| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Galeria zdjęć oczek wodnych - dołek doroty :)
czedox - 2015-06-21, 18:18 Temat postu: dołek doroty :) Dzień dobry wszystkim Forumowiczom
Przyznam się, że od miesiąca jestem stałym "podglądaczo-podczytywaczem", dopiero dzisiaj legalnie zarejestrowanym.
Budowę oczka rozpoczęłam niecały miesiąc temu właściwie przypadkowo... chciałam mieć wielką górę ziemi do obsadzenia skalniaczkami i innymi małymi roślinkami. Stąd pomysł na zagospodarowanie wielkiego dołka wodą. Małżonkowi pomysł się spodobał i rano pojawiła się przed domem koparka, a ja musiałam improwizować kształt wykopu. A, że co nagle to po diable, to niestety (po lekturze postów i podziwianiu zdjęć forumowiczów) od jutra biorę się za przebudowę brzegów. A i wymiana ziemi w doniczkach z roślinkami będzie z pewnością konieczna.
Parę szczegółów:
-membrana 1,15mm
-11tys.m3
-powierzchnia 3x4 czyli 12 m2, pionowe ścianki 0,5m, i kolejny spadek wysokości po skosie o 1m (łączna głębokość 1,5m) coś jakby odwrócony ścięty ostrosłup na prostopadłościanie
-6 karasi, 2jesiotry
-roślinki od 2 tygodni (6 lilii, 4 oczerety jeziorne, 4 kosaćce żółte i 4 pasiaste, 5 gałęzatek kulistych, 5 okrężnic bagiennych, 4 rdestnice pływające, 2 pływacze zwyczajne, 2 żabiścieki, 2 hiacynty, 5 rogatków sztywnych, 2 grążele) i od 3 tygodni rodzime, niestety nie odkażone..a pijawki były (chyba pałka szerokolistna i wąskolistna, babka albo strzałka 2 i sitowie)
-zestaw: pompa pfn 7500, lampa UV 11W, filtr, fontanna
Jutro spróbuję podkopać brzegi, żeby dookoła powstała półka o głębokości ok. 30 cm, która wypełniona kamieniami i roślinkami, które wolą płytką wodę ukryje wstrętną folię.
Teren ma dość znaczny spadek (po krótszym boku o 0,5m)- obecnie zamaskowany leżącymi na płask krawężnikami betonowymi tworzącymi wałek dookoła oczka i zabezpieczającymi wlewaniem się brudnej wody z ziemią po deszczu. Może jakoś ten spadek można wykorzystać? Może, tak jak podglądnęłam na forum jakiś dodatkowy rów z dodatkową folią, może kaskada na tych usuniętych krawężnikach?
Co do roślin i ziemi, to zanim doczytałam w co się je sadzi -chcąc stworzyć im jak najlepsze warunki, szczególnie jak mówi się tym "żarłocznym" liliom - posadziłam je w próchnicy, część z torfem, a jak przeczytałam o torfie, to wynika z tego, że po 4 tygodniach gnije i trzeba go usunąć z oczka (ten w workach tzw "antyglon") a w doniczkach też przecież będzie gnił, to i korzenie roślin też. Czyli makabra. Może ktoś z Was ma już takie doświadczenia i poradzi mi czy trzeba przesadzać, czy dać sobie spokój a roślinki sobie poradzą?
Obecnie woda w oczku jest przejrzysta, bo po moich wyczynach z sadzeniem w próchnicy i zasypaniem warstwą ok.15 cm każdej donicy niepłukanym, brudnym piaskiem zaraz po wielkim wysypie glonów woda zrobiła mi się tak brudna, że nic nie było widać. Poszłam więc po pomoc do sklepu z chemią.
Więcej grzechów nie pamiętam
Oczko tak bardzo mnie zafascynowało, że z przykrością wychodzę do pracy...przez kilka godzin nie mogę kuknąć do pierwszego kwiatu lilii, policzyć ile liści ma każda roślinka, pogadać z rybkami... ale Wy to dobrze znacie, pozdrawiam i miłego końca niedzieli życzę
lasoch - 2015-06-21, 19:02
Witaj na forum !
Moje pierwsze oczko wyglądało o wiele gorzej, bo nie miałem żadnej półki na której mogłem posadzić jakieś roślinki bagienne i później musiałem przerabiać brzeg tak jak ty Co do roślinek raczej nie pomogę, bo nie miałem takiej sytuacji Mogę powiedzieć tylko tyle, że ja u siebie jako podłoże dla roślinek wodnych używałem przekompostowanej ziemi wymieszanej z piachem i dodatkiem gliniastej ziemi Można by zaczekać i zaobserwować roślinki jak rosną, jednak jeśli twoje podejrzenia się sprawdzą, to będzie to dla ich niekorzystne. A co do tej chemii - użyłaś więc jakiegoś preparatu ?
