| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Rośliny wodne - Rozsadzanie lilii wodnych
Limbo - 2009-06-06, 18:48 Temat postu: Rozsadzanie lilii wodnych Witam!
Za kilka dni zabieram sie za rozsadzanie lilii wodnych.
Wyczytałem w kilku poradnikach z naszego forum, że do koszy daję się worki jutowe, piasek z gliną 2:1 i nawóz w koreczkach wolno działający. Na to przesiany piasek i żwir o średnicy 5 cm.
Niby trochę wiem, ale jeszcze nie wszystko stąd moich kilka pytań:
- Ile takich koreczków z nawozem wcisnąc pod korzenie lilii??
- Niektóre lilie będą rozcinane (dzielone) bo juz się nie mieszczą w swoich koszach. Wyczytałem ze miejsce w którym było cięcie należy posypać zmielonym węglem drzewnym??
Chodzi o taki węgiel drzewny który używamy do grillowania?????
Liście z "nowo pozyskanego" kłącza należy obciąc by wypuszczała nowe liście??
- Lilie po przesadzania i dzieleniu kłącza muszą trochę "pochorować" tak?? czyli mogą zmarnieć, ale w przyszłym roku już będą takie jak powinny być??
Czekam na konkretne fachowe odpowiedzi na powyższe nurtujące mnie pytania;)
melek - 2009-06-06, 18:55 Temat postu: Re: Rozsadzanie lilii wodnych
| Limbo napisał/a: | | - Ile takich koreczków z nawozem wcisnąc pod korzenie lilii?? |
Na opakowaniu od nawozu jest napisane ile należy użyć.
| Limbo napisał/a: | - Niektóre lilie będą rozcinane (dzielone) bo juz się nie mieszczą w swoich koszach. Wyczytałem ze miejsce w którym było cięcie należy posypać zmielonym węglem drzewnym??
Chodzi o taki węgiel drzewny który używamy do grillowania????? |
Tak, chodzi o taki węgiel.
| Limbo napisał/a: | | Liście z "nowo pozyskanego" kłącza należy obciąc by wypuszczała nowe liście?? |
A liści nie musisz obcinać.
| Limbo napisał/a: | | - Lilie po przesadzania i dzieleniu kłącza muszą trochę "pochorować" tak?? czyli mogą zmarnieć, ale w przyszłym roku już będą takie jak powinny być?? |
Odchorują, dlatego zaleca się dzielenie/sadzenie lili na jesień lub wiosnę - nie mają już/wtedy liści lub kwiatów.
jackon - 2009-06-06, 20:33
nigdy nie stosowałem żadnych nawozów
po podzieleniu kłączy nie obcinaj liści
najlepszą metodą zabezpieczenia kłącza po pocięciu jest posmarowanie rozcieńczonym nadmanganianem potasu
jeżeli chodzi o odchorowanie, to wszystko zależy od terminu dzielenia, najlepszym terminem jest wczesna wiosna, lub początek września
wtedy rośliny te zdążą się jeszcze dobrze ukorzenić
w czsie wzmożonej wegetacji każda roślina źle znosi rozsadzanie
może się jeszcze wstrzymasz z podziałem lilii
polecam koniec sierpnia, początek września
nie stosuję też nigdy worków jutowych
nie kombinuję z mieszankami ziemi, walę do doniczek ciężką ziemię ogrodową tylko
Limbo - 2009-06-06, 23:22
Niestety jestem zmuszony do rozsadzenia lilii w przyszłym tygodniu bo zaczynam remont modernizację oczka z powodu dziury w folii, a lilie chcę podzielić w poniedziałek żeby moc je umieścić w nowym oczku na wyznaczonych stopniach i żeby uniknąc wchodzenia do oczka we wrześniu czy wczesna wiosną wyciągając z niego znowu lilie.
poza tym pojemniki sa juz popękane. Glina z piachem dostała by sie wtedy do swiezej wody w oczku a wole je zasadzić na nowo tak jak nalezy i zabezpieczyć przed rybami na przyszlosc;)
Myslę, że do przyszłego roku juz się dobrze zaklimatyzują??
