Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Rośliny wodne - Pozyskiwanie roślin z natury

killer1558 - 2006-06-02, 20:22

a ja polecam wyprawe na łono natury :) zawsze mozna samemu cos ciekawego poszukac
ja jeszcze nic samemu nie kupowałem ,zawsze szukam nowych gatunków do mojego oczka. Sama przyjemnosc robic sobie takie wycieczki :yahoo:

ZiK - 2006-06-05, 14:31

killer1558, masz rację ja też wolę wyprawę na łono natury :piwko:
AurorA - 2006-06-05, 15:20

Ja kiedyś także pozyskiwałem rośliny z naturalnych zbiorników, niestety w naturze nie występują ciekawe odmiany uprawne np. Variegata, Aurea, Multiplex itd. Te formy są specjanie stworzone do ozdoby ogrodów wodnych i prezentują się znacznie ciekawiej od dzikich braci. Obecnie wymieniam większośc roślin w oczku na ciekawe formy uprawne, gdyz nie mam miejsca na dzikie i hodowlane. Albo weźmy takie lilie wodne - nasza rodzima Alba do pięt nie dorasta odmianom uzyskanym przez szkólkarzy, a zresztą znajduję się pod ochroną więc i tak należy ją zakupić :P .

A wracając do roślin podwodnych to w tej materii szkółki dysponują tym samym materiałem co matka natura -tu nie ma żadnych odmian, a rośliny te można łatwo znaleźć w naturze. Łatwo się też przyjmują. :D

killer1558 - 2006-06-05, 17:50

a co do roslin pod ochrona to moim zdaniem jesli wezme jedna no moze 3 :) to jesli po pary latach mi sie rozrosnie to moge nasadzic w innym miejscu aby same rosłyja wiem ze to grzech :P ale i tak kompletuje wiwele roslin a jak nie mam co znimi zrobic to mam szwagra co ma staw dopiero od 2 lat wykopany 4 m głebokosci :pozyskiwał ziemie pod szklarnie, tam mu nasadzam moja nadwyzke a po zatym według mnie to tez chronie te rosliny od całkowitej zagłady to tak jak w zoo.A tu jest moje pole manewru do nasadzania
i ma byc to jeszcze 10 razy wieksze ,narazie jest 40 arów wody


Grzegorz - 2006-06-05, 18:47

Piękny staw :o myślałem kiedyś o czymś podobnym i mam takie możliwości bo przez moją
łąkę ok.2000m2 płynie strumyk 0,2m3 wody/min. ale koszta i pozwolenie zniecheciły mnie
narazie, ale może kiedyś. :victory:

killer1558 - 2006-06-05, 19:13

to jest staw szwagra jakl wspomniałem jest bardzo głeboki ziemia wybrana była pod szklarnie na pomidory tak ze woda bije od spodu a po zatym teren był bagienny i trzeba było podnosic okolo 1m w góre tern pod szkłarnie .Apropo reklamy to polecam pomidory z głuchowa pyszne koleiki stoja w sklepie jak zalat 80 tych. No to tyle reklam :brawo:
Woda jest tam czysta tak jak w basenie po 1 roku ,ale gdy szwagir sie komp[ałó to muwił ze nawierzchu cipeplo ale jak głebiej to woda lodowata.Ja mu proponuje chodowle pstraga
w przyszłosci i moze troche stanowisk dla wedkarzy. ps powidzcie mi czy trzeba natlenic wode jak sie choduje pstraga. Dzieki za odpowiedz

Joanna - 2006-06-05, 19:31

W mojej okolicy było kiedyś takie nieduże jeziorko. Młodzież okoliczna i turystyczna przy okazji kąpieli robiła sobie z kwiatów grzybienia naszyjniki, kilka osób postanowiło chronić grzybienie we własnych oczkach, ten dwa, ten trzy, tamten też kilka, bo miał duży staw.
I teraz właściwie przepis o ochronie nie jest już potrzebny w przypadku tego jeziorka, bo grzybienia w nim już nie ma :cry:
Nikt nie wpadł na pomysł, że jak zabierze z jeziorka i siebie rozmnoży to może z powrotem dosadzić kilka egzemplarzy :evil:

Pawel Woynowski - 2006-06-05, 20:27

Joanna napisał/a:
Nikt nie wpadł na pomysł, że jak zabierze z jeziorka i siebie rozmnoży to może z powrotem dosadzić kilka egzemplarzy :evil:

Witam,
Są tacy, Joanno. Każda nadwyżka moich roślin wodnych, wraca tam skąd je wziąłem. A są to z regóły starorzecza Narwi, Bugu i Liwca. W tym roku grążel który pozyskałem 9 lat temu, ze stawów w Dolince Służewieckiej, wykorzystujących wody strumienia Służewieckiegi (dawna popularna nazwa to Smródka), wrócił na swoje dawne stanowisko, musiałem go zlikwidować z oczka, nie mieścił się razem z grzybieniami białymi, zagłuszał je.