Oczko to świetna sprawa, jednak wymaga dużo wiedzy na swój temat, ale praktyka czyni mistrza życzę powodzenia przy jutrzejszej przebudowie !
wolanin - 2015-06-22, 18:44 Temat postu: Re: dołek doroty :)
| czedox napisał/a: | | Może jakoś ten spadek można wykorzystać? |
No można!
rewi - 2015-06-22, 18:56
Czekam na dalsze zdjęcia
czedox - 2015-06-22, 21:45
Witam
| lasoch napisał/a: |
użyłaś więc jakiegoś preparatu ? |
"Cristal Water" firmy ..pewnie nie można napisać jakiej ale rzeczywiście zadziałał jak napisali już po kilku godzinach, a teraz znów oczko zamulam
Wolanin..trochę mnie tą fotką podłamałeś, ale coś wymyślę
Rewi, brakło mi sił na pstryknięcie foty, ale jutro może będzie lepiej
Dzisiaj zaczęłam robotę właściwie już wieczorem: powyciągałam z jednego brzegu krawężniki, matę i folię i wykopałam na gł. 1/2 sztychówki półkę, rośliny powyciągałam prawie wszystkie, brakło mi wiader i kastrów na zastępcze mieszkania dla wszystkich, wodę opuściłam prawie do głębszej półki i jestem umordowana i pogryziona przez stada czerwonych mrówek i komarów. Jutro może mi się uda kolejny brzeg, a może trzy wyprofilować. Jeszcze gdyby słoneczko poświeciło, to folia byłaby ułożona trak jak trzeba, dzisiaj była twarda, że aż strach.
Pozdrawiam
wolanin - 2015-06-23, 04:54
Skąd bierzesz łupki? Czy to w ogóle piaskowiec fliszowy z okolic, czy coś innego? To mój ulubiony materiał.
czedox - 2015-07-15, 09:15
| wolanin napisał/a: | Skąd bierzesz łupki? Czy to w ogóle piaskowiec fliszowy z okolic, czy coś innego? To mój ulubiony materiał. |
niestety, to zakup na szybko- więc kamienie na wagę złota
chciałam coś szybko mieć do złapania brzegów folii.
Witam Wszystkich Oczkomaniaków serdecznie
Skończyłam na dziś lekturę forum i chyba się wezmę po raz kolejny (setny) za przemeblowanie w oczku, gdyż brzegów nie udało mi się zamaskować. Poszerzyłam oczko w rzucie poziomym robiąc dodatkową, brakującą płytką półkę ale dalej mam widoczną folię i tak się zastanawiam, czy można posadzić rośliny bezpośrednio na folii??? szukałam informacji na forum ale napotkałam się tylko na wzmianki.
Proszę podrzućcie link, jeśli taki temat (sadzenia roślin na folię, lub na cieniuteńką warstwę żwirku) gdzieś jest na forum.
W moim przypadku kusi mnie posadzenie przetacznika, mięty, niezapominajki, pałki miniaturowej, rdestnicy pływającej, babki, irysów. Folię mam epdm gr 1,1 mm.
Obecnie roślinki rosną w doniczkach dodatkowo, poza folią na brzegach szpecąc oczko swymi wystającymi brzegami sięgającymi do połowy wysokości doniczki i więcej.
Bardzo proszę o podpowiedź.
Elendil - 2015-07-15, 09:51
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=228
Większość roślin rośnie rewelacyjnie posadzona tylko w żwirku czy kamieniach. Widzę po zdjęciach, że woda u Ciebie żyzna więc powinny hulać. U mnie w ten sposób rosną strzałki, przetacznik, irysy, tataraki, przęstka i kroplik. Tojeść rozesłana i marsylia też dają radę. Z podwodnych to tylko lilie mają ziemię, reszta czyli rdestnice, moczarki i grubosz rosną w żwirku. Większość z nich rozłazi się swobodnie po oczku zahaczając się w żwirku czy między kamieniami, szczególnie dotyczy to przęstki, kroplika i tataraków.