W przyszłym roku powinny wypuszczać liście i kwiaty "normalnie"??
Jesli zamiast worka jutowego i specjalnego kosza zastosuję wiadro budowlane z duza ilością wywierconych dziur i zwykły worek po zbożu?? O liliach w takich wiadrach juz słyszałem, ale nie wiem czy taki worek się nadaje??
AurorA - 2009-06-07, 00:29
Lilie można dzielić od marca do września- dobrze to znoszą. Worek możne być dowolny, chodzi tylko o to by podłoże nie zanieczyściło wody. Piasek z gliną to dla lilii kiepska mieszanka, one lubią żyzne podłoże- dodaj kompostu albo obornika. Jedna spora lilia około 4 koreczki.
Limbo - 2009-06-07, 08:35
Chodzi tez o to, aby dostęp do korzeni miała świeża woda tak??
Czyli robienie otworów w donicy jest konieczne tak??
Jeśli zrobię taką mieszankę piasku, gliny i ziemi z darni w stosunku 2:1:1 to się nada??
Nie zapominając oczywiście o koreczkach
AurorA - 2009-06-07, 19:39
1:1:1 - nie ma co szaleć z piaskiem
albo nawet lepiej 1:1:2 (piasek, glina, ziemia)
momo - 2009-06-08, 19:51
jak ostatnio byłem w szkółce roślin wodnych i kupowałem lilie to właściciel radził mi abym dawał do nich jak najżyżniejszą glebę
ILUSION - 2010-04-21, 19:54 Temat postu: ??????????? To ja już nic nie rozumiem - jedni mówią tylko nie ziemia i kompost, zalecają glinę i piasek lub żwir. Ziemia i kompost podobno gniją i robi się "syf" a wy tu zalecacie?
Może mi to ktoś w końcu rozjaśnić?
ILUSION - 2010-04-21, 20:19
Więc powiedzcie w końcu w czym najlepiej posadzić te lilie, bo jutro przyjadą do mnie dwie następne i chciałbym posadzić w najlepszych możliwych warunkach.
Mam w tej chwili: piasek, gruby żwir płukany. glinę, kompost i ziemia też się znajdzie - proszę o proporcje
Elendil - 2010-04-21, 20:24
Ja sadzę w takim gotowcu:
barteknam - 2010-04-21, 20:32
A gdzie można nabyć taka ziemię ??
JAREK G - 2010-04-21, 20:54
| Cytat: | | Ja sadzę w takim gotowcu | Też na początku swojej przygody z oczkiem posadziłem w czymś takim. Lilie kwitły i rosły całkiem dobrze, ale dość krótko Ziemia jest pulchna i sypka, przez co bardzo szybko się wypłukała , poz tym jest to dość drogie Jednak chyba najlepsza mieszanka własnej roboty kompost, piasek i glina
AurorA - 2010-04-22, 00:24
Kupne podłoża wg mnie się nie nadają bo zawierają torf który gnije. Są tez i dobre na bazie iłów ale cena kosmos i raczej u nas nie do kupienia.
Sprzedawcy w sklepach nie mają pojęcia , często zalecają sadzenie w torfie
| JAREK G napisał/a: | | chyba najlepsza mieszanka własnej roboty kompost, piasek i glina |
- ja jako bazę stosuje ziemie darniową + to co wyzej
duzers - 2010-04-22, 07:12
| AurorA napisał/a: | 1:1:1 - nie ma co szaleć z piaskiem
albo nawet lepiej 1:1:2 (piasek, glina, ziemia) | dokładnie takie proporcje stosowałem u siebie..ta pierwsza wersja; 1:1:1
ewa535 - 2010-04-22, 07:23
| duzers napisał/a: | | AurorA napisał/a: | 1:1:1 - nie ma co szaleć z piaskiem
albo nawet lepiej 1:1:2 (piasek, glina, ziemia) | dokładnie takie proporcje stosowałem u siebie..ta pierwsza wersja; 1:1:1 |
JEszcze pytanie o szczegóły tej mieszanki:
1. Piasek taki z budowy -żółty czy lepiej biały bardziej miałki ze strumyka?
2. Dysponuję kompostem prawie jednorocznym , nie za młody?
3. Wykopująć rośliny ze strumienia zauwazyłam, że korzenie z głębszych partii oblepione są żółto-brazową tłustą mazią trudną do "otrzepania" - moze być taka glina ?
Ostatnio pojawiły się w sprzedaży kostki sprawsowanych włókien kokosowych , po zalaniu wodą powstaje taka ziemia kokosowa , jak sądzicie czy można to wykorzystać do naszych oczek ?
bobek1985 - 2010-04-22, 08:27
Ja posadziłem swoje lilie w mieszance ziemi z ogrodu i piasku, zwykłego takiego ze żwirowni, który leżał u mnie bardzo długo i lilie pięknie kwitły w tamtym roku, w tym już też widzę że się dobrze zapowiadają. Jeśli chodzi o ten nawóz w koreczkach to jest to super sprawa, wspomaga rośliny powodując lepszy wzrost chyba o kilkaset procent he he
leszek50-57 - 2010-04-22, 10:33
Według mnie to każdy ma inny system sadzenia lili.Ja sadzę obecnie
w ziemni kupnej. Wkładam lilie w ziemię(breja mokra) na wierzch
daję żwirek i na to kamyczki ,żeby ryby nie kopały w koszach
a przed ,to w ziemi ogrodowej i glina w stosunku 2 części ziemni
1częśc gliny,na wierzch żwirek i kamyki,ale ziemia bez dodatków
chemicznych i ładnie rosną i kwitną.
poz.Leszek
-------------------
art1234 - 2010-04-22, 10:47 Temat postu: a ja przez przypadek odkryłem cos takiego a ja przez przypadek odkryłem cos takiego
nie chodzi o zmiemię tylko o to co daje sie na nia przed żwirkiem a dałem ręcznik papierowy 1 warstwa i na niego dopiero kamyki. Zauważyłem ze ziemia się nie wypłukuje jak się przestawia doniczki - np. przy robieniu sonie nowych roslinek (w innych doniczkach jak biore do góry donicę to ciagnie się smuga błota za doniczka) - ręcznik papierowy i tak ulegnie biodegradacji ale na trochę starczy.
Może sie komus przyda.
Art
duzers - 2010-04-22, 19:09
| Cytat: | JEszcze pytanie o szczegóły tej mieszanki:
1. Piasek taki z budowy -żółty czy lepiej biały bardziej miałki ze strumyka?
2. Dysponuję kompostem prawie jednorocznym , nie za młody?
3. Wykopująć rośliny ze strumienia zauwazyłam, że korzenie z głębszych partii oblepione są żółto-brazową tłustą mazią trudną do "otrzepania" - moze być taka glina ? | 1.przeważnie dawałem taki rzeczny,w tym roku dałem żółty.myśle że to nie przeszkadza jaki dasz 2.trochę za młody ten kompost jeszcze 3.u siebie co się dało wypłukałem ,resztą co pozostało bym się nie przejmował. to jest moje zdanie,każdy może mieć inne.co do lili,to w tej mieszance idą jak burza,nie ma co kombinowac
ewa535 - 2010-04-24, 09:46
Muszę dzisiaj posadzić poiękną Atraction od Aurory i rozsadzić swoje dwie.
Mam duzy problem z tą ziemią . Post wyzej jest ,ze mój kompost za młody
Nie wiem jaką ziemie mam w ogrodzie,nie chce ryzykować.
Poradzcie mi proszę jakiej ziemi mam uzyć do tej mieszanki.