Joanna - 2006-06-05, 20:37

Przywracasz mi wiarę w ludzi :)
Szkoda, że w mojej okolicy raczej się wytrzebia niż dba o przyrodę.

Ernest - 2006-06-06, 04:07

killer1558 napisał/a:
ps powidzcie mi czy trzeba natlenic wode jak sie choduje pstraga

Pstrąg teczowy powinien udac sie w tym stawie bez natleniania.Jest wiekszy od potokowca i bardziej odporny na deficyt tlenowy.A wracajac do tematu.Ja biorac rosline bedaca pod ochrona,wiem ze jest pod ochrona i zastanawiam sie czy dobrze robie w odroznieniu od rolnika ktory bezmyslnie laduje co popadnie zasypujac zbiornik.Joanno,klpeczki na nozeczki :) i wchodzac do wody ktora siegnie powyzej kolan mozna juz wyrwac z korzeniami:wywlóczniki,rdestnice,moczarke,jaskier wodny i rogatka :D .Mysle ze to kwestia znalezenia odpowiedniego zbiornika,a nie sadze zeby takowego w twoje okolicy nie bylo :)

Joanna - 2006-06-06, 14:54

Klapeczki to nie, raczej gumiaki lub wodery :)
Tak jakoś nie mam zaufania do pijawek :) :) :)
Nie mam zahamowań przed pozyskaniem roślin praktycznie zarastających teren, szczególnie, że mogę to robić w sztucznych zbiornikach moich znajomych.
Jednak w przypadku grzybienia a właściwie calej flory i fauny pod ochroną mam uczucie, że mi ręka uschnie :???:
I nie pomagają zapewnienia o późniejszej naprawie uszczerbku przez dosadzenie lub porównywanie z gorszymi niszczycielami, mam wrażenie, że jak wszyscy zaczniemy pozyskiwać i chronić we własnych oczkach, to nie będzie czego chronić w stanie dzikim.
Nie będę tu rozpoczynać krucjaty ale proszę jak pozyskujecie to rozsądnie. :pa:

killer1558 - 2006-06-06, 18:44

no własnie dzisiaj pozyskiwałem bobrek trójlistny i przy okazji nasadziłem go 100 m odemnie na próbe bo tak mam ze 100-m za moim ogrodzenim woda stoi, jak budowałem dom to były pola uprawne ale teraz nikomu nie chce sie robic i sama natura wchodzi we władanie za moja działka.Reszta idzie do szwagra na staw mam nadzieje ze sie przyjmie
on ma popdłoze gliniste a ja w podobnym sadze i jest ok

jackon - 2006-09-04, 19:10

ten staw nie nadaje sie na hodowle pstraga
podloze blotniste i prawdopodobnie odczyn kwasny
z czasem deficyt tlenowy murowany
mozna zainstalowac naturalnie napowietrzanie, ale pewnie gra nie warta swieczki
chyba, ze wykorzystac ten staw jako retencyjny i obok postawic zbiorniki z przeplywem wody pobieranej z tego stawu
w ten sposob podciagam wyleg sieji oraz szczupaka w moim osrodku
sugeruje aby przed wpuszczeniem jakichkolwiek ryb zbadac rozklad temperatur w stawie, w szczegolnosci w letnich miesiacach oraz sprawdzic chemie wody
pozdrawiam
Jacek

jakja - 2006-10-23, 09:30

Joanna napisał/a:
wszyscy zaczniemy pozyskiwać i chronić we własnych oczkach, to nie będzie czego chronić w stanie dzikim.
Nie będę tu rozpoczynać krucjaty ale proszę jak pozyskujecie to rozsądnie.