Co do zamaskowania folii - najprostszy wg mnie sposób: stawiasz krawędź folii pionowo względem gruntu, z obu stron i na wierzch kamienie i folia zamaskowana. Mam w ten sposób zrobione dwa oczka i wygląda całkiem OK.
wallclock - 2015-07-15, 12:11
Czy wyda ktoś szczera i konstruktywna opinie na temat tego oczka? Czy ja mam to zrobić ?:-) Jak nie bedziecie mówić jak jest to człowiek majacy to oczko do odowiednich wnioskow bedzie dochodził latami. Powiedzcie poprostu że w tym oczku zgadza sie tylko jama folia i woda. Rozumiem ze piekno to rzecz gustu ale bez przesady.... !
wolanin - 2015-07-15, 13:01
| wallclock napisał/a: | | Czy wyda ktoś szczera i konstruktywna opinie na temat tego oczka? Czy ja mam to zrobić ?:-) |
Może poczekajmy na kolejne zdjęcia? Dorota pisze, że umordowała się okrutnie - stara się i wkłada niemały wysiłek.
Dorota: może jednak wróć do kwestii ułożenia kamieni tak, żeby faktycznie zamaskowały folię.
Musisz podnieść folię i zrobić poza nią (po zewnętrznej stronie) poziomą półkę o szerokości kamieni - np, jakieś 20cm, wierzch półki na poziomie 5, 10 centymetrów poniżej zwierciadła wody.
Jak ją zrobisz, to z powrotem dociskasz folię i układasz kamienie wewnątrz oczka - będą częściowo zanurzone w wodzie, a częściowo wystawać ponad nią. Reszta folii idzie pionowo pomiędzy kamieniami a brzegiem, aż do poziomu gruntu na zewnątrz. Oczywiście wykończenie brzegu na zewnątrz możesz także kontynuować kamieniami - jak radzi Elendil, a możesz nawet podejść z darnią do samej krawędzi kamieni.
czedox - 2015-07-15, 13:03
| Elendil napisał/a: | http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=228
Co do zamaskowania folii - najprostszy wg mnie sposób: stawiasz krawędź folii pionowo względem gruntu, z obu stron i na wierzch kamienie i folia zamaskowana. Mam w ten sposób zrobione dwa oczka i wygląda całkiem OK. |
dzięki, biorę się za poprawki brzegów i posadzę roślinki w kamyczkach
Wallclock, czytaj ze zrozumieniem: to nie facebook, a fotki mojego oczka to nie sweet-focie, żebym piszczała z zachwytu nad ilością lajków i beczała, jak ktoś powie be.
Gdyby moje oczko było doskonałe, to nie prosiłabym o rady.
Pozdrawiam
[ Dodano: 2015-07-15, 14:09 ]
| wolanin napisał/a: | może jednak wróć do kwestii ułożenia kamieni tak, żeby faktycznie zamaskowały folię.
Musisz podnieść folię i zrobić poza nią (po zewnętrznej stronie) poziomą półkę o szerokości kamieni - np, jakieś 20cm, wierzch półki na poziomie 5, 10 centymetrów poniżej zwierciadła wody.
Jak ją zrobisz, to z powrotem dociskasz folię i układasz kamienie wewnątrz oczka - będą częściowo zanurzone w wodzie, a częściowo wystawać ponad nią. Reszta folii idzie pionowo pomiędzy kamieniami a brzegiem, aż do poziomu gruntu na zewnątrz. |
dzięki,
zdjęcia, które są na początku postu są sprzed ostatniej poprawki- teraz jest dorobiona płytka półka, ale nie wpadłam na pomysł, żeby ją zamaskować tak jak napisałeś. Wielkie dzięki
wallclock - 2015-07-15, 14:16
| czedox napisał/a: | | Elendil napisał/a: | | http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=228 |
Wallclock, czytaj ze zrozumieniem: to nie facebook, a fotki mojego oczka to nie sweet-focie, żebym piszczała z zachwytu nad ilością lajków i beczała, jak ktoś powie be.
Gdyby moje oczko było doskonałe, to nie prosiłabym o rady.
Pozdrawiam | Nie odnosiłem się do Ciebie tylko do aktywnych na tym forum czcigodnych forumowiczów Nic o sweet-fociach nie pisałem ani o piszczeniu z zachwytu nad nimi też nie. Jak ktos powie be na czyjeś fotki to beczą pierwsi admini i przyjaciele forum. Tu mało kto mówi wprost co trzeba poprawić? A czytac ze zrozumieniem to niestety musisz sie nauczyc ty Pozdrawiam
luzio - 2015-07-15, 14:30
| Elendil napisał/a: | | Co do zamaskowania folii - najprostszy wg mnie sposób: stawiasz krawędź folii pionowo względem gruntu, z obu stron i na wierzch kamienie i folia zamaskowana. Mam w ten sposób zrobione dwa oczka i wygląda całkiem OK. |
Ja także tak robię. To jest po prostu najlepszy sposób. Trzeba tylko półkę z myślą o maskujących kamieniach. Tak by półka była zanurzona (miała głębokość) ok 20-30cm. Wykładamy ją kamieniami. Folia pionowo. Z drugiej strony, na zewnątrz folii może być ziemia. Całość: czyli ową półkę z kamieniami i troszkę wystający kawałek folii przykrywamy kamieniami bądź (ja to robię często) darnią.
