| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Woda - ciemna nie przejrzysta woda
Pawel Woynowski - 2006-02-18, 21:39
Jacek, Ty mnie nie wpuszczaj na minę, ja akurat na raczkach troche się znam i wystarczą mi te które mam, przynajmniej taka mam nadzieję, że je jeszcze mam
Bo w zimie ich nie widać, poza tym, mam czarną wodę, bez żadnego zapachu, ale koloru węgla i nie widzę dna. Nie wiem czy to od tego, że mało światła wpada przez przeręble, bo lód pod zmarzniętym śniegiem, czy od czegoś innego. Ale to coś inne to raczej z regóły pachnie siarkowodorem albo metanem. Ale skąd metan czy siarkowodór skoro mułu niet bo odmulalem na jesieni.
Czy u was też taki kolorek wody.[/i]
mirek21 - 2006-02-19, 10:13
| Paweł napisał/a: | | Czy u was też taki kolorek wody.[/i] |
Idąc za twoją sugestią, sprawdziłem wodę i wygląda tak
http://www.fotosik.pl/pok...n7sy7idabd.html
Pawel Woynowski - 2006-02-19, 12:26
| mirek21 napisał/a: | | Idąc za twoją sugestią, sprawdziłem wodę i wygląda tak |
Ale dałem plamę , zaglądałem do przerębla i nie pomyślałem o nalaniu wody do szklanki..... Starość nie radość....
Pawel Woynowski - 2006-02-19, 13:47
A tak wygląda w żeczywistości, ma lekkie brązowe zabarwienie, to pozostałość po torfie który był włożony po czyszczeniu oczka.
JacekN8 - 2006-02-19, 13:58
mirek21, i ty nie masz chyba prawie wogóle tego zabarwienia, ja dopiero w tym roku będe stosował torf.
AurorA - 2006-02-19, 14:17
Ja jak spojrzę w przerębel widzę ciemność, ale w szklance woda ma podobny kolor do tej Pawła. Torfu nie stosuję i u mnie to zabarwienie bierze się pewnie z rozkładu materii organicznej.
Pawel Woynowski - 2006-02-19, 14:22
| AurorA napisał/a: | | Torfu nie stosuję i u mnie to zabarwienie bierze się pewnie z rozkładu materii organicznej. |
A czym stabilizujesz pH wody, chemią?
AurorA - 2006-02-19, 14:32
Nie używam żadnej chemii, a pH nawet nie mierzę. Kiedyś mierzyłem i trzymało normę, więc sobie odpuściłem. Nie zakwaszam, to nie mam po co mierzyć.
JacekN8 - 2006-02-19, 16:43
Ja też przez cały sezon 2002, 2003, 2004, 2005 nie mierzyłem i nie stosowałem żadnych środków chemicznych ani torfu
Pawel Woynowski - 2006-02-21, 01:53
Staram się utrzymywać pH na wys, 6.5 do 7,0, dlatego mierzę je raz w miesiącu. Zauważyłem bowiem, że służy to karasiom i krasnopiórkom ślicznie sie wtedy wybarwiają, karasie złociste mają bardzo intensywny pomaranczowy kolor, a krasnopiórki intensywnie czerwone płetwy i łuskę ze złotawym poblaskiem.
Piotr - 2006-02-21, 10:06
Nalałem dzisiaj wodę do szklanki i jest bardzo czysta, Zmierzyłem pH i jest około 7, czyli dobre, ale w zimie kwasowość wody chyba sama spada? Piotr.
Pawel Woynowski - 2006-02-21, 20:59
| Piotr napisał/a: | | Nalałem dzisiaj wodę do szklanki i jest bardzo czysta, Zmierzyłem pH i jest około 7, czyli dobre, ale w zimie kwasowość wody chyba sama spada? Piotr. |
Piotrze, ja nie wiem, czy spada w zimie. Nigdy nie mierzyłem w zimie, bo do niczego mi to nie było potrzebne, tak że nie mam porównania.
Wiem że wczesną wiosną jest wyższe dlatego stosuję ten torf, jak zejdzie lód.
mirek21 - 2006-04-09, 07:01
Witam
Uruchomiłem filtr i od jakiegoś czasu na powierzchni wody mam taką pianę nie wiem, czym, jest to spowodowane, co mam zrobić
Pozdrawiam
JacekN8 - 2006-04-09, 14:36
Ja też taką miałem jak był jeszcze lód, teraz już znikła.
Pawel Woynowski - 2006-04-09, 22:35
| mirek21 napisał/a: | Witam
Uruchomiłem filtr i od jakiegoś czasu na powierzchni wody mam taką pianę nie wiem, czym, jest to spowodowane, co mam zrobić
Pozdrawiam |
Jak lody puściły też miałem taką pianę wokól napowietrzacza, lecz po kilku dniach przeszło, myślę że to jakaś emulsja na wodzie po zimie.
KoRcZuS - 2006-04-27, 21:03 Temat postu: Metna woda. witam, mam problem w moim oczku z metna woda... oczko wystartowalo okolo 2tyg temu, chodza dwie popmy, jedna 3600l/h do ktorej podlaczony jest filtr zewnetrzny oraz pompka 600l/h jako fontanna. Jak narazie z roslin mam tylko tataraki i lilie, niedlugo dokupie wiecej. Czy to normalne ze w swierzym oczku woda jest taka metna, bo nie wiem czy te filtry sa jakies kiepskie czy co, bo chodza ale efekty slabe ;/
AurorA - 2006-04-28, 20:33
Musi się ustalić równowaga biologiczna. Około 2 -3 tygodnie trwa zasiedlenie filtra przez bakterie. Posadź dużo roślin. Po jakimś czasie sytuacja powinna się unormować.
Ernest - 2006-04-28, 21:02
A jaką masz pojemnośc osczka ?
JacekN8 - 2006-04-29, 10:33
U mnie nigdy tego nie było, ale myśle że tak jak mówi AurorA, poczekaj 2-3 tygodnie.
KoRcZuS - 2006-04-30, 09:52
To juz nie jest na tyle metna woda co zielona woda czyli gloniska zaczely sie rozwijac.
oczko ma pojemnosc okolo 3tysiecy litrow, niedlugo posadze troche roslinek bo juz zamowilem i czekam na przesylke, zobaczymy co z tego bedzie..
dexter - 2006-05-01, 14:56
woda musi się ustabilizować to pewne i to potrwa, narazie proponuje zastosować dodatkowy filtr typu małża , zawsze w oczku mile widziane bo oczyszcza wode
w zależności od wielkości oczka, zastanów się ile i jakie rodzaj. Ja polecam duże
JacekN8 - 2006-05-01, 20:21
| KoRcZuS napisał/a: | To juz nie jest na tyle metna woda co zielona woda czyli gloniska zaczely sie rozwijac.
oczko ma pojemnosc okolo 3tysiecy litrow, niedlugo posadze troche roslinek bo juz zamowilem i czekam na przesylke, zobaczymy co z tego bedzie.. |
Jak glonista, to posadź rośliny i zatop torf. Oczko dość małe i równowage biologiczną będzie trudniej utrzymać, ale myśle że bez większych problemów się powinno udać.
KoRcZuS - 2006-05-03, 17:45
Rosliny mam zamowione, w przyszlym tygodniu maja byc. A torf jaki? chodzi o taki co sie uzywa w akwarystyce do filtrow czy moze cos innego?? I co z tym zrobic wrzucic na dno oczka??
JacekN8 - 2006-05-04, 16:38
[quote="KoRcZuS"]A torf jaki?quote]
było na forum: http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=115 Na przyszłość polecam poszukać, jest przyklejony temat o torfie.
phalina - 2006-05-13, 19:52
ja także mam problem z wodą,niby jest czysta ,ma lekko żółtawe zabarwienie,ale zrobiła się strasznie ciemna ,że nie widać dna.Oczko mam drugi rok,jeszcze dwa dni temu było wszystko w porzadku a od wczoraj nie widać nawet ryb,czy może ktoś mi powiedziec co sie stało :shock: Woda nie śmierdzi,mam sporo roślin,zanurzony woreczek z torfem i oczywiście filtr,oraz małą fontannę do napowietrzania wody.żyją ślimaki,ryby nawet żaby,a i są larwy jętki,dziś znalazłam,nażółtym piasku,bo na głębokość 20 cm wszystko widać doskonale.Może mi ktoś coś poradzi,bardzo proszę.
