Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Oczko wodne z folii. - Półki się sypią

Pufcik - 2008-07-29, 12:26
Temat postu: Półki się sypią
Dziś planuje wyłożyć folie no ale neistety półka mi się ( pokruszyła ) najprawdopodobniej z powodu suszy na pomorzu ;) . Po za tym chce kopać na około 1 metr,a aktyualnie mam około 70 cm. Im dalej kopie tym bardzi mi się półki opsypują. Macie jakąś rade. Chodzi mi o to by ryby mogłyby przezimować w oczku ale moge je przecimować w domu w donicy. Tylko nie wiem czy to dobry pomysł.
judym - 2008-07-29, 18:09

Pufcik napisał/a:
Chodzi mi o to by ryby mogłyby przezimować w oczku ale moge je przecimować w domu w donicy. Tylko nie wiem czy to dobry pomysł.

Zawsze lepiej jest jak ryby będą w swoim środowisku.Lepiej więc będzie jak jeszcze troszkę pokopiesz.Ten jeden metr głębokości to jest minimum.Nie wiem jaki masz teren,ale jeżeli piasek się sypie,to możesz zawsze polewać go wodą,a może masz za strome ściany oczka i dlatego się obsuwa.Owocnej pracy :piwko:

amedeo - 2008-07-29, 18:24

sam już nie wytrzymuję z tą suszą na Pomorzu, ja radziłbym pokopać do 1,20, a obsypujące się półki nie wiem może jakąś szmatą mokrą przykryć ???
monkeymonk - 2008-07-30, 09:19

ja na polkachm pod folia, mam polozone stare dachowki. patent sie sprawdza - nic sie nie obsypuje a mam same piaski.
moze masz za strome sciany?

Ryba2008 - 2008-07-30, 12:45

Witam. Zapraszam do mojego fotosika http://www.fotosik.pl/sea...8&wyslij=szukaj Znajdziesz w nim sposób jak zabezpieczyć półki w oczku. W moim oczku jeszcze nie skończonym, ulewne deszcze rozmywały półki. Teraz deszcze i susza nie mają wpływu na stan półek. Wodę wleję do oczka na jesieni lub na wiosnę 2009 jak podłącza wodę. . Wg mnie półki muszą wytrzymać i wytrzymają jeszcze niejedną ulewę i suszę. . Oczywiście, będę zmieniał kształt mojego oczka, bo musi być strefa bagienna . Mikolaj
Pufcik - 2008-07-30, 17:29

Chciałbym kopać dalej ale juz folie budowlaną wżuciłem. Mam bardzo strome ściany. Troche sie źle do pracy wziełem. :(( I teraz będzie kłopot. Po zatym kupiłem za wcześnie roślinki :) . I zapomniałaem że do kranówy sie nie wrzuca. Wzium roślinki do miski,a wode z pojemników wylałem po chwili uświadomiłem se co głupiego zrobiłem. Ale wywłócznika bynajmniej uratuje. No i jeszcze poziomowanie niby teren w miare prosty ale cos mi sie wydaje że foli spory kawał bedzie widać. Tak to jest jak się robi wszystko na szybkiego. Po za tym nie moge w żadnym sklepie znaleźc żwiru naszcześćie nie daleko mam dużo żwiru :P Co myślicie o otoczaku zda się do oczka. A jeśli chodzi o oko to jak sie rozwali to na wiosne będe remontował :) . Może wybetonuje i pogłębie. No i orłowo znam miesce gdzie jest dużo kamyków które w wodzie mienią sie kolorami złota i pomarańczu. Fajny efekt usyskam. Ale będe miał kłopot z obstawiemniem oczka dookoła kamieniami bo mam ich strasznie mało :( i będe musiał kombinować. Dużo zły6ch zeczy i żadnych dobrych :( Nawet neiw eim czy mi wyjdzie do oczko wodne.
Łuki18 - 2008-07-30, 17:59

Mi gdy pólki się obsypywały poprostu obficie polewałem wodą i uklepywałem. Następnego dnia były jak beton.
melek - 2008-07-30, 19:06

Pomysł Łukiego to dobry pomysł, też tak robiłem.
amedeo - 2008-07-30, 19:19

nie musisz szukać tyle kamieni skoro nie masz możliwośći do równie dobrze można brzegi zamaskować darnią i też będzie PIĘKNIE :-D
judym - 2008-07-30, 19:22

Pufcik napisał/a:
Nawet neiw eim czy mi wyjdzie do oczko wodne.