Ważne jest by całe oczko było odpowiednio wkopane. By poziom wody był jakieś 20-30cm poniżej gruntu. Wtedy położone na krawędzi kamienie czy darń są równo z gruntem i robią najlepsze wrażenie.
rewi - 2015-07-15, 14:38
wallclock,
Do tego Dorota jeszcze nie wstawiła zdjęć wykonanej pracy, na starszych zdjęciach jest co jest mnóstwo niedoskonałości, folia, rośliny, otoczenie wokół oczka, ale trzeba też pamiętać o tym, że do perfekcyjnego oczka dochodzi się jednak LATAMI.
Elendil - 2015-07-15, 17:47
Lepiej bym tego nie opisał Oczywiście, że od strony oczka poziom niższy o kilkanaście centymetrów od gruntu, żeby zalała to woda. Nawsadzać między te kamienie przęstki, kroplika i tojeści i w 2 - 3 lata będzie zarośnięte jak ta lala.
czedox - 2015-07-17, 08:20
| luzio napisał/a: | Trzeba tylko półkę z myślą o maskujących kamieniach. Tak by półka była zanurzona (miała głębokość) ok 20-30cm. Wykładamy ją kamieniami. Folia pionowo. Z drugiej strony, na zewnątrz folii może być ziemia. Całość: czyli ową półkę z kamieniami i troszkę wystający kawałek folii przykrywamy kamieniami bądź (ja to robię często) darnią.
Ważne jest by całe oczko było odpowiednio wkopane. By poziom wody był jakieś 20-30cm poniżej gruntu. Wtedy położone na krawędzi kamienie czy darń są równo z gruntem i robią najlepsze wrażenie. |
dzięki za kolejną poradę
Taką półkę mam już gotową, zrobiłam ją po przeróbce oczka (rozkopując brzeg tuż pod wywiniętą folią) tylko, że postawiłam na niej doniczki z roślinami- co oczywiście nie zamaskowało folii.
Po ostatnio udzielonych radach - za które bardzo Wam dziękuję - w końcu wyklarował mi się sposób jak tą folię zamaskować. Czekam na transport kamieni, które ułożę na tej półeczce, powstanie kieszeń, którą wypełnię żwirem i roślinami do pionowej folii i na koniec przykryję kamieniami łącząc z kamieniami za folią. Całość powinna zlać się z otoczeniem.
Wczoraj poprzenosiłam lilie i rdestnicę na dno oczka, kilka lilii na wymyślonej konstrukcji, żeby nie miały zbyt głęboko i pojawił się kolejny problem:
jak te wszystkie sztuczne postumenty (kaster, wiadro, skrzynki) zamaskować?
Wsypałam trochę małych kamyczków, ale to nie tędy droga, bo przecież musiałabym ich wsypać do poziomu kastra. Okropnie szpecą te krawędzie pojemników. Może są jakieś roślinki szybko porastające dno? Rogatek, pływacz, okrężnica jakoś nie chcą u mnie rosnąć.
Pozdrawiam
wolanin - 2015-07-17, 11:09
Staraj się podpierać swoje pytania zdjęciami.
Takie moje dziwactwa, nieco kontrowersyjne:
W przypadku konieczności podniesienia doniczki - chodziło mi po głowie wykonanie podstaw pod doniczki w kształcie coś jak szpulka na nici - ciężka szersza podstawa, potem słupek i podstawka wielkości dna doniczki. Nie graciłoby to przestrzeni pod doniczką, dając rybom dodatkowe miejsce do pływania i schronienia się. W zasadzie zero widoczności takiego ustrojstwa. Można byłoby to wylać z betonu, jako słupek dając np. rurkę kanalizacyjną (zmatowiona szybko zajdzie osadem) średnicy 50mm.