Pawel Woynowski - 2006-05-13, 20:07
| phalina napisał/a: | Woda nie śmierdzi,mam sporo roślin,zanurzony woreczek z torfem i oczywiście filtr,oraz małą fontannę do napowietrzania wody.żyją ślimaki,ryby nawet żaby,a i są larwy jętki,dziś znalazłam,nażółtym piasku,bo na głębokość 20 cm wszystko widać doskonale.Może mi ktoś coś poradzi,bardzo proszę. |
Witam,
A jaki masz ten filtr może gąbkowy
Jakiej pojemności oczko i na jakim uszczelnieniu, a może naturalne
Ile dałaś torfu i jakiego, nie dziw się że pytam, ale był tu już przypadek, że ktoś rozsypał do oczka torf ogrodniczy luzem.
phalina - 2006-05-14, 09:53
Serdecznie dziękuję za odpowiedź.Zadałes mnóstwo pytań-odpowiadam:
-filtr gąbkowy ,wkładam także włókninę taką jak do domowego akwarium,miedzy gąbki,to nieduży taki 20l filtr.
-oczko jest z foli czarnej- u nas teren jest żwirowy bardzo suchy
-forf przywieziony z bagien (torfowiska)
-moje oczko to wymiary: szer.4,5m,dł.4m a w najgłebszym miejscu ma 1,70,ponieważ mieszkam w północno-wshodniej części kraju.
-wody weszło jak napełnialiśmy w zeszłym roku 11000m
-świeży torf 3 wiadra 10l w worku jutowym w najgłębszym miejscu,włożony tydzień temu
Nie wlewam nic chemicznego,znajomy poradził mi abym wlała ,,kalie''(nadmanganiam potasu)nie wiem czy dobrze napisałam, ale na razie tego nie robiłam ponieważ boję sie o moje ryby.W tej chwili nie wygladają na chore,maja apetyt,są żwawe.Nie mam wogóle żadnego doświadczenia ,tyle co zaobserwuję w przyrodzie i poczytam na tej stronie.A znalazłam ją przypadkowo dopiero niedawno.
[ Dodano: 2006-05-14, 18:45 ]
Witam jeszcze raz,woda zaczyna robić się trochę jaśniejsza.. :oops:ale mój problem pozostał nie rozwiązany dlaczego była taka ciemna toń:?: i to mnie nurtuje.
Pawel Woynowski - 2006-05-14, 22:31
| phalina napisał/a: | :o Serdecznie dziękuję za odpowiedź.Zadałes mnóstwo pytań-odpowiadam:
-filtr gąbkowy, wkładam także włókninę taką jak do domowego akwarium,miedzy gąbki,to nieduży taki 20l filtr. |
Wnoszę z tego że pompa stoi w oczku i mogła zaciągnąć trochę drobnych osadów dennych i zamąciła wodę za pomocą fontanny, gabka nie czyści wody zbyt dokładnie. Moim zdaniem, przydał by się filtr kilku komorowy (min 70 do 100 litrów pojemności) gdzie były by w kolejności przepływu wody: komora odstojnika na więlsze zanieczyszczenia, komora złoża do zgrubnego oczyszczania, komora złoża do dokładnego oczyszczania, komora złoża biologicznego i komora pompy. Najlepiej taki filtr posadowić poza oczkiem, np. wkopany w grunt, gdzie woda będzie wpływać grawitacyjnie, a wypompowywana będzie do oczka z jednej z komór filtra.
| Cytat: | | -forf przywieziony z bagien (torfowiska) |
To brązowawe zabarwienie to od torfu. Garbniki wypłukane z torfu tak barwią wodę. Skoro to torf z torfowiska, a nie ze sklepu, gdzie wiesz co kupujesz, to dobrze by było znać jego pH. Do oczek dajemy torf tzw.wysoki (spangowy) o pH od 3,5 do 4,5. Można go dostać w sklepach ogrodniczych. Masz pewność że ma odpowiednie dla oczek pH. Przed tem trzeba sprawdzić pH wody w oczku. Można to zrobić testerem pH który kupujemy w sklepie akwarystycznym. Ph torfu tez można sprawdzić samemu kupująć w ogrodniczym tester do badania pH gleby. Zasada działania taka sama jak tego do wody lecz ma dodatkowe wyposażenie w postaci miseczki na badaną glebę.
| Cytat: | -wody weszło jak napełnialiśmy w zeszłym roku 11000m
-świeży torf 3 wiadra 10l w worku jutowym w najgłębszym miejscu,włożony tydzień temu |
Ja na swoje 10000 litrów daję dawkę 80 litrów torfu
[quote}Nie wlewam nic chemicznego,znajomy poradził mi abym wlała ,,kalie''(nadmanganiam potasu)nie wiem czy dobrze napisałam, ale na razie tego nie robiłam ponieważ boję sie o moje ryby.W tej chwili nie wygladają na chore,maja apetyt,są żwawe.Nie mam wogóle żadnego doświadczenia ,tyle co zaobserwuję w przyrodzie i poczytam na tej stronie.A znalazłam ją przypadkowo dopiero niedawno.[/quote]
I bardzo dobrze, jeśli będziesz utrzymywała prawidłowe parametry wody to nie powinnaś mieć problemów z chorobami ryb. Ph wody powinno wynosić od 6,5 do 7,5 i raczej bliżej 6,5. Reguluję to kwaśnym (pH 3,5 - 4,5) torfem.
[/quote]
phalina - 2006-05-15, 08:29
Serdecznie dziękuję za te wszystkie rady,naprawdę bedą mi bardzo pomocne.Jezeli chodz-i o torf to nie badałam jego ph,bo nawet nie wiedziałam ze istnieje taka możliwość.ale myślę że powinien być odpowiedni sprawdzę.Chociaż niedaleko jest jeziorko-mieszkańcy mówią ,,sucharek" woda w nim jest wspaniale miękka,,ślizga się w dłoni"'jezeli wiesz co mam na myśli.Może byłeś kiedy na suwalszczyżnie i widziałeś takie jeziorka w Parku Wigierskim.
GDZieś jeszcze czytałam ,że można wlać wodę z takiego dzikiego zbiornika -kilka wiader ,ale czy można Mam swoje oczko drugi rok i tak naprawdę nic jeszcze nie wiem,każdy radzi co innego,brak mi jest na miejscu znajomego fachowca.A wiadomo że najlepsze są sprawdzone <<chłopskie>>metody.Pozdrawiam Halina
jackon - 2006-06-24, 18:30
zakladajacym oczko wodne zawsze na poczatek polecam zaszczepienie oczka planktonem oraz posadzenie roslin
odpada od razu problem "zielonej wody"
filtry biologiczne zalecam wlaczyc po jakims tygodniu, jak w basenie rozwinie sie juz dobra flora biologiczna
tym samym filtry szybciej sie wpracuja
pozdrawiam
Jacek
phalina - 2006-06-24, 20:24
,,zaszczepienie oczka planktonem''-możesz mi wytłumaczyć co muszę dokładnie kupić ,nie mam co prawda zielonej wody ,ale ten ,,plankton ''może bym wszczepiła.Mam bardzo słaba widoczność, zapchał sie filtr(gąbkowy)i wszystkich ,,syf'' poszedł mi do oczka.
jackon - 2006-06-25, 09:33
to proste, najlepiej znalesc naturalny staw, gdzie nie ma ryb, z pewnoscia siatka planktonowa zlowisz troche rozwielitek i oczlikow
nieduza ilosc wystarczy na poczatek, same sie rozmnoza
czasami zywe rozwielitki i oczliki mozna kupic w sklepach zoologicznych
ale polecam rozejrzec sie w terenie, w koncu takie spacery to tez dla zdrowia:)
phalina - 2006-06-25, 19:20
Mam na oku jedną sadzawkę ,gdzie jest rzęsa wodna.Ale jakoś mam obawy czy nie przynioę czegoś do oczka.Rzesę chciałam dla karasi i amurków.Myślisz że w takiej sadzawce można znaleść plankton
Mazur - 2006-06-25, 20:08
jak nie sprawdzisz to się nie dowiesz, zdradzisz miejsce sadzawki ?
ja łowię plankton w zbiornikach po byłej żwirowni PKP,wim że są tam ryby ale...