Moja rada-spiesz się powoli.Nie ma co się napalać na oczko i po krótkim czasie wszystko poprawiać.Moim zdaniem popatrz na oczka z forum,później usiądź przy swoim oczku i na spokojnie wszystko przemyśl.Teraz to jeszcze możesz wszystko naprawić w miarę szybko i bez dużego nakładu pracy.Owocnej pacy :piwko:

JAREK G - 2008-07-30, 20:34

Jak nie chcesz się wnerwiać to brzegi musisz wypoziomować i zrób to póki jeszcze możesz to zrobić bez problemu
Pufcik - 2008-07-31, 15:45

Ni mam poziomicy ale postaram się cos poprawić. Zobaczymy moze mi wyjdzie a moze nie.

Ile dni po wstawieniu fioli mam wlewać wode. Czy moge zrobić to odrazu. Słyszałem że jak folia sie nagrzej to sie szybko psuje.

Pufcik - 2008-07-31, 19:12

Nie mam poziomicy i nie ma kto mi pomóc. Wszystko jest krzywo.
No cóż zaczynam kłąść foilie do oczek wodnych.
Ile dni po nalaniu wody moge zarybiać oczko. Che mieć 2 karasie i słonecznice.

JAREK G - 2008-07-31, 20:21

Jak ułożysz folię to wodę możesz lać odrazu , a jak nalejesz wodę to widzisz gdzie są krzywo brzegi i wtedy podsyp gdzie potrzeba a gdzie nie to podkop :P
Łuki18 - 2008-07-31, 23:00

judym napisał/a:
Moja rada-spiesz się powoli.Nie ma co się napalać na oczko i po krótkim czasie wszystko poprawiać.Moim zdaniem popatrz na oczka z forum,później usiądź przy swoim oczku i na spokojnie wszystko przemyśl.Teraz to jeszcze możesz wszystko naprawić w miarę szybko i bez dużego nakładu pracy


:brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:

Znam ten ból (po budowie 4 nieudanych oczek wodnych) Lepiej przeznaczyć na budowe więcej czasu niż później płakać :? ... No i ktoś kiedyś mówił na tym forum,
żeby oczko robić jak tylko duże się da, ponieważ w przyszłości okazuje się dla nas za małe. To prawda! Kiedy budowałem mój zbiornik wydawał się taki ogromnasty że hej. Dziś mam cichą ochotę na powiększenie i to znaczne! Szkoda mi tylko niszczyć tego co natura stworzyła w tym obecnym. W końcu zaroiło się od żab lilia zaczeła kwitnąć (wreszcie) a korzenie pozostałych roślin wodnych to już tylko chyba piła (żart). Ale mówiąc serio: POWOLI, ROZPLANUJ WSZYSTKO MILION RAZY, POGANIAJ Z METRÓWKĄ, POPYTAJ, POPATRZ, UCZ SIĘ, A STWORZYSZ SWÓJ WŁASNY, ORYGINALNY WODNY ŚWIATEK Z KTÓREGO BĘDZIESZ DUMNY TY, A ZNAJOMI BĘDĄ PATRZEĆ NA NIEGO Z PODZIWEM.
powodzenia :pa:

Adalbert - 2008-08-01, 05:06

Łuki18 napisał/a:

Znam ten ból

Pięknie napisane! Jak przemówienie dla prezydenta. Tylko w tym przypadku to wszystko prawda. Ja panowałem swoje oczko całą zimę a teraz i tak zmienił bym parę rzeczy.

Pufcik - 2008-08-01, 16:08

Zobaczymy. Spróbuje coś poprawić ale nie jestem pewny by mi się udało. No, na wiosnę może przebuduje oko albowiem mają podwórko zabrać więc będę musiał pomniejszyć oko albo je przesunąć .
jakja - 2008-08-02, 15:02

Moja rada na brak długiej poziomicy to:
1. Długa listwa/rurka/kształtownik, np. kątownik lub c-ownik, kładziesz na tym krótką poziomicę i możesz odczytać wynik
2. Rurka/wąż z wodą - zasada naczyń połączonych; przy wężu leżącym od krawędzi przed dno do następnej krawędzi porównujesz wys. na której jest woda.
Proste jak kłębek drutu... :-D :pa:

marian - 2008-08-02, 15:59

Kopiąc moje oczko nawet nie pomyślałem o poziomicy.Wyłożyłem folią nalałem wody ,tam gdzie wystawała folia po prostu delikatnie podkopywałem .najważniejsze w tym sposobie jest aby mieć nadmiar foli,bo jak się za wcześnie utnie to rzeczywiście jest problem.A co do kamieni to proponowałbym umiar .początkowo miałem kamień na kamieniu ,ale po jakimś czasie zaczęło brakować miejsca na rośliny.I oczywiście kamienie zostały sukcesywnie usunięte oczywiście nie wszystkie.
Pufcik - 2008-08-02, 18:06

