC.
makos - 2006-04-14, 09:21
| Michał napisał/a: | | mialem to samo, jaka masz wode , twarda miekka?, badales ja, zapodaj FMC powinno przejsc ,u mnie zadzialalo |
Po tygodniowej kuracji MFC w beczce 100 litrowej i napowietrzaniem nie widze zadnej ppoprawy u karpi koi. Dla przypomnienia wspomne iż chodzilo o bialy nalot, głównie na płetwach, choc zdażaja sie i na całym ciele.
Czy po tygodniu lub dwóch nalot ten powinien całkowicie zniknąć, bo nie do końca wiem jak działają preparaty na choroby ryb.
JacekN8 - 2006-04-14, 09:42
makos, może spróbuj podnieść temperature wody.
Michał - 2006-04-15, 07:50
zrob zdjecie jednej z ryb , zebysmy mogli zobaczyc co to jest , jezeli nic nie pomaga to proponuje poszukac w sklepie lub na alledrogo preparatu CLOUT (sluzy on takze do leczenia karpi koi), ja stosowalem go na karasiach + fmc i po 2,5 tygodnia ryby wyleczylem...po tygodniu powinno byc widac poprawe ale jezeli nic sie nie dzieje to podmien 15 litrow wody w beczce i dodaj druga dawke FMC + podnies temperature do 25 stopni (np za pomoca grzalkiakwariowej).
JacekN8 - 2006-04-15, 16:19
Niestety u mnie nie uratowałem sazana, leczyłem FMC i... dzisiaj leżał już bokiem. Myśle że za późno rozpocząłem leczenie.
Adam - 2006-04-16, 13:08
Ostatnio zobaczyłem na jednym z moich karpi Koi pleśniawke czy ktoś mi mógł poadzić jak szybko i skutecznie ją zwalczyć i czy inne rybki nie zarażą Z góry dzieki za pomoc
Grzegorz - 2006-04-16, 13:15
Myślę że, najlepiej pomoże Ci Hubert. Poszukaj linki od Huberta :peace:
JacekN8 - 2006-04-16, 13:41
| Adam napisał/a: | Ostatnio zobaczyłem na jednym z moich karpi Koi pleśniawke czy ktoś mi mógł poadzić jak szybko i skutecznie ją zwalczyć i czy inne rybki nie zarażą Z góry dzieki za pomoc |
Poczytaj ten temat, Michał leczył karasie przeparatami na koi, czyli FMC + Clout.
Adam - 2006-04-18, 17:33
Niestety plamy na moich Karpiach to nie pleśniawka lecz Wiremia wiosenna choroba ta jest dośc poważna i martwie sie że Karpie jej nie przetrwają .Czy ktoś z was miał styczność z tą chorobą
[ Dodano: 2006-04-18, 19:12 ]
Makos jeśli na twoich karpiach oprócz białych nalotów były także jakby zaczerwinione rany to na 100% była to Wiremia Wiosenna Jesli maz jeszcze jakieś ryby ryby to je obserwuj bo możliwe że one też sie zaraziły.
Michał - 2006-04-19, 15:31
Proponuje Adamie od razu odseparowac ryby od pozostalych bo bedzie zle...
Adam - 2006-04-19, 19:46
Żle to już jest zastanawiałem sie nad separacją ryb od pozostałych, ale nie wiem czy już sie nie zaraziły. Wczoraj rozpoczołem kuracje zobacze jaki będzie jej efekt
ZiK - 2006-05-15, 22:16
co to jest za choroba? u jednego z moich karasi zauważyłem ze na koncy na ogonie ma ubytek pletwy i jest zabarwiony na czerwono tak jak by mu cos pletwe zżerało?może wie ktoś z was co to jest?i jak to leczyć?
Adam - 2006-05-15, 22:32
Luknij tu może wypatrzysz coś co przypomina Ci objawy jakie ma twoja rybka , o ile dobrze pamiętam pytalem o coś takiego jak mi lin złoty zachorował niestety padł.Czy ta ryba która jest może bardzo osowiała że można ją ręką złapać i ma jakieś inne ranki ?
ZiK - 2006-05-16, 09:31
Adam, nie to samica która tydzien temu skladala iker i zlapalem ja reka i zobaczylem ze ma zjedzono koncówke ogona która jest zabarwiona tak na blado czerwono.a rybka nie jest osowiala.w tym linku nie ma chyba takiej choroby albo nie ma wystarczająco dużo zdjec zeby ja rozpoznac.