ZiK - 2006-06-25, 21:39
Plankton nawet nie zdąży się rozmnożyć w oczku ponieważ go szybciej ryby i narybek zjedzą.
AurorA - 2006-06-25, 21:46
Wbrew pozorom plankton też się umie chować i uciekać - w zarośniętym oczku jest go całkiem dużo choć na pierwszy rzut oka nic nie widać.
Grzegorz - 2006-06-26, 17:12
| AurorA napisał/a: | | Wbrew pozorom plankton też się umie chować i uciekać - w zarośniętym oczku jest go całkiem dużo choć na pierwszy rzut oka nic nie widać. |
Zgadzam się z tobą a najlepiej widać to w filtrze ,u mnie jest tego sporo aż sam się dziwię.
Ernest - 2006-06-26, 20:37
Przepraszam ze sie wtrace o jakim planktonie mowicie konkretnie ?
ZiK - 2006-06-26, 22:43
Ernest, mówimy konkretnie o rozwielitkach i oczlikach.
Ernest - 2006-06-26, 23:02
Ok. rozumiem
phalina - 2006-06-27, 15:07
Jedziesz szosą do Szypliszk,skręcasz na Grauże Nowe w żwirową drogę ,na pierwszym rozjeździe w prawo i dalej prosto.Będzie stał dom na wzniesienu po prawo ,a po lewo spora sadzawka zarośnięta rzęsą.Tylko jeszcze nie pytałam gospodarza ,ale chyba nie będzie miał nic przeciwko..W okolicy jest sporo sadzawek.Udanej wyprawy
[ Dodano: 2006-06-27, 16:09 ]
A jeżeli chodzi o połowy planktonu to gęsta musi być siatka
Ernest - 2006-06-28, 04:02
Zrobiona z pończochy prawie wszystko łapie
phalina - 2006-06-28, 09:56
Tego ci u mnie dostatek Dzięki za rade i napewno długi kij.Typowy podbierak z długaśnym woreczkiem.
Kr4x - 2006-06-29, 19:56
Ja miałem czystą wodę przez 2 miesiące. Ale gdy dałem FMC mam brudną
phalina - 2006-06-30, 18:39
Kurcze a co to jest FMC Ja mam wodę super bez glonów,widoczność też się poprawia widać nawet małe ,,przecinki" młody narybek.Oby tak dalej .Ktoś mi mówił ,że można kupić koncentrat torfu ,,wlewasz i bez problemu" ale nie spytałam o nazwe.Czy jest coś takiego?Paweł napwewno będzie wiedział.
ZiK - 2006-06-30, 18:48
phalina,
FMC jest to preparat do odkażania wody jak go wlewa się do oczka to ma się niebieską wodę zawiera on zieleń malachitową.A ten koncentrat z torfu to środki które można kupić przeciwko glonom w sklepach zoologicznych,ogrodniczych one zawierają wyciąg z torfu i słomy jęczmiennej.
phalina - 2006-06-30, 18:55
Czyli tak :po co ja mam targać worki z torfem ,maskować je w oczku pilnować żeby o czasie wyjąć ,kiedy prościej jest odkręcić butelkę i wlać zawarość do oczka ,filtra...Czemu nikt o tym nie napisał a może to nie jest taki dobry pomysł
ZiK - 2006-06-30, 19:08
phalina,
Te preparaty zawierają chyba jeszcze jakąś chemie oprucz tych wyciągów z torfu i słomy i cena jest nawet spora musiała byś co miesiac kupować buteleczkę zależy nie wiem czy to się by opłacało.
Mazur - 2006-06-30, 19:17
Bo to jest taki sobie pomysł działa połowicznie i przez tydzień, potem powraca gra w zielone.
Jak chcesz naprawdę skuteczny i w dodatku natychmiastowy efekt to kup ,,FADEN ALGEN'' na alledrogo za (tu skutek trochę boli) 90 zł ale warto.
Na preparacie pisze że przed zastosowaniem uzupełnić wodę i ,,kryształ'' masz do następnej wymiany/dolania wody.
Od 2 tygodni mam czystą wodę mimo że dolewałem.
AurorA - 2006-06-30, 19:21
| phalina napisał/a: | | Czyli tak :po co ja mam targać worki z torfem ,maskować je w oczku pilnować żeby o czasie wyjąć ,kiedy prościej jest odkręcić butelkę i wlać zawarość do oczka ,filtra...Czemu nikt o tym nie napisał a może to nie jest taki dobry pomysł |
Było już o tym na forum i wiele osób stosuje te preparaty (całkiem nieźle sie mi sprzedają). Tak jak zik mówi największą bariera jest chyba cena - co szczególnie można odczuć przy dużych oczkach (miałem klienta który kupił 20 buteleczek Algo Schutz) - torf jest tańszy, choć więcej przy nim roboty a efektu czesto brak gdyż torf nieodpowiedni (ogrodniczy).
Zobacz te pozycje:
http://sklep.oczkowodne.n...utz-250-ml.html
http://sklep.oczkowodne.n...mos-garden.html
phalina - 2006-06-30, 19:52
Faktycznie ceny nawet ,nawet.Ale i z tym torfem też ciężko,nie zawsze można kupic odpowiedni.Ja na razie nie mam problemu z glonami ...odpukać.
jackon - 2006-08-04, 06:09
ale uparliscie sie na ta chemie
nie szkoda Wam szmalu na te wynalazki?
i nikt nie pomysli o skutkach ubocznych zwiazanych z zasada " w przyrodzie nic nie ginie"
zachowanie rownowagi biologicznej i prosty filtr oparty na keramzycie zapewni Wam czysta wode
pozdrawiam
Jacek
phalina - 2006-08-04, 18:02
| jackon napisał/a: | | prosty filtr oparty na keramzycie |
A możesz mi powiedzieć jak ta ma wyglądać Wiesz tak jak dla ,,baby'' prosto i zwięźle
jackon - 2006-08-05, 12:09
nie znam parametrow Twojego oczka, oraz wydajnosci i przeplywu pompy
bez znajomosci tych podstawowych paramertow nie mozna zaprojektowac filtra skutecznie dzialajacego
pozdrawiam
Jacek
phalina - 2006-08-05, 18:24
| jackon napisał/a: | | nie znam parametrow Twojego oczka, oraz wydajnosci i przeplywu pompy |
11000l wody,w najgłębszym miejscu 1,70 dł 4.5 szer.4.5 .Pompa firmy Pontac 1700L/h. podaje do góry na 2.10m
Ernest - 2006-08-05, 19:35
Przy tej objętości zrobił bym minimum 500l.Na Twoim miejscu wykopał bym drugie oczko o pojemności 1000-2000l,obsadził bym gęsto roślinami + plankton + ślimaki(u mnie ślimaki nie mają już co jeść w filtrze ) .Ta pompa wystarczająca by była.Połączyć obydwa oczka strumyczkiem. Myśle że raz na rok wyczyścisz to mniejsze(może nie czeba będzie ) To będzie na tyle z moich propozycji. A zapomniałbym, nie pchaj się w żadne gąbki i beczki.Popacz jeszcze na filtr Pawła.
Mazur - 2006-08-05, 20:31
A ja sobie chwalę beczki, pierwsza właśnie jest beczka 80 l któą całą napełniam słomą jęczmienną (słomę wkładam do 2 worków z siatki (takie cebulowe kosztują 50 gr) z beczki jest odpływ dofilta tam już wkład tradycyjny.
Co 3-4 tygodnie wymieniam słomę, starą przesuszam i palę i po problemie.
Słoma teraz dostępna piwo.