Oj i przyszly deszcze. Jak je chciałem tydzień temu to nie było. A teraz chlup z nieba.
Pawel Woynowski - 2008-08-02, 23:33

Pufcik napisał/a:
Zobaczymy. Spróbuje coś poprawić ale nie jestem pewny by mi się udało. No, na wiosnę może przebuduje oko albowiem mają podwórko zabrać więc będę musiał pomniejszyć oko albo je przesunąć .


Tu nie ma co patrzeć i próbować, tylko brać się za robotę. Przede wszystkim zrób sobie, lub kup, za jedyne 25,50 zetów coś TAKIEGO
To właśnie poziomica wodna, idealna do takich robót gdzie trzeba poziomować na dużych odległościach, tzn. takich do 10 - 12 m. Teraz wbijasz wokół na koronie oczka kołki 2cm x 2 cm x 60 cm, co jakieś 50 - 70 cm jeden obok drugiego. Mocujesz waserwagę do jednego z kołów, na którym zaznaczyłeś sobie pożądaną wysokość korony oczka, tak aby skala na wskaźniku waserwagi pokrywała się ze znaczkiem na kołku. Mocujesz oba końce na tej samej wysokości (przy kołku) i nalewasz wodę do zaznaczonego miejsca. Zatykasz koreczki i przenosisz jeden z końców na drugi kołek gdzie przykładasz znacznikiem i zaznaczasz poziom wody na kołku. Pamiętając aby poziom wody w drugim końcu był na zaznaczonej wcześniej wysokości. Tak robisz na wszystkich kołkach. Jak to skończysz masz wyznaczony równy poziom na całej koronie. Uzupełniasz lub ujmujesz ziemię do wysokości znaczników na kołkach i masz gotowy wypoziomowany brzeg.

Wcześniej jednak zrób inny kąt nachylenia ścianek oczka. I jak przerywasz pracę przykrywaj wszystko folią ogrodniczą. Jak już skończysz prace ziemne i uformujesz wszystkie półki, wyłóż dno materiałem izolacyjnym i na nim połóż folię PVC do oczek, lub EPDM.
Oczko zrób jak największe jakie możesz ze względów finansowych i terenowych, za kilka lat będzie i tak za małe :) ;)

Pufcik - 2008-08-04, 14:38

:)
Żeby to wszystko było takie łatwe, a pomóc mi nikt nie chce ( w realu ). Położyłem folie do oczek. I otoczaki na dół dziś była burza i trochę się zalało, ale mam nadzieje, że nie zmieni to powitem wyglądu mojej wody.
:crazy:

Pawel Woynowski - 2008-08-04, 20:41

Pufcik napisał/a:
:)
Żeby to wszystko było takie łatwe, a pomóc mi nikt nie chce ( w realu ).

Owszem, jest łatwe, tylko nie oglądaj się na innych. Satysfakcja będzie większa, jak się zrobi samemu.
Cytat:
Położyłem folie do oczek. I otoczaki na dół dziś była burza i trochę się zalało, ale mam nadzieje, że nie zmieni to powitem wyglądu mojej wody.
:crazy:

A po co, te otoczaki na dole, na folii, czy ja dobrze rozumuję. Jak je tam zostawisz, na dnie to będziesz miał problemy z oczyszczaniem oczka z osadów dennych, jakie zapewne będą, już po roku od uruchomienia oczka.
A o co Ci chodziło w tym zdaniu "że nie zmieni to powitem wyglądu mojej wody"
Myślę, że za bardzo się spieszysz z pisaniem, pisz wolniej i sprawdzaj po napisaniu w PODGLĄDZIE, który masz przy przycisku WYŚLIJ na stronie edycji postu. Albo spraw sobie przeglądarkę MOZILLA FIREFOX 3, sama poprawia literówki i byczki, w trakcie edycji postu. Naprawdę warto, polecam, dużo lepsza niż Internet Explorer.