Jak już ktoś (hmm... ) nie może przeboleć widoku doniczek na dnie oczka, to może dałoby się je owinąć tkaniną jutową? Ukryłoby to kanciastość kształtów doniczek, a juta szybko pokryje się glonami zielonymi, brązowymi okrzemkami i osadem.
czedox - 2015-07-17, 12:42
| wolanin napisał/a: | | może dałoby się je owinąć tkaniną jutową? Ukryłoby to kanciastość kształtów doniczek, a juta szybko pokryje się glonami zielonymi, brązowymi okrzemkami i osadem. |
dzięki, ale teraz to już po "ptakach", wyciągnąć coś takiego to nie ma szans- może w późniejszym terminie,jakby mi kiedyś przyszło do głowy wypuścić trochę wody, żeby posprzątać czy coś
szkoda, że nie natknęłąm się na taką podpowiedź wcześniej, wszędzie czytałam, że glony atakują i też ich miałam multum, więc myślałam, że te donice będą zwyczajnie niewidoczne. A tu jak na złość woda klarowna i wszystko co chciałam ukryć widać jak na dłoni. Głębokość max na tej focie to ok. 1,3 m.
Na dodatek zrobił się z płaskiego dna zwyczajny lej po bombie i donice stoją (widać to w innej płaszczyźnie, niż na fotce) na równi pochyłej, nie wiem, czy nie spadną.
Maskowanie w tym momencie kamieniami, to ryzyko dla folii (tak mi się wydaje) bo kamienie musiały by być ogromne. Myślałam raczej o wrzuceniu może jakiegoś konara? albo zasadzeniu jakichś roślinek? Roślinki byłyby najlepsze ale nie jestem przekonana jakie?
[ Dodano: 2015-07-17, 13:55 ]
rewi - 2015-07-17, 15:58
U mnie doniczki porosły glonami i wyglądają trochę dziwnie takie włochate okręgi
renmir - 2015-07-17, 21:05
A po co te kastry budowlane i dodatkowo doniczki? Jeśli kastry nie mają otworów przepływ wody w nich będzie utrudniony i do zamaskowania większa powierzchnia.
czedox - 2015-07-18, 05:51
| renmir napisał/a: | | A po co te kastry budowlane i dodatkowo doniczki? Jeśli kastry nie mają otworów przepływ wody w nich będzie utrudniony i do zamaskowania większa powierzchnia. |
już piszę:
-wolnostojące doniczki się przewracały (dno z poziomego zrobiło mi się stożkowe, pewnie zaczęły gnić te warstwy pod piaskiem, które wrzuciłam, żeby się folia nie podziurawiła)
-w kastrach wycięłam dziury
-w okrągłym kastrze jest sama rdestnica w doniczkach na 10 cm warstwie piachu, tak, żeby się rozeszła poza doniczki ale nie wyszła mi z kastra
-w prostokątnym kastrze są takie podstawki, żeby jedna lilia była 20 cm, a druga 40 cm powyżej dna, wyczytałam, że rosną na płytszej wodzie, niż dno w moim oczku
-za kastrem już normalnie w doniczkach są 2 lilie a przed 2 grążele (tylko stoją tak, że jakby blokują kastry przed wzajemnym się przewróceniem coś jak odwrócona literka v )
dostawa kamienia będzie u mnie w poniedziałek, może uda mi się zamaskować te nieszczęsne brzegi
renmir - 2015-07-18, 21:53
Jak tak to OK
czedox - 2015-07-26, 19:34
przez ostatni tydzień układałam klocki "lego", myślę, że wygląda już o niebo lepiej, choć nie jest idealnie
filtr i folia nadal widoczne
wolanin - 2015-07-26, 19:44
No i dało się...
Ze względu na ostry prostokątny kształt oczka jest to trudna aranżacja.
Że trochę pofantazjuję - pewnie próbowałbym nawiązać do tego kształtu układając w trawniku w pewnej odległości od oczka jakieś płaskie murki albo ścieżki równolegle do ścian zbiornika, powtarzając linie krawędzi oczka, może nawet w kształcie L, bo ja wiem...
BP74 - 2015-07-26, 19:49
Ładnie
czedox - 2015-07-26, 20:17
| wolanin napisał/a: | Ze względu na ostry prostokątny kształt oczka jest to trudna aranżacja.
Że trochę pofantazjuję - pewnie próbowałbym nawiązać do tego kształtu układając w trawniku w pewnej odległości od oczka jakieś płaskie murki albo ścieżki równolegle do ścian zbiornika, powtarzając linie krawędzi oczka, może nawet w kształcie L |
rzeczywiście trudna aranżacja- w sąsiedztwie są winnica i skalniak o różnych kształtach, jutro wrzucę szkic, może coś wspólnie da się skomponować ?
myślałam o wybraniu trawnika w części i wysypaniu piaskiem, plus ścieżki z płaskiego kamienia
dzięki BP-74
pomysł z murkami bardzo mi się podoba
rewi - 2015-07-27, 09:23
Naprawdę wygląda to ciekawie z tymi kamieniami nie ma problemu wystarczy obsadzić oczko przy brzegach
|
|