No chyba że ma się spory teren to pewnie że warto robić 2 a nawet i 3 kaskadowe zbiorniki.
art1234 - 2006-10-12, 11:38 Temat postu: mam to samo mam teraz to samo ale czym wodę oczyścić przefiltrować ją przez węgiel drzewny czy co - pomóżcie
Artur
Pawel Woynowski - 2006-10-14, 23:56
W każdym razie nie zaszkodzi
denek - 2007-05-05, 15:18 Temat postu: Zamulona woda Posiadam oczko wodne ("formę systemową" B 300-00 http://www.heissner.pl/?d...&pd=zbiorniki#z ) 340l.
Woda po zimie była strasznie brudna więc wymieniłem 3/4. Niestety woda dalej jest zamulona, nic nie widać, a wszystkie rośliny są pokryte mułem(ziemią). W dodatku obniża sie poziom wody (prawdopodobnie jest jakaś dziura).
Mam również pompę AQUA SZUT KASKADA 3600, wiem że za mocna ale jak była taka jak powinna być to sobie nie radziła z pompowaniem wody (woda jest pompowana do małego zbiorniczka ze żwirkiem gdzie jest "oczyszczana")
Czy to wina pompy?
Mazur - 2007-05-05, 15:44
340 l najprościej wymienić wode umyć wszystko, znaleźć dziurę i załatać, przy takiej pojemności nie ma co się zastanawiać tylko wymieniać wode na nową, a są tam rybki ?
denek - 2007-05-05, 16:27
Tak, 3 amury i 3 karasie
Ernest - 2007-05-05, 19:13
lekka przesada w tak małym oczku ,Roman dobrze pisze wymień całą wodę
jackon - 2007-05-05, 21:03
i wywal amury
denek - 2007-05-05, 21:29
Dlaczego?
Dafra - 2007-05-05, 21:37
Amur to spora ryba i do dobrego rozwoju potrzebuje miejsca. 340 l to mało jak na takie ryb. One tam się męczą.
Po drugie to roślinożercy, będą niszczyć ci rośliny.
denek - 2007-05-06, 09:34
a co mam z nimi zrobić?
killer1558 - 2007-05-06, 09:57
jak duży to na patelnie , a jak nie to do zaprzyjaźnionego stawu go podrzuć
bartek9052 - 2007-05-07, 11:28
Moje oczko też sie zamuliło kiedy posadziłem rośliny w niskim naczyniu ryby poryły tak że roślinki na wierzchu a ziemi wszędzie pełno na około . Przezroczystość jest ok. 30 cm. Moje oczko ma ok 2000 l. Da sie jakoś to wyklarować ?
killer1558 - 2007-05-08, 05:42
| Cytat: | posadziłem rośliny w niskim naczyniu ryby poryły tak że roślinki na wierzchu a ziemi wszędzie pełno na około |
pamiętaj jak sadzisz rośliny to nie w ziemi tylko glina + piasek dawaj na wierzch warstwę grubego żwiru to ryby ci nie ruszą podłoża ,a co do wody powinna się sama wyklarować jak wszystko osiądzie na dnie tylko może być problem z glonami jak użyźniłeś oko
a o sadzeniu roślin masz dokładnie tu http://oczkowodne.net/flora.php
bartek9052 - 2007-05-08, 17:46
Tyle że to wszystko już opadło a i tak w nim nic nie widać bo dno jest czarne.
Bawicz - 2007-07-09, 17:44 Temat postu: ciemna nie przejrzysta woda Kupilam pompe PFN 3500 oraz filtr PF 4000.Pracuja juz 2 tyg a efektow w poprawie wygladu wody nie widac.Oczko ma wym.2x4 w naglebszym miejscu max 1,5 m.Mam lilie wodna,rybki:karpie,karasie,liny(tych ostatnich duzo bo sie namnozyly)
Co jeszcze mam zrobic,zeby woda byla przejrzysta?
Basia
marek3232 - 2007-07-09, 18:39
Basiu może masz za dużo ryb w oczku a zamało roślin i to może być jedna z przyczyn brudnej wody. Napisz dokładnie ile masz ryb a najlepiej foty oczkomaniacy napewno doradzą
Michał1 - 2007-07-09, 18:44
Samą lilie wodną? Jeśli tak to nic dziwnego. Przydały by się jakieś rośliny strefy płytkiej, one są najbardziej żarłoczne
Kalinosiu - 2007-07-09, 20:58
Filtry fabryczne tj. PF 4000 słabo oczyszczają wodę. Mają mało warstw filtracyjnych. Można dołożyć maty kokosowe ale nie można za pomieć o rurce przelewowej. Ja po wymianie takiego filtra na filtr zrobiony z beczki 120 l i zastosowaniu 4 warstw z maty kokosowej po 3 dniach miałem czystą wodę. Górną matę czyszczę codziennie. I potrzeba jak najwięcej roślin.
JAREK G - 2007-07-09, 21:09
Też radziłbym dołożyć coś do filtra i uzbroić się w cierpliwość | Kalinosiu napisał/a: | | Górną matę czyszczę codziennie. | A ja do swojego nie zaglądałem już ponad 4 tygodnie i woda też kryształ
Kalinosiu - 2007-07-09, 21:18
| JAREK G napisał/a: | | A ja do swojego nie zaglądałem już ponad 4 tygodnie i woda też kryształ |
Chcę oczyścić wodę z większych zanieczyszczeń. Warstwa mułu jest codziennie około 1 cm. Później zdejmę 2 warstwy i też nie będę musiał czyścić codziennie.
koczisss - 2007-07-12, 12:08 Temat postu: Re: ciemna nie przejrzysta woda
| Bawicz napisał/a: | Kupilam pompe PFN 3500 oraz filtr PF 4000.Pracuja juz 2 tyg a efektow w poprawie wygladu wody nie widac.Oczko ma wym.2x4 w naglebszym miejscu max 1,5 m.Mam lilie wodna,rybki:karpie,karasie,liny(tych ostatnich duzo bo sie namnozyly)
Co jeszcze mam zrobic,zeby woda byla przejrzysta?
Basia |
Pewnie zbyt dużo ryb, za mało roślin, a i temperatura ma duże znaczenie.
Przez ostatnie dni, gdy woda się ochłodziła, to stała się u mnie przejrzysta jak w potoku górskim. Wcześniej nie była bardzo fatalna, ale było trochę mętna, ale nie zielona, teraz widać bardzo dobrze do głębokości 1 m, choć niżej też coś widać i mogę spokojnie obserwować co się dzieje z lilią, wcześniej przy cieplejszych dniach tak niestety nie było.
magdziol50 - 2008-04-03, 22:02 Temat postu: woda w moim oczku Woda w moim oczku jest brązowa.Nie taka jak na zdjęciu ale ciemna co z tym zrobić i dlaczego taka się zrobiła?
Pawlak - 2008-04-04, 07:20
Wow!! zanim nie natrafiłem na to forum to tez taka miałem ,mi pomagały tylko częściowe wymiany wody. Posadź w oczku rośliny i przydałby się jakiś filtr
wojtas - 2008-04-04, 07:20
Woda koloru herbaty.?moze na dnie zalega dużo lisci które powodują taki efekt?Niekoniecznie musi to być szkodliwe dla ryb.w akwarystyce stosuje się nawet liście,szyszki olchy,torf w celu uzyskania takiej wody/.Czarne wody Amazonii mają taki własnie kolor/.Jeśli w oczku to przeszkadza,to trzeba by oczyscić dno,na ile się da i podmienić wodę.
magdziol50 - 2008-04-04, 11:05
Na jesieni założona była siatka i nawet jak coś wpadło to było od razu wylawiane.
Czy pomoże tylko wymiana wody?Czy może zamiast maty kokosowej wsadzić na trochę grupszą warstwę waty?
Adalbert - 2008-04-04, 11:07
Taka herbatka wskazywałaby raczej na zanieczyszczenie organiczne ale głowy za to nie dam. "Coś" uwolniło taki barwnik. Jeżeli nie liście to może któraś z roślin a właściwie jej obumarłe części.
magdziol50 - 2008-04-04, 15:21
Ja też tak myślę ale czy jest sposób żeby się tego pozbyć bez wymiany wody?