Dysponuję takimi:
podłoze specjalistyczne - nie wiem co to i na opakowaniu nie ma składu ale ziemia bardzo dobra-przynajmniej tak rosliny ogrodowe i domowe pokazują
Composana - w tym to rosną jak głupie ! uwazam ,ze najlepsza ziemia na rynku ! tylko tam jest w składzie torf wysoki, a do pod wodę nie wolno???
I jeszcze podłoze kokosowe - jakaś nowość - może to?
Które podłoże mam wybrać , bo głupia jestem
Z góry dzieki za pomoc !!!
jackon - 2010-04-24, 09:59
ale kombinujecie z tym podłożem
zasada jest prosta
podłoże musi być tylko ciężkie, żeby nie było wypłukiwane
ja biorę normalną ziemię z ogrodu, bez żadnych kompostów i innych poprawiaczy, uzdatniaczy itd
jakoś nie mogę narzekać aby lilie mi słabo kwitły i kiepsko rosły
nie liczyłem odmian w swoich basenach, ale powinno ich być ponad 70
nie stosuję nigdy dużych pojemników, tylko doniczki 2 litrowe
korzenie i tak szybko opuszczą pojemnik i będą pobierały pokarm z wody
ewa535 - 2010-04-24, 10:11
| jackon napisał/a: | ale kombinujecie z tym podłożem
zasada jest prosta
podłoże musi być tylko ciężkie, żeby nie było wypłukiwane
ja biorę normalną ziemię z ogrodu, bez żadnych kompostów i innych poprawiaczy, uzdatniaczy itd
jakoś nie mogę narzekać aby lilie mi słabo kwitły i kiepsko rosły
nie liczyłem odmian w swoich basenach, ale powinno ich być ponad 70
nie stosuję nigdy dużych pojemników, tylko doniczki 2 litrowe
korzenie i tak szybko opuszczą pojemnik i będą pobierały pokarm z wody |
Dzieki Jacek,
patent z małymi doniczkami mi sie podoba, zastosuję , bo te wielkie nie na moje siły !
ale jak juz musiałbys któreś wybrać , to które byś wybrał do swoich lilii?
No jak bys nie miał ogrodu
prosze Cie powiedz mi!
melek - 2010-04-24, 11:09
Włókno kokosowe to się nadaje do terrarium.
jackon - 2010-04-24, 15:59
nie wiem na jakieś głębokości chcesz je posadzić
to kwestia najważniejsza w doborze odmiany
duzers - 2010-04-24, 20:40
ewa myśle że ziemia z ogrodu to mniejsze ryzyko ,niz ta ze sklepu.
ewa535 - 2010-04-24, 21:41
No i nikt mi nie doradził poza ta ogrodową
Pewnie tak zrobię, bo dzis nie dałam rady. Pourywałam paski od donic i nic nie dałam rady nawet wyjąć z dna !
Już zeby nie męczyć tematu powiem Wam tylko ze tym kokosem warto sie zainteresować.
Po zamoczeniu w wodzie, kostka sie rozpulchnia i powstaje około 7 litrów takiej miazgi kokosowe koloru rudego. JAkby włókna posiekać. Nie brudzi to kompletnie rąk i sprawdziłam- na prawde 100% kokosa bez zadnych domieszek. Włókno kokosowe nie gnije tak? dajemy do filtrów ! - to jest jakis pomyśł na podłoze nie tylko do lilii.
JAk sądzicie ?