I to jest PRAWIE rozsądne: po to jest ochrona, aby zostawić je tam, gdzie rosną. PRECZ Z ŁAPAMI! Poważnie. :peace:

AurorA - 2006-10-25, 20:56

Moim zdaniem bez rzadnej szkody dla środowiska można pozyskiwac rośliny pospolite np. pałka szerokolistna i wąskolistna, moczarka czy babka żabieniec.

Jeśli trafimy na duże stanowisko takich roślin jak kosaciec żółty, mięta wodna, krwawnica, kaczeniec, sity, oczeret, rogatek, manna mielec, ponikło także można wziąć sobie szczepkę, należy tylko pamiętać o tym, żeby nie zabierać roślin z miejsc gdzie jest ich mało bo mogą tam zaginąć. Jednak można trafić w naturze naprawde duże stanowiska powyższych gatunków jak i wielu innych.

Inna sprawa to czy warto - pozyskując rosliny z naturalnych zbiorników możemy przenieść do oczka groźne pasożyty i choroby. Powinno się więc je odkażać. Poza tym często czas poświęcony na pozyskanie takich roślin nie jest tego warty gdy spojrzy się na ich ceny. Gdy przypomnę sobie jak się kiedyś męczyłem by wykopać pałke i kosaćca żółtego to swierdzam że lepiej było by je kupić.

Oczywiście rośliny chronione jak np. grzybieńczyk, bobrek trójlistkowy, grążele i grzybienie powinno się absolutnie pozostawić w spokoju.

killer1558 - 2006-10-25, 22:27

AurorA napisał/a:
Poza tym często czas poświęcony na pozyskanie takich roślin nie jest tego warty gdy spojrzy się na ich ceny. Gdy przypomnę sobie jak się kiedyś męczyłem by wykopać pałke i kosaćca żółtego to swierdzam że lepiej było by je kupić.

a tu nie do końca się z tym zgodzę bo patrząc na ceny no nawet u ciebie w sklepie ale nie mówię ze masz drogo bo widzałem większe ceny :P (już sie naraziłem kurde) ale dajmy na to kupuje 10 szt kosaćca 10 pałki i jest 80 zł a mnie wcale nie zadowala taka ilość bo to się gubi w oczku i ile ja bym wydał na swoją pałkę,tak ze ja jednak jestem dalej zwolennikiem pozyskiwania z natury oczywiśćie z rozsądkiem, a co do roślin których nie ma w naturze a są odmiany ich to tego warto spróbować zawsze, ja właśnie chyba zacznę kolekcjonować :)

killer1558 - 2006-10-25, 22:34

a co do roślin chronionych to pisałem że pozyskiwałem bobrka trójlistkowego i nasadziłem koło mnie niedaleko jutro zrobię fotke jak się ma troszke mam obawy czy jednak ta susza mu nie zaszkodziła(zawsze stała tam woda albo było mokradło a ten rok bez deszczu :???: ) ale zobaczymy
AurorA - 2006-10-26, 09:55

killer1558 napisał/a:
patrząc na ceny no nawet u ciebie w sklepie ale nie mówię ze masz drogo bo widzałem większe ceny (już sie naraziłem kurde) ale dajmy na to kupuje 10 szt kosaćca 10 pałki i jest 80 zł a mnie wcale nie zadowala taka ilość bo to się gubi w oczku


Zwykle kienci biorą 1 -2 szt danego gatunku - nikt nie kupuje takich ilości - wiadomo że rośliny wodne szybko się rozrastają.

killer1558 napisał/a:
co do roślin chronionych to pisałem że pozyskiwałem bobrka trójlistkowego i nasadziłem koło mnie niedaleko


Takich rzeczy nie wolno robić, choć niektórym może się wydawać że ratują jakąś roślinę to może to mić negatywne skutki.

AurorA - 2006-10-27, 18:46

Pamiętam jak kiedyś pozyskiwałem pałkę szerokolistną. Miałem wówczas kilkanaście lat i nie miałem samochodu, wybrałem się więc z wiadrem i saperką na rowerze na pobliskie glinianki (kilka kilometrów). Uparłem sie na dorodny kwitnący okaz - męczyłem się długo z wykopaniem, aż połamałem saperkę i utaplałem się cały w błocie. Wykopana bryła ważyła ze 20 kg i nijak się mieściła do wiadra. Ledwie dowiozłem ją do domu. Po tygodniu pałka uschła :x

Teraz wybierałbym jak najmniejsze młode sadzonki lub siewki.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group