Pawlak - 2008-04-04, 15:23
Raczej nie ,bynajmniej w moim starym oczku tak było
AurorA - 2008-04-04, 15:49
Można sprobować filtracji przez węgiel aktywny - on dobrze wyłapuje większość barwników.
phalina - 2008-04-04, 18:59
| magdziol50 napisał/a: | | Woda w moim oczku jest brązowa |
Ja miałam koloru słabej herbaty,ale to od torfu,A moze za duzo go masz w oczku?
marek3232 - 2008-04-04, 19:18
Taki kolor wody może też być od jakiegoś korzenia,może masz jakiś w oczku? i uwalnia garbniki do wody
magdziol50 - 2008-04-04, 22:04
Torfu nie dawałam nic nowego nie wprowadzałam w tym roku.Jutro kupię węgiel i sprobuje.Dam znać czy pomogło.Dziękuję.
wojtas - 2008-04-05, 12:00
Jeśli nie liście,to może jakieś iglaki rosną w pobliżu?Ich drobne fragmenty/igły/ moga być niezauważalne,a silnie barwią wodę.
art1234 - 2008-05-13, 08:19 Temat postu: Brązowa woda - pomocy Mam pytanie jak sprawdzić czy w wodzie jest żelazo bo mam wodę dosłownie brązową (czytałem post o czarnej wodzie) i sądzę, że albo:
1. jest tam dużo żelaza w Brwinowie sa pokłady rudy żelaza - po wypompowaniu ok 20 cm wody ta która naszła jest jeszcze gorsza bardziej brązowa - więc to chyba nie zawiesina z materii organicznej
2. jak sprawdzić czy to jest może ta zawiesina organiczna
macie jakieś testy na to bo mnie to strasznie denerwuje
chodzi filtr z rozpryskiwaczem w środku woda natlenianiana
ale wszystko
proszę o sugestje.
Artur
kmk - 2008-05-13, 11:09
Ja też mam bardzo zarzelazioną wodę, narazie borykałem się z nią w basenie...
Mój sposób to
1. MOCNO napowietrzyć (ja wstawiam do wody pompę i robię wielkie bełtanie)
2. Nie macić przez tydzień, niech się ustoi.
3. Wiekszość opadnie - wystarczy ściągnąć szlam.
4. Dolewki przez filtr.
robisk - 2009-04-13, 19:21 Temat postu: brązowa woda witam wszystkich mam oczko ok 8 m3 założone rok temu w kwietniu. w poprzednim sezonie nie filtrowałem wody.przejrzysta nie była ale nie było tak zle.niestety jak przyszła wiosna okazało sie że woda jest o zabarwieniu brązu.widoczność na 25 cm . podłączyłem filtr ciśnieniowy przez zimę używany w terrarium z żółwiami. kupiłem sterylizator i co prawda minęły dopiero 4 dni ale zmian nie widać .mam 3 koi,30 karasi 5 linów a widać je dopiero jak podpływają do jedzenia. w sąsiedztwie rosną modrzewie ,co zdążyłem to lecących igieł nawybierałem .doradzcie czy czekać czy muszę jakoś zainterweniować zeby uzyskać klarowność wody?czy lampa mi pomoże? z roślin mam sit tatarak pałki miętę kaczeńce i jeszcze jakieś drobne ale nazw nie pamiętam.i oczywiście lilie które nie myślą wyjść bo przecież jeszcze mają ciemno.
JAREK G - 2009-04-13, 21:50
robisk, 4 dni to tyle co nic jakby to były 4 tygodnie to można się zastanawiać , musisz nauczyć się cierpliwości to raz, a dwa nie napisałeś jaki to filtr i lampa UV abo jak z terrarium to może porostu nie nadawać się do Twojego oczka i na czystą wodę będziesz musiał poczekać za dwa lata
robisk - 2009-04-14, 05:05
dzięki filtr ok ciśnieniowy aquq szut a lampa 18w.ale chyba ,masz racje,brak mi cierpliwości a to przez te wszystkie piękne Wasze oczka . .to jeszcze poczekam a w mirę rozwoju będę w kontakcie
robisk - 2009-04-16, 19:24
witam wszystkich w temacie chyba skończył mi się problem z brązową wodą dzięki za rady szczególnie te o cierpliwości woda marzenie oby tak zawsze
[Przemo] - 2010-08-07, 13:35 Temat postu: Problem z brudną wodą (nie zieloną) Przeczytałem ten temat i nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi na problem z brudną wodą. Dokładnie woda nie jest w ogóle przejrzysta, jest brązowa i nie widać nic nawet na 10cm.
Rodzice mają oczko wodne średnicy 2m, głębokość 1m. Nie ma w nim roślin, jest tylko 30 rybek. Na dnie jest folia, brzeg obmurowany kamieniami, nie wlewa się woda z ziemi otaczającej oczko. Pompa ma przepływ około 4.000L/godzinę, woda wpada do 10L. zbiornika w którym jest gąbka. Pompa pracuje 24/dobę, w oczku jest wodospad, którym wpływa woda z pompy
Na akwarystyce i parametrach wody znam się dość dobrze i podstawowe zagadnienia jak cykl azotowy czy wszelakie zależności bio-chemiczne nie są mi obce, tylko to nie wyjaśnia problemu.
Ktoś powie, że nie ma roślin i dlatego, tylko, że to nieprawda, nie trzeba roślin aby utrzymać przejrzystość wody. Rośliny służą tylko do usuwania związków azotu i fosforu oraz natleniają wodę.
Jako, że pompa pracuje cały czas i jest wodospad, nie ma mowy o słabym natlenieniu, związki azotu czy fosforu mogą jedynie spowodować zakwit wody glonami ale na zielono oraz w przypadku przewagi zw. fosforu - wysyp sinic, ale tu też nie ma związku z brązową wodą.
Chciałbym jakoś odpowiedzieć na pytanie dlaczego woda jest brudna, jednak żeby nie strzelać w ciemno w stylu: "nie ma roślin to tak będzie" bo to nie prawda. Są naturalne zbiorniki pozbawione roślin i woda jest czysta, są też sztuczne jak akwaria malawi, gdzie nie ma roślin. I nawet jak woda nie jest podmieniana miesiącami to woda dalej jest czysta (czysta w sensie mechanicznym-przejrzysta, nie chemicznym).
Oczywiście, gdyby woda była zielona oznacza to zakwit glonami, powodem jest duża ilość związków azotu - NO3, wtedy jedyna rada to ich zmniejszenie - dużo roślin albo redukcja zarybienia albo częste częściowe podmiany wody, ewentualnie filtr denitryfikacyjny.
Tylko jak już napisałem - nie o tym mowa, mowa jest o brudnej nieprzejrzystej brązowej wodzie, nie o zielonej.
Jak myślicie co może powodować te problemy? A wiem, że większość osób tutaj na forum ma taki problem.
Czy powodem jest deszcz? Czy może stały dostęp do otaczającej ziemi, z której do wody przedostają się jakieś zanieczyszczenia? Może też są to jakieś pierwotniaki?
Moim celem nie jest idealnie krystaliczna woda, ale żeby była chociaż trochę przejrzysta.
ThePaludarium - 2010-08-07, 17:01
| [Przemo] napisał/a: | | Są naturalne zbiorniki pozbawione roślin i woda jest czysta, |
Ale podłoże to istny filtr biologiczny . A jeśli nie ma tam ryb , lub jest ich mało to i woda czysta . Ale sam mam niedaleko domu staw , gdzie roślin nie ma [poza nieliczną trzciną przy brzegu] , ryb jest od groma[z tego co mi wiadomo to karpie] -woda jak się domyślacie zielona , nawet nie tyle zielona co mętno-zielona .Ale kilka naście metrów dalej jest kolejny staw , roślin duuużo , do tego jest obok dół , gdzie jest łotko i tam rośnie trzcin ,sitowia i innych roślin - "naturalny filtr g.-korzenny" .A ryb też jest dużo :karasie,różanki ,liny ,karpi(ie? - w tamtym roku widziałem tam grubo >50cm ) , również żab ,ropuch oraz traszek .
| [Przemo] napisał/a: | | są też sztuczne jak akwaria malawi, gdzie nie ma roślin. I nawet jak woda nie jest podmieniana miesiącami to woda dalej jest czysta (czysta w sensie mechanicznym-przejrzysta, nie chemicznym). |
A filtracja? W takich akwariach jest porządna . Często jest też filtr hydroponiczny .
| [Przemo] napisał/a: | | A wiem, że większość osób tutaj na forum ma taki problem. |
Sam miałem niedawno mętną wodę - dosadziłem dużo roślin i obecnie jest kryształ . | [Przemo] napisał/a: | | Czy powodem jest deszcz? Czy może stały dostęp do otaczającej ziemi, z której do wody przedostają się jakieś zanieczyszczenia? |
Deszcz -nie . Jak coś może trochę zmącić , ale potem powinno być OK .