Adam - 2006-05-17, 10:01
Może po prostu coś ją chciało pożreć .Jak chcesz to odłów ją i profilaktycznie krótka kuracja MFC zeby żadne zakażenie sie nie wdało
ZiK - 2006-05-17, 10:13
Adam, to nie wygłada na to że coś mogło mu poreżreć tą końcówke ogona bo nie jest on poszarpany tylko ma gładkie ktawedzie ogona mi to wyglada na jakąś chorobe ale nigdzie nie moge znależć odpowiednich fotografii zeby ja zdjagnozować.
Sinel - 2014-06-03, 09:45
Chcę kupić zieleń malachitową i mam następujący dylemat.
Oczywiście preparatów o nazwie zieleń malachitowa jest dużo więcej ale inne odrzuciłem.
Po lekturach na ten temat i dłuższym szukaniu teraz muszę podjąć decyzję którą z tych dwóch mam wybrać?
Z góry serdecznie dziękuję za wszystkie rady i sugestie.
wolanin - 2014-06-03, 11:03
| Sinel napisał/a: | Chcę kupić zieleń malachitową i mam następujący dylemat.
Oczywiście preparatów o nazwie zieleń malachitowa jest dużo więcej ale inne odrzuciłem.
Po lekturach na ten temat i dłuższym szukaniu teraz muszę podjąć decyzję którą z tych dwóch mam wybrać?
Z góry serdecznie dziękuję za wszystkie rady i sugestie.
Obrazek Obrazek |
Zarówno szczawian zieleni malachitowej jak i (po prawej) postać 'klasyczna' używane są jako składniki preparatów leczniczych. Ja bym brał to po prawej.
p.s. Niedawno odnalazłem mały skarb - butelkę 400ml starego poczciwego FMC.
Jak go wykończę, to sam sobie zrobię coś w tym stylu: mieszaninę zieleni i formaliny
Sinel - 2014-06-03, 11:33
No właśnie dlatego mam dylemat, ponieważ ta postać klasyczna (ta z prawej) wykorzystywana jest przy produkcji farb , a informacje o jej stosowaniu w lecznictwie są sporadyczne, przede wszystkim na polskich stronach.
Zieleń malachitowa (ta z lewej) posiada natomiast wiele opracowań na temat jej zastosowania przy leczeniu ryb ale u nas stosowana głownie jako barwnik. Cytuję fragment jednego z opracowań:
lek (wet): około 10 razy bardziej skuteczny wobec bakterii Gram-dodatnich niż bakterie Gram-ujemne.
lek (wet): ... (klasa medyczna, cynk-free) zostały wykorzystane do leczeniu grzybiczych infekcji dla ryb.
lek (wet): Środek grzybobójczy i pasożyto-bójczy dla ryb
lek (wet): barwnik arylmethane malachit szczawian jest używany jako przeciwgrzybicza i przeciw-pasożytnicza substancja do leczenia chorób ryb. ... [Kietzmann M i wsp.; DTW Dtsch Tierarztl Wochenschr 97 (7): 290-3 (1990)]
wolanin - 2014-06-03, 11:41
| Sinel napisał/a: | | Zieleń malachitowa (ta z lewej) |
Pisz: szczawian zieleni malachitowej.
Dla mnie zieleń to zieleń, a szczawian zieleni, to szczawian zieleni.
Sinel - 2014-06-03, 11:56
Przepraszam, nie jestem chemikiem ale wydawało mi się, że szczawian posiada taki wzór chemiczny?
C25H27N2O4
wolanin - 2014-06-03, 12:27
| Sinel napisał/a: | Przepraszam, nie jestem chemikiem ale wydawało mi się, że szczawian posiada taki wzór chemiczny?
C25H27N2O4 |
Ja też nie, choć chemii miałem sporo. Na zamieszczonym przez Ciebie w pierwszym wpisie rysunku po lewej masz dwie cząsteczki zieleni malachitowej - jest ona identyczna jak ta po prawej - otoczone przez trzy grupy szczawianowe (wszystkie cząsteczki prócz jednej zawarte w nawiasach klamrowych).
wolanin - 2014-10-21, 16:03
| Sinel napisał/a: | Przepraszam, nie jestem chemikiem ale wydawało mi się, że szczawian posiada taki wzór chemiczny?
C25H27N2O4 |
Stara sprawa, ale dla potomnych: polecana jest jednak zieleń malachitowa w postaci chlorku, gdyż jest znacznie mniej toksyczna dla ryb.
|
|