Pufcik - 2008-08-23, 20:45

Oczko wodne dawno już zrobiłem. Już na początku sierpnia kończyłem. Potem nalałem wody i nie dawno wsypałem preparat na podwyższenie ph wody. Jednak wrzuciłem za dużo preparatu i na początku preparat sie nie rozpuszczał, a potem zamuliła się cała woda. Następnie zmieniła kolor na zielony a preparat cały się i tak nie rozpuszał a dno było całe białe. Wode dziś wypompowałem ręcznie :-D aż plecy bolą. Potem lałem wode wężem ale kran poszedł i musiałem nosić wiadrami tak jak za pierwszym razem. Już przez pare dni nosze kamienie i zrobiłem przy oku taki niby ogródek troche wrzosów, skalniaki, głazy i mchu troszeczke,
Jutro naleje max wody i wykończe brzegi. Zarybiać nie będe bo wiem że dla ryb za płytko jest. Może jakieś małe rybki jak gdzieś w wodzie znajde. A propo wody. Kranowa miał 6-7ph a ta zielona 7-8. Mała różnica a preparat i tak sie cały nie rozpuścił.

JAREK G - 2008-08-23, 20:53

Pufcik, Wszyscy starają się obniż PH a Ty jesteś chyba jedyny co chce je podnieść :-o Wcale się nie dziwie że zrobiła Ci się zielona woda :???: Ph 6-7 to miałeś idealne jak do oczka :P
Pufcik - 2008-08-23, 23:06

:-(
Tak to jest jak za coś takiego bierze się gupek.
Jak myślicie Antychlor Pond wystarczy do oka czyjeszcze ajkis preparat bo mi hiacynt, żabiścieki i wywłóczniki zdychają.
Po za tym zrobiłem że wszystko idzie odrazu w dół i nie ma nic płytkiego ale z jednej strony jeszcze trochę zostało foli wiec z jednej strony jutro ładnie tak zrobi . A zobaczymy czy coś z tego wogule wyjdzie.Bo z jednej strony nie zrobie płytkiego bo jest troche foli bo nie chiało mi sie wchodzić w krzaki i tylko tą folie ładnie ułożyłem, a potem jak ubijałem folie to tylko patrzałem jak znika z jednej strony folia, a z drugiej jest jej jeszcze full.

:-(

JAREK G - 2008-08-23, 23:16

Pufcik napisał/a:

Jak myślicie Antychlor Pond wystarczy do oka czyjeszcze ajkis preparat bo mi hiacynt, żabiścieki i wywłóczniki zdychają.
Antychlor dodaje się do wody jak chce się wpuścić od razu rybki a woda jest chlorowana dla roślinek nie ma to znaczenia tym bardziej że wodę masz już nalaną kilka dni wcześniej Z tego co wiem chlor z wody uwalnia się około trzech dni , ale u mnie na przykład woda jest ozonowana a ten potrzebuje tylko kilku godzin :D
Pawel Woynowski - 2008-08-24, 00:54

Pufcik napisał/a:
:-(
Tak to jest jak za coś takiego bierze się gupek.
Jak myślicie Antychlor Pond wystarczy do oka czyjeszcze ajkis preparat bo mi hiacynt, żabiścieki i wywłóczniki zdychają.

A jak mają nie zdychać jak w wodzie brak składników odżywczych i pH za wysokie. Odpuść sobie chemię, te Antychlory i inne wynalazki.
Cytat:
Po za tym zrobiłem że wszystko idzie odrazu w dół i nie ma nic płytkiego ale z jednej strony jeszcze trochę zostało foli wiec z jednej strony jutro ładnie tak zrobi . A zobaczymy czy coś z tego wogule wyjdzie.Bo z jednej strony nie zrobie płytkiego bo jest troche foli bo nie chiało mi sie wchodzić w krzaki i tylko tą folie ładnie ułożyłem, a potem jak ubijałem folie to tylko patrzałem jak znika z jednej strony folia, a z drugiej jest jej jeszcze full.