Druga opcja raczej też nie - przynajmniej u mnie [o ostatnio trochę się nasypało ziemi] | [Przemo] napisał/a: | | Może też są to jakieś pierwotniaki? |
Obstawiał bym to . W nowo założonych akwariach też to się zdarza .
Nawet podejrzewam , że mętna woda w mim oczku to były pierwotniaki .
Ale więcej roślin na pewno nie zaszkodzi
[Przemo] - 2010-08-07, 17:39
| ThePaludarium napisał/a: | | [Przemo] napisał/a: | | Są naturalne zbiorniki pozbawione roślin i woda jest czysta, |
Ale podłoże to istny filtr biologiczny . A jeśli nie ma tam ryb , lub jest ich mało to i woda czysta. |
Jak już wcześniej pisałem, brązowa czy brudna woda nie ma nic wspólnego z filtracją biologiczną. Gdy jest za słaba filtracja biologiczna to woda zielenieje na skutek rozwoju glonów, którym sprzyja nadmiar azotanów. Nic więcej !
| ThePaludarium napisał/a: | | [Przemo] napisał/a: | | są też sztuczne jak akwaria malawi, gdzie nie ma roślin. I nawet jak woda nie jest podmieniana miesiącami to woda dalej jest czysta (czysta w sensie mechanicznym-przejrzysta, nie chemicznym). |
A filtracja? W takich akwariach jest porządna . Często jest też filtr hydroponiczny . | Nie, nie ma hydroponiki. Mam na myśli akwaria zaniedbane i malawii, niejednokrotnie takie widziałem.
| ThePaludarium napisał/a: | | [Przemo] napisał/a: | | A wiem, że większość osób tutaj na forum ma taki problem. |
Sam miałem niedawno mętną wodę - dosadziłem dużo roślin i obecnie jest kryształ | Rośliny pomagają na wszelakie zmętnienie wody? TO ciekawe, znasz jakieś uzasadnienie tej teorii?
| ThePaludarium napisał/a: | | [Przemo] napisał/a: | | Może też są to jakieś pierwotniaki? |
Obstawiał bym to . W nowo założonych akwariach też to się zdarza .
Nawet podejrzewam , że mętna woda w mim oczku to były pierwotniaki . |
Jak na razie to to jest najrozsądniejsze wyjaśnienie, tyle, że nie słyszałem o takich problemach z nadmiernym rozwojem pierwotniaków, które powodowały by takie zabarwienie wody. Mętna jest jedynie przy starcie cyklu azotowego, albo jak zielenieje jak jest dużo azotanów.
Ale nawet jeśli to jakie rozwiązanie? Nie ma wyjaśnienia na to, że rośliny pomogą a filtra UV też nie założe bo by trzeba ze 20W a to są duże koszta prądu.
| ThePaludarium napisał/a: | Ale więcej roślin na pewno nie zaszkodzi |
No napewno nie zaszkodzi, ale jest problem w tym oczku z utrzymaniem roślin, były już kiedyś i strasznie marniały, nie wiadomo czy ryby je zżerały czy też nie miały nawozu, trzeba by nawozić. Rodzice nie będą się tym zbytnio zajmować a ja im nie będę nawoził ani opiekował się roślinami. Poza tym teoretycznie rośliny niekoniecznie pomogą, dlatego szukam na razie wyjaśnienia takiego stanu rzeczy.
gregorj - 2010-08-07, 17:53
a jak parametry wody?
http://forum.oczkowodne.n...er+wody&start=0
c
jak nie sam to bym ją dał gdzieś do zbadania jeśli te zabrudzenie to jest notoryczny stan.
ontario_ab - 2010-08-07, 19:52
w tym oczku ryb jest za dużo i do tego jeśli sądzisz, że filtracja typu zbiornik z gąbką da czystą wodę to grubo się mylisz.
Są oczka w których nie ma roślin bo np. są koi i wierz mi często systemy filtracji kosztują duuuże pieniądze.
[Przemo] - 2010-08-07, 20:45
| Cytat: | | Rośliny nie dopuszczają do rozwoju glonów , które po obumarciu stają się pożywką dla pierwotniaków | A to ciekawe. Możesz podać źródło takich informacji? Czy to takie gdybanie?
ontario_ab, im więcej ryb tym więcej związków azotu, w końcowym etapie nitryfikacji: NO3, NO3 nie usunie żaden zwykły filtr biologiczny (nitryfikacyjny). Typowy filtr biologiczny jakie są w 99% akwarii i oczkach zamienia Amoniak w NH4 następnie NH3 i następnie NO2, koniec, na tym rola filtra biologicznego się kończy. Im więcej ryb tym więcej NO3 a NO3 ma się nijak do brązowej wody. Rośliny usuwają z wody NO3, którego już nie usunie filtr ale to jest chyba nieistotne w tym przypadku.
Jeśli to możliwe to prosiłbym podparcie swoich teorii jakimiś argumentami.
Piszecie tak jakby był problem z zieloną wodą a to nie jest zielona a brązowa woda. Czy ktoś ma jakieś wiarygodne źródło informacji na temat tego, że brązowa woda wynika ze zbyt dużej ilości związków azotu? Jeśli tak to bardzo będę wdzięczny za linka, jeżeli nie to prosiłbym nie pisać na temat filtracji biologicznej bo to nie ma żadnego związku.
Chodzi o to, że owszem, ja mogę wypruć sobie żyły, nasadzić roślin i problem albo zniknie albo nie. Mi bardziej chodzi o wyjaśnienie dlaczego jest brązowa woda, o wiedzę na ten temat.
Podobnie jak wiedzą na temat zielonej wody jest to, że jest za dużo ryb lub za mało roślin lub słaba filtracja biologiczna, to powoduje duże stężenie związków azotu, które są pożywką dla zielonych glonów. Jest to wiedza pewna, natomiast nigdzie w żadnej literaturze ani w sieci nie znalazłem informacji, że te związki mogą powodować brązową mętną wodę, glony nie są brązowe... Chyba, że okrzemki ale te żyją tylko na elementach stałych, nie powodują zakwitu wody.
Vanka - 2010-08-07, 20:52
Przemo - odnoszę wrażenie, że szukasz odpowiedzi której nie uzyskasz, bo nie bedzie po Twojej myśli
Jak często ryby są karmione?
Mam teorie, ale zaraz mi odpiszesz, żebym poparła to jakimś wywodem naukowym
ontario_ab - 2010-08-07, 20:56
ja ci mówię co jest nie tak w tym oczku i może to być jednym z elementów problemu.
Daj jakieś fotki to pomożemy więcej. Poza tym inni starają się tobie pomóc więc nie odpowiadaj w taki sposób...
[Przemo] - 2010-08-07, 20:57
Vanka, To nie chodzi o to czy po mojej myśli, czy nie. Chodzi mi tylko o jakiekolwiek potwierdzenie. Ryby raczej nie są często karmione, maksymalnie raz dziennie niezbyt dużymi ilościami.