JAcek
troszke nie zrozumiałeś . JA juz mam trzy rodzaje lilii i głębokość oczka 1,40. Moge je poustawiać na głebokościach ksiązkowych. Chodzi o to ,ze dwie zeszłoroczne rosna w złym podłożu, a nowa Atraction jeszcze nie rośnie w ogóle, choć przyjechała od Aurory wczoraj !
ale dzieki za zaiteresowanie
AurorA - 2010-04-24, 21:49
Ewa zapomnij o tych podłożach co dałaś na zdjęciu spaprały by Ci wodę i wykop ziemi z ogrodu, a jak założymy ze nie masz ogrodu to idź na jakąś łąkę itp i tam wykop, dosyp piasku i jak masz to gliny i będzie ok.
samuraj - 2010-04-25, 13:21
| AurorA napisał/a: | | wykop ziemi z ogrodu, a jak założymy ze nie masz ogrodu to idź na jakąś łąkę itp i tam wykop, dosyp piasku i jak masz to gliny i będzie ok. |
w zeszłym roku dokładnie tak zrobiłem , z tym że dodałem przy okazji po korku i lilie rosły super
Mariusz - 2010-04-25, 16:12
W tym roku sadziłem w zwykłej ogrodowej, ciężkiej ziemi- rośnie wyśmienicie.
Dla klienta w koszu w tym roku rozrobiłem:
-przekompostowany obornik
- glina
- ziemia
-mączka kostna i kompost liściowy
To dla kupującego, ale za to jaka cena 120 za kosz z lilią, ale o to chodzi.
Teraz widzicie że te wszystkie ziemie do lilii to nabijanie nieświadomego w butelkę
ewa535 - 2010-04-30, 00:21 Temat postu: Re: a ja przez przypadek odkryłem cos takiego
| art1234 napisał/a: | a ja przez przypadek odkryłem cos takiego
nie chodzi o zmiemię tylko o to co daje sie na nia przed żwirkiem a dałem ręcznik papierowy 1 warstwa i na niego dopiero kamyki. Zauważyłem ze ziemia się nie wypłukuje jak się przestawia doniczki - np. przy robieniu sonie nowych roslinek (w innych doniczkach jak biore do góry donicę to ciagnie się smuga błota za doniczka) - ręcznik papierowy i tak ulegnie biodegradacji ale na trochę starczy.
Może sie komus przyda.
Art |
Art1234 ! baaardzo mi sie przydał Twój patent ! Dziekuję
rewelacja, żadnej smugi cienia (bagna) w oczku ! Czysciuchno , że szok, polecam wszystkim ta metodę !
Lilie przesadzone, zakorkowane nawozem i postawione na głębiznę !
Wasze rady, ze w ziemie ogrodową - zastosowane ! Okazało sie,ze mam bardzo ciężką ,lepką ziemię , chyba bedzie ok.
Żaba Ewa mimo pianki zmarznięta (bo się wlało za dekolt przy schylaniu) ale zadowolona z roboty
Syn , mama i kilku sąsiadów mieli dzisiaj ze mnie ubaw po pachy
jackon - 2010-04-30, 08:14
co za poświęcenie
zapraszam do mojego oczka sadzić lilie wodne
Elendil - 2010-04-30, 13:50
kobieta kozak
leszek50-57 - 2010-04-30, 18:31
Ewka piankę masz okej,to jak na drugi rok będę przesadzał
rośliny to zapraszam,bo widzę ,że masz wprawę
poz.Leszek
--------------
AurorA - 2010-04-30, 23:04
Czegoś mi w tym oczku brakowało. Dopiero z Ewą w środku robi wrażenie.
Latarenka się super komponuje.
ewa535 - 2010-05-01, 08:07
No chyba teraz to częściej sobie wlezę do wody na sesję jak Wam się tak podoba
Szkoda ze mi syn nie zrobił zdjecia jak stałam na samym dnie, trzymajac pod brodą te zielone gacie, tylko biały pióropusz wystawał
Zapisy na usługi sadzenia przyjmuję od stycznia !
Zleceniodawca obowiązany jest zapewnić bezpieczeństwo i napoje rozgrzewające
Do oczek z zaskrońcami nie wchodzę !
jackon - 2010-05-01, 08:12
bezpieczeństwo masz zapewnione, w końcu prowadzę takie biuro
napoje to najmniejszy problem
przygotuję sadzonki takich odmian, że coś sobie utniesz
do tego będą to odmiany, których nigdzie w kraju nie kupisz
|
|