Zdejmij folię, zrób półki odpowiedniej szerokości na rośliny, połóż ponownie folię, jeśli to folia PVC lub EPDM, inna nie wchodzi w rachubę. Folie ogrodnicze i budowlane nie nadają się do oczek. Zalej wodą, po kilku dniach (chlor uwalnia się z oczka po 48 - 72 godzinach) posadź rośliny takie jak: pałka, tatarak, może być wywłócznik, jeżogłówka gałęziasta, oczeret jeziorny, kosaćce żółte, odpuść sobie na razie hiacynty, bo to wyższa szkoła jazdy, woda musi mieć dla nich odpowiednie właściwości. Poza tym, to rośliny nie z naszej strefy klimatycznej, i ciężko jest je w naszych oczkach hodować. Po kilku miesiącach, a najlepiej w przyszłym roku późną wiosną, możesz wprowadzić ryby, najpierw kilka sztuk, oczywiście jeśli głębokość będziesz miał co najmniej 1,20m, wtedy nie ma z nimi problemów w zimie. I ciesz się oczkiem.

I jeszcze jedno postaraj się pisać poprawna polszczyzną, bo niekiedy nie można zrozumieć o co Ci chodzi. :)

Pufcik - 2008-08-24, 20:26

Dziękuje wam za rady i za to że ze mną wytrzymujecie :) . Półki są odpowiednio szerokie. Chodzi o to że strefa płytka wygląda jak strefa głeboka. ;) Woda stoi juz 2 dzień. jeszcze troche poczekam i wpuszcze rośliny. Tylko musze walczyć z pływakami bo jest ich pełno :-o
A i rośliny. Kupiłem kosze na rośliny ale nie wiem co do koszy żucić. Ziemia nie bo bedzie wymywana. Macie jakiś pomysł. No i ciagle mi tekst urywa jak wysyłam :evil:

melek - 2008-08-24, 20:41

Wyściel pojemniki jutą to podłoże nie będzie wymywane.
monkeymonk - 2008-08-24, 21:04

a najlepiej to wstrzymaj sie z pracami na 2 dni i poczytaj spokojnie forum - wszystko juz bylo przerabiane. odnosze wrazenie, ze za bardzo sie z tym wszystkim rzucasz i przez to popelniasz mase bledow. oczko wymaga cierpliwosci
JAREK G - 2008-08-24, 21:17

Pufcik napisał/a:
Woda stoi juz 2 dzień. jeszcze troche poczekam i wpuszcze rośliny. Tylko musze walczyć z pływakami bo jest ich pełno :-o
Nie wiem co masz na myśli ale raczej to nie jest pływak żółtobrzeżek i może nie warto z nimi walczyć :P A tak poza tym to radzę tak jak monkeymonk poczytaj forum
kritu - 2008-09-01, 16:33

Witam wszystkich miłośników oczek wodnych. Mam pytanie. Chciałbym dowiedzieć sie czy jest możliwe to, że folia którą jest wyłożone oczko wodne może pracować i czy woda dociska ją do podłoża w wyniku czego zmniejsza się poziom wody w oczku? Proszę o szybką odpowiedź. Dziękuję i pozdrawiam...
Adalbert - 2008-09-01, 17:34

kritu napisał/a:
czy jest możliwe to, że folia którą jest wyłożone oczko wodne może pracować i czy woda dociska ją do podłoża w wyniku czego zmniejsza się poziom wody w oczku?

Jeżeli tylko się zmniejsza to czarno to widzę. Jaka jest skala ubytku wody, kiedy było zalane i jakie jest dodatkowe otoczenie i wyposażenie oczka (strumień, kaskada).

Pawel Woynowski - 2008-09-01, 19:11

kritu napisał/a:
Witam wszystkich miłośników oczek wodnych. Mam pytanie. Chciałbym dowiedzieć sie czy jest możliwe to, że folia którą jest wyłożone oczko wodne może pracować i czy woda dociska ją do podłoża w wyniku czego zmniejsza się poziom wody w oczku? Proszę o szybką odpowiedź.


Na tym właśnie polega izolacja oczka folią PVC lub EPDM. Folia jest na tyle elastyczna że ciśnienie wody dociska ją do wszelkich nierówności, i można taką folią izolować oczka o najróżniejszych kształtach. W momencie napełniania oczka folia układa się dokładnie wypełniając nieckę. Lecz po napełnieniu nie powinna przepuszczać wody. Nie wiem na jakim podłożu masz zrobione oczko, i jak je zrobiłeś. Czy nie występuje np. nacisk wody na wyciągnięte nad poziom gruntu macierzystego nasypy, na których leży folia.
Inną przyczyną ubytków wody, może być perforacja foli, może po prostu w którymś miejscu jest dziurawa. Można to sprawdzić nie dolewając przez jakiś czas wody, aż do momentu kiedy przestanie jej ubywać, a następnie sprawdzenia na linii lustra wody miejsca uszkodzenia folii.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group