Zbytnie karmienie wpływa negatywnie na związki azotu, czyli w dalszym ciągu będzie to problem zielonej wody a nie brązowej
samuraj - 2010-08-07, 20:59
| [Przemo] napisał/a: | | Chodzi o to, że owszem, ja mogę wypruć sobie żyły, nasadzić roślin i problem albo zniknie albo nie. Mi bardziej chodzi o wyjaśnienie dlaczego jest brązowa woda, o wiedzę na ten temat. |
Dokładnie nie wyjaśnie Tobie przyczyn takiego zjawiska , ale u mnie występuje podobne zjawisko i ma to związek właśnie z deszczem --po deszczu woda ma odcien taki "herbaciany" , być może ma to związek z pyłkami w powietrzu , u mnie na około rosną lasy głównie sosnowe
Vanka - 2010-08-07, 21:02
| [Przemo] napisał/a: | Vanka, To nie chodzi o to czy po mojej myśli, czy nie. Chodzi mi tylko o jakiekolwiek potwierdzenie. Ryby raczej nie są często karmione, maksymalnie raz dziennie niezbyt dużymi ilościami.
Zbytnie karmienie wpływa negatywnie na związki azotu, czyli w dalszym ciągu będzie to problem zielonej wody a nie brązowej |
Dobra- piszesz, że jestes laikiem tak?
to ja Ci odpowiem w ten sposób, ale bardzo cie prosze nie obraź się tylko postaraj sie to sobie wyobrazić..
jakbys rozpuscił kupę w wiaderku i przepuscił ja przez filtr mechaniczny, bo taki tylko w tej chwili posiadasz - to co wyjdzie z filtra to będzie woda?
Dodaj do tego jeszcze jedną kupe i jeszcze jedną...
Rośliny ta własnie kupę zamieniają w wodę, czerpiąc składniki z kupy własnie. Jeśli miałbys filtr biologiczny to samo robiłyby bakterie. Koniec mojego wywodu
[Przemo] - 2010-08-07, 21:06
Tylko u mnie czy po deszczu czy nie woda jest cały czas taka
ontario_ab, ok, rozumiem, że według Ciebie brązowa woda jest powodem braku roślin.
Cóż, ja nie przyjmę tego do wiadomości bo nie widziałem nigdzie potwierdzenia takich informacji.
W akwarystyce nikt nie ma problemu brązowej wody (pomijam sytuacje stosowania torfu, szyszek czy korzeni) natomiast wszystkie inne są takie same jak w oczkach, zasady bio chemii są identyczne jak w akwarystyce, filtracji, tylko na nieco większą skalę.
Dlatego ja bym się doszukiwał problemu w jakimś czynniku, którego nie ma w akwarystyce, np. deszcze, czy bezpośrednie sąsiedztwo ziemi, trawy, roślin ziemnych. W tym względzie chętnie przyjąłbym pomoc. Jednak jeżeli ktoś chce mi pomagać przekonując mnie, że to jednak glony to proszę o jakieś poparcie tej teorii bo według mojej wiedzy to nie ma związku.
Vanka - 2010-08-07, 21:10
| [Przemo] napisał/a: | | W akwarystyce nikt nie ma problemu brązowej wody |
moze w akwach z rybami nikt do tego nie dopuszcza , ale przy żółwiach owszem...
ontario_ab - 2010-08-07, 21:17
| [Przemo] napisał/a: | | ontario_ab, ok, rozumiem, że według Ciebie brązowa woda jest powodem braku roślin. |
widocznie nie rozumiesz
ontario_ab - 2010-08-07, 21:24
od kiedy w tym oczku jest woda ? czy podmieniasz częściowo ?
[Przemo] - 2010-08-07, 21:25
No nic, w każdym razie przynajmniej wiem jedno - posiadacze oczek wodnych nie mają wiedzy na temat aby powodem brązowej wody (z wyjątkiem okresów deszczowych) było cokolwiek innego niż zanieczyszczenia przemiany materii.
Chociaż się z tym nie zgadzam (napisałem wyżej czemu) to jednak taka informacja będzie mi pomocna według powiedzenia, że jak Ci 10 osób mówi, że jesteś pijany to znaczy że jesteś
W dalszym ciągu jednak będę chciał się dowiedziec co dokładnie wywołuje brązową wodę.
JAREK G - 2010-08-07, 21:28
| [Przemo] napisał/a: | | Chodzi o to, że owszem, ja mogę wypruć sobie żyły, nasadzić roślin i problem albo zniknie albo nie. Mi bardziej chodzi o wyjaśnienie dlaczego jest brązowa woda, o wiedzę na ten temat. | Ja Ci tego nie powiem, za to mogę Ci dać 100% i swoją głowę że przy zbiorniku 4000 litrów, takiej obsadzie ryb, bez roślin i takim 10litrowym filterku który jest za mały dla większego akwarium, czystej wody nie będziesz miał tam nigdy jak nie czarna to zieloną , ale czystą nigdy.
[Przemo] - 2010-08-07, 21:38
JAREK G, oczywiście masz rację, ja wiem, że czarów nie ma, sypie się jedzenie rybom, wszystko potem gnije i nie wyparuje Związki azotu i fosforu będą rosły w nieskończoność, będą glony, będzie zielono.
Ale czemu jest brązowo? To nie pasuje do niczego.
Co do wielkości filtra to co masz na myśli? Nie wystarczy filtracja mechaniczna czy biologiczna? Co do biologicznej to bym polemizował, natomiast co do mechanicznej to nie wiem jaka powinna być w oczku. Tutaj jest przepływ dość duży, jakieś 4k. L/s gąbka jest bardzo gęsta, wyłapuje najmniejsze drobinki, dlatego wydawało mi się, że mechaniczna jest dobra ale nie jestem tego pewien bo nie znam sie na filtracji mechanicznej w oczkach, nie wiem czm oprócz skali różni sie od filtracji w akwarium. Być może to jest powodem.
Damian1990s - 2010-08-07, 21:50
Witam
Ja też mam problem z "brudną wodą". Woda jest nie przejrzysta na ścianach jest pełno jakiś brązowych glonów mam filtr pompę wydajności ok. 6 tys. litrów na godzinę mam 20 ryb już całkiem dużych i nie wiem jak się pozbyć tych glonów i jak zrobić żeby woda była przejrzysta.
[Przemo] - 2010-08-07, 21:55
Ty przynajmniej wiesz z czym walczyc - glony, masz duzo glonow a one sie zmniejsza jak dasz więcej roślin albo będziesz robił częstsze podmiany wody albo jak zmniejszysz ilość ryb.
W moim przypadku nie ma glonów w ogóle, tydzien po zalaniu oczka woda robi się czarna i taka pozostaje przez kolejne miesiące, niezależnie czy się robi podmiany czy nie, cały czas to samo.
Co do Twojej sytuacji - w innym wątku pisałeś, że to co teraz nazywasz glonami to jest brązowa śliska maź, jeśli tak to to nie są do końca glony. Śliskie i lekko ciemne powierzchnie będą zawsze to jest połączenie bakterii nitryfikacyjnych z małymi glonami (kiedyś taką w sklepach zoologicznych sprzedawali na wagę), ale to nie powód do paniki, Chyba, że są naprawde spore? Jeśli nie to problem mamy taki sam i ciekawe czy tu pomogą rośliny, teoretycznie nie
Pisałeś też, że woda jest zielona ale w szklance nie jest zielona a skoro tak to znaczy że masz zieloną a nie brązową wodę, to też według mnie jest różnica.
Chodzi o to jaki kolor ma woda w samym oczku bo w szklance to zawsze będzie się wydawała czysta.
Damian1990s - 2010-08-07, 22:08
W tej chwili woda jest ciemno brązowa kilka dni temu jak zacząłem walczyć z tymi "glonami" porostu je wyławiałem to woda stała się przejrzysta do dna był widać dokładnie wszystko ale tylko przestałem na 2 dni i jest powrotem nie przejrzysta
JAREK G - 2010-08-07, 22:09
| Cytat: | | Co do wielkości filtra to co masz na myśli? Nie wystarczy filtracja mechaniczna czy biologiczna? Co do biologicznej to bym polemizował, natomiast co do mechanicznej to nie wiem jaka powinna być w oczku. | Już to kiedyś pisałem że oczko to nie basen i mechanicznie nie da się wyczyścić wody w oczku "standardowym" nawet dużym filtrem tym bardziej 10 litrowym Musiałbyś go czyścić co godzinę a i tak by to nic nie dało. Aby wodą w oczku była czysta trzeba wykorzystać do tego biologię i musi pracować na to nie tylko filtr ale i cały zbiornik, dlatego nigdy nie wymienia się wody w oczku i raczej nie stosuje się podmianek. U Ciebie pewnie woda jest na tyle w złym stanie biologiczno-chemicznym że nawet glony się nie rozwijają tylko obumierają i stąd pewnie ten kolor czarny
[Przemo] - 2010-08-07, 22:20
Rozumiem, z twierdzisz, ze filtracja biologiczna jest zbyt słaba.
Filtracje biologiczna się dzieli zasadniczo na: 1. Filtrowanie amoniaku(NH3/4) do azotynów(NO2) potem do azotanów(NO3) to robią bakterie nitryfikacyjne znajdujące się na wszystkich elementach stałych w oczku oraz w filtrze. 2. Usuwanie azotanów(NO3) przez rośliny.
Ty twierdzisz, ze filtr jest za mały biologicznie, natomiast ja mierzyłem i NH3/4 i NO2 są zerowe w tym oczku a to jest jednoznaczne z tym, że filtr biologicznie jest wystarczający. Bardzo wysoki jest tylko poziom NO3 i to powinno powodować duży rozwój glonów ale ich nie ma.
Tez uważam, że jest coś dziwnego w tym oczku, że nawet glony się nie rozwijają a rośliny nie chcą rosnąć. Ryby jednak żyją i mają się dobrze, nawet trzeba je systematycznie wyławiać bo się rozmnażają, czyli specjalnych trucizn nie ma. Zastanawiam się tylko co jest nie tak. Wygląda na to, że mam nietypowy problem i zostanie on nie rozwiązany.
Być może jeszcze spróbuję tam posadzić rośliny i usunąć na jakiś czas ryby, najwyżej zostawić 2-3 sztuki, tylko, że nie lubię czegoś robić w ciemno.
AurorA - 2010-08-07, 23:35
Stara woda brązowieje, ale jest klarowna, wiec może to być połączenie z pierwotniakami.
Ciekaw jestem jakie jest pH w tym oczku- podejrzewam że woda jest kwaśna i to hamuje rozwój glonów.
Wg mnie ograniczenie liczby ryb i zwiększenie ilości roślin pomoże.
Gosik - 2010-08-13, 21:55
u mnie jest dużo roślin, ryby tylko sztuk 5 a woda brązowa.
ontario_ab - 2010-08-13, 22:02
Gosik, daj fotki.... zaradzimy,
masz jakiś filtr ? lampę uv ? napowietrzacz ?
Gosik - 2010-08-13, 22:04
mam Arku 2 napowietrzacze, lampę UV i pompę która podaje na fontannę i na kaskadę-zdjęcie zrobię jutro-dziś już za ciemno.Pompa-wydajność 7000 l-oczko 5x6m
ontario_ab - 2010-08-13, 22:06
za lampą musi być filtr, bez tego wszystko co "zabite" przez UVC wraca do oczka i jest pożywką dla glonów
Gosik - 2010-08-13, 22:07
o matko-faktycznie-syn założył UV a filtra zapomniał podłączyć-dzięki ci panie bo już bardzo się zmartwiłam
[ Dodano: 2010-08-13, 23:09 ]
a ja się dziwiłam, że od tygodnia coraz więcej glonów
[Przemo] - 2010-08-13, 23:34
Czy naprawdę filtr UV musi być za filtrem? Glony, które zabija UV to są tylko dwa gatunki, w tym te, które powodują zieloną wodę, ale one są chyba mikroskopijne i filtr ich nie zatrzyma. Zresztą jakby zatrzymywał to by nie było zielonej wody tylko zielony filtr
Poza tym, jak jest UV przed filtrem to zabite glony, rzekomo zatrzymują się w filtrze, ale w nim się rozkładają na substancje, które są odżywką dla dalszych glonów. CO za różnica, czy będą zabite w oczku czy w filtrze i tak się rozłożą i tak. No, chyba, że ktoś codziennie filtr czyści A nawet jak UV będzie za filtrem i zabite glony wpadną do oczka to i tak za kilka godzin trafią do filtra Glony nie jedzą zabitych glonów bo nie są kanibalami Jedzą substancje powstające z rozkładu.
UV'ka założona przed filtrem, szybciej się zanieczyszcza i traci skuteczność bo UV wnika tylko na 2mm w wodę, jak zarośnie to nie wnika wcale.
Dodatkowo też woda przed filtrem ma minimalnie mniejszą przejrzystość i UV płycej wnika niż gdy sterylizator założymy za filtrem.
Gosik, ja uważam, że powinnaś szukać innego źródła powstawania glonów.
Elendil - 2010-08-14, 06:56
Ja mam ciśnieniówkę a więc z samej natury rzeczy mam lampę po wkładach filtracyjnych i nie zauważyłem żadnych negatywnych skutków takiego rozwiązania. Inna sprawa, że od czerwca nie włączam lampy bo jak mi się woda wyklarowała tak od tamtej pory kryształ
Gosik - 2010-08-14, 11:38
wyłączyłam UV i woda bezpośrednio z pompy podawana jest na fontannę a z niej na kaskadę-woda płynąca na kaskadę wypływa z dzbana a w dzbanie-skarpeta, gruba i mięsista teściowej-jedna noc wystarczyła, aby rośliny wypracowały przejrzystość wody-po jednej nocy jest herbaciana lura i nareszcie widać dno, a na nim kamienie.UV-ka poszła kimać do garażu.
Adalbert - 2011-03-18, 23:10
A oto niedościgniony wzór czystej wody w oczku
http://demotywatory.pl/28...hobecnego-brudu
żart taki
KarolVIII - 2011-03-19, 09:13
No to mnie zdemotywowałeś u mnie przejrzystość na 20 cm a filtra nie uruchomię bo nową skrzynkę na elektrykę muszę sobie sprawić
jurek47 - 2011-10-01, 21:27
Nie rozumiem dążenia wszystkich/no może nie/,ale większość do wody wręcz kryształowej..
Wydaje się że to raczej mało naturalne,byłem nad wieloma naturalnymi oczkami i woda czysta ale kolor naturalnie ciemny.Rozkładają się różne części roślin, niektórzy dają torf i nie może być woda jak z kranu bo to wygląda wręcz nie naturalnie..
leszek50-57 - 2011-10-01, 22:06
Jurek zgadzam się z tobą,ja mam i miałem przez cały czas wodę
ideał,narybku było trochę na wiosnę,ale maciutkie a teraz nic niema
bo woda za czysta i nie miały się gdzie schować
poz.Leszek
----------------
jurek47 - 2011-10-02, 06:43
Oczywiście nie mówię o tym aby były glony,bo glonów nie ma tylko kolor jest lekko ciemny..
Piotrek.P. - 2011-10-02, 08:21
| jurek47 napisał/a: | Nie rozumiem dążenia wszystkich/no może nie/,ale większość do wody wręcz kryształowej..
|
Może ja się wypowiem ... ktoś kto chce mieć oczko i ryby w nim woli patrzeć na ryby w "czystej" wodzie a nie w "brudnej" . Taka woda w oczku wygląda estetyczniej w połączeniu z ogrodem np. Ja wolę swoją "czystą" wodę zależy kto co lubi .
jurek47 - 2011-10-02, 11:42
Ale mnie nie rozumiesz ja mówię o wodzie czystej,nie kryształowej,jak gdzie nie gdzie czytam..Woda w oczkach naturalnych ma odcień brązu ,to nie znaczy że jest brudna.To raczej kolor naturalny ,gdzie nie dopływa woda ze strumieni..W moim oczku widzę ryby przy dnie ,ale nie mówię że mam kryształ ,bo taka jest jak się wleje nową z kranu..
Aznar33 - 2011-10-03, 02:23
| jurek47 napisał/a: | | nie może być woda jak z kranu bo to wygląda wręcz nie naturalnie.. |
Chyba trochę dorabiasz teorię do praktyki. U mnie woda ma kolor... wody. W oczku pracuje tylko UV, filtry mechaniczne i biologiczne.
Owszem był taki okres, gdy woda miała odcień herbaciany, ale to sobie przeszło samo.
A... i pomimo czystej wody niechciany narybek mi się pojawia. Będę teraz musiał te karasie odławiać.
|
|